Dodaj do ulubionych

rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść

18.06.07, 21:25
takie mam 1 krótkie pytanie odnośnie obserwacji organizmu, dni płodne to te ze
"śluzem" tak mnie uczono w szkole, tylko jak to ma byc: czy białko "rzadkie"
to najlepszy czas na "zajście" czy gęste - czyli kiedy największe
prawdopodobieństwo zaciążenia jest największe?

albo kiedy nie współżyć by nie zajść?
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść 18.06.07, 21:32
      Ewusia,dni ze śluzem typu:białko jaj kurzego,płynny,mokrośliski,rozciągliwy,
      uczucie mokro,wilgotno,ślisko,uczucie naoliwienia-to czas płodny i w tym
      okresie należy podejmować współżycie,by zajść w ciążę.Po tych dniach zazwyczaj
      tempka wzrasta/piszę zazwyczaj,bo może być kilka podejść do owulacji w cyklu/.
      Trzecia wyższa tempka wieczorem,o ile trzecia utrzymuje się nad linią
      podstawową o 0,2 jest okresem bezwzględnie niepłodnym.
      Chodzi o to,aby określić owu.
      Do tego trzeba obserwacji śluzu i codziennego pomiaru tempki.
      Pozdrawiam
      • ewusia132 Re: rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść 18.06.07, 21:37
        a jesli sluz na drugi lub 3ci dzien jest gesty to juz jest po okresie
        plodnym:)?czy nadal istnieje ryzyko i jak duze? przy nie mierzonej temperaturze:D
        • horpyna4 Re: rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść 18.06.07, 22:03
          Ewusia, przy nie mierzonej temperaturze jest ryzyko, było już o tym na forum.
          Otóż może się zdarzyć, że szykowała się owulacja, ale pęcherzyk nie pękł i za
          kilka dni zaczyna się wszystko od nowa. A Ty współżyjąc nie zauważysz, że śluz
          znów zmienił się na płodny. A mierząc temperaturę widzisz w takim przypadku, że
          nie wzrosła, nie zaczął się więc czas niepłodności poowulacyjnej.
    • ewusia132 Aga 18.06.07, 21:54
      a skoro tak mądrze piszesz to wiesz moze czy w 35 dzien cyklu tez mozna zajsc?
      mam stresa:D bo narazie 1 bobo wystarczy a cykle mam dosc nieregularne:/ sluz
      niby byl ale juz raczej gesty a ...guma pekla:/
      • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:03
        Ewuśka,spokojnie.
        I tu wszystko widzisz biega o tempkę.Może jesteś już po owu i II faza w
        toku,ale to tylko może ,bo jak pisałam wcześniej tylko podwyzszona tempka daje
        nam pewność,że faza niepłodności nadeszła.Nic nie mogę określić po samym śluzie.
        Ile dni temu obserwowałaś bardzo dobrej jakości śluz i jak długie masz cykle?
        • ewusia132 Re: Aga 18.06.07, 22:05
          oj dlugie cykle..najgorsze ze nieregularne,
          sluzu byllo moze ze 4-5 dni gesty - rzadki - i znow gestawy a wczoraj po
          przytulance znikl na dobre:/
          • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:10
            Długie tzn. trwające ile dni-jak nie pamiętasz to może w przybliżeniu
            przynajmniej.
            Nieregularne są wówczas kiedy między jednym krwawieniem a drugim jest odstęp
            ponad 10 dni.
            Wiem,że denerwujesz się,ale spróbuj podejść spokojnie do tematu.
            Gumka pękła,ale czy był wytrysk?
            Plemnik może przeżyć tylko w śluzie płodnym.
            • ewusia132 Re: Aga 18.06.07, 22:14
              był wytrysk,
              cykle sa rozbiezne do tego stopnia,ze raz 32 a raz 53 dni,

              a czy normalne byłoby zeby mnie pobolewał bol brzucha - jajnik po zaplodnieniu
              czy raczej jajeczko dezerteruje?
              • ewusia132 :/ 18.06.07, 22:26
                no sie zestresowalam...tak mysle czy po tabsa 72 godzinnego nie pojsc na wszelki
                wypadek:( kurcze no nawet i bym chciala corke(!) ale kurcze jeszcze nie teraz
                • agafrytka Re: :/ 18.06.07, 22:34
                  Mówisz o postinorze.Mogę Ci tylko napisać takie info:Jest to duza dawka
                  gestagenów.Połknięty 72 godz.po odbytym stosunku uniemożliwia zagnieżdżenie się
                  zarodka w macicy.Jest to silnie działający lek,czasami powoduje silne
                  krwawienia,nudności i wymioty.Może zaburzyć cykl.
                  Znam wiele matek,które bardzo nie chciały tej ciąży,a okazało się,że bylo to
                  najcudniejsze i najbardziej kochane z ich dzieci.
                  Ewa,nie odrzucaj czegoś co być może jest,a może nawet i nie ma nic!
                  Wiem,że bardzo się denerwujesz,naprawdę współczuję
                  • ewusia132 Re: :/ 18.06.07, 22:41
                    a moze wymyslono juz test owulacyjny ktory mi powie czy juz jestem po czy przed
                    owulacją..mam tylko nadzieje ze wtedy nie byłam w trakcie:P
              • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:27
                Jest to ból okołoowulacyjny.Może on pojawić się przed owu,w trakcie lub po.W II
                fazie może Ci ten ból towarzyszyć aż do samej @.
                53 dni powiadasz....szok w trampkach.
                Ewusia,jaki Ty prowadzisz tryb zycia kobitko,że masz tak rozchwiane cykle?
                To ile śpisz,stres,odżywianie ma bardzo duży wpływ na cykle.
                A odnośnie ewentualnego poczęcia-na razie na zapas się nie martw.
                Ile dzieciątko Wasze ma lat?
                A skoro masz tak długie cykle,to może dasz się namówić na mierzenie tempki,może
                w tym cyklu da się jeszcze coś powiedzieć w którym miejscu jesteś.
                • ewusia132 Re: Aga 18.06.07, 22:34
                  łozbuz ma 2,5 i adhd nieudokumentowane ale kazdy pediatra i 1 psychiatra
                  potwierdza:/ dlatego jeszcze za wczesnie bo nie dam rady, taki wlanie mam styl
                  zycia:D

                  moze i dam sie na tempki namowic ale w chwili obecnej najbardziej interesuje
                  mnie "czy":D
                  • ewusia132 Re: Aga 18.06.07, 22:34
                    moge jekies wskazówki odnosnie calego rytualu mierzenia sie poprosić?
                    • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:51
                      Ewa jeżeli chodzi o testy owu,to można je kupić bez problemu.
                      Przeczytasz ulotkę,będziesz wiedziała jak i kiedy zastosować.
                      A tempkę mierzymy zawsze przed wstaniem i wykonaniem jakiejkolwiek
                      czynności,tym samym termometrem,zawsze w tym samym miejscu/usta,pochwa, albo
                      odbyt/przez 5 min.Oczywiście mniej więcej o tej samej porze.Radziłabym przed
                      7.30,bo później tempka może się podnieść.
                      Ewa,nie wiem w jaki sposób mogłabym się przyczynić do Twojego spokoju.
                      Mówię,jeżeli nie było płodnego śluzu typu:białko jaja,śliski,płynny-nie masz co
                      w głowę zachodzić.Mogłaś tylko po stosunku obserwować spływające nasienie,które
                      jet łudząco podobne do śluzu płodnego.
                  • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:44
                    Nie będziemy wiedzieć,czy jesteś w ciąży własnie bez tempek.Test wykryje to za
                    ewentualne 2 tygodnie.
                    Różnica wieku byłaby akurat.Wiem,że wkurzać Cię może ta cała paplanina o
                    kolejnym dziecku.
                    Dziecko z ADHD -wiem o czy piszesz,bo w szkole mam do czynienia z takimi
                    dziećmi.I muszę Ci powiedzieć,że są to dzieci przesympatyczne,aczkolwiek
                    wszędzie ich pełno na maksa.
                    Chwalisz swoje dziecko?Jak często mowisz,że go kochasz?Częściej krytykujesz,czy
                    zauwazasz też dobro,które zdarza mu się przypadkiem w swojej nadpobudliwości
                    zrobić?
                    Widziałam dzieci tak niemożliwe-go granic możliwości,które pod wpływem tylko i
                    wyłącznie chwalenia,zauważania dobra,oczywiście konsekwencja w postepowoaniu
                    być musi,jeżeli zasłuży na karę to trzeba ją zrealizować,oczywiście bez
                    przemocy fizycznej.Agresja rodzi agresję.
                    Ewa,przepraszam,że zmieniłam temat,ale to ze Twój synek pochłania Cię
                    maksymalnie,bardzo odbija się na Twoich cyklach.
                    Chciałabym Ci powiedzieć:nie jesteś w ciąży,ale na tym etapie takie
                    stwierdzenie nie ma niajmniejszych szans.
                    Plemnik po stosunku,jeżeli oczywiście komórka jajowa żyje wędruje 6 godz.
                    • ewusia132 Re: Aga 18.06.07, 22:48
                      dziekuje, czekamy zatem...

                      to prawda, pochlania czas..

                      dobrej nocy bo padam:)

                      jeszcze raz dziekuje jak cos bede wiedziala dam znac;P
                      • agafrytka Re: Aga 18.06.07, 22:52
                        Ewuśka,dobrej nocki,idź spać i postaraj się nie dumać,odezwij się jeszcze.
                • mia_mala Re: Aga 20.06.07, 08:53
                  >jaki Ty prowadzisz tryb zycia kobitko,że masz tak rozchwiane cykle?<
                  Z całym szacunkiem agafrytko, ale tutaj to "pojechałaś". Ja również mam taakie
                  nieregularne cykle - od 30 do 56 dni, a prowadze regularny tryb życia, śpię 7-8
                  godzin, nie stresuję się (chyba że nieplanowaną ciążą:) Więc proszę nie
                  uogólniaj. Ja to mam chyba dziedziczne - połowa kobiet z mojej rodzinki tak ma.
                  • bystra_26 zrób badania na poziom prolaktyny 20.06.07, 09:54
                    bo coś musi wpływać na tak różne okresy dojrzewania pęcherzyka, skoro
                    prowadzisz sensowny tryb zycia
                  • agafrytka Re: Aga 30.06.07, 22:27
                    No cóż Mia_mala...nie uogólniam.Dopytywałam się o tryb zycia Ewusi,gdyż BARDZO
                    CZĘSTO nieregularne cykle i długie biorą się właśnie z niedospanych nocy,stresu
                    itp.Co w przypadku Ewusi dokładnie miało miejsce.
                    Znam wiele innych przypadków podobnych.
                    A u Ciebie moze byc to związane z hormonami,skoro prowadzisz regularny tryb
                    życia.Może śpisz w nie dość zaciemnionym pokoju,włączona dioda od telewizora
                    czy komputera?To są może szczegóły,ale wpływają na rozregulowanie cyklu.
                    Pozdrawiam
    • ewusia132 Re: rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść 27.06.07, 20:54
      nie zaszłam:)

      choc juz sie powoli przyzwyczajałam do mysli, że może jednak;P
      • agafrytka Re: rozmnażanie - kiedy nie współżyć by nie zajść 30.06.07, 22:19
        Ewusia,to było do przewidzenia.
        A nawet jak byś zaciążył.....na pewno cieszyłabys się tym dzieckiem.
        Cieszę się,że stres minął.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka