smutaskowo
10.08.07, 15:12
Witam was wszystkie jestem tu nowa pisze bo musze sie wyżalić ;(
byłąm w ciązy w 5 miesiącu staraliśmy sie z moim mężem przez ponad
2 lata wkońcu sie udało byliśmy tacy szcześliwi cała radość trwałą
tylko przez 5 miesięcy.Mój mąż stracił pracę, stał sie dla mnie nie
dobry wyzywał ciągnął za włosy bił któregoś razu przyszedł bardzo
wściekły bo nie mógł przez dłuższy czas znależć pracy nasze
oszczędniości sie kończyły on nie miał na alkohol ja na chleb na
witaminy nie wspomę o tabletkach które musiałam zażywac pobił mnie
okropnie kopał po brzuchu ciągał za włosy rzucał o ścianę bił po
twarzy nie powiedziałąm o tym nikomu on przez kilka dni nie
pokzaywał sie w domu starciłąm dziecko po tej awanturze moje dziecko
umarło a ja mu na to pozwoliłam któregos dnia jak byłam u lekarza
przyszedł do domu zabrał swoje rzeczy i zostawił mnie . Nie wiem co
mam robić nie chce mi sie życ co sie z nim stało ??