Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację

06.03.09, 12:25
część,

to znowu ja :) wciąż czekam na pierwszą owulację po porodzie (karmię syna
prawie 9 miesięcy) i mam wrażenie, że to już:

www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3105461&u=1&
tzn. oczywiście nie według debilnej interpretacji ferta, ale ostatnio.
Oczywiście problemem są te dwie brakujące tempki (miałam akurat nagły wyjazd i
zapomniała spakować termometru), ale czy myślicie, że dziś wieczorem można już
przyjąć niepłodność poowulacyjną?

Dzięki i pozdrawiam,
lacitadelle.
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: prośba o interpretację 06.03.09, 12:32
      Na to wygląda - ścieżka śluzowa była, nie jak poprzednim razem. A
      jak szyjka?
      • lacitadelle Re: prośba o interpretację 06.03.09, 12:40
        Dzięki Bystra :)

        Niestety, z badania szyjki zrezygnowałam szybko, bo stało się to, czego się
        wcześniej obawiałam: pomimo maksymalnej higieny wróciła infekcja grzybicza, do
        której mam od dawna skłonność.
    • lacitadelle jak to się skończyło 08.03.09, 10:39
      www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3105461&u=1&
      wygląda, że był w końcu pierwszy cykl po porodzie, jak widać lutealna w
      najbardziej optymistycznym wariancie - 7 dni. Ale bólu miesiączkowego brak.

      A najgorsze jest to, że najprawdopodobniej przez zatrzymywanie wody przed
      miesiączką i gęstsze mleko, mam non-stop pozatykane kanaliki mleczne i robią mi
      się ogromne guzy w piersiach trudne do zlikwidowania - to tak informacyjnie
      dodaję, do anomalii w temacie karmienie-cykle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka