Dodaj do ulubionych

różowy sluz

29.04.09, 09:43
Witam podczytuje Was od 2 tygodni , jestem w trakcie starań o 2
dziecko. Od tego cyklu zaczełam wnikliwie sie sobie przyglądać oraz
mierzyć temperature, ale mam pytanie. Jestem w 12 dniu cyklu (cykle
28 dni). Temperatura na razie spada ( dziś 36,2)i dziś pierwszy
dzień pojawił mi sie sluz. Ale sluz ten jest różowy i rozciągliwy na
2 cm. Czy możecie mnie uswiadomic co moze oznaczać taki kolor śluzu?
Będę bardzo wdzieczna . Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: różowy sluz 29.04.09, 10:03
      Że masz się starać natychmiast albo jeszcze szybciej. Jesteś w
      najbardziej płodnej fazie cyklu.
      • agatek.2 Re: różowy sluz 29.04.09, 10:18
        Dzięki za tak szybkA odpowiedż. Jestem zielona jesli chodzi o takie
        szczegóły. Chcialabym spróbowac powalczyć o chłopca ( to tylko takie
        widzi mi się)to pewnie akurat wieczorkiem starania będa w
        odpowiednim momencie? Jak myslisz? Starania bęa i tak i tak ale moze
        akurat sie uda.
        • horpyna4 Re: różowy sluz 29.04.09, 15:36
          Ciągnący śluz w połączeniu z obniżoną temperaturą (chociaz nie zawsze
          jest obniżona) to dni płodne. Plemniki w takim śluzie żyją kilka dni,
          zwłaszcza żeńskie; męskie żyją krócej. Są za to szybsze i przy
          współżyciu na krótko przed owulacją mają większe szanse.
          Zaróżowienie śluzu oznacza domieszkę krwi, która może pojawić się w
          okolicach owulacji.
          Wzrost temperatury, który następuje po tych obniżonych nie oznacza
          dokładnie dnia owulacji. Może być ciut przed nią, może i po. Dlatego
          nie należy w żadnym razie czekać ze staraniami, aż temperatura
          wzrośnie - niektóre dziewczyny są przekonane, że w ten sposób lepiej
          "wcelują" w owulację i potem się dziwią, że im się nie udaje.
          A może się zdarzać, że już pierwszego dnia podwyższonej temperatury
          jest za późno. Bo jajeczko (w przeciwieństwie do plemników) żyje
          krótko.
          Ale żebyś się niepotrzebnie nie nakręcała, to zajście w ciążę nawet
          w najbardziej dogodnym czasie nie przekracza 30 - 40%. Co oznacza,
          że jednym udaje się od pierwszego razu, a innym może nawet po roku.
          Tak więc w razie niepowodzenia podczas pierwszego cyklu starań nie
          należy wpadać w panikę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka