Dodaj do ulubionych

Jasmine Village

21.10.03, 15:06
jeden z trzech hoteli w grupie z Ali Babą i Aladdinem. połączony z
pozostałymi szczególnie przejście do Aladdina jest mało widoczne. Odsyłam
chętnych do opisu Aladdina, bo Jasmine to po prostu "starsza wersja"
Aladdina.
Bungalowy bardzo podobne, też część z tarasem z sofami, kilka miało sofy
tworzące kwadrat przed domkiem. część jest z dużym oknem i krzesełkami
zamiast sof. widzieliśmy też część takich gdzie taras nie jest wspólny ale
podzielony ścianką na pół. jest wtedy mało miejsca, i nawet krzesełka się nie
mieszczą. Takie bungalowy były po stronie między basenem Jasmine a zoo
Aladdina.
Basen Jasmine ma fajny. spory prostokąt i po bokach małe półkola jakby
odgrodzone dla dzieci. W barze przy basenie raz w tygodniu jest pokaz tańców
egipskich który polecam - szczególnie pana tańczącego z 3 spódnicami smile
Plaża Jasmine jest najfajniejsza ze wszystkich 3 w kompleksie. Piaseczek jak
nad Bałtykiem i rafa tuż przy brzegu. jest też część plązy jakby poza terenem
hotelu (ale ze nie ma tam nic innego to wygląda jakby należała do hotelu)
gdzie jest raj dla windsurfingowców i kite'owców. wielki kawał plaży i morza
bez pływaków (jest nawet znak zakazujący kąpieli!) skąd startują ludzie
pływający na tych sprzętach. rano niebo nad plażą wygląda fantastycznie
kolorowe od niezliczonych kite'ów. jest to też strefa wolna od stateczków bo
wypływają one z drugiej strony plaży.
przy plaży JAsmine jest Kids Club (normalny budynek jak przedszkole) i barek
w stylu egipskim, taki ze się siedzi na pufach na ziemi przy niziutkich
stoliczkach pod dachem z liści bananowca. fajne miejsce na popołudniowe
posiedzeie. jest tam barek z piwem i napojami a tuz obok bar plażowy gdzie
mozna zjeść lunch (fajna kanapka "kofta", rozczarowują "koszyczki" z owocami
morza). raz w tygodniu w tym miejscu można sobie (za dopłatą chyba 50 LE)
zafundować obiad egipski z lokalnymi daniami z grilla i muzyką i chyba tańcem
brzucha.
Budynek główny jest nieduży (w którym znajdziecie te same atrakcje co u
sąsiadów: kantor, standy biur podróży, lobby bar) przy którym jest taras z
barem lub restauracją, oraz "sisha corner" - najfajniejszy ze wszystkich 3
hoteli! od niego jeździ prawie do samej plaży mini pociąg elektryczny -
atrakcja szczególnie dla dzieci. Przy Jasmine jest tez kilka sklepów z
pamiątkami oraz - cenna rzecz - market Abu Ashar, sklep spożywczy ze stałymi
cenami. aby do niego dojść trzeba przechodząć przez mini arkadę ze sklepikami
wyjść na zewnątrz hotelu i iść do samego końca w prawo.

ogólnie - pożądne 3*, nie tylko egipskie. biorąc pod uwagę że można korzystać
ze wszystkiego co oferują 3 hotele (łącznie z restauracjami - Al Incl moga
jeść główne posiłki gdzie chcą!) to wybór całkiem trafny jak ktoś ma
ograniczone finanse. Poza tym że troszkę starszy to specjalnie nie odbiega od
Aladdina.
Obserwuj wątek
    • kiwigirl i jeszcze dwa słowa 21.10.03, 15:08
      poczytajcie też opisy Aladdina i Ali Baby. Tam znajdziecie szersze informacje
      co jeszcze jest dla was dostępne na terenie całego kompleksu.
    • dagbe Re: Jasmine Village - zdjęcia 05.11.03, 11:25
      www.zirkon.at/zirkon/berichte/2001_jasmine/2001_jasmine.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka