Gość: ferst Re: Kontrolerzy IP: *.chello.pl 23.02.05, 03:29 Wreszcie cos nie AMERYKAŃSKIEGO!!! a naprawde fajnego. Można się pośmiać - kapitalne scenki z jajem ale i z pewnym przesłaniem [jak caly film], można obgryźć paznokcie, bo są chwile niezłego napięcia, a i trzymanie kurczowo ręki sąsiada ze strachu też może sie przydażyć. W skali 1-100 daje 997!!! GORĄCO POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzena Re: Kontrolerzy IP: 213.241.32.* 24.02.05, 16:20 Film bardzo, bardzo mi się podobał, oczywiście to rzecz gustu, ale to naprawdę odmienne kino, z większą przyjemnością będę podróżować teraz metrem, patrząc, czy przypadkiem w kabinie maszynisty nie ma ciekawych ozdób, albo wśród pasażerów nie pojawi się miś. Muzyka jest super i zdjęcia również, świetnie się bawiłam i obowiązkowo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
powie3 Re: Kontrolerzy 18.03.05, 09:29 eee tam. zgrabny filmik ot co. jest klimat, jest historia, od biedy niedopowiedzenia też. porządnie zrobiony. nie ma znaczenia kto to zrobił i kogo boli, że on z USA. a "Kumple" o wiele bardziej mientki i komercyjny. 5,5/6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: Kontrolerzy IP: *.chello.pl 18.03.05, 09:49 Przyzwoity sensacyjny film, czasem zabawny film. Można się doszukiwać drugiego czy piątego dna, ale nie trzeba. Tych, którzy oceniają film jako hollywodzki shit, knot itp ja oceniam jako nadętych bubków. Jakież to miłe skrytykować coś, co się podoba wielu skoro samemu uważa się za alfę i omegę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewwwa5 Re: Kontrolerzy 23.03.05, 23:48 Dla mnie strasznie pretensjonalny, zwłaszcza nachalne symbole, te wszystkie misie w niewinnej, oczyszczającej bieli uosabiające dobro i miłość, czy coś w tym stylu, te schody w strone światła. Nie wszyscy widzowie kochają "Małego Księcia" etc.Tfu, tfu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Kontrolerzy IP: *.chello.pl 24.03.05, 19:40 Jak ktoś się chcę doszukać symboliki to wszędzie ją znajdzie. Zjeeef... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Kontrolerzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:17 "Ja miałam wrażenie, że skatowany Bulcsu umarł, a jego gonitwa za cieniem - mordercą i w koncu spotkanie z aniołem to metafora sądu ostatecznego. Udało mu się przeciwstawić temu, co złe i w nagrodę opuszcza mroczne tunele metra. Anioł go prowadzi." "Dla mnie też morderacą był spawacz." "ilu ludzi doszło do tego, że to Bulscu był mordercą?...." I własnie to podoba mi się w tym filmie - każdy może rozumiec go jak chce. To jest właśnie super. Wątki nie są dopowiedziane do końca i każdy może ułożyć sobie w głowie swoją własną historię, własną interpretację. Dla niektórych mordercą będzie spawacz, dla niektórych Bulscu, dla jeszcze innych będzie to jeszcze inna osoba... Według jednych Bulcsu umarł, według innych nie... Dobry film. Każdy rozumie go po swojemu i to mi się właśnie podoba. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ro Pretensjonalny banał IP: *.chello.pl 24.01.06, 09:54 Od lat nie widziałem równie przereklamowanego filmiku. Tanie, pretensjonalne chwyty, które mogą robić wrażenie na przeegzaltowanych 14-latkach szukających wrażeń (rozmowa o przyżądzaniu świńskich nóżek nad zmasakrowanymi zwłokami...). I w tym tonie - cała reszta. Prymitywne, tanie efekciarstwo, a pod spodem pustka. Taka szkoda. Pomysł na film - świetny, scenariusz i realizacja - lepiej zamilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: Pretensjonalny banał IP: 195.136.112.* 24.01.06, 10:20 Fajny film. Troche slabszy od Wajdy czy Felliniego. Odpowiedz Link Zgłoś