Dodaj do ulubionych

Equilibrium

IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 06.06.03, 18:54
Chcialbym podzielic sie na lamach tego forum swoimi spostrzezeniemi po
obejrzeniu tego filmu zwlaszcza w kontekscie Matrixa Reaktywacji.Otoz
przeczytalem wiele opinii na ten temat,ale ja chcialbym przedstawic
swoja.Otoz wydaje mi sie ze Equilibrium bije Matrixa o glowe.A dlaczego?
Wydaje mi sie ze jest to film zdecydowanie "glebszy"Nie sa tu najwazniejsze
efekty specjalne ale sama tresc.W Matrixie wiele watkow bylo po prostu
naciaganych.Nie twierdze ze dzielo Wachowskych jest do d...y ale szczerze to
troszkesie na nim zawiodlem.Equilibrium pokazuje nam bardzo dokladnie i
sugestywnie jak czlowiek moze sie zmienic,natomiast w Matrixie zdecydowanie
przesadzono z motywem milosnym Neo i Trinity.W Equilibrium nie ma jakis
oszalamiajacych efektow specjalnych,nalezy sie rowniez zgodzic ze pewne
elementy zostaly zapozyczone z Matrixa chocby czarne plaszcze(ogolnie stroje)
ale wedlug mnie jesli mozna przedstawiac te dwa filmy w kategorii ucznia
(Equlibrium) i mistrza (Matrix) to na miejscu bedzie tu powiedzenie ,ze
uczen przerosl mistrza.Na zakonczenie jeszcze jedno,przynajmniej u mnie tak
bylo ze jak wyszedlem z kina to praktycznie zaraz zapomnialem o
Matrixie,jedyne co mi pozostalo to oszalamiajace efekty.A Equilibrium
pozostalo w mojej glowie jeszcze przed dlugi czas i zdecydowanie chetniej
wrocilbym do ponownego obejrzenia wlasnie tego filmu niz Matrixa.A jaka jest
wasza opinia na ten temat??
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Equilibrium 07.06.03, 12:34
      A mi właściwie podobał się tylko klimat. Przesłanie było pseudogłębokie, walki
      pseudowidowiskowe (dla mnie były sztuczne i tyle), generalnie lekko to dla mnie
      pachniało kiczem. No trzeba oddać sprawiedliwość - motywacje bohatera były
      całkiem mocne. I jeszcze rewelacyjna gra tego dzieciaka - aż się go bałem,
      takie przyszły aktywista Ligi Kapusiów.
      • Gość: Qbaa Re: Equilibrium IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 07.06.03, 14:46
        Calkowicie sie z toba zgodze co do tego dzieciaka.JEgo gra wyszla
        wspaniale,ale Christian Bale byl chyba jeszcze lepszy.A propos tych walk to
        one w tym filmie sa zdecydowanie na drugim planie i dlatego az tak nie
        przywiazywanop do nich uwagi.Nalezy rowniez pamietac ze ten film jest z 2001
        roku wiec efekty tez juz nie sa takie nowe(z tego kanonu wychodzi tylko Matrix
        ale to juz temat na inny watek).Postrzeganie filmu jako kiczowatego tez jest
        subiektywne bo np ja identycznie moge odbierac film ktory dla Ciebie edzie
        czyms niesamowitym.A poza tym troszke kiczy w kazdym dziele filmowych wychodzi
        mu tylko na dobre.Szkoda ze teraz coraz mniej ludzi chce ogladac filmy ktore
        cos ze soba niosa a nie tylko ciagle mordobicia na ekranie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka