Gość: Qbaa
IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.*
06.06.03, 18:54
Chcialbym podzielic sie na lamach tego forum swoimi spostrzezeniemi po
obejrzeniu tego filmu zwlaszcza w kontekscie Matrixa Reaktywacji.Otoz
przeczytalem wiele opinii na ten temat,ale ja chcialbym przedstawic
swoja.Otoz wydaje mi sie ze Equilibrium bije Matrixa o glowe.A dlaczego?
Wydaje mi sie ze jest to film zdecydowanie "glebszy"Nie sa tu najwazniejsze
efekty specjalne ale sama tresc.W Matrixie wiele watkow bylo po prostu
naciaganych.Nie twierdze ze dzielo Wachowskych jest do d...y ale szczerze to
troszkesie na nim zawiodlem.Equilibrium pokazuje nam bardzo dokladnie i
sugestywnie jak czlowiek moze sie zmienic,natomiast w Matrixie zdecydowanie
przesadzono z motywem milosnym Neo i Trinity.W Equilibrium nie ma jakis
oszalamiajacych efektow specjalnych,nalezy sie rowniez zgodzic ze pewne
elementy zostaly zapozyczone z Matrixa chocby czarne plaszcze(ogolnie stroje)
ale wedlug mnie jesli mozna przedstawiac te dwa filmy w kategorii ucznia
(Equlibrium) i mistrza (Matrix) to na miejscu bedzie tu powiedzenie ,ze
uczen przerosl mistrza.Na zakonczenie jeszcze jedno,przynajmniej u mnie tak
bylo ze jak wyszedlem z kina to praktycznie zaraz zapomnialem o
Matrixie,jedyne co mi pozostalo to oszalamiajace efekty.A Equilibrium
pozostalo w mojej glowie jeszcze przed dlugi czas i zdecydowanie chetniej
wrocilbym do ponownego obejrzenia wlasnie tego filmu niz Matrixa.A jaka jest
wasza opinia na ten temat??