Dodaj do ulubionych

O "Ben Hurze" słów kilka.

20.08.03, 10:40
Monumentalne dzieło. Pod każdym względem. I muzyka, i zdjęcia, kostiumy
i scenografia - wszystko dopracowane. No prawie wszystko.
Raziła mnie momentami technika ujęć niektórych zdjęć, zwłaszcza
te w których brała udział Esthera. Były takie...hmmm...teatralne.
Dla przykładu podam moment w którym Esthera spotyka po kilkuletniej
przerwie Ben Hura. Ujęcie rozpoczyna się pokazaniem jej twarzy,
po czym następuje cisza, przestój w grze i dopiero po tych
3 sekundach nastepuje dialog. Nie było w nich płynnośći, typowej dla filmu.
Albo takie sceny były zaplanowane przez W.Wylera, albo
H.Harareet grającą
Esther nie jest dobrą aktorką i obsadzenie jej w tym filmie
nie było dobrym pomysłem.

No, ponarzekałam sobie, ale i tak uwielbiam ten film.

Pozdrawiam
reda
Obserwuj wątek
    • orbulon Re: O 'Ben Hurze' słów kilka. 20.08.03, 11:15
      Haya Hararet nie zagrała w wielu filmach. Z tego co wiem to jest prawdziwą
      Żydówką z krwi i kości urodzoną w Hajfie. Uważam, że dobrze, że do roli Estery
      właśnie ją wybrano.

      Przezabawny jest Hugh Grifith w roli szejka. Doprawdy zasłużył na Oskara.

      I przypominam sobie jescze jedną scenę. Jak Hugh przypina Charltonowi przed
      wyścigiem gwiazdę Dawida. Piękny symbol przyjażni arabsko-żydowskiej. Brakuje
      jej dzisiaj.
      • Gość: jasiu Re: O 'Ben Hurze' słów kilka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 12:02
        Film jest rewelacyjny. Dzis już takich nie robią. Ja z kolei uwielbiam wspólne
        sceny Hawkinsa i Hestona z tą na tratwie na czele. Szczególnie dialogi pomiedzy
        nimi.
    • the_reda Re: O 'Ben Hurze' słów kilka. 20.08.03, 14:02
      Mnie najbardziej podobała się scena, w której stratowany
      Messala chce zobaczyć się z Ben Hurem przed swoją amputacją
      nóg. Wiedział, że przegrał walkę, a mimo to powiedział prawdę
      o losie matki i siostry B.Hura. Sumienie ruszyło.

      Poza tym motyw Chrystusa bardzo dobrze włączony w akcję filmu.

      Wracając jeszcze do H.Harareet, to zastanawiające jest, że
      po tak oszałamiającym sukcesie filmu właściwie zniknęła ona
      z pola widzenia. Może jest kolejnym przykładem niespełnionej kariery aktorskiej, a może....i tu będę się
      upierać przy swoim, że dobrą aktorką nie była :) Film zdobył mnóstwo Oscarów, a ona nawet nominacji nie dostała.

      Czy wiecie może ile wyniósł ostatecznie budżet filmu?
      Tak z ciekawości pytam, bo napewno przy takim przedsięwzięciu to wydano dużo.

      Pozdrawiam
      reda



      • Gość: jasiu Re: O 'Ben Hurze' słów kilka. IP: *.master.pl 20.08.03, 21:38
        www.imdb.com/Business?0052618
        Świetna stronka. Buzet 15 mln $, wpływy w USA 70 mln $, takze bardzo dużo.
        Również pozdrawiam
        • the_reda Re: Stronki internetowe 21.08.03, 15:04
          Gość portalu: jasiu napisał(a):

          > www.imdb.com/Business?0052618
          > Świetna stronka. Buzet 15 mln $, wpływy w USA 70 mln $, takze bardzo dużo.
          > Również pozdrawiam


          Dziękuję Jasiu za info.

          Pogrzebałam trochę w necie i znalazłam:
          www.boxofficemojo.com/alltime/adjusted/
          Gdyby do wpływów w USA doliczyć inflację, dziś "Ben Hur"
          zarobiłby $615,440,000- niebagatalna sumka :)

          Ale rekordy bije "Przeminęło z wiatrem". Dziś wpływy
          wyniosłyby $1,268,839,894 !!!!

          Pozdrawiam
          • Gość: hugok Re: Stronki internetowe IP: *.swic.dialup.inetia.pl 21.08.03, 21:20
            Film SUPER...zawsze mi się podobał!
            Ale książka jescze lepsza
            pozdraiwam
            • orbulon Re: Stronki internetowe 24.08.03, 11:06
              Żałuję, że nigdy nie dane było mi oglądać poprzedniej niemej wersji z 1922r.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka