madge_w_k
15.04.04, 20:00
Z dzisiejszego dnia jestem bardzo zadowolona - mało zjadłam, dużo natomiast
spaliłam. A było tak:
rano śniadanko - musli, sok pomarańczowy, 1 wasa z plasterkiem chudej
wedlinki, herbarka PuErh
potem - pół dnia w ogrodzie. Pogoda dzisiaj była sliczna, a ja miałam wolne w
pracy, więc wykorzystałam to na maxa - pielenie, wycinanie, grabienie,
przekopywanie. Duzo tego...
obiadek - ok. 50 g ryżu i paprykarz z kurczaka (duszona pierś z sosem
pomidorowo-papryczkowym), woda "niemoralna"
potem - zakupy w centrum hadlowym - ogromnie wyczerpujące;)
kolacja - 2 marchewki, cola light.
A jutro do pracy:) POzdrawiam:)