Dodaj do ulubionych

ciao dziewczyny :)

23.09.03, 13:54
ten usmiech w temacie to tak w ramach samopoprawienia nastroju. zawitalam do
was, bo juz nie wiem, co mam ze soba zrobic. mam tak rozregulowany organizm,
ze...ehh... szkoda gadac. probowalam juz wszystkiego. na diecie jestem, odkad
pamietam... a potem... potem sie zaczela dieta na przemian z objadaniem sie,
tzn. piec dni na diecie (ostrej), a potem weekendowa wyzerka. i tak w kolko.
nigdy nie bylam bulimiczka doslownie, bo... nie umiem wymiotowac. ale o tym
kiedy indziej. chcialam z tym wszystkim skonczyc, ale nie jest latwo, tym
bardziej, ze ja "zjadam stresy". od sesji przytylam jakies 7kg. nie moge
sobie na to dluzej pozwolic. znalazlam to forum przypadkiem i pomyslalam, ze
moze w grupie bedzie razniej. moze tym razem mi sie uda... bo tak naprawde,
to nie mam innego wyjscia, heh, udac sie musi.
pozdoofki
adasiowna
Obserwuj wątek
    • 82misia Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:05
      masz racje w grupie razniej, wlasnie dlatego jestesmy tu wszystkie, rzem sie
      wspieramy razem sobie pomagamy i dzielimy sie doswiadczeniami i radami.. moze
      ty tez masz cos do powiedzenia w tej kwestii?
      pozdrawiam
      • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:16
        jesli chodzi o diety, to chyba wiem o nich wszystko, heh... na co dzien nie
        mysle jakos wybitnie duzo o cwieczeniach, bo tancze i obowiazkowo mam codzienne
        treningi rozciagajace, wiec strone wysilku fizycznego mam juz jakby
        zalatwiona:) z wlasnego doswiadczenia polecam patent na spalenie ok. 300kcal:
        salsa (niekoniecznie z partnerem, choc ta druga wersja jest bardziej sexi:)))
        p oprostu wlacz muzyke (np. cos marca anthony, ale koniecznie w wersji
        hiszpanskiej) i... tancz. oprocz "wyskakania" kalorii, dochodzi jeszcze to, ze
        salsa pomaga odkryc bardziej kobiecosc - fajniej ruszasz biodrami, ladniej
        chodzisz, gdy po glowie chodza ci takie gorace rytmy. i wcale nie trzeba
        tanczyc jej zawodowo, zeby sie przy tym swietnie bawic - mi osobiscie zawsze
        poprawia humor:)
        • frutelka hihihihih :) 23.09.03, 14:21
          skads to znam:) 6 lat uprawialam taniec towarzyski:)
          uwilbiam tanczyc:)
          czesto tancuje w domku:) najlepiej tak "poskakac" przed cwiczeniami :)

          pozdrawiam:)
          kocham salse i latynoskie rytmy:)
          • dziewczyna_mickiewicza Re: hihihihih :) 23.09.03, 14:24
            rewelacja, no nie??? ja zajmuje sie co nieco innymi klimatami tanecznymi, ale
            salse mam chyba we krwi - jak pierwszy raz zatanczylam, to po prostu nie moglam
            przestac:))
            • frutelka Re: hihihihih :) 23.09.03, 14:28
              oj tak tak:)
              ja slysze takie rytmy to.....az sie sam tylasek rusza:)
              ja jak tancze to sie zupelnie wtedy wylaczam:)
              KOCHAM TANCZYC!!:)
    • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:05
      hej:)

      doskonale cie rozumiem:)
      ja jakis rok czasu bezskutecznie staralam sie diecic i zrzucac zbedne kg i nic!!
      jadlam malo pare dni a potem pare zjadalam niewyobrazalne ilosci zarcia i pilam
      tony ziolek na trawienie!!
      przemiana materii u mnei naturalna przestala istniec!!
      potem zupelnie wszystko sie zmienilo przestalam myslec o ziolach i o tym co
      jem:)i schudlam:)
      wiadomo ze trzeba sie ruszac i ograniczac kcal i to te przyslowiowe 1000 kcal
      ale nie ma co sie do konca zniewalac bo sie zablokujesz!!mozna stopniowa
      ograniczc ilosc kcal ale przede wszystkim nie mozna dopuscic do GLODU!!potem
      jak jzu cos zjesz to organizm zatrzyma tluszcze itp bo sie boi ze znow nic nei
      dostanie i tak wkolko!!
      wazny bardzo jest ruch!!

      powodzenia i jestesmy z toba:)

      • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:27
        frutelka napisała:

        > jadlam malo pare dni a potem pare zjadalam niewyobrazalne ilosci zarcia i
        pilam
        >
        > tony ziolek na trawienie!!

        :)))))
        ...jakbym ja to napisala;)
        i zawsze po takim obzarstwie obiecuje sobie, ze to ostatni raz i w ogole...:-)

        • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:30
          no jasne;)
          "tylko dzisiaj sie najem zeby pozniej nei jesc " hihih dobre sobie:)
          sama sie z siebie teraz smieje:)
          serio dziewczyny odstawcie ziola!! bo tak moja kumpela o ktorej pisalam trafila
          do lekarza!! jej persalistyka zniknela!!!
        • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:30
          kajsko napisała:

          > frutelka napisała:
          >
          > > jadlam malo pare dni a potem pare zjadalam niewyobrazalne ilosci zarcia i
          > pilam
          > >
          > > tony ziolek na trawienie!!
          >
          > :)))))
          > ...jakbym ja to napisala;)
          > i zawsze po takim obzarstwie obiecuje sobie, ze to ostatni raz i w ogole...:-)
          >

          kurcze, wreszcietrafilam na osoby, ktore maja za soba to, co ja. nawet nie
          wiecie, jak sie ciesze, ze tu trafilam:))
          • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:35
            no bo wlasnie oto mi chodzilo!! zeby na tym forum byly osoby z takimi samymi
            problemami ktorych cha sie pozbyc!!
            na fitness sie wkurzali na nas:)
            na innych rzucali sie ze anoreksja itd...
            wierzcie ze starsznie duuuuuzo dziewczyn ma ten problem!!
            ale zadna skrajnosc nei jest dobra ani anoreksja ani zadna forma bulimi!!
            tzreba racjonalnie sie odzywiac!!
            jak sie chce schudnac na dlugo to z glowa!!! pomalu!!!
            nie katowac sie!!!
            mamy sie czuc przeciez lepiej a nie zadreczac prawda:)??
            • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:45
              ja tez sie ciesze:)...ale nie z tego, ze ktos ma takie problemy jak ja:)))
              a co robicie (chodzi mi o to jak to powstrzymac) jak juz czujecie, ze
              nadchodzi ta chwila, ze zaraz nastapi ta chwila "ogolocenia" lodowki (i nie
              tylko lodowki)!!! czasem udaje mi sie to "przetrwac", ale nieraz dochodzi do
              tego strasznego przejedzenia! wtedy oczywiscie pojawiaja sie stttrrraszne
              wyrzuty sumienia!

              p.s.
              dodam, ze nie jestem zadna bulimiczka, tym bardziej anorektyczka czy tym
              podobne;)
              • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:49
                no tak ja sie ciesze ze mozemy pokonac nasze problemy:)
                z tym opanowaniem to najgorzej zima i jesienia bo sie siedzi wiecej w domu nie
                ma tylu owocow i warzywek....noi organizm potrzebuje wiecej kcali:(
                niezly sposob ale wymagajacy checi to zaczc cwiczyc poprostu sie czyms zajac:)
                albo najesc sie marchwii do bolu czy czegos sycacego a malo kalorycznego:)
                • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:53
                  mozna wyjsc na spacer. pojsc do kina. zadzwonic do kumpeli. wziac kapiel.
                  skopac lodowke (czasami dziala). wlaczyc plyte i spiewac. porobic troche
                  brzuszkow.
                  jak cos jeszcze mi wpadnie do glowy, to dam znac:)
                  • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:06
                    dziewczyna_mickiewicza napisała:


                    > skopac lodowke (czasami dziala).

                    przy najblizszej okazji wyprobuje;)

                    > jak cos jeszcze mi wpadnie do glowy, to dam znac:)

                    fajnie, dzieki!
                    >
                    >
                • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:03
                  wlasnie, teraz trudny okres przed nami - ponura jesien;(
                  szczegolnie cierpi na tym moj zoladek jak wracam wieczorkiem zmeczona,
                  wyziebnieta i glodna! wtedy pozeram byle co!
                  tez jestem jak najbardziej za marchewka! caly czas staram sie miec jej zapas.
                  naprawde swietnie reguluje przemiane materii, a przy okazji dobrze robi na
                  skore, oczy, ...:)
                  tez zauwazylam taka prawidlowosc, ze jak porzadnie zmarzne to mam nieodparta
                  ochote na "rozgrzanie" sie jedzeniem, mimo iz nie jestem glodna. ale lepiej
                  rozgrzac sie ciepla, warzywna zupka czy nawet herbatka! ...albo troszka
                  pocwiczyc - od razu lepiej (tez cieplej) na ciele i na duchu:) POLECAM!
            • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:47
              no wlasnie. mnie np czasami inni nie traktowali powaznie, jesli chodzi o "bycie
              na diecie", nikogo nie moglam sie poradzic, z kryzysami musialam radzic sobie
              sama (hmm... coraz czesciej pomagala mi w tym lodowka...). dlatego cholernie
              sie ciesze, ze zebraly sie tu osoby, ktorym zalezy na tym, zeby sobie pomagac i
              wspierac sie nawzajem. dzieki temu bedzie przyjemniej, a w trudnych chwilach
              bedzie mozna znalezc pocieszenie i rade u kogos, kto nas zrozumie. no. i szafa
              gra:)
    • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 14:41
      jejku sorry dziewczynY!!!
      jak ja sie wymadrzam!!!
      sorki serio!!!
      ta tematyka jest mi poprostu bardzo bliska:)
    • dagusik81 Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:10
      ten pomysl z kopaniem lodowki tez przypadl mi do gustu:)
      mozna sie zmeczyc troche i spalic pare kcal:)


      buziaki:)
      • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:14
        kiedys w przyplywie bezradnosci, kiedy wiedzialam, ze juz za chwile rzuce sie
        na lodowke...rozplakalam sie. tak totlanie. stalam i plakalam. tak sie
        zmeczylam, ze mi sie jesc odechcialo.
        • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:22
          kurde to jest straszne!!!
          nie chcemy wazyc 40 kg i wygladac jak szkielety tylko dobrze sie czuc:)
          a tak nas to meczy i ciezko przychodzi:(
          zazdroszcze tym ktorzy jedza tony i nie tyja... w wiekszosci to faceci:(
          a dlatego ze maja z natury wiecje miesni ktore pomagaja spalaniu niz kobiety:(

          ale za to powiem wam ze w USA Hiszpani czy Szwecji kobiety wogole sie nei
          przejmuja ze sa tlusciutkie!!
          mam przyjaciol Szwedow z krwi i kosci i jak tutaj u nas byli to sie pytali jak
          to robimy ze takie jestesmy szczuple:)
          oni moze nie jedza wiecej ale za to baaaaaaaaaaardzo malo sie ruszaja!!
          • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:32
            wlasnie! wiele moich kolezanek nie rozumie mnie dlaczego nieraz w ich
            mniemaniu "katuje sie" jakas dietka! ...albo, to ja juz ich nie rozumiem - ze
            od czasu do czasu sobie pocwicze, pojezdze na rowerze czy tez zastosuje jakis
            inny rodzaj aktywnosci fizycznej. a ja po prostu chce sie dobrze czuc!!!
            czasy "prawie anorektyczki" mam juz za soba! teraz preferuje inny typ figury;)
            no ale dla niektorych to niezrozumiale! twierdza, ze jedzenie (czyt.:obzeranie)
            i leniuchowanie t jedyne przyjemnosci w zyciu! brr!!!
          • dziewczyna_mickiewicza Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:33
            moj brat wrocil wlasnie z hiszpanii. zapytalam z ciekawosci, jak mu sie
            hiszpanki podobaly (przed oczami stanela mi taka chudziutka penelope cruz,
            oczywiscie...). a on na to: "kurde, zadnej ladnej nie widzialem. wszystkie
            jakies takie nieciekawe, a na dodatek tylek jennifer lopez przy nich, to
            malutki zgrabniutki tyleczek!" byl bardzo zadowolony, ze wreszcie wrocil do
            polski:)
            • frutelka Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:36
              no tak Hiszpanki i Wloszki to dla mnei byl szok:)
              spodziewalam wysokich zgrabnych ciemnych dziewczyn a tutaj ...wszystko na
              odwrot:)
              farbowane na blond niskie dupiate a do tego brzuchate.... odlot:)
              tez sie zawiodlam:)
              a na palzy poprawialm sobie humor:) a momentami to zle sie czulam bo przy nich
              bylam serio chuda!!:)
              • kajsko Re: ciao dziewczyny :) 23.09.03, 15:46
                he, he...
                ja bylam pelna obaw jadac w tym roku do Chrwacji! wyobrazalam sobie te laski
                na plazy i juz mialam w zamysla szukac jakis dzikich plaz;) ... a tu
                zaskoczenie - nie wiem jakiej narodowosci byly poszczegolne plazowiczki, ale
                domyslam sie, ze jak to w Chorwacji to najprawdopodobniej przeroznej, i ja,
                taka "nie modelka" wcale nie mialam sie czego wstydzic!!! :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka