kajsko
21.10.03, 12:59
proponuje taka mini akcje, cos w stylu "lato 2004" w ktora tak tlumnie
wkroczylysmy!
wiec tak, sylwester juz za ok 2 miesiace:) ja zazwyczaj popadam w e
wscieklosc tak mniej wiecej 3 dni prze impreza, ze kreacja "lekko" opieta,
no a chcialoby sie wygladac przynajmniej "szalowo" (hihihihi) w ta noc!
hmmm, wiec ja jestem pierwsza! obiecuje do sylwestra zadbac o figure!!!
postaram sie wiecej cwiczyc, bo ostatnio sia zaniedbalam!
pozdrawiam i licze na Wasze dolaczenie;)
p.s. ostatni sylwester byl dla mnie porazka...okazalo sie (jak zwykle za
piec dwunasta), ze nie mam co wlozyc, bo wszystkie kiece za male. musialam
poratowac sie szerokimi, letnimi spodniami i bluzka kupiona w ostatniej
chwili, doslownie! .....nie chce tego przezyc po raz drugi!