09.11.06, 17:26
witam,
czy to CO i ILE jem, według Was, jest ok?
pytam, bo trochę mam mało energii ostatnio, ale znowóż tak dużo jej nie
potrzebuję, bo praktycznie cały dzień przed komputerem spędzam (ale
wieczorem, codziennie, godzinny marsz). więc co byście dodali, ujęli,
zmodyfikowali w mojej codziennej diecie?

ŚNIADANIE (8,9 rano)
trzy lub cztery kromki razowca z domowymi powidłami, miodem, pomidorkiem
herbata pu - erh

DRUGIE ŚNIADANIE (11,12)
jogurt Yogobella z muesli (200g)
jabłko lub banan
herbata pu - erh

OBIAD (16)
talerz zupy (warzywne) LUB porcja ziemniaków gotowanych z surówką LUB pierś
kurczaka (lub kotlecik) z surówką (mięsne 2,3 w tyg.)
herbata pu - erh

PODWIECZOREK (18,19)
jedno, dwa jabłka
garść orzechów
herbata pu - erh


Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: enough? 09.11.06, 17:48
      Trudno oceniac po zaledwie jednym dniu, zwlaszcza ze z pewnoscia nie jesz
      codziennie tego samego.
      Sprobuje jednak cos napisac:
      1) Za duzo Pu-Erh - dwie filizanki/kubki dziennie wystarcza. Picie Pu-Erh od
      razu po posilku moze spowodowac wyplukiwanie pewnych mineralow i witamin, jako
      ze ta herbata bardzo pobudza metabolizm. Odczekaj przynajmniej pol godziny po
      posilku zanim ja wypijesz. I wieczorem radzilabym "spokojniejsza" herbate, moze
      jakas ziolowa.
      2) 3-4 kromki chleba na sniadanie to moim zdaniem za duzo. Jedna kromka to
      jedna porcja. Dziennie nie jest wskazane jesc wiecej niz 5-7 porcji
      weglowodanow, gdy chce sie byc szczuplym i miec energie (wiecej rozleniwia), no
      i nie nalezy jesc wiecej niz 2 porcje naraz. Ja bym tez nie laczyla tak
      drastycznie roznych smakow - jedna kromka z powidlami, druga z pomidorem, to
      jak jedzenie warzyw ze slodyczami razem.
      3) Przekaski super
      4) Brakuje tu kolacji, co przyczyniac sie moze do Twojego spadku energii. I tym
      samym nie dostarczasz takze dodatkowej porcji warzyw i bialka/weglowodanow.
      Przesunelabym obiad na godzine wczesniej, przekaske tez i wcisnelabym kolacje.
      Cos z fasolkami np., albo tofu z warzywami.
      5) Mam nadzieje, ze miedzy posilkami popijasz wode? Sama herbatka nie wystarczy.
      6) Swietnie, ze jadasz regularnie i czesto - to na pewno pomoze Ci utrzymac
      naturalny poziom energii.
      7) Malo energii ostatnio mozesz miec zwyczajnie z tego powodu, ze idzie zima,
      wczesniej robi sie ciemno i organizm naturalnie przestawia sie na troszke
      zwolniony tryb, wczesniej moze sygnalizowac potrzebe snu, moze tez chciec spac
      wiecej. Na sile nie ma co z tym walczyc. Moze warto isc na spacer w ciagu dnia,
      gdy jeszcze jest jasno - wtedy tez dotlenisz sie troche na reszte dnia. Mozesz
      tez wspomagac sie imbirem, zenszeniem, ale kolosalnej roznicy bym nie
      oczekiwala.

      Pozdrawiam :)
      • ciocia.meliana Re: enough? 09.11.06, 19:23
        hej, jak super, że odpisałaś:).
        Twoje uwagi trochę mnie zmartwiły, bo
        po pierwsze, nasłuchałam się, że lepiej jadać większe śniadania, niż późne
        kolacje, a ja dodatkowo i tak czuję rano, że te 4 kromki to tak "na styk" mi
        starczają, a znowuż, tak jak radzisz mała kolacyjka dodatkowo, to dla mnie
        niewykonalne...wieczorem na nic innego niż jabłka nie mam apetytu:(.

        po drugie, nie piję żadnej innej herbaty czy używek, czerwona herbata to mój
        główny napój..na prawdę może wypłukiwać minerały? i witaminy? zasmuca mnie to,
        zwłaszcza, że nie piję jej dla schudnięcia (choć zauważyłam, że gdy zaczęłam
        pić 3 lub 4 kubki dziennie, to zdecydowanie schudłam, dość szybko, 6 kg w 2
        miesiące)

        po trzecie, smucę się, bo oprócz braku energii, jeszcze brak apetytu, i jakoś
        mam dziwne wrażenie, że cały czas chudnę:(. więc masz chyba rację, ruch na
        słońcu (ach, gdzież one?:)) i ogólnie...więcej urozmaicenia w życiu.

        dzięki jeszcze raz za uwagi:)

        a! jeszcze jedno pytanko! czy to zdrowo jeść chlebek z tuńczykiem?
        zastanawiałam się, z czym mam jeść ten mój razowiec, bo serów i masła nie
        toleruję, zostają mi jakieś dżemy, warzywa, jajko (?), no ale chyba mięsa z
        chlebkiem nie nalezy łączyć, prawda? znasz, znacie, jakiś fajny przepis na
        pasty kanapkowe? ale bez zawartych przetworów mlecznych w nich?

        pzdr

        • chihiro2 Re: enough? 09.11.06, 19:57
          No jasne, ze znam! Bylas tutaj: puszkkka.spinacz.pl/ ? Maja przepisy na
          hummus (pasta z ciecierzycy), paste z baklazanow i inne. W ogole wszelkie
          fasolki swietnie nadaja sie do miksowania i smarowania kanapek - bedziesz miala
          bialko, weglowodany, magnez, wit. B i cala mase innych w jednym. No i jest
          jeszcze maslo orzechowe (ale takie bez soli i cukru, same orzechy ziemne
          zmiksowane) - Amerykanie w kolko zalecaja jako snack przed cwiczeniami plastry
          jablka z maslem orzechowym. Sa tez gotowe pasty sojowe do kupienia w sklepach,
          jedne lepsze inne gorsze - wazne by wybierac te bez glutaminianu sodu, roznych
          ulepszaczy i duzej ilosci soli.
          Tez slyszalam, ze niedobrze laczyc bialko zwierzece z weglowodanami, ale
          uwazam, ze wszystko z umiarem. Niektorym moze to sluzyc.

          Nie ma sie co martwic, tylko wciaz doskonalic :))) To sprawia przyjemnosc,
          wierz mi :)
          Oczywiscie, ze lepiej jadac wieksze sniadania niz kolacje, ale jak nie mozesz
          zaspokoic glodu czterema kanapkami, to znaczy, ze rano jestes nie tyle glodna,
          ile wyglodniala! A moze jedz musli pelnoziarniste (nie tandetne solone i
          slodzone mieszanki z supermarketu, ale wlasne mieszanki platkow) z orzechami,
          miodem i mlekiem sojowym na sniadanie? Syci bardziej, zwlaszcza jak zima
          podgrzejesz je sobie i zjesz cieple. Zauwazaylam, ze w ciagu dnia mnie bardziej
          syca cieple dania niz zimne.
          Napisalas w innym watku, ze jestes uzalezniona od jablek. Moze wieksza
          roznorodnosc w jedzeniu owocow by sie przydala? Sa tez inne poza jablkami
          (obecnie w sezonie sa tez gruszki) :)
          To prawda z tym wyplukiwaniem mineralow przez Pu-Erh. Ja tez pije Pu-Erh, ale
          wlasciwie tylko rano, jakies pol godziny po sniadaniu. Tak jak pisalam,
          wyprobuj inne herbatki na popoludnie i wieczor, energii moze tez dodawac
          herbata zielona jasminowa.
          Brak apetytu moze byc spowodowany tez malym urozmaiceniem diety, to sie zdarza
          czesto u dzieci. Probuj nowe smaki, eksperymentuj, gotuj stare warzywa w nowy
          sposob, mieszaj z takimi, ktorych jeszcze nie jadlas, czytaj przepisy i daj sie
          inspirowac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka