07.02.05, 18:18
Chcę "odwalić" prywatę, czyli użyć forum do zdobycia potrzebnych mi
informacji. Proszę by zgłosiły się osoby dobrze orientujące się w
terminologii psychoanalitycznej.
Obserwuj wątek
    • raskarba Może zarazykuję... 07.02.05, 19:04
      Co prawda, od mojej bliskiej przygody z psychoanalizą (jeden z elementów pracy
      magisterskiej) minęło już ładnych parę lat, ale może wszystkiego jeszcze nie
      zapomniałem. Strzelaj, waćpan...
    • buksy No nieźle zaintrygowałeś....teraz dawaj szczegóły 07.02.05, 19:23
    • fiszu Re: Prywata 09.02.05, 11:57
      Ponieważ jestem filologiem, często tłumaczę jakieś drobne teksty. No i troszkę
      utknąłem, bo nie mam pojęcia o psychoanalizie (chyba, że wliczymy jakieś
      pojęcie o historii, panów Freud, Junga itd.), a potrzebna mi jest POLSKA nazwa
      stanu, w którym "pacjent" odrzuca stratę np. bliskiej osoby i zachowuje się
      jakgdyby nigdy nic. Po serbsku to "rad żalosti", więc na polski to może być coś
      w stylu "działania w stanie bólu, smutku". Śmiem wątpić, czy to po polsku w
      ogóle przypomina serbski termin. Nie znam, niestety, żadnego specjalisty, więc
      proszę o pomoc. Jeżeli nie uda się dzięki Wam, będę musiał po prostu wskoczyć
      do gabinetu jakiegoś psychologa (psychoanalityka). Z góry dziękuję za pomoc.
      • raskarba Re: Prywata 09.02.05, 15:13
        Nooo, zabiłeś mi tym niezłego ćwieka. Coś mi się jednak po głowie kołacze.
        Spróbuję Ci jakoś pomóc, ale jeszcze nie w tym momencie...
      • buksy Re: Prywata 09.02.05, 16:13
        Depresje w reakcji żałoby są szczególną formą depresji reaktywnych.
        W przebiegu reakcji żałoby można wyodrębnić kilka faz (za Parkesem, 1985). Pierwsza to stan odrętwienia, zobojętnienia uczuciowego, niedopuszczania do świadomości, że ukochana osoba odeszła na zawsze. Dopiero po przeminięciu tej fazy u części ludzi występuje żal, rozpacz, płacz, u niektórych zaś jednocześnie złość i gniew.

        może więc "zobojętnienie uczuciowe" jako tłumaczenie "rad żalosti" ???
        • raskarba Re: Prywata 09.02.05, 17:32
          Chyba tak, "zobojętnienie uczuciowe" brzmi dość dobrze. Mnie jeszcze chodzi po
          głowie "blokada emocjonalna", ale głowy sobie za to nie dam uciąć...
          • cooni1 Re: Prywata 09.02.05, 22:48
            A może raczej dotyczy to huśtawki emocjonalnej wskutek poczucia nierealnosci
            sytuacji, zagubienia w obliczu smierci bliskiej osoby - naprzemienne stany
            uniesień i rozpaczy? Polecam " Inteligentne emocje" Frances Wilks str 247.
            C.S. Lewis : " Nikt mi nigdy nie mówił , że smutek wywołuje podobne reakcje jak
            strach. Nie boję się , ale moje doznania są takie , jakby mnie strach ogarniał.
            Czuję ściskanie w żołądku , nie mogę sobie znaleźć miejsca, ziewam. I ciągle
            dławię łzy.
            • fiszu Re: Prywata 10.02.05, 11:27
              Dzięki za pomoc. Ja może jeszcze uściślę. Jest to sytuacja gdy facet hoduje
              ptaka (gołębicę). Jajko z przyszłym (a raczej niedoszłym) pisklęciem rozbija
              się, a hodowca podkłada na jego miejsce owalny kamyk. Gołębica przez pewien
              czas funkcjonuje jak dawniej, pomimo że jajko zostało zastąpione kamykiem po
              pewnym czasie. I ten stan (gołębica to oczywiście metafora) psychiki autor
              określa jako "rad zalosti". Wypieranie negatywnych doświadczeń, czy emocji,
              niedopuszczanie do siebie myśli o stracie i funkcjonowanie jakby nic się nie
              stało. Może to Was jeszcze naprowadzi. Ale wielkie podziękowania i za to co już
              zrobiliście. Szacuneczek.
              • buksy Re: Prywata 10.02.05, 11:54
                aaa, to zmienia postać rzeczy, szukasz raczej frazy literackiej niż terminu naukowego. Można więc popuscic wodzę fantazji :)....
                proponuję : "utulony żal" jako kontra do "nieutulonego żalu" czyli takiego stanu gdy ktoś bardzo rozpacza lub też nawiązujące do frazy "utulić w żalu" czyli pomóc pokonać żal.
                • fiszu Re: Prywata 10.02.05, 12:00
                  Niestety. W dalszej części opowiadania autor podaje termin z używany (jak sam
                  podkreśla) przez psychoanalityków. Zakładam, że będzie się diametralnie różnić
                  od serbskiego odpowiednika, ale koncepcja przekładu (oddająca intencje autora)
                  każe mi posłużyć się konkretnym terminem określającym stan psychiczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka