15.11.06, 18:44
Dziewczyny! to znowu jawink jutro mialam miec wizyte u gina, zadzwonili do mnie
ze mam przyjsc w przyszly czw bo moj lekarz gdzies musi wyjechac! a ja jeszcze
nie dostalam okresusad to juz...4 tydz sie teraz zaczaluncertain dwa testy negatywne a
dzisiaj boli mnie podbrzusze i mam uplawy, biale, potem staja sie zółte...
jutro z samego rana lece do szpitala blagac zeby lekarz mnie przyjal. ale boje
sie co sie ze mna dzieje...sad((napiszcie cos madre Kobiety!
Obserwuj wątek
    • martalek Re: strach!:( 15.11.06, 19:42
      ciaze ja bym wykluczyla, ale pewnie jakiegos grzyba masz lub zapalenie jajnikow
      • gandalfica Re: strach!:( 16.11.06, 16:25
        bylam u doka, nie wiadomo co mi jest [ciaze wykluczona]ale uspokoilam siewink
        dostalam luteine...najprawdopodobniej to wina hormonow... pozostaje mi
        cierpliwie czekac na rozwoj wydarzen...
        martalek Twoja wypowiedz chyba niekogo nie podtrzymalaby na duchu...ale dzieki
        ze chociaz chcialo Ci sie napisac cokolwiekwink
        • nostress.ka21 Re: strach!:( 16.11.06, 21:10
          No właśnie po co ta Luteina? Wiem, może banalne pytanie, ale podobno na
          wywołanie okresu (tak powiedziała ginekolożka), a z ulotki jasno wynika, że
          wywołanie owulacji.
          Mam brać przez 7 dni 3razy dziennie po 3 tabletki. Jak nie dostane okresu to
          zrobić kolejny test. I w zależności od wyniku brać, albo nie brać kolejne 10
          dni. Jak ja mam jeszcze 14 dni w stresie żyć?
          Aha ciąży jeszcze nie mogła stwierdzić, bo za wcześnie niby.
          Testy były 3 i wszystkie negatywne.
          • gandalfica Re: strach!:( 16.11.06, 23:06
            Moj dr nie powiedzial mi co mi jest, nie zlecil tez badania krwi na poziom
            hcg... no ale cholera chyba jakby nie byl pewien ze nie jestem w ciazy to by mi
            chyba powiedzial nie?
            ja mam brac tez przez tydzien ale raz dziennie...i potem w ciagu tygodnia ma sie
            pojawic miesiaczka....ha!zobaczymy...
            a co do luteiny to ja to rozumiem tak, ze wywoluje owulacje a potem koleja
            rzeczy jest @. jesli nie ma owulacji nie ma @.
            3mam kciuki...i musze przyznac ze niewiedza co sie dzieje z wlasnym cialem nie
            jest za przyjemnym uczuciem...
          • agatka_to_ja Re: strach!:( 17.11.06, 09:51
            Luteina NA PEWNO nie jest na wywolanie owulacji - ba, nawet moze w niej
            pomieszac. Dlatego luteine bierze sie PO owulacji, nigdy przed. Luteina jest
            pochodną progesteronu, czyli hormonu, ktory wydziela sie w kobiecie PO owulacji
            i przygotowuje ją albo do okresu albo do ciąży. Biorąc wiec luteinę dajecie
            sygnał rozregulowanemu organizmowi, jest druga polowa cyklu i ze ma sie
            przygotowywac do miesiaczki...
            I jesli nie ma ciazy - luteina powinna sprowokowac miesiaczke.
            A jesli jest ciaza - luteina pomoze sie jej utrzymac.

            jasne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka