Dodaj do ulubionych

Słowniki - proszę o radę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 21:48
Chciałabym mężowi sprawić w prezencie słowniki. Wstyd przyznać, ale w domu
posiadam ich bardzo okrojoną wersję - śmiechu warte szkolne wydania. Jakoś na
to zawsze brakowało kasy.

Od pewnego czasu mąż pisuje opowiadania, tak do szuflady.No i darzają mu się
problemy językowe. Chciałabym sprawić mu słowniki: związków frazeologicznych,
synonimów oraz języka polskiego i zastanawiam się jakich autorów/redaktorów
wybrać. Totalnie się nie orientuję.
Może ktoś mógłby mi któreś polecić? Np. czy Buchmann jest ok?

Tu znalazłam takie, co sądzicie? Wyglądają tęgo lecz czy tylko ilością stron
się sugerować?

merlin.pl/Wielki-slownik-wyrazow-bliskoznacznych-PWN_PWN/browse/product/1,635930.html
merlin.pl/Wielki-slownik-jezyka-polskiego_Buchmann/browse/product/1,676358.html
merlin.pl/Wielki-slownik-frazeologiczny-jezyka-polskiego_Piotr-Muldner-Nieckowski-Stefania/browse/product/1,384433.html
Z góry dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • autumna Re: Słowniki - proszę o radę 17.11.09, 13:18
      Wyrazów bliskoznacznych i języka polskiego bym nie kupowała w ogóle, są świetne w sieci i o wiele wygodniejsze w szukaniu niż opasłe tomiska:
      so.pwn.pl/
      synonimy.ux.pl/
    • reptar Re: Słowniki - proszę o radę 18.11.09, 13:31
      Jeśli chodzi o problemy językowe, to najlepiej nie kupować żadnego słownika,
      tylko skorzystać z Poradni językowej PWN poradnia.pwn.pl/zapytaj.php
      (jedyny problem to to, że możliwość zadawanie pytań jest limitowana i trzeba
      trafić na aktywne okienko). Wiele rzeczy można znaleźć, korzystając z tamtejszej
      wyszukiwarki. Wybór pytań i odpowiedzi z tej Poradni został opublikowany w
      formie książkowej jako Poprawniepo polsku. Poradnik językowy PWN.

      Dobrym miejscem do zadawania pytań jest też forum O języku.

      Słowniki poprawnej polszczyzny bym odradzał, ponieważ zwykle obejmują one to, co
      i tak wiadomo (np. że mówi się włączać, a nie włanczać), a jak pojawia się
      problem, to okazuje się, że w słowniku poprawnej polszczyzny odpowiedzi nie
      znajdziesz. Dużo ciekawszy jest Słownikinterpunkcyjny języka polskiego Jerzego Podrackiego, ale na prezent się nie
      nadaje, bo na taniej książce można go kupić za 5 zł.

      Słowniki frazeologiczne również szczerze odradzam. Zazwyczaj są to książki
      pisane na objętość, a zawierają same truizmy (objętość dorabia się obszernymi
      cytatami). Chyba że "Słownik frazeologiczny języka polskiego" Stanisława
      Skorupki, ale nie wiem, czy ktoś to wznawia. Dodatkowo wszystko, co jest w tym
      Skorupce, można znaleźć w Doroszewskim, a Doroszewski jest wydany na CD, przez
      PWN, w 1997 (nie ma go w ofercie internetowej księgarni, więc może być kłopot ze
      zdobyciem). Doroszewski jest zresztą świetny i można go czytać jak beletrystykę.
      Słowa, które tam znajdziesz, to samoistne arcydziełka i można się nimi
      pojedynczo zachwycać. Z tym że akurat to, co najciekawsze, przynależy do języka
      odchodzącego już - niestety! - w przeszłość.

      Pozytywnym wyjątkiem wśród słowników frazeologicznych jest książka Przysłowiasą... na wszystko Dobrosławy Świerczyńskiej - nie są to różne banały
      pospisywane z rozwiązań krzyżówek, lecz cytaty z literatury, z podaniem źródeł.
      I do tego bardzo ciekawy wstęp. A jeśli fundusze pozwolą, to fantastycznym
      prezentem byłyby Skrzydlatesłowa Henryka Markiewicza i Andrzeja Romanowskiego.

      Słowniki synonimów w zasadzie wszystkie są dobre. Sam dawno temu kupiłem
      pierwszy lepszy i od czasu do czasu przeglądam w księgarniach inne - we
      wszystkich jest mniej więcej to samo, jakieś tam różnice są w układzie (sposobie
      szukania). Słownik synonimów to dobry pomysł.

      Polecałbym też coś nowego, nie w sensie roku wydania, lecz spojrzenia na język.
      Nie wiem, czy mąż byłby zainteresowany językiem potocznym, ale jeśli tak, to Słownikpolszczyzny potocznej Macieja Czeszewskiego lub Słownik polszczyzny
      potocznej Janusza Anusiewicza i Jacka Skawińskiego (z 1996) powinny się
      spodobać. Bo słowniki hip-hopowe czy Chacińskiego to już rzeczy tak ekstremalne,
      że przydałyby się co najwyżej przy pisaniu opowiadań hip-hopowych.

      Na koniec zostawiłem rzeczy szczególne, takie, które sam chciałbym dostać,
      gdybym ich jeszcze nie miał:

      * Słownikpolszczyzny politycznej po 1989 roku Rafała Zimnego i Pawła Nowaka (PWN) -
      bo jest świeży i ciekawy;
      * Słownikdobrego stylu, czyli wyrazy które się lubią Mirosława Bańki (PWN) - bo
      bardzo dobrze nadaje się do celu, o jakim wspominałaś.
    • nomina Re: Słowniki - proszę o radę 18.11.09, 19:16
      Polecam duże słowniki PWN: poprawnej polszczyzny i ortograficzny. Może też być Słownik Języka Polskiego. Dla autora, nawet na razie szufladowego, przydatny będzie też słownik interpunkcyjny.

      Słownik polszczyzny potocznej Jacka Skawińskiego i Janusza Anusiewicza to już pozycja klasyczna (by nie powiedzieć - kultowa). Minusem jest to, że PWN miał kilka lat temu robić nowe, uaktualnione wydanie (współpracowałam przy nim, to wiem, ile nowości miało tam się znaleźć - w końcu poprzednie bazowały na materiale sprzed kilkunastu lat) - i z bliżej nieznanych mi przyczyn jakoś się wycofał z prac. Zdaje się, że robi dodruki trzeciego wydania, ale przyznam, że od tamtego czasu sprawa mnie nie interesuje, więc mogę mieć trochę nieaktualne informacje.
      • stoerungsquelle Re: Słowniki - proszę o radę 22.11.09, 15:57
        nomina napisał(a):

        > Polecam duże słowniki PWN: poprawnej polszczyzny i ortograficzny. Może też być
        > Słownik Języka Polskiego. Dla autora, nawet na razie szufladowego, przydatny bę
        > dzie też słownik interpunkcyjny.
        >
        > Słownik polszczyzny potocznej Jacka Skawińskiego i Janusza Anusiewicza to już p
        > ozycja klasyczna (by nie powiedzieć - kultowa). Minusem jest to, że PWN miał ki
        > lka lat temu robić nowe, uaktualnione wydanie (współpracowałam przy nim, to wie
        > m, ile nowości miało tam się znaleźć - w końcu poprzednie bazowały na materiale
        > sprzed kilkunastu lat) - i z bliżej nieznanych mi przyczyn jakoś się wycofał z
        > prac. Zdaje się, że robi dodruki trzeciego wydania, ale przyznam, że od tamteg
        > o czasu sprawa mnie nie interesuje, więc mogę mieć trochę nieaktualne informacj
        > e.
        >


        moge sie tylko pod tym podpisac. 100 procent racji.


        ----
        recenzje od czytelnikow, czyli dlaczego warto przeczytac "Glupiec w milosci"
        Amalii Angellinni:
        www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=124&c_start=30#c13373
    • yanga Re: Słowniki - proszę o radę 27.11.09, 13:59
      W ciemno mogę odradzić słownik Muldnera-Nieckowskiego. Autor nie
      jest językoznawcą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka