gph
30.01.04, 14:40
toć to przecież jakiś pryszczaty młodzieniec..
jako że nie czytałem tego dzieła powiedzcie mi - czy on przez te ileś tam
tomów zdążył dorosnąć i teraz jest młodzieńcem?
czy idąc tym tropem, książka nie jest już dla dzieci tylko dla dorastającej
młodzieży?
czy ta seria będzie ciągnięta aż Harry posiwieje i będzie przeżywał przygody
właściwe panom w wieku średnim????