Dodaj do ulubionych

Harry Porter na bannerze powyżej.

30.01.04, 14:40
toć to przecież jakiś pryszczaty młodzieniec..

jako że nie czytałem tego dzieła powiedzcie mi - czy on przez te ileś tam
tomów zdążył dorosnąć i teraz jest młodzieńcem?

czy idąc tym tropem, książka nie jest już dla dzieci tylko dla dorastającej
młodzieży?

czy ta seria będzie ciągnięta aż Harry posiwieje i będzie przeżywał przygody
właściwe panom w wieku średnim????
Obserwuj wątek
    • aise giepehu 30.01.04, 15:06
      nie znasz sie:-P

      harry ma juz 15 lat, wiec pryszcze sa jak najbardziej na miejscu (znaczy na
      twarzy), a tomów ma byc 7 bo tyle jest klas w hogwarcie.
      zresztą nie tylko facjata mu sie zmieniła, ale temperament też...

      co do tego czy to juz jest opowieśc dla młodzieży to sądzę, ze to od początku
      nie byla rzecz dla maluchów a teraz zaczynaja dochodzić jeszcze wątki miłosne,
      więc strzeżcie sie dzieci:-)))
      • gph Re: giepehu 30.01.04, 15:21
        aise napisała:

        > nie znasz sie:-P
        to pewne ;)



        > harry ma juz 15 lat,
        to coś powyżej ma 15 lat???
        wygląda raczej jak młody laborant przyłapany na oglądaniu własnych plemników
        pod mikroskopem..

        > a tomów ma byc 7 bo tyle jest klas w hogwarcie.

        hm.
        myślę że da się to dalej ciągnąć
        ;)


        > co do tego czy to juz jest opowieśc dla młodzieży to sądzę, ze to od początku
        > nie byla rzecz dla maluchów a teraz zaczynaja dochodzić jeszcze wątki
        miłosne,
        > więc strzeżcie sie dzieci:-)))

        erotyczne przygody harrego
        coming soon.
        • aise Re: giepehu 30.01.04, 15:40
          oj czepiasz sie rysownika....:-)
          skąd ilustrator ma wiedziec jak wyglada pietnastoletni chłopak jak oni cały
          czas tylko siedzi i kreśli? dobrze, ze elementy charakterystyczne wyłapał
          (vide: okulary, bo blizne jakos słabo widać)...

          poza tym nie wiadomo na czym go przyłapano:-P

          a poza tym to juz ponoc rowling ma dosyc harry'ego i moze rzeczywiscie uda sie
          mu ostatecznie wykonczyc tego voldemorta w siodmej czesci...

          poza tym to bardzo przyjemna ksiazeczka, nie wiem dlaczego masz uprzedzenia:-)
          • gph aise. 02.02.04, 13:10

            niestety.
            teraz jak to coś paskudnego zniknęło z bannera
            dyskusja straciła sens
            ale i tak uważam, że wyglądało toto strasznie.
            mam jeszcze pytanie - to na okładce książki jest taki sam quasimodo????
            • aise Re: aise. 02.02.04, 15:59
              nie wiem jak jest na polskiej okładce ale na angielskiej, ktora mam, jest
              feniks - i robi lepsze wrażenie:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka