amish 16.06.04, 18:59 Witam! Ostatnio czytałem coś o gatunku nazywanym "antypowieścią" (w kontekście Bloomsday). Może mi ktoś polecić (nie polecić?) jakąś książkę z tego gatunku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klymenystra Re: Antypowieści 16.06.04, 21:01 czytajac ostatnio jakas historie literatury dowiedzialam sie ze antypowiescia mozna nazwac wszystko co zostalo napisane w XX wieku i nie wchodzi w schematy powiesci XIX-wiecznej. (drugi warunek konieczny). powiesc zmienila sie tak ze de facto nie jest juz powiescia- vide- ferdydurke zeby podac najprostrzy przyklad pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amish Re: Antypowieści 16.06.04, 21:10 W najnowszej polityce jako sztandarowych autorów "antypowieści" Kałużyński podaje Robbe - Gilleta, Butora i Sarraute'a. I w zasadzie o tych autorów mi chodziło. Może ktoś się orientuje co napisali i, przede wszystkim, czy warto to czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itosamo Re: Antypowieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 23:04 A. Robbe-Grillet, M. Butor i N. Sarraute to obok C. Simon sztandarowe nazwiska francuskiej "nouveau roman" - nowej powieści: awangardowego, poszukującego nurtu prozy. Najpopularniejsze z tego są "Żaluzje" A. Robbe-Grillet. Czy warto? Wytrawny czytelnik musi wiedzieć, co to "nouveau roman". Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina_prust Re: Antypowieści 16.06.04, 23:35 amish napisał: > W najnowszej polityce jako sztandarowych autorów "antypowieści" Kałużyński > podaje Robbe - Gilleta, Butora i Sarraute'a. Sarraute to kobieta (Nathalie). Najlepsze są Tropizmy (Tropismes) ale nie jestem pewna, czy przetłumaczone na polski. Butora można spróbować "Przemianę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Antypowieści IP: *.chello.pl 17.06.04, 02:16 A "Tristam Shandy" Sterna? Czy to też antypowieść? Bo my wszyscy z niego... Wliczając Joyce'a i Pereca. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Antypowieści 17.06.04, 14:32 Robe- Grilleta - dom schadzek, bardziej nawet niż Żaluzje, mozna także Czerwonego Dżinna raymond Queneau - Excersises de la style Calvino oczywiście Jeśli Zimową nocą Perec - Życie instrukcja obsługi i Pamiętam (może być też w polskim coverze by Sylwester Latkowski:)bo tłumaczenie całości raczej nie wyszło Raymond Firbank - Zdeptany kwiatuszek harry Mathews - przemiany no i najważniejszy, najcudowniejszy Locus Solus Rusela a jako popularną antypowieść Imie Róży polecam, bo tam wszystko klarownie i bez mędzenia jest wytłumaczone Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś