Gość: Immortal IP: *.icpnet.pl 21.07.04, 02:06 Już pierwsza fraza jest bardzo - nomen omen - nieszczęsna ("dolary przeciwko orzechom" - wytarta kalka słowna). A tak w ogóle, to dzisiaj jest środa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pendrol Re: Hipis narodził się w Kalifornii IP: *.pzuzycie.com.pl 21.07.04, 08:19 czy mogliby szanowni recenzenci powstrzymać się od od ujawniania tak istotnych faktów, jak to że główny bohater umrze i wszystko skończy się smutno? należę do czytelników, którzy czytają książki nie tylko dla ich walorów literacko- artystycznych, ale głównie dlatego, że z każdą kolejną stroną lubię odkrywać świat stworzony przez autora. lubię po prostu być zaskakiwany. a gdy już na początku wiem, co stanie się z bohaterami opowieści, to chociaż nie mam pojęcia co będzie w międzyczasie, to i tak odebrane zostało mi napięcie z jakim czytam lektury, których zakończenia nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Hipis narodził się w Kalifornii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 19:38 dlatego najlepiej jest czytac to, cpo pisza o ksiazce, juz po jej przeczytaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Ratunku!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 00:15 Przegapiłam te książke :(((. Jak mam ja teraz zdobyc????? chce miec komplet!!!! Odpowiedz Link Zgłoś