Dodaj do ulubionych

Barnum - bohater "Półbrata"

01.03.15, 19:07
Tytuł polecony na tym forum. Nie pamiętam przez kogo, ale dzięki. Już niedługo skończę.
Czy ktoś może mi wyjaśnić, co oznacza imię głównego bohatera? Barnum nie jest szczęśliwy, nosząc je. Jest ono bardziej jak przydomek. Co oznacza po norwesku? Czy ma jakiś związek ze wzrostem? Jak do tej pory nie znalazłam wyjaśnienia w książce.
Obserwuj wątek
    • Gość: ogonek Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.15, 16:09
      Być może mój tok jest zupełnie od czapy, ale kiedy ja zastanawiałam się dlaczego Barnum nie lubi swojego imienia wymyśliłam, że może chodzić o powiązanie z cyrkiem Barnuma. To był taki cyrk 'osobliwości'- ludzi z przeróżnymi defektami (polecam film 'Freaks'), a skoro Barnum nie wyrósł to może mu się źle kojarzyło i jeszcze innym nasuwało...
      • vichta Re: Barnum - bohater "Półbrata" 02.03.15, 17:39
        To chyba dobre wyjaśnienie. Najbardziej mnie uderzyło, kiedy Barnum przedstawił się nowej nauczycielce, a ona powiedziała, że ma się przedstawić imieniem, a nie pseudonimem.
        O takich cyrkach słyszałam już wiele razy, ale że właścicielem jednego z nich był niejaki Barnum, nie wiedziałam. Film już znalazłam, więc dzięki podwójne :)
        • Gość: BaBa Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.tel.tkb.net.pl 02.03.15, 18:31
          Arnold Nielsen miał kłopoty z nadaniem imienia Barnum synowi, gdyż nie figurowało w żadnym kalendarzu i pastor omawiał chrztu. Chrzest odbył się w Rost-miato rodzinne Arnolda, z którego uciekł on do cyrku.
          • vichta Re: Barnum - bohater "Półbrata" 02.03.15, 19:22
            Gość portalu: BaBa napisał(a):

            > Arnold Nielsen miał kłopoty z nadaniem imienia Barnum synowi, gdyż nie figurow
            > ało w żadnym kalendarzu i pastor omawiał chrztu. Chrzest odbył się w Rost-miat
            > o rodzinne Arnolda, z którego uciekł on do cyrku.

            Tyle dowie się z książki każdy, kto czyta ze zrozumieniem :) Nie tłumaczy to jednak znaczenia imienia Barnum.
          • Gość: ogonek Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.15, 19:28
            I tu się rodzi pytanie: czy imię wpływa na nasz los? ;)
            • vichta Re: Barnum - bohater "Półbrata" 02.03.15, 22:13
              Osobiście w żadne fatum nie wierzę. Ale uważam, że niektóre imiona albo ich zdrobnienia mogą uprzykrzyć życie. Może nie samo imię, ale ludzie, którzy się do nas zwracają.
              Przypomina mi się kiedyś zasłyszana historia. Rodzice chcieli dać córce na imię Jaga. Urzędnik w USC stwierdził, że tak nie mogą, ponieważ Jaga to zdrobnienie od Agnieszki. Mogą dać Agnieszka, a jeśli chcą, to w domu mogą używać zdrobnienia. No, i wyślij tu małą Jagę do szkoły. Będzie miała spokój? To nie sprawa magii imienia...
              ______________________________________
              "Abelard? To rodzice też cię przezywają?: :) :) :)
    • Gość: BaBa Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.tel.tkb.net.pl 03.03.15, 16:19
      Barnum to pólczłowiek, stąd jego imię nawiązuje do cyrku Barnuma, gdzie dla zaspokojenia niezdrowej ciekawości gawiedzi, pokazywano ludzi o niecodziennym wyglądzie, z uwagi na rzadkie choroby, na przykład pół ludzi, pół zwierzęta. Barnum bohater z książki uważał się za niekompletnego, dopiero z Fredem stanowili jakby całość. (Czego mu brakowało, jak tak uważał) doszukiwał się w bracie. Ich ojcowie też nie byli kompletni-ręce, które jakby się uzupełniały.
      • vichta Re: Barnum - bohater "Półbrata" 04.03.15, 18:13
        Coś chyba należałoby rozdzielić.
        Pierwsza rzecz, to tęsknota za drugim człowiekiem, czyli naszą drugą "połówką". W tej powieści wszystkim bohaterom kogoś brakuje. Ale raczej ma się to nijak do samego znaczenia imienia Barnum.
        Druga sprawa, to ułomność fizyczna, np. karłowatość (czyli pół wysokości zdrowego człowieka). I tutaj zgodzę się uznać, że bohater był swego rodzaju dziwadłem na miarę cyrku Barnuma. (Tylko nie krzyczcie, proszę, bo to nie są moje poglądy). W tym wypadku tłumaczenie znaczenia imienia wydaje mi się bardziej racjonalne.
        Coś takiego jak pół człowiek, pół zwierzę nie istnieje. To, że ktoś ma nadmierne owłosienie nie znaczy, że jest w połowie lwem.
        • Gość: BaBa Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.tel.tkb.net.pl 04.03.15, 23:32
          W cyrku Barnuma byli pokazywani ludzie o niecodziennym wyglądzie (wybryki natury), z uwagi na różne choroby genetyczne. Co nie znaczy, że nie byli ludźmi. Motłoch jednak odbierał ich inaczej, przypisując im również cechy nie tylko ludzkie, ale i zwierzęce, w tym silę. Nigdy nie padło twierdzenie, ze to byli ludzie-zwierzęta. Barnum został w książce zobrazowany jako człowiek o mizernej posturze, który nie ma siły do dźwigania ciężaru życia. na którym odbiła się trauma Stąd alkoholizm. Co brakuje człowiekowi do szczęścia, też jest ważne.
          • zwany_kiedys_drussem Re: Barnum - bohater "Półbrata" 06.03.15, 09:17
            Hm, to nie jest chyba jednak tak, że Barnum cierpiał przez wzgląd na skojarzenia z cyrkiem Barnuma. Było to po prostu imię niespotykane, które go stygmatyzowało. Trochę tak, jakby jakiś ojciec był miłośnikiem motoryzacji (albo kina ;-) i dał swojemu synowi na imię Ford.
            A niewysoki wzrost był dodatkowym powodem jego alienacji.
    • Gość: lolafasola Re: Barnum - bohater "Półbrata" IP: *.dynamic-ra-1.vectranet.pl 22.04.15, 20:42
      A pamiętacie jak Arnold, ojciec Barnuma stracił pierwszego palca? Nie mogę sobie przypomnieć, w dzieciństwie obciął sobie kosą?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka