Dodaj do ulubionych

Ksiazki L.M. Montgomery

21.06.05, 23:22
Orientuje sie ktos ile ich jest z serii Ani i jaka jest kolejnosc? I jakie
inne jeszcze sa na rynku?
Obserwuj wątek
    • axxolotl Re: Ksiazki L.M. Montgomery 21.06.05, 23:39
      Ania z Zielonego Wzgorza
      Ania z Avonlea
      Ania na Uniwersytecie
      Ania z Szumiacych Topoli
      Wymarzony Dom Ani
      Ania ze Zlotego Brzegu
      Dolina Teczy
      Rilla ze Zlotego Brzegu

      Napisala jeszcze "Blekitny Zamek" i jakas serie o Emilce chyba czy cos z
      Avonlea, ale mozliwe ze te serie to ktos inny a mnie sie wszystko miesza :)
      • Gość: jjj Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 23:50
        to z Avonlea to zapewne Opowieści z Avonlea i Pożegnanie z Avonlea

        i jeszcze

        Pat ze Srebrnego Gaju
        Pani na Srebrnym Gaju
        Dzban ciotki Becky (aka W pajęczynie życia)
        Dziewczę z sadu
        Jana ze Wzgórza Latarni
        Historynka

        jest jeszcze coś z Marigold w tytule

        i wydano u nas zbiór opowiadań Święta z Anią i jeszcze jeden, coś o pannach
        młodych? coś mi się mgliście przypomina;)

        więcej nie pamiętam;)
      • Gość: jaija Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.06.05, 23:51
        Jeszcze na koniec Opowieści z Avonlea oraz Pożegnanie z Avonlea.
        Emilki, Błękitny Zamek oraz Dziewczę z sadu to inne bajki:D
        • agata_to_ja Re: Ksiazki L.M. Montgomery 22.06.05, 12:23
          Ja najbardziej polecam właśnie Błękitny zamek :)
          • icegirl Re: Ksiazki L.M. Montgomery 22.06.05, 12:31
            Ja też, ale jak już pisałam gdzieś-kiedyś, polskie tłumaczenie jest okropne.
            Ciekawa jestem nazwiska tłumacza - wyciął część tekstu z niewiadomego powodu
            oraz pozmieniał nazwiska i imiona.
            Teraz zabrałam się do "Dzbana ciotki Becky". Jak na razie nie zauważyłam, aby
            podzielił los "Błękitnego zamku", chociaż w tłumaczeniu tytułów widzę pewną
            dowolność (Dzban ciotki Becky/W pajęczynie życia).
            • Gość: jjj Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 14:46
              o, a co zostało wycięte, bo nie czytałam oryginału?

              ale muszę się przyznać, że wolę Joannę i Edwarda od Valancy i Barney'a;)zapewne
              kwestia przyzwyczajenia;)
              • icegirl Re: Ksiazki L.M. Montgomery 22.06.05, 17:00
                Np pogrzeb Cesi. Nie było o nim słowa w książce, a to prawie cały rozdział.
                Ponadto rozmowa Joanny z kuzynką Georgianą na temat ślubu Joanny i jej nowego
                domu. Czasem były wycinane zdania, Rudolf Schulz (wdowiec, który poprosił Joannę
                o rękę) to w oryginale Edward Beck, a narzeczony Oliwii to Cecil Bruce (a nie
                Robert Price).
      • Gość: forsythia_18 Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: 217.153.29.* 22.06.05, 19:50
        Moją ulubioną książką jest właśnie Błekitny Zamek. Przepiękna książka i polecam
        wszystkim:)
    • Gość: ala Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 03:59
      republika.pl/cavendish/ania/bibliografia.html
      • Gość: libi Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 18:38
        Rzeczywiście z tym tłumaczeniem tytułów to zupełna dowolność jakaś.
        Moje "Emilki" mają kolejno tytuły:
        1."Emilka ze Srebrnego Nowiu"
        2."Emilka dojrzewa"
        3."Emilka na falach życia",
        a zamiast "Złotego gościńca" mam "Złocistą drogę".
    • Gość: cirrii Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:52
      Ja tez uwielbiam "Blekitny" czytalam ja jeszcze jako nastolatka, takie wydanie
      z dziewczyna w zielonej sukience z łancuszkiem koniczynek na szyi (pamiętna
      sukienka Joanny za pierwsza pensje u ojca Cesi), a w tle narysowany jest
      błekitny zamek....Nigdzie w ksiegarniach nie moge znalezc tego wydania, (tamto
      bylo z biblioteki, nawet myslalam, zeby "zgubic" a od kupic nowe, tak z
      sentymentu...)
      Zawsze marzylam, ze gbybym kiedys mogla zrobic jakis film to bylaby to
      ekranizacja tej ksiazki!
    • Gość: nocka Re: Ksiazki L.M. Montgomery IP: *.eltronik.net.pl 23.06.05, 21:50
      To prawda,czyta sie bajecznie,niezależnie ile ma się lat,a im człowiek ma ich
      więcej tym bardziej ta czysta,i naiwna historia sprawia aksamitną radość,Ja też
      kocham Błękitny zamek i pierwszą Anię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka