Dodaj do ulubionych

najdowcipniejszy pisarz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:17
Zerknęłam na stare wątki na temat najśmieszniejszych książek, ale okazało
się, że żadnej z tych, których nie czytałam nie ma w naszej bibliotece. W
związku z tym, że wybieram się tam dzisiaj, proszę o radę- który autor pisze
zabawnie tak, że na które z jego dzieł nie trafię, uśmieję się do łez?
Obserwuj wątek
    • kamkap Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 13:31
      Chmielewska!!!!
      • Gość: sla Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:35
        Chmielewską mam w zasadzie przerobioną... :-( A coś jeszcze?
        • Gość: kacha66 Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 157.25.9.* 23.08.05, 09:48
          ...Woody Allen "bez piór", rechotałam w głos, zwracając tym samym ciekawość
          plażowiczów...
    • bdx65 Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 13:34
      Gość portalu: sla napisał(a):

      > Zerknęłam na stare wątki na temat najśmieszniejszych książek, ale okazało
      > się, że żadnej z tych, których nie czytałam nie ma w naszej bibliotece. W
      > związku z tym, że wybieram się tam dzisiaj, proszę o radę- który autor pisze
      > zabawnie tak, że na które z jego dzieł nie trafię, uśmieję się do łez?

      Hasek, Hrabal, Jerofiejew, Tym, Redliński, Himilsbach,
      • Gość: sla Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:37
        Haska i Hrabala jako świeżo upieczona licencjatka "w zakresie filologii
        czeskiej" tez...
    • zaba_pelagia Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 13:49
      to zalezy od poczucia humoru
      Josef Wissarionowicz Stalin pisał smieszne kawałki

      PS Tom Sharpe
    • kolczatka Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 14:04
      Magdalena Samozwaniec ;) Jak uda Ci się dopaść "Na ustach grzechu" to zabawa
      gwarantowana. Inne pozycje też są całkiem niezłe.
      • tygrys01 K.Makuszyński 02.09.05, 12:14
        kolczatka napisała:

        > Magdalena Samozwaniec ;) Jak uda Ci się dopaść "Na ustach grzechu" to zabawa
        > gwarantowana. Inne pozycje też są całkiem niezłe.
        =================
        Dla dorosłych i dorastających rzeczywiście M.Samozwaniec ale poczuciem humoru
        wszystkich bije na głowę wspominany przeze mnie całe życie Kornel Makuszyński
        i nie tylko wdzięcznymi ksiazkami dla okresu dojrzewania ale i dorosłymi
        utworami np. "Adam w raju" (trochę złośliwa), której treść posłużyła do
        uzupełnienia ilustracji książki J.Efell (niepamiętam jak to nazwisko się pisze,
        miałem w reku 30 lat temu) który nawet nie raczył zapodać skąd wziął tekst do
        swoich ilustracji(tak nawiasem).
        Jak traficie w zbiorach swoich dziadków to nie wyrzucajcie przed
        przeczytaniem .
    • mag1974 Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 14:22
      Wszyscy przytoczeni autorzy to humor typowo kobiecy, rzadko trafiajacy do
      mężczyzn. A moze uniwersalny będzie J. Głowacki "Z głowy", T. Pratchett
      (wszystko) czy T. Berger "Mały wielki człowiek" ? Bo już J. Skvorecky "Batalion
      czołgów" prezentuje chyba zbyt męskie poczucie humoru.
      M.
      • Gość: sla Może być męskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:34
        Ja się na tzw. męskiej literaturze wychowałam. I długo nie mogłam się przekonać
        do książek pisanych przez kobiety. I przez Polaków zresztą też, ale to inna
        historia. Dzięki za odzew, za podpowiedzi, spisuję sobie i sprawdzam w
        katalogu... ale w tej bibliotece chyba nic nie ma... Dziwne, bo zawsze jak
        wchodzę, to widze pełne półki... :-)
      • Gość: Zdanka Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.4web.pl 20.08.05, 12:19
        Hhehehe...Jerofiejew ma "kobiece" poczucie humoru? Buhehhehehe...Ciekawe, co by
        o tym powiedział?
      • Gość: terry Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.aster.pl 22.08.05, 22:58
        mag1974 napisał:
        >>>>>>J. Głowacki "Z głowy",

        O, Głowackiego nie polecam za żadne skarby świata. Stary nudziarz, playboy-
        piernik, snuje te swoje wspominki rozwlekle, bez celu i sensu, pierniczy
        straszliwie. Jest żałosny jako pisarz. A o dowcipie w jego wykonaniu nawet
        lepiej nie wspominać. Ta książka to dowcip, że też ktoś wyłozył kasę na takie
        pretensjonalne coś.

        Teraz ad rem. Ostatnio bawi mnie niemożebnie Marcin Szczygielski i jego 3
        powieści ("PL-Boy", "Wiosna PL-Boya" i "Nasturcje i Ćwoki"). Kiedyś kochałem
        Wiecha ("niemożebnie" ;-), Grzesiuka.. Poszukaj też książkowych wydań
        felietonów kryminalnych Jerzego Urbana (tak, tak) pisanych pod pseudonimem
        Jerzy Kibic.
        • Gość: głupia blondyna Do terrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:28
          Masz może numer gg, chętnie zaklikam do ciebie.
          • Gość: terry Re: Do blondyny, nie wiedzieć czemu głupiej IP: *.aster.pl 23.08.05, 22:34
            Podaj swój nr gg, ja zaklikam do Ciebie ;-)
        • Gość: basiunia Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 217.97.177.* 03.09.05, 07:41
          Ostatnio to zdecydowanie Szczygielki Marcin!!! Nie czytałam jeszcze co
          prawda "Nasturcji i ćwoków" ale obie części PL-Boya są bomba!!!
        • Gość: basiunia Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 217.97.177.* 03.09.05, 07:41
          Ostatnio to zdecydowanie Szczygielki Marcin!!! Nie czytałam jeszcze co
          prawda "Nasturcji i ćwoków" ale obie części PL-Boya są bomba!!!
      • tgrs76 Re: najdowcipniejszy pisarz 03.09.05, 12:31
        i Heller "Paragraf 22"
    • Gość: nocka Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.eltronik.net.pl 21.07.05, 14:28
      Otóż mnie bawił Wiech czyli Stefan Wiechecki,ten ciepły spryt warszawski, oczywiście warszawski,tj tej której nie ma już dawno. I Stawiński, tzn losy w PRL Piszczyka.
      • effi23 Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 15:41
        A ja polecam Johna Irvinga szczególnie Hotel New Hampshire i Modlitwe za
        Owena.Na tej ostatniej popłakałam sie kilka razy i ze śmiechu i ze smutku...
        uniwersalna jest po prostu:)
      • Gość: kdw Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 07:29
        Nocko, masz rację z Wiechem, ale ci, co tu piszą, znają tylko szajs literacki,
        typu masłowska , pilch, rowling, więc szkoda na nich słów.
        • Gość: terry Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.aster.pl 03.09.05, 00:16
          Wiech pisał wspaniale, bawił przednio i kształtował mój praski patriotyzm
          lokalny. Tylko.. nikt w Warszawie nie mówił tak jak on. Po prostu ten pisarz
          czerpał z gwary Szmulowizny, Różyca, Brzeskiej, Kawęczyńskiej, Stalowej i do
          tego dania dodawał od siebie nowe słowa, ubarwiał, nadawał lekkości.. Tak więć
          Maniuś Kitajec wraz z ferajną mówili sztucznym językiem. Co w niczym nie
          umniejsza dowcipności Stefana Wiecheckiego.
    • Gość: mk Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:01
      Zborowska - "Humor w genach"!!!
      • Gość: ASia Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 11:37
        Sapkowski i jego "Narrenturm" oraz "Boży Bojownicy" . Do łez można się usmiac
        przy co drugim zdaniu :)
        • Gość: Xtrania Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 82.139.27.* 06.09.05, 10:17
          Sapkowski i jego "Narrenturm" oraz "Boży Bojownicy" . Do łez można się usmiac
          > przy co drugim zdaniu :)

          Popieram !!!!!
    • wenus.z.willendorfu Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 17:16
      Aktualnie zaczęłam czytać "Jestem nudziarą" Moniki Szwai i momentami duszę się
      ze śmiechu (zwłaszcza sceny z psychologami). Miła, lekka, wakacyjna lekturka.
    • Gość: Havva Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:13
      "Sprzysiężenie osłów" - John Kennedy Toole.
    • blablibla Re: najdowcipniejszy pisarz 21.07.05, 20:39
      Terry Pratchett !!!!!!!!!!!!!!!!
      • eeela Re: najdowcipniejszy pisarz 20.08.05, 22:02
        Pratchet rządzi!!! Popieram w całej rozciągłości :-D
    • kamkap Re: najdowcipniejszy pisarz 22.07.05, 10:55
      Eduardo Mendoza i jego trylogia.
    • Gość: owca Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.zab.zigzag.pl 22.07.05, 11:14
      koniecznie Tom Sharpe i seria "Wilt i ...", a także "Żonglerka tygrysami" z
      serii podróżniczej o pobycie autora w indiach
      • Gość: jo-asiunka Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:33
        ja pod wpływem forum kupiłam Olika Bołdak Janowskiej i też już sieparę razy
        uśmiałam.
    • Gość: jim Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 22.07.05, 11:42
      Saki - Małomówność lady Anny
      James Herriott - Wszystkie zwierzęta duże i małe
      Shirley Jackson - Życie wśród dzikusów, Poskramianie demonów
      • Gość: Xtrania Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 82.139.27.* 03.09.05, 22:39
        > James Herriott - Wszystkie zwierzęta duże i małe

        Tak, tak pamiętam tę ksiązkę. Znalazłam ją kiedyś w piwnicy, zapomnianą,
        zakurzoną, pomyślałam,że pewnie badziew, ale tak miłej, lekko napisanej,
        zabawnej ksiażki dawno nie czytałam :)
    • Gość: iga Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.mantykora.net 22.07.05, 12:01
      Boris vian
    • zirael1 Re: najdowcipniejszy pisarz 22.07.05, 19:00
      Terry Pratchett.
      • Gość: Fifinka Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:24
        Evanowitch Janet - swietne zabawne historie kryminalne.
        Malpass- Od 7 rano..
        Jackson tez bardzo lubie.
        Manula Kalicka ,,Tata,one i ja''
        no i Bridget Jones,oczywiscie.
        A z powaznyzniejszych Szwejk,Szwejk,Szwejk.


        • stella25b Re: najdowcipniejszy pisarz 22.07.05, 22:37
          P.G Wodehouse "Dewiza Woosterow"- bedziesz plakac ze smiechu
          E. Lindo Seria o Mateuszku
          Heller "Paragraf 22"
          • annabellee1 Re: najdowcipniejszy pisarz 23.07.05, 06:08
            O TaK.Wszystko Wodehouse'a - Pełnia ksiezyca i Wielce zobowiazany Jeeves
            Booskie.
            • Gość: Mimek Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 10:36
              Marcin Bruczkowski "Bezsenność w Tokio"
    • piccolo_diavolo Re: najdowcipniejszy pisarz 23.07.05, 12:52
      Gość portalu: sla napisał(a):
      >że na które z jego dzieł nie trafię, uśmieję się do łez?

      Roland Topor
    • Gość: cvn Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.awnet.one.pl / *.acn.waw.pl 23.07.05, 15:11
      Niziurski!
      • piccolo_diavolo Re: najdowcipniejszy pisarz 23.07.05, 15:53
        Gość portalu: cvn napisał(a):

        > Niziurski!

        Wychowywałem się [literacko i nie tylko ;-] na Niziurskim.
        Siódme wtajemniczenie - kult!

        [moim zdaniem od Awantur kosmicznych juz nie tak doskonały]
    • Gość: naiwna Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:11
      Pisarz jak pisarz, może wystarczy kilka tytułów?

      np. "Dwanaście krzeseł" Ilfa i Pietrowa
      "Człowiek, który był Czwartkiem", "Żywy człowiek" G.K. Chestertona
      "Siedemnastolatek" B. Tarkingtona
      "Trzech panów w łódce (nie licząc psa)" J. K. Jerome'a
      "Paragraf 22" Hellera
      "Małomówność lady Anny" Saki
      "Obsługiwałem angielskiego króla" Hrabala
      opowiadania Czechowa!
    • Gość: nocka Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.eltronik.net.pl 20.08.05, 12:37
      I jeszcze Stefan Wiechecki czyli Wiech,
      dowcip przedni, prawdziwej Warszawy, której nie ma teraz, przyjezdni,
      reszta wymarła lub zginęła w Powstaniu,
      a także Jerzy Stefan Sławiński zwłaszcza Piszczek
    • chelseaa Re: najdowcipniejszy pisarz 20.08.05, 13:30
      ANDRZEJ RODAN , czytał ktoś może ?
      • woodpecker_from_mars Re: najdowcipniejszy pisarz 06.09.05, 14:20
        chelseaa napisała:

        > ANDRZEJ RODAN , czytał ktoś może ?

        yhy, "Okolice porno shopu"
    • mietowe_loczki Re: najdowcipniejszy pisarz 20.08.05, 14:19
      Według mnie, absolutną gwiazdą nie do pobicia, bezkonkurencyjną w każdym calu
      jest błyskotliwa, inteligentna, przecudowna erudytka - Sue Townsend. To jedyna
      pisarka, przy której książkach śmieję się na głos i do łez. Kocham w oryginale.
      Spolszczony jest już prawie cały Adrian Mole, z wyjątkiem Broni masowego
      rażenia (tłumaczenie w toku). Kilka tygodni temu wyszły Szczere wyznania
      z kilkunastostronicowym pamiętnikiem niejakiej Margaret Hildy Roberts lat 14
      i 1/4. Domyślam się, że panie (już panie) nie za bardzo się kochają, ale
      pocieszające jest to, że Anglia to nie Białoruś..
    • Gość: sla Re: najdowcipniejszy pisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 14:29
      Dziękuję wszystkim za pomoc. Pomalutku odnajduje różne ksiażki z waszych
      propozycji, czytam i się smieję :-) Szczególnie wielkie dzieki dla "Jima" za
      zwrócenie mojej uwagi na powieści Jamesa Herriota. Że tez nie wpadłam na nie
      wcześniej. Są genialne.
    • mietowe_loczki Re: najdowcipniejszy pisarz 20.08.05, 15:18
      Flaki z nietoperza to najczęściej na tym forum przytaczany tytuł. Taki dobry
      czy taka nachalna, na domiar złego darmowa, reklama na portalu? Bo coraz
      częściej odnoszę wrażenie, że to drugie.

      PS. Wszyscy wielbiciele, czy może wszystek wielbiciel, piszą z tego samego IP.
      Co za niesamowity zbieg okoliczności.
    • yanga Re: najdowcipniejszy pisarz 21.08.05, 22:10
      Goscinny - wszystkie "Mikołajki"
      Tatiana Tołstoj "Kyś"
      Sue Townsend - oprócz już wymienionych - "Numer 10"
      a z klasyków - nieśmiertelny Mark Twain, Edward Lear i inni "absurdyści",
      Tuwim, Gałczyński, Wańkowicz

      • Gość: Xtrania Re: najdowcipniejszy pisarz IP: 82.139.27.* 03.09.05, 22:45
        Goscinny - wszystkie "Mikołajki"

        Tak, tak to też!!!!Niby dla dzieci, ale jaja nie z tej ziemi. I ilustracje
        genialne :))) Polecam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka