Gość: sullivan
IP: 155.140.122.*
03.11.05, 19:32
...nie dostala nagrody Goncourta (4 glosy za, 6 przeciw). I zreszta nie ma
sie czemu specjalnie dziwic - ksiazka raczej slaba (wiecej powiem - taka
sobie), a caly medialny szum wokolo nie nastraja b. pozytywnie do dziela ani
do autora. Mimo wszystko przeczytalem z pewna przyjemnoscia, i oto
przedstawiam moje czysto prywatne "za" i "przeciw".
ZA :
- b. fajna konstrukcja glownej postaci. Typowy houellebecqowski anty-bohater,
moze najlepszy dotychczas (ale moze nie...) Za to go chyba najbardziej lubie.
- niezle postacie drugorzedne - tez dosyc typowe houellbecqowskie kobiety,
mniej idealne niz kobieta z Platformy
PRZECIW :
- idiotyczna "genetyczna utopia" podobnie jak w epilogu Czastek
elementarnych, tylko gorzej, bo cala ksiazka sie na niej opiera
- pewna ogolna niechlujnosc - bylo pare wypowiedzi o zlym stylu Houellebecqa,
z czym sie raczej nie zgadzam, np. Platforme uwazam za stylistycznie b.
dobra. Moze to takze kwestia polskiego tlumaczenia - ja czytam w oryginale i
sty houellebecqa jest nomentami wrecz swietny. Ale w Mozliwosci jest gorzej,
nawet erotyka jest zupelnie bez polotu....
Ciekaw jestem, czy ktos juz czytal i czy w ogole kogos jescze to interesuje ?