Dodaj do ulubionych

prezenty dla... siebie?

05.12.05, 15:18
ida Swieta, wszyscy zaliczaja burze mozgow w zwiazku z prezentami, a czy
robicie tez prezenty dla samych siebie?
ja na przyklad mam juz tak dluga liste tego, co chetnie kupie sobie na
gwiazdke, ze chyba trzeba bedzie zrobic losowanie ;)

pe.es oczywiscie chodzi mi o ksiazki, bo przeciez ksiazka to najlepszy
prezent ;)
Obserwuj wątek
    • tetys Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 15:24
      Oczywiście:)
      Już kupiłem : "W dżungli życia":)
      • Gość: panna_a Re: prezenty dla... siebie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:14
        jakoś nigdy nie kupowałam sobie prezentu sama dla siebie...
        zawsze mówie siostrze co bym chciała...
        ale w tym roku jak tylko zostanie mi troche funduszy to z chcecia sobie kupie
        np: "moja mama czarownica"

        pozdrawiam
    • sto100 Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 17:19
      właśnie kupiłam sobie nowego Mikołajka,
      ale jeszcze poszukam i dokupię.
      Sobie też można robić prezenty, wręcz wskazane!
      Zwłaszcza z okazji świąt.
      • kubissimo Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 18:38
        u mnie Mikolajek zajmuje wysoka pozycje na liscie prezentow dla siebie
        na pewno swietnie sie go bedzie czytalo w stanie swiatecznego przejedzenia :)))
    • lady.oracle Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 17:34
      Odkąd jestem dorosła i nikt
      nie zgaduje i nie wie,
      co sprawiłoby mi przyjemność
      pasjami uwilebiam sobie sprawiać prezenty
      w tym roku m. in.
      Kapuścińskiego "Imperium", "Heban"
      i podręczniki do socjologii (po co mi to?)
      • ada08 Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 18:11
        Od kilku lat kupuję sobie książkę na Gwiazdkę, właśnie jedną książkę, nie
        kilka, czy kilkanaście:-)
        W tym roku kupię Sandora Marai "Ziemia! Ziemia!" dalszy ciąg "Wyznań
        patrycjusza".
        Zakupem (dla mnie) innych tytułów obarczę moich bliskich :-)
        a.
    • pocominowymail Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 18:24
      a ja chcialbym oxfordzki slownik biograficzny w 62 tomach...

      ehhh ale to jest drogie...

      a tak z bardziej realistycznych to H. Carr, Historia czym jest,
      J. Topolski, Metodologia historii,
      cala kolekcje Hessego...
      ni starczy nocy na dopisanie co ja bym chcial
    • weatherwax Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 18:45
      Jasne, zawsze staram się kupić coś dla siebie. Ale jeszcze nie jestem pewna, co
      to będzie w tym roku, bo czekam wciąż na przele. Może nowy Robert Wright od
      Prószyńskiego? A może "Kot w stanie czystym" Pratchetta? A może jeszcze coś?...
      • kubissimo Re: prezenty dla... siebie? 05.12.05, 19:23
        oj, ja KOTA przejrzalem w ksiegarni i to chyba bedzie pierwszy od dawna
        Pratchett, ktorego sobie odpuszcze :/
        powtorka z Garfielda, ktora ma sluzyc jedynie do zarobienia pieniedzy na
        wielbicielach :(
        • bdx65 Re: prezenty dla... siebie? 06.12.05, 13:55
          kubissimo napisał:

          > oj, ja KOTA przejrzalem w ksiegarni i to chyba bedzie pierwszy od dawna
          > Pratchett, ktorego sobie odpuszcze :/
          > powtorka z Garfielda, ktora ma sluzyc jedynie do zarobienia pieniedzy na
          > wielbicielach :(

          Czyli nie tylko Coelho jedzie na "popularności" i zniża loty. Pratchett też...
          • kubissimo Re: prezenty dla... siebie? 06.12.05, 15:05
            kazdy musi jesc ;)
            a poza tym jest roznica miedzy zrobieniem chalturki na boku i seryjnym
            produkowanie gniotow :)
    • nchyb Tak, robimy! 06.12.05, 15:06
      I to nie tylko od święta kupujemy sobie książkowe prezenty. A na święta
      oczywiście też, ale więcej i bardziej bezkarnie :-)
    • ma-lena1506 Re: prezenty dla... siebie? 08.12.05, 09:45
      To najprzyjemniejszy moment w przedświątecznym czasie...te prezenty dla
      siebie :)i dla bliskich. Kupiłam dla siebie Historię piękna i nowego Mikołajka,
      dla taty Dług honorowy i Gorzką chwałę, dla mamy Nie wszystko na sprzedaż Beaty
      Tyszkiewicz i biografię Jandy, a dla męża Sapkowskiego i ...jeszcze muszę coś
      dokupić.Ależ się tego nazbierało :)I choruję jeszcze na jakiś piękny album o
      Afryce... achhhhhh
    • Gość: suleka Re: prezenty dla... siebie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.05, 15:26
      w tym roku "Mikołaj" był dość łaskawy, bo oprócz kilku książek z Allegro
      kupiłem sobie "Wściekłość i wstyd" Adama Michnika i
      książkę "Hitchcock/Truffaut" będącą zapisem wywiadu, jaki ten drugi
      przeprowadza z tym pierwszym. A mam wrażenie, że to nie koniec, bo z pewnością
      szukając po księgarniach prezentów dla rodziny znajdę jeszcze coś w sam raz dla
      siebie...
      A.S.
      • skrzacianka Re: prezenty dla... siebie? 08.12.05, 15:38
        ja sobie sprezentowałam na Mikołaja "Imprimatur" :-)
        • Gość: vg Re: prezenty dla... siebie? IP: *.toya.net.pl 11.12.05, 02:17
          no i jak?
          • lullaby22 Re: prezenty dla... siebie? 12.12.05, 17:36
            Ja sprezentowałam sobie grubaśną biografię Czajkowskiego autorstwa A. Holdena.
            Już jakiś czas na nią polowałam i w końcu znalazłam a moja cierpliwość została
            nagrodzona 40% obniżką ceny :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka