Dodaj do ulubionych

Linki do Merlina - zapytanie do adminek

23.02.06, 20:53
Dyskutanci często podają linki do Merlina jako odsyłacz do szerszego opisu i
te linki, w przeciwieństwie linków do wydawnictw i innych księgarni, nie są
usuwane. Można zapytać, skąd to wyróżnienie Merlina? Przecież to wydawnictwo
wydaje książkę, a nie Merlin. Merlin nią tylko handluje, nie tworząc przy tym
żadnej wartości dodanej: opis jest skopiowany ze strony wydawnictwa, a
recenzje (też często skopiowane) są cenzurowane i dopuszczane wyłącznie
pozytywne. Czy przyczyny należy dopatrywać się w tym, że Merlin wykupuje
całostronicowe reklamy w "Wyborczej"?
Obserwuj wątek
    • jennie Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek 23.02.06, 21:10
      a to dobre. sam/a napisales/as ze DYSKUTANCI podaja linki. to po co pytasz
      adminow? przeciez nie oni odpowiadaja za to, co pisze pare tysiecy ludzi.

      najlepiej podac link do Merlina bo tam jest duza wiekszosc omawianych ksiazek -
      nie ma drugiej takiej ksiegarni. Jakbysmy mieszkali w Stanach to bysmy podawali
      linki do Amazon... o__O
      • spod_tworek Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek 23.02.06, 21:39
        Pytam adminów, bo jak inni dyskutanci zamieszczają linki do wydawnictw, to te
        linki admini kasują jako niedozwoloną reklamę.

        Co ma liczba książek w księgarni do jakości omówienia? A jak duży wybór na być
        argumentem, to taki link jest ewidentnie informacją handlową.
    • spacey1 Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek 23.02.06, 22:08
      Nieprawda, że recenzje w Merlinie są tylko pozytywne. Nie wiem, skąd takie
      Twoje przekonanie.
      • Gość: przykłady:) Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek IP: *.4web.pl 23.02.06, 22:18
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/180927
        www.merlin.com.pl/frontend/opinion/388541,1
        • spod_tworek Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek 23.02.06, 23:59
          Rzeczywiście dobre przykłady, negatywne recenzje książki, której żadna
          negatywna recenzja nie zaszkodzi (Nobel) i obwarowane recenzjami pozytywnymi.
          Proszę o przykład, gdzie jest wyłącznie recenzja negatywna. Wątpię, żeby były,
          a jeśli nawet to na zasadzie wyjątku, Merlin to nie portal, który chce
          obiektywnie o książkach informować, tylko księgarnia, która chce te książki
          opchnąć. Jej święte prawo. Tylko dlaczego ma na tym forum darmową reklamę wbrew
          regulaminowi tego forum? Nie mam nic przeciwko Merlinowi, tylko chodzi mi o
          równe traktowanie wszystkich, a nie że najwięksi są równiejsi.
          • Gość: jjj Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:10
            nowa Chmielewska ma jedną recenzję w tej chwili - i jest to recenzja negatywna
            (a książka jest objęta patronatem merlina) Płyta Petera Malicka i Norah Jones
            tak samo. pewnie można tak dalej szukać... nie wiem jak to jest - nigdy nic nie
            recenzowałam na merlinie, nie potrafię orzec, czy stosują cenzurę. może po
            prostu ludzie chętniej piszą o rzeczach, które im się podobały?
          • Gość: przyklady Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek IP: *.4web.pl 24.02.06, 10:08
            Nigdy nie znajdziesz takiej ksiazki , która nie podoba sie wszystkim i am same
            negatywne recencje, bo ilu ludzi , tyle gustów i "Trędowata " po dziś dzień
            niektórzy sie zaczytują ... Nawet grafomańska "Samotnosć w sieci" jednych
            śmieszy do granic i wyłapują w niej liczne błędy ( ja sie turlałam w Empiku ze
            śmiechu), a drugich wzrusza do łez.
            www.merlin.com.pl/frontend/towar/341995
    • karolinka_k10 Fakty 23.02.06, 22:35
      Fakt I: najczesciej odsyla sie innych albo do Merlina albo do Allegro, ale
      dzieje sie tak zwykle w celu przyblizenia wyglądu ksiazki/jej opisu/autora itp.
      Napewno nie w celu zareklamowania danej ksiazki.
      Kolejny fakt: w Merlinie znajduje sie rzeczywiscie najwiecej ksiazek, o ktorych
      mowa jest na forum, gdy zas jest mowa o rzadszych pozycjach, poszukiwanych
      ksiazkach itp. - najczesciej jedni odsylaja drugich na aukcje allegro. Mi
      osobiscie bardzo sie taka chęć niesienia pomocy podoba.
      Poza tym fakt, ze Merlin tak sie rozwija (wprowadzając wciąż nowe promocje,
      zniżki itp.) uwazam za budujący i taki, ktory powinien nas - "czytaczy"
      cieszyc, prawda??:)
      Pozdrawiam i zycze udanych poszukiwan:)
      • spod_tworek Re: Fakty 23.02.06, 23:49
        karolinka_k10 napisała:
        > Fakt I: najczesciej odsyla sie innych albo do Merlina albo do Allegro, ale
        > dzieje sie tak zwykle w celu przyblizenia wyglądu ksiazki/jej opisu/autora
        itp.
        > Napewno nie w celu zareklamowania danej ksiazki.

        O Boże! Przecież nie twierdzę, że podający linki chcą książkę reklamować. Tylko
        że inne linki, do innych księgarni albo wydawnictw, zamieszczane dokładnie w
        tym samym celu są przez adminów usuwane.

        > Kolejny fakt: w Merlinie znajduje sie rzeczywiscie najwiecej ksiazek, o
        ktorych
        >
        > mowa jest na forum,

        Po raz kolejny: co z tego, że najwięcej? Czy przez to łatwiej daną książkę
        znaleźć, szukając w Internecie albo informacja o książce jest dokładniejsza?
        Przecież najpełniejszą informację o książce zamieszcza na ogół wydawnictwo,
        które ją wydało. Linki do strony wydawnicwtwa są jednak usuwane pod zarzutem,
        że to zakazana reklama, bo wydawnictwo książkę na swoich stronach również
        sprzedaje.

        > osobiscie bardzo sie taka chęć niesienia pomocy podoba.

        Ty chyba nie rozumiesz, co ja piszę. Ja pytam, dlaczego pomoc w postaci linka
        do Merlina nie jest usuwana, a w postaci linka do księgarni X albo wydawnictwa
        Y jest usuwana?

        > Poza tym fakt, ze Merlin tak sie rozwija (wprowadzając wciąż nowe promocje,
        > zniżki itp.) uwazam za budujący i taki, ktory powinien nas - "czytaczy"
        > cieszyc, prawda??:)

        Po tym tekście widać, że ty po prostu jesteś pracownikiem Merlina.
        • karolinka_k10 Re: Fakty 24.02.06, 00:15
          -Nie, nie jest pracownikiem Merlina,choc rzeczywiscie po tym, co napisalam,
          mozna bylo tak pomyslec:) Pisze pozytywnie o tej ksiegarni,bo po prostu nigdy
          mnie nie zawiodla.
          -Nieprawdą jest, ze najpełniejsze informacje o ksiazkach znajduja sie na
          stronach wydawnictw, ktore dane ksiazki wydaja.

          - Jesli rzeczywiscie(jeszcze sie z tym nie spotkalam) usuwane sa linki do stron
          wydawnictw, to i ja jestem ciekawa, dlaczego tak sie dzieje?
        • Gość: przykłady Re: Fakty IP: *.4web.pl 24.02.06, 10:11
          Najpelniejsza informacja o ksiazkach to znnajduje sie tutaj - problem w tym, ż e
          tylko o niektorych
          czytelnia.onet.pl/
    • mamablues Re: Linki do Merlina - zapytanie do adminek 24.02.06, 01:49
      spod_tworek napisał:

      > Dyskutanci często podają linki do Merlina jako odsyłacz do szerszego opisu i
      > te linki, w przeciwieństwie linków do wydawnictw i innych księgarni, nie są
      > usuwane. Można zapytać, skąd to wyróżnienie Merlina?

      To proste jak drut. GW współpracuje z Merlinem i nie będzie sobie psuła
      interesu dając linki do innego sprzedawcy. Zerknij na podstronę książkową w
      dziale kulturalnym portalu:
      serwisy.gazeta.pl/kultura/0,69369,2997141.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka