sutekh1 07.03.07, 13:49 Tragedia ... jak to możliwe? teraz tylko Bauman...pozostał...jeszcze... szkoda... cemetery theories Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braineater Re: Baudrillard nie żyje! 07.03.07, 14:07 www.cnn.com/2007/WORLD/europe/03/06/baudrillard.obit.ap/index.html :( Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar_batura Re: Baudrillard nie żyje! 07.03.07, 14:08 sutekh1 napisał: > Tragedia ... > jak to możliwe? > teraz tylko Bauman...pozostał...jeszcze... > > szkoda... > cemetery theories Nie ma nie żyje. Przeszedł na stałe do Matrixa - przecież to on był Architektem. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Baudrillard nie żyje! 07.03.07, 15:15 W sumie - nie mozna tego lepiej podsumować:) Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: Baudrillard nie żyje! 07.03.07, 14:37 Właśnie znalazłam tę informację w sieci... Szkoda, szczególnie smutne odejście. Odpowiedz Link Zgłoś
skajstop On żyje 07.03.07, 14:58 Można się z nim zgadzać lub nie - jednak w przypadku takich myślicieli pełną gębą mniej ważna staje się osoba, fizyczny człowiek, od tego, co nam dał i co pozostało przecież... Nie ma co płakać. Trzeba się cieszyć, że jest nad czym myśleć, bo nam coś B. podarował :) Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: On żyje 07.03.07, 15:18 BAumana wstawiłem w pierwszy wpis ze smutną i ostrą konstatacją że jednak on też w jakimś czasie niezadługim skonfrontuje nas z podobnym faktem końca opowieści w realu. Baudrillard , tak jak Derrida , nie był rozumiany, bo odważył się zaatakować język automatyzmów za pomocą stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pankracy Re: On żyje IP: *.chello.pl 07.03.07, 19:28 śmierci Baudrillarda nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
arkadius1977 Re: On żyje 08.03.07, 01:42 Smierć Derridy i Baudrillarda to signum temporis: epoka postmodernizmu wraz z odejściem jej głównych aktorów nieuchronnie dobiega swojego końca. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar_batura Re: On żyje 08.03.07, 02:08 arkadius1977 napisał: > Smierć Derridy i Baudrillarda to signum temporis: epoka postmodernizmu wraz z > odejściem jej głównych aktorów nieuchronnie dobiega swojego końca. Oj kusi, żeby wziąć to na sygnaturkę, chociaż ostatnio przerzuciłem się w tym zakresie z cytatów kuriozalnych na bardziej sensowne... Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: On żyje 08.03.07, 16:54 śmierć filozofów spektaklów teraźniejszości/współczesności nie oznacza śmierci tych spektaklów, wiesz co to jest "atak klonów"? Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: On żyje 08.03.07, 18:26 Jak to możliwe, że on zmarł? Myślę, że to dosyć naturalne i czeka każdego z nas ... Zresztą i tak był tylko symulakrem ... Odpowiedz Link Zgłoś
arkadius1977 Re: On żyje 08.03.07, 20:11 > Oj kusi, żeby wziąć to na sygnaturkę, chociaż ostatnio przerzuciłem się w tym > zakresie z cytatów kuriozalnych na bardziej sensowne... "Wziąć na sygnaturkę", zamiast w rzeczowej dyskusji przedstawić argumenty za lub przeciw? To też swoiste signum temporis - "wziąć na sygnaturkę" to jest właśnie symulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar_batura Re: On żyje 11.03.07, 19:20 arkadius1977 napisał: > > Oj kusi, żeby wziąć to na sygnaturkę, chociaż ostatnio przerzuciłem się w > tym > > zakresie z cytatów kuriozalnych na bardziej sensowne... > > "Wziąć na sygnaturkę", zamiast w rzeczowej dyskusji przedstawić argumenty za > lub przeciw? To też swoiste signum temporis - "wziąć na sygnaturkę" to jest > właśnie symulacja. Wybacz, ale jaka rzeczowa dyskusja może odbyć się wokół takiej myśli? ;-) To tak jakbym po śmierci JP II napisał, że oznacza koniec katolicyzmu - figura retoryczna nie podbudowana argumentami i bez większego związku z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: On żyje 09.03.07, 00:50 www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3970437.html P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sutkazy Re: On żyje IP: *.ajd.czest.pl 09.03.07, 11:38 najlepsze jest drugie zdanie z leadu. gratulacje dl adziennikarza który to pisał!! Odpowiedz Link Zgłoś