Gość: kalamburka Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 62.121.132.* 29.06.03, 18:54 Tylko, że postacimogą irytować z dwóch powodów: a) bo są beznadziejnie napisane b) bo w zamyśle autora mają być irytujące, a wtedy to oznacza, że autor jest dobry, co z kolei znaczy, że książka jest dobra Z powodu a irytuje mnie Harry Potter. Jakkolwiek podziwiam JK Rowling za wyobraźnię, to nie moge ścierpieć tego wnerwiającego gówniarza. Bo tak właśnie dla mnie opisała Harry'ego. Jako rozmemłanego dzieciaka, nie zadowolonego z niczego, patrzącego z góry na swoich przyjaciół. Coś w stylu: "Patrzcie jaki jestem super, to ja pokonałem Voldemorta". Nie myślę, żeby taki był pomysł autorki na tą postać. Z powodu b, no cóż pewnie sporo jest takich postaci, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć. A może Klamczucha z powieści M.Musierowicz? Irytują mnie też postaci zbyt dobre, np. Ania z powieści LM Montgomery, albo Magdalena z Emancypantek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaggieMay Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.crowley.pl 01.07.03, 11:24 Bohater "Iluzjonisty". Człowiek, który nie wie, kim chce być, a jak już wie /po 600 stronach książki!!!! / to umiera. Beznadziejny. Mógłby zająć się czymś konkretnym. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Irytujące postaci w literaturze 01.07.03, 11:38 Scarlett O'Hara :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 01.07.03, 15:32 a mnie wkurzal Ashley i Melania, Scarlett chociaz jak na kobiete z tamtych czasow miala glowe na karku. A parka : Ashley i Mela-az mi sie chcialo puscic pawia jak o nich czytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.pl 01.07.03, 17:37 Racja:-) to do Scarlett dodaję Melanie i tego niby faceta Ashleya:-) Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Irytujące postaci w literaturze 02.07.03, 22:06 Gość portalu: Marghe napisał(a): > Racja:-) to do Scarlett dodaję Melanie i tego niby faceta Ashleya:-) A ja dorzucilabym jedna z siostrzyczek Scarlett, tylko wylecialo mi z glowy jej imie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deviries Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.net-serwis.pl 05.07.03, 00:46 A mnie szlag trafia od tych wszystkich bohaterek Musierowicz. I w ogóle cały ten cacany światek mnie drażni. Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Irytujące postaci w literaturze 01.07.03, 11:40 Doktor Zywago- dupek, dupek, dupek. Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Irytujące postaci w literaturze 01.07.03, 11:46 no i Marta Orzeszkowej Odpowiedz Link Zgłoś
vaniteux Re: Irytujące postaci w literaturze 01.07.03, 22:29 1.Amelia Sedley z "Targowiska próżności" 2.wszeliej maści bohaterowie z polskiej literatury romantycznej i z Sienkiewicza (Kordiany) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.zicom.pl 02.07.03, 18:21 I jeszcze jedno mi się przypomniało: Bill (czy jak mu tam było) i Saxon (jego żona) z "Księżycowej Doliny" Londona. Słodcy, pozytywni do mdłości, i wszystko im się dobrze wiodło. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.la.wi Re: Irytujące postaci w literaturze 02.07.03, 19:53 holden z "buszującego w zbożu"! taki pretensjonalny i zblazowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nesia Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.lgpetro.pl / 10.1.0.* 03.07.03, 08:42 Weronika, która postanowiła umrzeć. Coehlo Gabrysia z ksiązek Musierowiczowej. Zawsze mądra i na miejscu Wokulski i Staś Połaniecki z Marynią Madzia Brzeska z Emancypantek. I wiele innych, ale chwilowo nie przychodzą mi do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
magda_s4 Mnie Gabrysia nie denerwuje... 03.07.03, 08:57 Ale jej mąż, Grześ Skryba - on jest taki mdły. Siedzi cały czas za tym swoim kopmuterem, niczego nie wymyśli, żadnej inicjatywy nie podejmie. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.pl / *.gazeta.pl 03.07.03, 10:43 Wszyscy bohaterowie,a zwłaszcza bohaterki Sienkiewicza (Oleńki,Danusie i inne panny).Poza tym -cała gama bohaterów naszych arcydzielnych dramatów,przede wsz.romantycznych, z Kordianem niedojdą na czele. Nie lubiłam tz nigdy Diany z "Ani z Zielonego Wzgórza"-jakaś taka idealna była.Ani żadnego chlopa z "Chłopów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nesia Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.lgpetro.pl / 10.1.0.* 03.07.03, 11:57 Gość portalu: aga napisał(a): > Wszyscy bohaterowie,a zwłaszcza bohaterki Sienkiewicza (Oleńki,Danusie i inne > panny).Poza tym -cała gama bohaterów naszych arcydzielnych dramatów,przede > wsz.romantycznych, z Kordianem niedojdą na czele. Nie lubiłam tz nigdy Diany > z "Ani z Zielonego Wzgórza"-jakaś taka idealna była.Ani żadnego chlopa > z "Chłopów". I dziada z "Dziadów", co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jewel Re: Irytujące postaci w literaturze IP: Kasza.gjpoland.com.pl:* / 172.16.20.* 04.07.03, 15:50 Zygmuntowa Korczyńska z "Nad Niemnem" - jej wizje zmarłego męża doprowadzaly mnie do rozpaczy Hanka Borynowa (synowa Boryny) w "Chłopach" - za mazgajstwo i nieporadność Siostra Verna z sagi "Miecz Prawdy" Goodkinda - za bezmyślne posłuszeństwo i przywiązanie do tradycji Czicgodny Jorge z "Imienia Róży" - za fanatyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksymena Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 62.233.153.* 04.07.03, 22:21 pod Jorgem podpisuję się obiema łapkami i dorzucam: Annę Kareninę (wyjatkowo głupia baba)i od razu może dorzucę Wrońskiego, tak dla porządku ;)), Amelia Sedley (naiwniaczka, powinna przykopać Becky Sharp już w pierwszym rozdziale :P), Frodo (tego wpisuję za fanatyczne poczucie misji i niezdrową chęć poświęcenia... wpisuje się to w tolkienowska konwencję, ale wkurza mnie zasadniczo...), Oleńka Sienkiewicza (mogłabym zastrzelić bez mrugnięcia okiem... chodząca niewinność sie znalazla), wszyscy bohaterowie "Sagi o ludziach lodu", "Sagi o czrnoksiężniku" i tym podobnych gniotów... (co prawda przeczytałam tylko 2 ksiażki Sandemo - tak się chyba nazywala autorka, prawda? - ale dało mi to dokładny obraz koszmarnej całości :P; najbardziej niecierpię Irii "Oset", która była "krzywa i brzydka" - żałosna postać - jak samo imię (miało chyba wywołac moją czytelniczą litość ;)))), fuj!), kochany "Humbert" z "Lolity" - obleśny dziad! Wokulski (zakochany, niezdecydowany idiota), Świętoszek i Skąpiec Moliera (przyczyny mojej niechęci mają zawarte w imionach :P), rycerze okrągłego stołu i sam król Artur (za śmieszny i nieprawdopodobny idealizm...) Odpowiedz Link Zgłoś
villemann Re: Irytujące postaci w literaturze 05.09.03, 00:11 Gość portalu: Ksymena napisał(a): > pod Jorgem podpisuję się obiema łapkami i dorzucam: Annę Kareninę (wyjatkowo > głupia baba)i od razu może dorzucę Wrońskiego, tak dla porządku ;)), Amelia > Sedley (naiwniaczka, powinna przykopać Becky Sharp już w pierwszym > rozdziale :P), Frodo (tego wpisuję za fanatyczne poczucie misji i niezdrową > chęć poświęcenia... wpisuje się to w tolkienowska konwencję, ale wkurza mnie > zasadniczo...), Oleńka Sienkiewicza (mogłabym zastrzelić bez mrugnięcia > okiem... chodząca niewinność sie znalazla), wszyscy bohaterowie "Sagi o > ludziach lodu", "Sagi o czrnoksiężniku" i tym podobnych gniotów... (co prawda > przeczytałam tylko 2 ksiażki Sandemo - tak się chyba nazywala autorka, prawda? > - > ale dało mi to dokładny obraz koszmarnej całości :P; najbardziej niecierpię > Irii "Oset", która była "krzywa i brzydka" - żałosna postać - jak samo imię > (miało chyba wywołac moją czytelniczą litość ;)))), fuj!), kochany "Humbert" > z "Lolity" - obleśny dziad! Wokulski (zakochany, niezdecydowany idiota), > Świętoszek i Skąpiec Moliera (przyczyny mojej niechęci mają zawarte w > imionach :P), rycerze okrągłego stołu i sam król Artur (za śmieszny i > nieprawdopodobny idealizm...) Jeżeli chodzi o postaci z Sag Margit Sandemo, to... Sama jesteś głupia!!! Jezu, kogo tu wpuszczają ;) Sam się nie wykazałem zbytnio intelektem, ale jak można oceniać dwie serie wydawnicze - razem 62 części, po przeczytaniu tylko dwóch... Gosh... Odpowiedz Link Zgłoś
carrie_b Re: Irytujące postaci w literaturze 10.11.03, 13:38 Gość portalu: Ksymena napisał(a): > pod Jorgem podpisuję się obiema łapkami i dorzucam: Annę Kareninę (wyjatkowo > głupia baba)i od razu może dorzucę Wrońskiego, tak dla porządku ;)), Amelia > Sedley (naiwniaczka, powinna przykopać Becky Sharp już w pierwszym > rozdziale :P), Frodo (tego wpisuję za fanatyczne poczucie misji i niezdrową > chęć poświęcenia... wpisuje się to w tolkienowska konwencję, ale wkurza mnie > zasadniczo...), Oleńka Sienkiewicza (mogłabym zastrzelić bez mrugnięcia > okiem... chodząca niewinność sie znalazla), wszyscy bohaterowie "Sagi o > ludziach lodu", "Sagi o czrnoksiężniku" i tym podobnych gniotów... (co prawda > przeczytałam tylko 2 ksiażki Sandemo - tak się chyba nazywala autorka, prawda? > - > ale dało mi to dokładny obraz koszmarnej całości :P; najbardziej niecierpię > Irii "Oset", która była "krzywa i brzydka" - żałosna postać - jak samo imię > (miało chyba wywołac moją czytelniczą litość ;)))), fuj!), kochany "Humbert" > z "Lolity" - obleśny dziad! Wokulski (zakochany, niezdecydowany idiota), > Świętoszek i Skąpiec Moliera (przyczyny mojej niechęci mają zawarte w > imionach :P), rycerze okrągłego stołu i sam król Artur (za śmieszny i > nieprawdopodobny idealizm...) jezuuu, co za idiotka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 22:57 Ty chyba tych Chlopow nie doczytales/as ;-) Chcialabym byc taka mazgajowata... Odpowiedz Link Zgłoś
szpak_ Re: Irytujące postaci w literaturze 04.07.03, 16:12 Mnie najbardziej irytują "postaci"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Catarynka Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 62.233.169.* 04.07.03, 23:54 Wszyscy bohaterowie Curwooda, którzy mówili wtenczas zamiast wówczas (i nie przekonuje mnie, że to tłumacz zawinił) Alicja - strasznie nielogiczna Bohaterki Sienkiewicza - jak jeden mąż (żona) piękne, małomówne i błyskotliwe jak kij od szczotki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nell Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 20:54 Gość portalu: Catarynka napisał(a): > Alicja - strasznie nielogiczna Alicja jest założenia nielogiczna! Przecież to książka pisana w konwencji snu! Jeśli się to weźmie pod uwagę, to się okazuje, że ta książka jest pisana z żelazną, choć specyficzną logiką. Alicja jest genialna. Z postaci, których nie trawię: Bob Ewell z "Zabić drozda" i ten normalny inaczej Ashley Wilkes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daner Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.kol.tke.pl 06.07.03, 18:00 No przecież obydwie formy są poprawne,chociaż ja wolę "postacie". A irytują mnie:Barbara Niechcicowa(spotęgowana genialną kreacją J.Barańskiej),Irena z Forsyte'ów-po co w ogóle wychodziła za Soamesa,Madzia Brzeska jest nie tyle irytująca co rozbrajająca Odpowiedz Link Zgłoś
szpak_ Re: Irytujące postaci w literaturze 06.07.03, 20:50 Gość portalu: daner napisał(a): > No przecież obydwie formy są poprawne,chociaż ja wolę "postacie". Nieprawda! "Postaci" to forma hyperpoprawna, do tego jakoś na siłę... Oczywiście w moich uszach i dlatego irytują mnie te postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 21:02 tez nie lubie formy 'postaci',uwazam ze jest nienaturalna,a poza tym hiperpoprawna. a co do irytujacych bohaterow ksiazkowych to Barbara Niechcic i Ashley z 'Przeminelo...',nie wiem co Scarlett w nim widziala. Nie wiem jak na tej liscie sie pojawily moje ukochane postacie-Scarlett i Anna Karenina. ale de gustibus... Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Irytujące postaci w literaturze 07.07.03, 13:33 Z oceną Scarlett to i ja się nie zgadzam. Ale Anna Karenina jest cholernie irytująca! Głupia, nieżyciowa baba, nie pojmująca, iż nie da się całe życie "śpiewać na wysokościach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.ptr.net.pl / 192.168.2.* 16.07.03, 22:51 napiszcie coś więcej o Annie Kareninie, bo właśnie skończyłam książkę i jestem ciekawa opinii o Annie - tzn. o bohaterce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cavalerra Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 07.07.03, 15:41 B.Niechcic Odpowiedz Link Zgłoś
oko_jeza Re: Irytujące postaci w literaturze 16.07.03, 22:54 Jak dla mnie zdecydowanie Humbert Humbert z "Lolity"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIP Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 217.153.44.* 17.07.03, 10:13 Było już o tej kretynce Bovary, ale dlaczego nikt nie pochylił się nad papą Goriot i córuchnami? I jeszcze bohaterowie MAGA: przerażająca banda popaprańców; nienawidziłem tej książki Odpowiedz Link Zgłoś
lucja2003 Re: Irytujące postaci w literaturze 17.07.03, 22:07 Właśnie, Humbert Humbert, obrzydliwy typ, nienawidzę go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I Tadzio od "Emilki ze Srebrnego Nowiu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: nie cierpie glupiej Joasi z Ludzi bezdomnych!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.03, 14:46 Cześć! Ze zdziwieniem zauważam, że najwyraźniej wszyscy przeczytali w życiu tylko cztery książki: „Noce i dnie” (lektura szkolna), „Potop” (lektura szkolna), „Anna Karenina” (lektura szkolna) oraz „Przeminęło z wiatrem” (znane zgoła wszystkim istotom obeznanym z alfabetem). Szanowni Państwo, nie neguję wątku o niesympatycznych postaciach, oczywiście jest ich cała masa – sama znam niemało - ale skoro już dyskutujemy jak najprawdziwsi znawcy literatury, to wypada uprzednio przeczytać kilka książek ;-) pozdrawiam mary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koralina Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 18:33 Zdecydowanie: perfekcyjny w każdej sytuacji Paul Atryda, Filippa Eilhart z wiedźmina (wyjątkowo wredne babsko) i jeszcze głupi jak but z lewej nogi główny bohater Syzyfowych Prac Żeromskiego, którego imię szczęśliwie zapomniałam, tłusty i niewlazły pacan - do odtstrzału z takim facetem, nie do powieści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nienienienie! Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 18:37 Zdecydowanie główny bohater "Czarodziejskiej Góry" T. Manna i Tristan i Izolda kompletnie wyzuci z odwagi i siły przebicia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 16:50 Najgorsze są pary z książek Sienkiewicza: Skrzetuski i Helena oraz Ligia i Winicjusz. Oprócz nich kwalifikują się tu jeszcze biedne dzieci znane z rodzimej nowelistyki pozytywistycznej: Antek (i jego siostra Rozalka spalona w piecu), Janko Muzykant oraz to dziewczę z "Katarynki" Prusa. Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolino Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.si.rr.com 26.07.03, 19:38 Dla mnie galeria irytujacych postaci jest powiesc "Wielkie wygrane" Cortazara. Ot chociazby z tego wzgledu warto ja przeczytac. Niestety nie mam pamieci do imion, ale z przyjemnoscia dowiem sie ktorzy bohaterowie wkurzali innych wielbicieli tej ksiazki. Niecierpie wszystkich bohaterow Whartona, albo chyba po prostu nie cierpie Whartona jako pisarza rzecz jasna. Troche dzialaly mi na nerwy rozne parszywki u Bulhakowa, ale chwala mu za to. Wynusdzilam sie jak mops czytajac lezakowe wynurzenia bohaterow "Czarodziejskiej gory" Manna, ale moze wszyscy gruzlicy tak przynudzaja?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: li Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 19:21 moge jeszcze dodac Martina Edena- tytulowego bohatera ksiazki J.Londona - co za slodycz! az krew sie we mnie gotowala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 10.11.03, 14:07 Wszyscy bohaterowie skądinąd świetnej książki Daphne du Maurier "Rodzina Delaneyów" są zdecydowanie antypatyczni (może z wyjątkiem drugoplanowej Fridy) i jest to świadome zamierzenie autorki. A jako parę do Wuja Truja (nie znam, ale to piękne)dorzucam Stryjca Złyjca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katriona Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 16:52 a co powiecie na bohatera The Portrait of the Artist as a Young Man Joyce'a?? brrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: Irytujące postaci w literaturze 10.11.03, 18:29 Nie trawię Włóczykija z Muminków. Jest wyniosły, nudny i nawiedzony. Olewa uwielbiającego go Muminka. {:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{:}{: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xara Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.res.pl / *.res.pl 10.11.03, 19:43 Jasza Mazur czyli "Sztukmistrz z Lublina" Singera. Nic, tylko wziąć i mocno potrząsnąć. Albo jakby powiedziała Chmielewska: lać w głupi pysk i patrzeć, czy aby równo puchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 23:06 Anna Karenina za madra nie byla, ale bardziej mi jej zal, niz mnie irytuje. Irytuje mnie lekkomyslny kretyn Wronski i idiotka -przyjaciolka Karenina, a juz najbardziej oblesny braciszek Anny. Wkurza mnie (ale tylko w pierwszym tomie) corka Lawransa- trzeba miec nie po kolei, zeby zakochac sie w takim palancie jak Erlend (ten mnie wkurza przez cala ksiazke). BERNARD ZEROMSKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
le_sia Re: Irytujące postaci w literaturze 11.11.03, 09:52 Mnie najbardziej wkurza Bernard Żeromski z Jeżycjady. Odpowiedz Link Zgłoś
soofcia Re: Irytujące postaci w literaturze 14.11.03, 11:35 Mnie stokroc bardziej Klamczucha, Bernard przy niej jest cudowny... Kapelan z "Paragrafu", Milo... Herkules Poirot! Frodo, troszeczke tylko i tylko w najbardziej sytuacyjnie irytujacych momentach "Powrotu Króla" Pani Bennet wywoluje we mnie dwojakie uczucia, z jednej strony uwielbiam ta postac, z drugiej wyprowadza mnie strasznie z rownowagi... O wiele mniej lubie Bigleya. Jako książka w całości obecnie nie do przejscia jest dla mnie "Tanczacy z wilkami" (Bodajze Michael Black? nie dam glowy). Dostalam ja jako nowosc wydawnicza x lat temu, jako dziecko i zachwycona jeszcze filmem przeczytalam kilka razy. Jakies 2-3 lata temu chcialam wrocic i nie przebilam sie przez pierwszy rozdzial. Dalej ksiazka mi sie podoba, ale troche w niej za duzo realizmu absolutnego w opisach, szczegolnie tych przeze mnie ocenianych jako obrzydliwe. Wykrecilo mnie... A potem zgubilam ksiazke ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.sasiedzi.pl 14.11.03, 19:08 A mnie irytowala glowna bohaterka Cudzoziemki Kuncewiczowej.Do samego koncz... Odpowiedz Link Zgłoś
orvokki Re: Irytujące postaci w literaturze 14.11.03, 20:44 Wszyscy z "Pestki" Anki Kowalskiej. Nie polubiłam żadnego z bohaterów i do końca nie mogłam się zdecydować kogo bardziej nie znoszę. Niestety nie wymienię więcej, bo moja pamięć ma właściwości samooczyszczające i pozbywa się wszelkich popaprańców. Nie znosiłam Tadzia z serii o Emilce i nie mogłam odżałować, że nie wyszła za Garbusa. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Irytujące postaci w literaturze 14.11.03, 23:25 orvokki napisała: > Wszyscy z "Pestki" Anki Kowalskiej. Nie polubiłam żadnego z bohaterów i do > końca nie mogłam się zdecydować kogo bardziej nie znoszę. Zgadzam się! Wyjątkowo irytujący. Poza tym Kozeta z "Nędzników". Nie jako poniewierane dziecko, ale pod koniec książki, jako pannica. Cezary Baryka w Nawłoci. Mama Amelki z "Dziewcząt z Nowolipek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenkowa Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.03, 22:24 Zdecydowanie Izabela Łęcka Izolda (Jasnowłosa zdaje się) Gustaw w DziadachII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka DLACZEGO NIKT O NIM NIE WSPOMNIAL??? IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 15.11.03, 16:27 Mlody Werter!!!! Gdy niegdys przerabialismy to na polskim i trzeba bylo wypracowanie napisac, kolezanka napisala co nastepuje: "Książka <<Cierpienia młodego Wertera>> uczy nas, jaki NIE powinien być mężczyzna." - Koniec wypracowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Golarkin Antypatyczne postaci = antypaci IP: *.ipartners.pl 15.11.03, 16:53 Lysek z pokladu Idy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenkowa Re: DLACZEGO NIKT O NIM NIE WSPOMNIAL??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.03, 17:14 a jeszcze gorsza była jego ukochana Lotta Odpowiedz Link Zgłoś