Gość: mango IP: *.polot.pl 06.06.03, 16:01 Tropem fascynujących kobiet i równie interesujących mężczyzn doszłam do odbicia lustrzanego czyli bohaterów nielubianych. Jakich bohaterów nie lubicie najbardziej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yagnieszka Re: Irytujące postaci w literaturze 06.06.03, 16:23 Mala ksiezniczka - Sara jakastam z ksiazeczki dla dziewczynek Burnetta - cos okropnego! Bogumil Niechcic z "Nocy i dni", bo niby fajtulapa a 2 kochanki na boku mial i w sumie to Barbara sie musiala dostosowac do niego a nie on nagiac do jej potrzeb. Rzecki z "Lalki", bo ilez mozna zyc iluzjami? Kiedys trzeba dorosnac. Pan Tadeusz i Zosia - najbardziej beznadziejna para jaka sobie mozna tylko wyobrazic. D'Artagnan - zawsze mocno mnie wkurzal, bo taki mial byc zawsze OK. Nikodem Dyzma, bo cham. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.polot.pl 06.06.03, 16:30 Typy znakomite. CHoć mam jakiś sentyment do Rzeckiego. Ja dorzucam Ofelię, nigdy nie mogłam jej strawić Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sonia Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 06.06.03, 16:32 Nicholas Urfe z "Maga" Fowles'a - irytowal mnie jego brak zdecydowania, taki za przeproszeniem facet bez jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Irytujące postaci w literaturze 07.06.03, 17:15 Odnośnie D'Artagnana to proponuję się wczytać w powieść, bo to młodzieniec który absolutnie nie zawsze jest OK:). Właściwie to tylko bije się na szpady dobrze, bo nawet przyjaciel z niego średni - te wszystkie tajemnice przed pozostałymi muszkieterami... To chyba Richard Lester powiedział, że "Trzej muszkieterowie" to w rzeczywistości opowieść o grupie młodzieńców, którym nic się nie udaje;). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.pl 06.06.03, 17:09 Mamusia Bennet z "Dumy i uprzedzenia", brr... Ktos kiedys chyba powiedzial, ze to najglupsza postac kobieca w calej literaturze angielskiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Irytujące postaci w literaturze 06.06.03, 17:36 W ogole u Jane Austen jest duzo glupich postaci...a czasem nie glupich, tylko denerwujacych w irracjonalny sposob. Np. Emma, mnie dlugo irytowalo jej zachowanie. A poza tym Homo Faber. Cos strasznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.pl 06.06.03, 17:53 staua napisała: > W ogole u Jane Austen jest duzo glupich postaci...a czasem nie glupich, > tylko denerwujacych w irracjonalny sposob. Np. Emma, mnie dlugo > irytowalo jej zachowanie. Mr Collins tez byl jedyny w swoim rodzaju! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenkowa Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.03, 22:26 O taak, Emma jest dosc wkurzająca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katriona Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 16:40 alez Mrs Bennett jest fantastyczna!!!!!!!! Alison Steadman fantastycznie ja zagrala w produkcji Sue Birtwistle tam dialogi pisal Andrew Davies i wyszlo cudenko! Jest to na pewno swietny portret glupiej kobiety! I jaka zabawna : Ah, mr Bennet, you have no compassion on my poor nerves... dlaczego uwazacie ze jest irytujaca? ja - mimo wlasnego zachwytu - chetnie sie dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 06.06.03, 17:51 wszyscy bohaterowie "Pianistki" :-/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 06.06.03, 18:42 Jakubek i Ona w "Samotności w sieci" - ckliwość nie do strawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.student.pw.edu.pl / 10.1.47.* 04.07.03, 21:33 nieprawda,bardzo fajna para Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bevis Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.bs.katowice.pl 22.07.03, 10:02 Zgadzam się. jakubek to koszmarny nudziarz i gaduła, w dodatku sentymentalny ( a nie romantyczny bo to duża różnica.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katriona Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 16:41 nie sposob sie nie zgodzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotace Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 06.06.03, 20:38 Oskarek z "Blaszanego bębenka" g. Grassa. Ja wiem, że to wielka książka, ale ten srul jest tak niesamowicie antypatyczny, że nie byłam w stanie czytać 0o nim dłużej niż pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 06.06.03, 21:38 Gość portalu: dorotace napisał(a): > Oskarek z "Blaszanego bębenka" g. Grassa. Ja wiem, że to wielka książka, ale > ten srul jest tak niesamowicie antypatyczny, że nie byłam w stanie czytać 0o > nim dłużej niż pół godziny. Ja tam doczytałem do końca, książka fajna, ale Oskarek rzeczywiście irytujący. Aż się chce go w pysk strzelić... Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Irytujące postaci w literaturze 06.06.03, 21:40 Gość portalu: vik napisał(a): >> Ja tam doczytałem do końca, książka fajna, ale Oskarek rzeczywiście irytujący. > Aż się chce go w pysk strzelić... Oskarek-koszmarek. W książce irytujący, ale w filmie po prostu makabryczny, groteskowy - nie do zniesienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Irytujące postaci w powieściach Grassa IP: 80.51.247.* 07.07.03, 01:07 Gość portalu: vik napisał(a): > Gość portalu: dorotace napisał(a): > > > Oskarek z "Blaszanego bębenka" g. Grassa. Ja wiem, że to wielka książka... Dzięki za przypomnienie o "Bl. bęb.", miałem o nim napisać w innym wątku i zapomniałem z nadmiaru wrazeń :-) Niedawno to czytałem i moim zdaniem to nie jest "wielka książka", chyba że objętością (500 str.). Na początku mi sie podobała, potem coraz bafdziej zaczęła mnie wkurzać, doczytałem do końca na siłę. Im dalej, tym większy belkot. A co do Grassa, to jeszcze napisał "Kot i mysz", tam są też obrzydliwe postacie, zboczona Tulla Pokriefke co każe chłopakom się onanizować na wraku i oni sami co wykonują jej polecenia, w ogóle cała scena jest obrzydliwa. W "bl. bęb." też są obrzydliwe sceny. Nie rozumiem: 1/ po co tłumaczono te powieści na język polski? 2/ za co właściwie Grass dostał Nagrodę Nobla? (napisał jeszcze inne powiesci, ale ja nie mam ochoty ich czytać! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Irytujące postaci w literaturze 06.06.03, 21:12 Kobiety: Wspomniana już mamusia Bennet z "Dumy i Uprzedzenia", Izabela Łęcka i jej tatuś, Nina Kunicka z "Kariery Nikodema Dyzmy", pani Haze czyli mamusia Lolity, pani Bovary. Mężczyźni: Pan Toliboski (nic mu nenufary nie pomogą!), książę Odrowąż (beztroski lekkoduch i nic mu bicie się za ojczyznę nie pomoże, skoro zostawił kochającą kobietę i za namową mamusi do wód pojechał), Nicholas Urfe (ten to miał problem z sobą, całym światem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bevis Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.bs.katowice.pl 22.07.03, 10:07 hania_76 napisała: > Kobiety: > > Wspomniana już mamusia Bennet z "Dumy i Uprzedzenia", Izabela Łęcka i jej > tatuś, Nina Kunicka z "Kariery Nikodema Dyzmy", pani Haze czyli mamusia > Lolity, pani Bovary. > Nie podawajcie przykładów w oczywisty i zamierzony sposób negatywnych. Myślę, że nie o to tu chodzi...szukajmy postaci, które w zamierzeniu autora kreowane były jako pozytywna, a jednak trudno je znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.pl 06.06.03, 22:06 Jeszcze o irytujacych ciociach: lady Catherine de Bourgh - ciotka pana Darcy pani Penniman - ciotka bohaterki "Placu Waszyngtona" Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Irytujące postaci w literaturze 07.06.03, 02:06 Najbardziej wkurzającą postacią, o jakiej do tej pory czytałam, był niejaki Jerome Andrew Corcoran z powieści J. C. Oates pt. "Po to żyłem". Nie wiem, czy ktokolwiek z was to czytał, ale sama nie wiem, w jaki sposób przebrnęłam przez prawie 800 stron powieści o tym dupku, chamie, naiwniaku i głąbie tylko po to, żeby poddać się na 10 stron przed końcem i nie dowiedzieć się, po jaką cholerę on w końcu żył. Wyrażam tylko cichą nadzieję, że ktoś go na końcu miłosiernie zastrzelił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.acn.pl 07.06.03, 12:17 Bohaterowie Knuta Hamsuna ("Glod", "Pan") - mam wobec nich tak mieszane uczucia, ze czasem musze 'trzasnac' ksiazka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.zamosc.mm.pl 07.06.03, 12:44 Mnie najbardziej denerwuje Konopnicja z jej krasnolutkami i biedną ich "opiekunka". Co za wzruszajeco nudna postac! Odpowiedz Link Zgłoś
irre Re: Irytujące postaci w literaturze 07.06.03, 15:08 Sam z "Władcy pierścieni", wspomniana już na tym forum Ofelia, bohater "Heroiny" Piątka (nie pamiętam, jak miał na imię), i prawie wszyscy bohaterowie "Maga" z Conhisem włącznie Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Irytujące postaci w literaturze 07.06.03, 19:02 Mnie zawsze doprowadzała do szału niejaka Pollyanna - wstrrrrętne dziewuszysko. Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Irytujące postaci w literaturze 01.07.03, 21:29 > Mnie zawsze doprowadzała do szału niejaka Pollyanna - wstrrrrętne dziewuszysko. Pollyanne moglabym udusic wlasnymi palcyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodo Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.rtk.net.pl 10.06.03, 19:56 irre napisała: prawie wszyscy bohaterowie "Maga" z Conhisem włącznie no nie! bliźniaczki były rewelacyjnie cyniczne Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: Irytujące postaci w literaturze 07.06.03, 19:53 Mnie najbardziej zawsze irytował Wujek Doj z książek cyklu "Czarna Kompania". Zupełnie nie pasował do tej bajki, głównie przez to głupkowate imię kojarzące się najbardziej z Wujem Trujem z "Doliny Muminków w listopadzie". I po dłuższym zastanowieniu się to właśnie jemu przyznaję palmę pierwszeństwa. Depczą mu po pietach bohaterowie "Daru" O'Leary'ego, "Zaślubin patyków" Jonathana Carrolla i "Cmentarzyska Bezimiennych Statków" Artura Pereza-Revertego - nie wiem, czy książki mi się nie podobały ze względu na nich, czy oni ze względu na książki. Jest też bohater, który sprawił, że czytanie książki, skądinąd dobrej, stało się wyjątkowo nieprzyjemne - to Grenouille z "Pachnidła" Süskinda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.chello.pl 09.06.03, 09:43 a wiesz, ze jestes trzecia osoba na swiecie, ktora zna postac Wuja Truja :-) w nagrode dostaniesz 5 punktow karmy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 217.153.90.* 03.07.03, 15:09 Gość portalu: kubu napisał(a): > a wiesz, ze jestes trzecia osoba na swiecie, ktora zna postac Wuja Truja :-) > w nagrode dostaniesz 5 punktow karmy :-) Oj, to ja jestem czwarta! A moja przyjaciówłka piąta, albo odwrotnie. Co w nagrodę? Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Irytujące postaci w literaturze 09.06.03, 20:19 Wuj Truj - hi,hi! Do tej pory rodzinnych nudziarzy nazywam wujkami trujkami (tak bardziej familijnie) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Irytujące postaci w literaturze 12.06.03, 22:36 Ja też znam Wuja Truja, ale wcale nie uważam, żeby był irytujący. Całkiem nieźle radził sobie z całym irytującym światem dookoła. Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: Irytujące postaci w literaturze 13.06.03, 09:19 Chyba do tej pory nikt nie napisał, że to Wuj Truj jest irytujący. Ja napisałem, że Wujek Doj jest irytujący, bo kojarzy się z Wujem Trujem, a to nie to samo. Chodzi tylko o konflikt stylów, i to w sferze nazewnictwa jedynie. A przy okazji podążę dalej tym tropem: w tejże „Czarnej Kompanii” (a to mój ulubiony cykl) pojawia się w którymś momencie postać, którą nazywa się Oj Boli. To również zgrzyt, bo Oj Boli też kojarzy się z lekturami dla przedszkolaków, a Czarna Kompania to zupełnie inny nastrój, przynajmniej być powinien. Miało być o irytujących postaciach, nie o irytujących imionach, więc zapewniam, że w przypadku Wujka Doja zirytowanie imieniem zarzutowało na cały mój stosunek do tej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
soofcia Re: Irytujące postaci w literaturze 14.11.03, 11:18 Wuj Truj jest po prostu genialny! Fantastyczny, jedyny i niepowtarzalny. Najlepszy, fenomenalny i niezniszczalny. Slow brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Irytujące postaci w literaturze 09.06.03, 00:07 Nienawidziłem bohaterów pozytywistycznych nowelek. Może to okropne, ale wręcz się cieszyłem, gdy któryś odchodził w zaświaty (a zdarzało się to często). Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia8 Re: Irytujące postaci w literaturze 09.06.03, 09:35 A ja nie cierpię Emmy Bovary. Kapryśna primadonna, której się wydawało, że jest lepsza od reszty ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
_abra_ Re: Irytujące postaci w literaturze 09.06.03, 20:15 DOKTOR JUDYM OCZYWISCIE! W liceum uczyłam się w żeńskiej klasie i wszystkie byłyśmy święcie oburzone na Judyma, że bez powodu konkretnego tak spławił biedną Joasię Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Irytujące postaci w literaturze 10.06.03, 11:46 Judym-jak najbardziej. Tyle dobrego, że moim zdaniem Joasia i tak żadnego pożytku nie miałaby z tego dziwadła... Irena Heron z "Sagi rodu Forsyte'ów" (Przeglądam aktualnie). W założeniu bohaterka pozytywna i przeciwstawienie świata ograniczonych mieszczuchów. W rzeczywistości-zimna, cwana i wyrachowana. Jej to wolno było "z największej miłości" odbić narzeczonego przyjaciółce (June), ona miała prawo do przeżywania uczuć i emocjii. Ale innym tego prawa odmawiała. Vide Fleur, córka Soamesa i jej syn Jon. Nie lubię baby. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek1976 Re: Irytujące postaci w literaturze 10.06.03, 12:12 Barbara Niechcic ze swoimi idiotycznymi watpliwosciami. I (tutaj przepraszam zwolennikow tej postaci) Raskolnikow. Nie wiem dlaczego, ale tak mnie irytowal, ze nie przeczytalam ksiazki do konca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.ryb.us.edu.pl 04.07.03, 08:42 Fakt, Niechcicowa była upiorna z tymi swoimi fochami. Jak było zimno wolała słońce, jak było słońce to wolała zimno. To jedna z najbardziej niezdecydowanych niewiast w polskiej literaturze. Do tego niby idealistka zakochana w Toliboskim, a w gruncie rzeczy twardo stąpająca po ziemi materialistka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodo Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.rtk.net.pl 10.06.03, 20:00 monikate napisała: Irena Heron z "Sagi rodu Forsyte'ów" (Przeglądam aktualnie). W założeniu bohaterka pozytywna i przeciwstawienie świata ograniczonych mieszczuchów. W rzeczywistości-zimna, cwana i wyrachowana. Jej to wolno było "z największej miłości" odbić narzeczonego przyjaciółce (June), ona miała prawo do przeżywania uczuć i emocjii. Ale innym tego prawa odmawiała. chyba pomyłka: Irena nie "odbiła" narzeczonego przyjaciółce - PADŁA OFIARA FATALNEJ NAMIĘTNOŚCI TEGOŻ NARZECZONEGO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Re: Irytujące postaci w literaturze 10.06.03, 20:21 Gość portalu: bodo napisał(a): > chyba pomyłka: Irena nie "odbiła" narzeczonego > przyjaciółce - PADŁA OFIARA FATALNEJ NAMIĘTNOŚCI TEGOŻ > NARZECZONEGO!!!! A sama "tak niechcacy i przypadkiem" w tej namietnosci brala udzial i zupelnie "nieswiadomie" ja podsycala. Niech zyje naiwnosc i wiara w niewinnosc pieknych kobiet! Dopisuje sie do Moniki - tez mnie denerwuje Irene a juz najbardziej jej postawa wobec uczucia miedzy jej synem a Fleur - coz za zaklamane babsko, ochyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tesla1 Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.polot.pl 10.06.03, 12:35 Dorzucam Marka czy Maćka Niwińskiego z "Kilka nocy poza domem".Nie dość że ksiązka gniotliwa to jeszcze bohater niemrawy jak Eskimos w upale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.uk.ihost.com 10.06.03, 13:08 Bohaterowie B.Prusa- w ogole nie lubie tego pisarza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.tele2.pl 10.06.03, 14:45 Hamlet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friends aus misdro Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.di.pl / 192.168.0.* 11.06.03, 08:43 Asia mowi: Frodo. Sylwia natomiast uwaza, ze jest to: Haldir. Gosia mowi: Dudley z Pottera. Zuzie irytuje Zbyszko z Bogdanca. Nas wszystkie irytuje: Bohun, Staś i Nel, Antygona, Romeo, sierotka Marysia, 7 krasnoludkow (gapcio z reklamy E) i sama spiaca krolewna i jej zla macocha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenkowa Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.03, 22:32 Tak tak Staś i Nel i jeszcze mi sie Gilbert przypomniał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 213.77.14.* 12.06.03, 13:23 Przypomniałam sobie! Susan Street z "Ambicji" Julie Burchill - odrażająca kreatura. Zresztą wszystkie postaci z tej książki. Odpowiedz Link Zgłoś
a.b.c Re: Irytujące postaci w literaturze 12.06.03, 23:18 Pollyanna Justyna i jej cała familia z Nad Niemnem - książka koszmarek Jagna z Chłopów - beznadziejna postać bez śladu instynktu samozachowawczego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mxt Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.lshtm.ac.uk 13.06.03, 16:14 prawie wszystkie postaci z prawie wszystkich powiesci Iris Murdoch - a zwlaszcza ta zamulona panienka z 'Jednorozca', Hanna. Zaznaczam ze Iris Murdoch lubie- u niej po prostu nie ma protagonistow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.dami.pl 21.06.03, 16:11 Zdecydowanie Lucien de Rubempre ze "Straconych zludzen" Balzaka. Zbyt naiwny, zbyt marzycielski i zbyt pyszny. Brakowalo mu zdrowego rozsadku i wszystko psul dookola. I jeszcze sie uzalal nad soba. Odpowiedz Link Zgłoś
ballerinapl Re: Irytujące postaci w literaturze 22.06.03, 11:34 A mnie sie nie podobał wielebny Dimmesdale ze Szkarłatnej Litery i jego tchórzostwo i hipokryzja. I znam kogos kto nie cierpi małej Perły za to ze byla taka nieznosna i nieposluszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczynamyszkina Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.03, 19:59 cezary baryka, krystyna córka palanta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczynamyszkina Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.03, 19:59 cezary baryka, krystyna córka palanta, madzia brzeska z emancypantek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablozoo Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.03, 17:24 oczywiście że Czaruś brrrrrrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Verdanda Re: Irytujące postaci w literaturze IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 13:37 A mnie się nóż w kieszeni otwierał ja czytałam "Mikaela" Mika Waltari. Az cud ze przez tą ksiązkę przeszłam :-/ Główny bohater to król irytacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nula Re: Irytujące postaci w literaturze IP: 212.69.75.* 02.07.03, 08:37 Stawrogin z 'Biesow' Dostojewskiego Odpowiedz Link Zgłoś