Dodaj do ulubionych

"Bialy Oleander"-co o tym mysle

21.12.01, 15:11
Wlasnie skonczylam czytac.
W Polsce chyba wciaz nie ma rodzin zastepczych-foster parents- tylko adopcja
lub dom dziecka (jezeli sie cos zmienilo to prosze o informacje.) Typy rodzin
jakie wystepuja z ksiazce sa. O zgrozo.
Astrid, nastolatka, bladzaca z jednej rodziny zastepczej do nastepnej,
pograzajaca sie w zyciowym bagnie jest przerazliwie egzaltowana i sztuczna.
Akcja ksiazki b.latwa do przweidzenia.
Moze polskie tlumaczenie dodaje uroku (czytalam oryginal), choc nie wydaje mi
sie.
slowem - nie warto

Obserwuj wątek
    • Gość: maly.k Recenzja krotka IP: *.BrockU.CA 21.12.01, 15:29
      Ksiazka w Polsce kosztuje 25 zl. Jesli chcesz przyjemnie spedzic czas, lepiej
      sie za te pieniadze uchlac czyms tanim. Samopoczucie 'dnia nastepnego' bedzie
      podobne.

      mk.
      • Gość: dodo Re: Recenzja krotka IP: 209.226.65.* 21.12.01, 19:37
        to bardzo niedobra ksiazka
        z reguly unikam ksiazek polecanych przez O.W. (tych z jej klubu) i to byla
        kolejna nauczka, ze wiem, co robie
        szkoda czasu i pieniedzy (czy to po angielsku, czy po polsku)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka