roseanne
21.12.01, 15:11
Wlasnie skonczylam czytac.
W Polsce chyba wciaz nie ma rodzin zastepczych-foster parents- tylko adopcja
lub dom dziecka (jezeli sie cos zmienilo to prosze o informacje.) Typy rodzin
jakie wystepuja z ksiazce sa. O zgrozo.
Astrid, nastolatka, bladzaca z jednej rodziny zastepczej do nastepnej,
pograzajaca sie w zyciowym bagnie jest przerazliwie egzaltowana i sztuczna.
Akcja ksiazki b.latwa do przweidzenia.
Moze polskie tlumaczenie dodaje uroku (czytalam oryginal), choc nie wydaje mi
sie.
slowem - nie warto