Dodaj do ulubionych

książka z kotem tle...

IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:03
Witajcie! Ponieważ piątek proponuję lekką zabawę. Mój nick na tym forum jaki
jest każdy widzi. Dlatego czekam na propozycje powieści bądź opowiadania z
kotem w roli głównej ale niekoniecznie. Ma w tej książce po prostu być. Jak
na dodatek podacie jego imię literackie - jesli takowe posiada, będzie
jeszcze lepiej.
Pozdrawiam wszystkich miłośników kotów!:)))
Obserwuj wątek
    • griszah Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:14
      No oczywiście "Mistrz i Małgorzata". Aż się dziwię, że mnie nikt nie
      ubiegł.Pozdrawiam
    • griszah Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:16
      c.d. Behemot
      "Alicja w Krainie Czarów" - kot z Cheshire
    • maniaczytania Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:26
      Czy ksiazki z dziecinstwa tez moga byc?
      • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:29
        Ksiązki z dzieciństwa mile widziane...:)))
        Mój typ: Przygody Filonka Bezogonka - kot o imieniu Filonek:)))
    • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: 81.210.22.* 26.09.03, 12:31
      Witam :-)))
      Powtórzę się chyba: kot Moriah z "Zapomnianych Bestii z Eldu" Patricii McKillip
      Ukłony,
      Druss
      PS. Warto wracać do źródeł :-))))))
    • maniaczytania Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:33
      "Koty, kotki, kocieta" autora nie pamietam
      z tym Filonkiem to mnie ubieglas :)))
      • maniaczytania Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:35
        Oczywiscie te "Koty..." to nie jest zaden poradnik dla hodowcow, tylko
        znakomita ksiazeczka dla dzieci i mlodziezy, ale imion nie wymienie, bo jest
        tam bardzo duzo bohaterow :) To jest historia calego systemu kociego (jest
        wladza i uciemiezona reszta) :)
        • Gość: Kawka Re: książka z kotem tle... IP: *.avamex.krakow.pl 26.09.03, 19:35
          Witam.Autorem tej uroczej książeczki jest Bohdan Dzitko,Pozdr.
    • griszah Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 12:41
      Z dziecinnych to "Kluska, Kefir i Tutejszy". Nie pamiętam autora(ki).Jeśli się
      nie mylę to Tutejszy był kotem. Dosyć łakomym zresztą bo obżerał się piklingami-
      jako młodzieniec nie wiedziałem co to za specjał.
      • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: 81.210.22.* 26.09.03, 12:45
        To może również "Dwa koty i pies trzeci"???
        ("Trochę tu brudno... Ech, Kowalscy przyjda i posprzątają")

        Ukłony,
        Druss
        • Gość: makata Re: książka z kotem tle... IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 12:49
          ubiegłeś mnie z tymi Dwoma kotami:)). U mnie w domu hasło: Kowalscy wypiorą
          weszło na stałe do języka... Moje dwa koty, choc młode, zdają sie zresztą
          doskonale znać tę zasadę -)
        • agrafek Druss:) nt. 27.09.03, 12:21
      • jottka Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 13:13
        griszah napisał:

        > Z dziecinnych to "Kluska, Kefir i Tutejszy". Nie pamiętam autora(ki)


        jerzy broszkiewicz, ale tutejszy nie był kotem, tylko chłopcem, równolatkiem
        kefira i kluski, fakt, że cokolwiek niesamowitym - kot sie pojawił do
        towarzystwa w którymś momencie akcji


        jest cykl kryminałów/ horrorów niemieckiego autora o tureckim nazwisku (które
        wiecznie zapominam :( - narratorem i detektywem zarazem jest kot francis

        kocur greebo z powieści 'świata dysku' terryego pratchetta, pupil niani ogg

        kot makawity, znany przestępca wypijający ukradkiem mleko z butelek,
        rozszyfrowany przez kajetana chrumpsa

        a teraz czytam taki amerykanski kryminałek, gdzie pomocnikami detemtywa-amatora
        są dwa syjamskie koty - ale na razie nędzne, to nie przytaczam danych
        • Gość: taktóra Re: książka z kotem tle... IP: *.chello.pl 27.09.03, 12:34
          Ten od kota Francisa to Akif Pirincci (odnoszę wrażenie, że czyta się to po
          prostu Pirinski, bo pierwsze c jest z ogonkiem): "Felidae" i "Felidae II".
          • jottka ce 27.09.03, 14:49
            z ogonkiem po turecku może oznaczać całą masę rzeczy zdumiewających :(

            ide szukać rozmówek

            a więcej 'felidów' nie było może? dobrze sie to czytało
        • Gość: felicitas Re: książka z kotem tle... IP: 213.195.142.* 10.10.03, 11:35
          ten niemiecki autor o tureckim nazwisku, ma to nazwisko na tyle trudne, że do
          zapamiętania niemożliwe,ale zdaje się że zaczyna się na "P" ksiązka zaś nosi
          tytuł "Felidae" i gorąco ją polecam
    • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:43
      Jakże mogłam zapomnieć! Trzynaście kotów - antologia. 13 opowiadań o czarnyych
      kotach:))))
      • Gość: makata Re:do Moniki Kot IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 12:46
        Czyje te 13 opowiadań?!! No i jeszcze przecież to straszne opowiadanie Poego o
        kocie zamurowanym w piwnicy (czarnym oczywiście)
        • Gość: monika_kot Re:do Moniki Kot IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:47
          Nie mam tej antologii na własność ale z tego co wiem to są tam różni autorzy
          np. Sapkowski.Pozdrawiam!
      • Gość: ktosia Re: książka z kotem tle... IP: 62.233.195.* 10.10.03, 18:03
        Chciałam o tym napisać no ale juz jest.

        "13 kotów" to koty,koty,koty.....
    • Gość: makata Re: książka z kotem tle... IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 12:44
      pamiętam Ryżego Placka i jego kompanię (dość liczną imion nie pomnę), M.
      Terlikowskiej Dwa koty i pies trzeci (ten ostatni oczywiście nie podlega)-
      Puszek iMruczek (?), kotkę Imkę z opowiadań Grabowskiego ( i kilka innych z
      tego samego podwórka). I Tygrysek (vel Tymonek) z Domu pod Kasztanami. To z
      dziecinstwa. Przychodzi mi jeszcze na myśl opowiadanie Archera, gdzie
      narratorem jest kotka, co wychodzi na jaw dopiero na koncu (oczywiście jak ktoś
      da się nabrać). Mam wrażenie że było tego dużo więcej, ale teraz jakoś mi się
      te koty rozpierzchły i udają że ich nie ma.
    • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:50
      Chyba jeszcze nie został tu wymieniony jeden z janbardziej popularnych kotów -
      Kot w butach:)))
      A tak przy okazji to mam dwa tytuły z kotem ale niech znawcy w razie czego
      poprawia czy w treści jest faktycznie o kocie:
      Agatha Christie Kot wśród gołębi
      Robert Heinlein Kot który przenika ściany
      Pozdrawiam!
      • Gość: makata Re: książka z kotem tle... IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 12:52
        Kot wśród gołębi - nie, i jeszcze raz nie. To tylko typowo agathowa metafora
        (Polecam zresztą). Tej drugiej nie znam. Pozdrowienia
        • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:53
          Dzięki! Cofam tą propozycję. Za to kolejny mój typ - Kot Mruczysław
          E.T.A. Hoffman - Kota Mruczysława poglądy na życie.:)))
      • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: 81.210.22.* 26.09.03, 12:53
        Może nie do końca chodzi tu o prawdziwe koty... Ale w takim razie - osmielony
        przez autorkę watku - dodaję "Oko kota" Rogera Zelaznego i "Kocią łapkę" Joan
        Vinge... Tym razem bohaterami sa ludzie o "kocich" przydomkach/...:-)))

        Ukłony,
        Druss
        • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 12:56
          Dobrze! Moga być i propozycje z kotem w tytule:))). Druss! A ten Heinlein to
          nic z kotem nie ma wspólnego?
          • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: 81.210.22.* 26.09.03, 12:57
            O ile pamiętam, to chodziło jednak również o człowieka, który przybrał taki
            pseudonim... Ale to strasznie dawno czytałem.

            Ukłony,
            Druss
        • Gość: makata Re: książka z kotem tle... IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 12:57
          no to i Kotka na gorącyn blaszanym dachu...
          • Gość: taktóra Re: książka z kotem tle... IP: *.chello.pl 26.09.03, 13:32
            "Trzynaście kotów" to oprócz Sapkowskiego (2 opowiadania}: Ewa Białołęcka,
            Eugeniusz Dębski, Jacek Dukaj, Piotr Goraj, Włodzimierz Kalicki, Tomasz
            Kołodziejczak, Konrad Lewandowski, Marcin Wolski, Andrzej Zimniak, Maciej
            Żerdziński, Iwona Żółtowska. A "Kotka na gorącym blaszanym dachu" to też tylko
            metafora. Bohaterka powiedziała o sobie: "Jestem jak kotka na gorącym blaszanym
            dachu". I tyle tam było o kocie.
    • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 13:03
      Przygody kota Filemona
      Pan kotek był chory - Stanisława Jachowicza
      Kot Prot- Theodora Seussa
    • Gość: miau Re: książka z kotem tle... IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 26.09.03, 13:13
      "Myszołów kot wspaniały" Andrzeja Urbańczyka. Z przedmowy: "Prawdziwa opowieść
      o kocie Myszołowie, który opłynał świat na dziewięciometrowym jachcie, zaznając
      niezwykłych przygód w Ameryce, Japonii, Australii, Afryce, Panamie i na
      Hawajach."
      • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 13:45
        Tak! Myszołów pojawia się równiez w innej ksiązce pana Urabańczyka pt. Cisze i
        sztormy (może troche przekręcam tytuł - Cisze i burze ?). Pływał z nim zawsze
        na jego jachcie... Były nawet fotki tego kota i jest na okładce wydania jakie
        posiadam. Myszołów był zawsze przypięty na pokładzie aby w razie czego nie
        zniknąć w oceanie.
        Pozdrawiam!
        • jottka Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 13:49
          Gość portalu: monika_kot napisał(a):

          > Myszołów był zawsze przypięty na pokładzie aby w razie czego nie
          > zniknąć w oceanie.


          on nie był zawsze przypięty :) on miał szeleczki dopiero od chwili, kiedy
          urbanczyk zbudził sie w nocy (fakt, że na początku 1. wspólnego rejsu) i
          odkryl, że kota nie ma - i znalazł go na koniuszku rufy, groznie syczącego na
          latające ryby - w ostatniej chwili został capnięty i ocalony przed sporymi
          falami

          i wtedy urbańczyk, jak już wyszedł ze stanu przedzawałowego, zmajstrował
          zgrabne szeleczki dla małego przyjaciela
          • Gość: monika_kot Re: książka z kotem tle... IP: 195.216.116.* 26.09.03, 13:59
            Jottka!!! dzięki za wyjaśnienie! Chyba czytałam tą historię ale wypadła mi z
            głowy. Ale szeleczki miał zgrabne:)))
    • maniaczytania Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 13:28
      Z dziecinstwa to jeszcze "Pimpus Sadelko" - to chyba byl kot ???
    • Gość: makata Re: książka z kotem tle... IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 13:37
      koty zaczynają wyłazić z zakamarków (mojej pamięci): opowiadanie Mrożka o
      kotku. Zaczynało się od tego że bohater zobaczył kota uciekającego przed psem,
      po czym padało zdanie: "Ponieważ jestem przyjacielem zwierząt, wziąłem kamień i
      przywaliłem psu". Kotek potem brał na siebie wszelkie wyczyny narratora
      (wyrzuty sumienia, kaca itd). Pamiętacie to?
    • Gość: Krra W KRAINIE KOTA IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 14:09
      ...Terakowskiej, a kot jest wręcz glownym bohaterem. Do kupienia chyba w kazdym
      empiku, bo ludzie to lubia, ja tez. To inny kot niz Behemot i ma na
      imie...Kotyk.
    • ksywa Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 14:38
      To trochę inna półka, ale w Księgach Całości F. Kresa występują obdarzone
      rozumem (też mi nowina;)) koty, których czołowym przedstawicielem jest Rbit
      LSI;) No i jeszcze przypomniał mi sie - nie wiem czemu akurat to - Flet z
      mandragory, gdzie tajemnicza kobieta, której bohater cały czas bezskutecznie
      poszukiwał przyszła do niego i zamieszkała pod postacią czarno-białej kotki.
    • Gość: miau Re: książka z kotem tle... IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 26.09.03, 15:14
      Co prawda kot, ktorego mam na mysli, nie jest bohaterem powiesci lub
      opowiadania, ale nie moge pominac w tej kociej wyliczance jego demonstracyjnej
      przechadzki "na bardzo obrazonych lapach". "Kot w pustym mieszkaniu"
      Szymborskiej.
      • Gość: makata Re: do miau IP: *.businessman.com.pl 26.09.03, 15:32
        I jeszcze kota Maciusia, który "spoglądał z wyzyn swojej kociej boskości" na
        młodego Herberta, kiedy poeta, będąc jeszcze dziecięciem, znosił mu smakołyki
        do komórki pod schodami. To z Labiryntu nad morzem (a propos Minotaura).
        • bella76 Hrabal!!! 26.09.03, 15:52
          A nikt nie czytal przecudownego opowiadania Hrabala o jego kotach - Celestynie
          i Militce? Przy niektorych fragmentach wprost plakalam ze smiechu, to jest
          lektura obowiazkowa dla wielbicieli kotow:)
          • jottka Re: Hrabal!!! 26.09.03, 16:09
            'taka piekna żałoba' to raczej nie jest opowiadanie, tylko normalna powieść :)
            • bella76 Re: Hrabal!!! 26.09.03, 19:44
              jottka napisała:

              > 'taka piekna żałoba' to raczej nie jest opowiadanie, tylko normalna powieść :)

              Eee?? ja to czytalam w zbiorku opowiadan, krotkie bylo, jakies 30 stron moze.
              A to co piszesz, to tez jest o celestynie i militce?:)
              • Gość: Ten obcy Re: Hrabal!!! IP: *.avamex.krakow.pl 26.09.03, 20:44
                Hej,a co myślicie o książce "Auteczko"? Pozdr.
                • bella76 Re: Hrabal!!! 27.09.03, 11:33
                  Gość portalu: Ten obcy napisał(a):

                  > Hej,a co myślicie o książce "Auteczko"? Pozdr.

                  Ja po przeczytaniu fragmentu nie odwazylam sie tego kupic.
                  • Gość: taktóra Re: Hrabal!!! IP: *.chello.pl 27.09.03, 12:00
                    Ja też!!!
              • jottka Re: Hrabal!!! 27.09.03, 14:54
                > ja to czytalam w zbiorku opowiadan, krotkie bylo, jakies 30 stron moze.
                > A to co piszesz, to tez jest o celestynie i militce?:)


                na hrabalu to ja sie znam z daleka, więc nie będę sie spierać, jeśli w/w koty
                sie pojawiają osobno - ale częścią 'takiej pięknej żałoby' są rozdziały o
                kotach rodziców narratora, celestynie (od mamy) i militce (zakochanej w ojcu z
                wzajemnością)


                zresztą b piękny tekst w ogóle, znajdź sobie, jest w bibliotekach i ostatnio
                widywałam też często w tanich księgarniach
    • fioletka wieczorynka z kotem 26.09.03, 16:51
      Filemon
      A z książek, to hmmm
      [miejsce na zastanowienie się]
      powieści z Narni (w końcu Lew to taki duży kotek
      a na imię mu Aslan ;)

      pozdrawiam
      Fioletka
      • staua dwa koty + kryminal z syjamskimi 26.09.03, 16:56
        Mnie sie przypomnialo jedno z opowiadan Roalda Dahla, o kocie muzycznym (nie
        chce zdradzac pointy, bo moze ktos bedzie chcial czytac Dahla - wszystkie jego
        opowiadania sa swietne) oraz oczywiscie T. S. Eliot!
        Co do kryminalow z detektywem wspomaganym przez dwa syjamskie koty, czytalam
        cala serie i byla to nawet pryzjemna rozrywka, ale niestety autor i nazwisko
        detektywa zdazylam juz zapomniec. Moze, jottka, jednak napisz, kto jest
        autorem?
        • Gość: Kawka Re: dwa koty + kryminal z syjamskimi IP: *.avamex.krakow.pl 26.09.03, 20:40
          Witam po raz wtóry.Moje propozycje to : Marek Nowakowski "Opowieśc o kocie
          Gacku", Jerzy Przeżdziecki "Kot",Gunter Grass "Kot i mysz" ,George
          Simenon "Kot" ,Zofia Nałkowska "Koteczka czyli Białe Tulipany(w "Opowiadaniach")
          Maria Buyno-Arctowa"Kocia mama" (ileż łez wylałam nad losem nieszczęsnej kotki
          Murzynki),Maria Ewa Letki "Wakacje z Cynamonem",Grażyna Strumiłło-Miłosz"Pod
          szczególną kocią gwiazdą" (narratorem jest kotka ,której znakiem szczególnym są
          tęczówki różnego koloru),Magda Leja "Kot pięciokrotny", Patricia St.John "Kotek
          niespodzianka",Bernt Rosengren "Svampe i jego kot Buse",Zofia Beszczyńska "Kot
          herbaciany",Lilian J.Braun "Kot Bazyli",A.Tyszka "Kot,który czytał wspak ",
          Rudyard Kipling "O kocie,który chadzał własnymi drogami"(w "Takich sobie
          bajeczkach")," Kot,który patrzył na króla" historia w jednej z książek
          P.Travers o Mary Poppins, tamże jeszcze druga opowieść o Michasiu,który trafił
          na kocią planetę ,Jan Grabowski"Puch,kot nad koty ",Joanna
          Papuzińska"Agnieszka opowiada bajkę"(bajka jest o bezdomnym kotku),cykl książek
          Ludwiki Wożnickiej o Czarce ( czarnej panterze,którą początkowo uważano za
          kota) , opowiadania Anny Iwaszkiewiczowej o zwierzętach ... Uff,to na razie
          tyle.Pozdrawiam.
        • jottka Re: dwa koty + kryminal z syjamskimi 26.09.03, 21:00
          staua napisała:

          > Co do kryminalow z detektywem wspomaganym przez dwa syjamskie koty, czytalam
          > cala serie i byla to nawet pryzjemna rozrywka, ale niestety autor i nazwisko
          > detektywa zdazylam juz zapomniec.

          lilian jackson braun, detektywem amatorem jest dziennikarz-filantrop qwilleran,
          zwany mr q, dwa syjamki to kocur koko i kocica yum yum

          dzieło, które akurat czytam to 'the cat who said cheese' - już na 70. stronie
          akcja nabiera żywszego tempa :(
          • staua Re: dwa koty + kryminal z syjamskimi 26.09.03, 22:16
            O tak, dziekuje bardzo za przypomnienie, u mnie pierwsza z serii byla "The cat
            who saw red", przypadkiem znaleziona w pokoju konferencyjnym zakladu genetyki
            UW, gdzie robilam magisterke.
            A gdzies po dwoch latach natknelam sie na cala reszte (sporo ich bylo) w
            bibliotece w Szwajcarii i poczytalam sobie, naprawde mile je wspominam. Musze
            odswiezyc znajomosc z Qwilleranem.
            Pozdrawiam
            • jottka Re: dwa koty + kryminal z syjamskimi 26.09.03, 22:41
              przez pół okładki leci banner, że to tej samej autorki, która napisała 'the cat
              who blew the whistle'!!!, więc przypuszczam, że tam napięcie rosło szybciej :)

              na razie najbardziej emocjonującym momentem był nocny najazd skunksa na książkę
              o serach zakopaną w starej szopie - książka wonieje tak, że nawet skunks nie
              może sie oprzeć
      • agrafek Re: wieczorynka z kotem 27.09.03, 12:26
        fioletka napisała:

        > Filemon
        > A z książek, to hmmm
        > [miejsce na zastanowienie się]
        > powieści z Narni (w końcu Lew to taki duży kotek
        > a na imię mu Aslan ;)
        >
        > pozdrawiam
        > Fioletka
        >
        Jeśli Filemon, to proszę nie zapominać o arcykocie Bonifacym, który opuszczał
        zapiecek tylko kiedy sytuacja stawała się naprawdę dramatyczna:).
        pozdrawiam
    • Gość: a Re: książka z kotem tle... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 21:22
      a mnie sie przypomnial Pimpuś Sadełko, urocza książeczka dla dzieci
      • g.i.jane Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 22:30
        James Herriot "Kocie opowieści"
        Aleksandra Ziółkowska-Boehm "Podróże z moją kotką"
        Bohumil Hrabal "Auteczko"
        • g.i.jane Re: książka z kotem tle... 26.09.03, 22:35
          Aha i Jan Kott "Powiastki dla wnuczek"
    • Gość: taktóra Re: książka z kotem tle... IP: *.chello.pl 27.09.03, 12:06
      A kto zna "Jenny" Paula Gallico? To śliczna opowieść o chłopczyku, który marzył
      o kocie, ale mama się nie zgadzała. I kiedyś ten chłopczyk ratując kotka spod
      samochodu sam o maly włos nie zginął. Długo leżał nieprzytomny i w tym czasie
      wydawało mu się, że sam jest bezdomnym kotem, który zaprzyjaźnił się z kotką
      Jenny. To ona jest bohaterką książki. Oczywiście chłopczyk wyzdrowiał i
      oczywiście kota dostał. Niestety ta książka jest wyłącznie w języku the-the.
      Chciałam ją przetłumaczyć, ale decydenci w wydawnictwie nie słyszeli o Paulu
      Gallico. Wrrr.
    • agrafek Re: książka z kotem tle... 27.09.03, 12:20
      Gość portalu: monika_kot napisał(a):

      > Witajcie! Ponieważ piątek proponuję lekką zabawę. Mój nick na tym forum jaki
      > jest każdy widzi. Dlatego czekam na propozycje powieści bądź opowiadania z
      > kotem w roli głównej ale niekoniecznie. Ma w tej książce po prostu być. Jak
      > na dodatek podacie jego imię literackie - jesli takowe posiada, będzie
      > jeszcze lepiej.
      > Pozdrawiam wszystkich miłośników kotów!:)))
      Wieeeeelka pamiątka z dzieciństwa - "Puch, kot nad koty" Grabowskiego.
      A z mniej dziecięcych kotów, nie powieść, ale opowiadanie: "Największa zdobycz
      Miga" Patrycii Highsmith.
      pozdrawiam
      • Gość: Szpilka Re: książka z kotem tle... IP: *.kv.net.pl 27.09.03, 16:03
        Nie tyle z kotem w tytule,ile z kotem w fabule:
        -"Kraina chichów" Johnatana Carrolla

        ...mam nadzieje,ze nikogo nie zdublowałam?

        Pozdrawiam :)
        • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 11:58
          A nawet z dwoma... :-)))))

          Ukłony,
          Druss
          • Gość: szpilka Re: książka z kotem tle... IP: *.kv.net.pl 28.09.03, 14:13
            ..a który lepszy? :))

            Druss ;)
            • Gość: Druss Re: książka z kotem tle... IP: 81.210.22.* 29.09.03, 09:04
              Gość portalu: szpilka napisał(a):

              > ..a który lepszy? :))
              >
              Z tych dwóch?? Nigdy nie mogę się zdecydować: Pierwszy, Drugi czy Trzeci... ;-
              )))

              Ukłony,
              Druss
              • Gość: szpilka Re: książka z kotem tle... IP: *.kv.net.pl 29.09.03, 21:30
                ..jak kto?! Toz to kobieta ma byc zmienną i niezdecydowaną...ja obstaje przy
                trzecim..tym od lewej ;)

                Pozdrawiam
                • Gość: Druss trzeci kot IP: 81.210.22.* 30.09.03, 10:36
                  Hej! Przeciez trzeci jest drugim - właśnie przed chwilą zamieniły się
                  miejscami! A moje niezdecydowanie wynika ze starej konfuzji: bo gdzie był ten
                  trzeci kot, gdy Anna France ukazała się z dwoma kotami pod każdą pachą????
                  Moze zawędrował do jakiejś innej książki?

                  Ukłony,
                  Druss
    • Gość: wedrowiec2 Re: książka z kotem tle... IP: 217.153.159.* 27.09.03, 16:48
      Pan Kotek był chory...
    • Gość: Martyna Re: książka z kotem tle... IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 17:03
      Pilch napisał w "Bezpowrotnie utraconej leworęczności" bardzo fajne zdanie,
      które pozwalam sobie zacytować: "Po paru latach, jakie od stworzenia świata
      minęły, widać wyraźnie, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało".
      Otóż to!
      • Gość: vesna Re: książka z kotem tle... IP: *.szel-sat.com.pl 28.09.03, 17:12
        To chyba w "Bezpowrotnie utraconej..." jest opowiadanie o tym jak bohater
        czeka na kota, którego mają mu przysłać, bo dopiero jak będzie kot to będzie
        normalnie? Czy jakoś tak? Pilch chyba w ogóle lubi koty...
        • staua Re: książka z kotem tle... 28.09.03, 20:24
          Jeszcze przypomniala mi sie ksiazka dla dzieci, o kocie Konstantym, jakiegos polskiego autora, ale nazwiska juz nie
          pomne...moze ktos zna? Pamietam, ze tam autor z zona mieli dostac kota i zastanawiali sie dlugo nad jego imienie,
          proponujac m. in. Nabuchodonozora :-)
          • jottka syjamy2 28.09.03, 23:27
            adam augustyn, przyjaciele konstantego

            konstanty kot był pieknym syjamkiem, o czym zapomniałas napisać, ale znów cie
            ratuje w tych sprawach :)
            • staua Re: syjamy2 29.09.03, 20:29
              dzieki :-) Zapomnialam napisac, bo o tym zapomnialam.
              Swoja droga, bardzo mi sie podoba ten watek. Lubie koty.
    • martolka Re: książka z kotem w tle... 29.09.03, 00:01
      Z góry się zastrzegam, że mogę coś pokręcić jeśli chodzi o Łysiaka, bo dawno
      temu to czytałam, ale wydaje mi sie, że u niego we 'Flecie Z Mandragory', oraz
      w 'Amerykańskich Bogach' Gaimana pojawiają się postacie, które z jednej strony
      nie są do końca kotkami, a z drugiej nie są do końca kobietami...
      Bardzo mi się podoba takie połączenie :-)))
    • Gość: Kubeł pamietacie jeszcze IP: *.uwoj.wroc.pl 29.09.03, 08:22
      aaa pamiętacie?
      lata 80-te - Przygoda Jonatana Kota - czy jakos tak, była ksiązka i był film
      animowany
      Ryży Placek i czternastu rozbójników rulez (bo akurat mój obecny kot jest
      ryży).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka