Gość: zakręcony IP: *.net.pl 23.11.03, 00:38 Mam ochotę przeczytać coś co przywroci mi cheć do zycia i barwi otczenie. do Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
orvokki Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO 23.11.03, 09:18 Na mnie działa tak "Trzech panów w łódce, nie licząc psa" Jerome K. Jerome. Z tym że to angielski humor, który nie wszystkich bawi (ku mojemu zaskoczeniu, bo dla mnie to jest jedna z najśmieszniejszych książek świata, a wśród moich znajomych, którym to usilnie wtykałam, recencje były podzielone... mniej więcej połowie podobało się strasznie, a reszcie nie bardzo). Dobrze mnie też nastraja "Ziele na kraterze" Wańkowicza, chociaż pod koniec zawsze ryczę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 23.11.03, 17:58 Ja poleciłabym ,, Weronika postanawia umrzeć'' P. Coelho, jeśli jeszcze tego nie czytałeś. Książka nie jest zabawna ani śmieszna, ale czegoś mnie nauczyła..Czegoś, czego efektem jest zauważalny większy optymizm i cieszenie się każdym dniem:) Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO 23.11.03, 18:24 jezu, tylko nie P. Coelho. nienawidze tego faceta. hehe ale kubusia puchatka to wszystkim znajomym w jesiennej depresji polecam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oko_jeza Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO 23.11.03, 18:30 zgadzam się, tylko nie Coelho. mam na niego uczulenie :) nawiasem móweiąc też by mi się coś optymistycznego przydało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graku no to... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.11.03, 20:02 Szalone życie Rudolfa -J. Fabickiej. zabawne, błyskotliwe, inteligentne. W sam raz na jesienną szarówkę. Humor angielski w polskich realiach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszek3 Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 21:23 polecam autora GIOVANNI GUARESCHI . . -oczywiście humor tytuły: Blady wymoczek Mały światek don Camilla Don Camillo i dzisiejsza młodzież Jesień don Camilla ...miłej lektury... Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO 25.11.03, 13:30 idź na wycieczkę do lasu, rozbierz się do naga, pobiegaj trochę na oślep,poczuj więź z naturą, a ochota na czytanie, sama ci przejdzie. pancho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emcia Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO IP: *.icpnet.pl 25.11.03, 20:45 Gerard Durrell "Moja rodzina i inne zwierzęta" i "Moje ptaki, zwierzaki i krewni" - to jego najlepsze dwie książki. Ubawisz się po pachy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda K Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 07:40 A ja polecam takie książki typu "Balsam dla duszy "- pamiętam że kiedyś czytałam i srasznie dobry nastrój po tym miałam - to są krótkie historyjki pisze że z życia wzięte - w księgarni widziałam dużo odmian tej pozycji dla kobiet dla nauczycieli - ja czytałam taką ogólną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO IP: *.prochowice.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 09:40 Polecam goraco Durrella opowiesciami o swojej rodzinie i znajomych potrafi rozsmieszyc do lez Odpowiedz Link Zgłoś
gawronka Re: potrzebuje czegoś OPTYMISTYCZNEGO 26.11.03, 18:09 1. "Mikołajek i inne chłopaki" + reszta serii 2. "Jeżycjada" (to dla dziewczyn) 3. "3 panów w łódce" już ktoś to polecał, a ja się dołączam 4. "Dzienniki gwiazdowe" Lema (nie bardzo optymistyczne w ogólnej wymowie, ale mają kapitalne kawałki) Odpowiedz Link Zgłoś