Dodaj do ulubionych

Streszczamy!!!

14.03.09, 00:33
Bardzo spodobała mi się idea przypomnienia treści 'Antygony' w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=92554605
Proszę o streszczenia wszelkich dzieł literackich z Biblią włącznie.
Warunek jest taki: STRESZCZAMY JEDNYM ZDANIEM (jak w przykładzie).
Może być złożone, ale nie popadajmy w przesadę.
Ja może zajmę się prequelem 'Antygony': 'Królem Edypem'.

Edyp traci wzrok, władzę i rodzinę z powodu przekleństw, jakie
nieświadomie rzuca sam na siebie, szukając mordercy swego
poprzednika na tronie tebańskim, gdyż niepomszczona ta zbrodnia
klęski na miasto ściągnęła.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomasz Solaris IP: *.ols.vectranet.pl 15.03.09, 19:15
      Stanisław Lem: "Solaris"

      Myślący ocean bawi się w wirtualną(?) rzeczywistość.
      • Gość: finegan Re: Solaris IP: 213.134.188.* 16.03.09, 17:14
        A musi być prozą czy może być wierszem?

        Podstawowe utwory Williama Szekspira przystępnym sposobem
        streszczone i dla celów mnemotechnicznych w formę wierszowaną
        przyodziane:

        HAMLET

        Duch: brat jad wlał do ucha.
        Syn ducha: O, psiajucha!
        Stryja w ryj? Drastyczny krok.
        Zwłoka. Jej finał: stos zwłok.

        ROMEO I JULIA

        Rody Werony: wraży raban.
        Młodzi: hormony. Starzy: szlaban.
        Mnich: lekarstwem zielarstwo?
        Finał: trup grubą warstwą.

        OTELLO

        Tło: gondole i doże.
        Centrum uwagi: łoże.
        Wąż: Jago. Mąż: "Ja go!..." Duszona:
        Żona. Finał: obsada kona.

        MAKBET

        Szkot: bestia bitna.
        Żona: ambitna.
        Ręce umywa. Ma gdzieś.
        Bór: marsz na mur! Finał: rzeź.

        KRÓL LEAR

        Król ojciec: lebiega.
        Błazen: go ostrzega.
        Córki: dwie złe, jedna lepsza.
        Finał: wszystko się rozpieprza.
        • staruch prozą 16.03.09, 19:08
          Barańczaka nie porzeskoczymy. Prozą proszę.
          • staruch Re: prozą 16.03.09, 19:12
            'nie przeskoczymy' miało być. A kolega nawiasem mówiąc nie sugeruje,
            mam nadzieję, że ten streszczony Szekspir jest jego autorstwa.
            • Gość: finegan Re: prozą IP: 213.134.188.* 16.03.09, 20:03
              Ach, gdzieżbym śmiał! Gdzie mi tam do Mistrza. Tu takie kulturalne
              forum a i Barańczak ma tak rozpoznawalny styl, że sądziłem, że żaden
              podpis nie jest potrzebny. A propos, skoro już zostałem wywołany do
              tablicy, żeby nie zasłaniać się Panem Stanisławem i napisać coś
              swojego i to prozą a nie wierszem, to proszę bardzo. Złamię tylko
              trochę reguły bo będzie więcej niż jedno zdanie i będzie
              (przynajmniej takie były zamierzenia) mniej oficjalnie i poważnie.
              Swego czasu popełniłem taką oto "recenzję" "Mistrza i Małgorzaty",
              którą mógłby napisać osobnik popularnie nazywany dresiarzem.

              No więc rzecz się dzieje u Ruskich. Bohater ma ksywkę "Mistrzu", a
              za nim lata taka jedna Gocha. Jest tak na niego napalona, że smaruje
              się kocim sadłem i leci... do wszystkich diabłów. Na taką imprę, że
              głowa mała. Same truposze. Bo ten główny macher to kogo spotka to mu
              łeb urywa. Albo przez kotowatego pomagiera, albo przy pomocy
              tramwaju. Że to niby na oleju gość orła wyciął. Ta gatka-szmatka o
              Piłacie to też nie dla mnie. W głowie się od tego może pomieszać.
              Nic dziwnego, że połowa Moskwy ląduje w wariatkowie. Żeby
              przynajmniej happy endem się to kończyło. Ale Mistrzu z Gochą to
              długo sobie nie pożyli, nie mówiąc już o szczęściu. Ogólnie to ja tą
              książką wcale zachwycony nie jestem. Taka literatura drugiej
              kategorii, żeby nie powiedzieć drugiej świeżości. Kociej mordy można
              dostać jak się coś takiego czyta!
          • hansgrubber Re: prozą 16.03.09, 19:14
            Swietne. Nie znalem tego. :) Skad to jest?
        • Gość: sylwia Re: Szekspir IP: *.ols.vectranet.pl 16.03.09, 21:13
          finegan - nie podałeś autora wierszowanych streszczeń (Stanisław
          Barańczak ?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka