iroooo
25.11.09, 12:04
Co robic jestem blizki załamania nerwowego, dostaje szałów...żona niema
najmniejszej checi uprawiania sexu.Robimy to 2 -3 razy w roku i to po moich
naleganiach,w dodatku jest to bardzo "jałowe i sztuczne". Dochodzę do wniosku
że już nawet Ja z nią tego niechce robić bo to jest
sztuczne.OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO pomocy!