Dodaj do ulubionych

pieszczoty

14.04.10, 00:31
witam szanowne forum
stwierdzam zdecydowanie, ze najwieksza przyjemnosc mam gdy mogę wypieścić
dłuuugo partnerke ustami, wolę to od tzw loda czy nawet stosunku. Niestety
sporadycznie mogę to robić.
Jak to jest Kobiety - co sprawia wam większą przyjemnosc własnie pieszczoty
oralne czy może jednak stosunek ?
bo może po prostu robię coś, co jest niechętnie akceptowane ?
Obserwuj wątek
    • czarownica77777 Re: pieszczoty 14.04.10, 10:27
      Witaj, powiem tak pieszczotami , pocałunkami to możesz kobietę podniecić ale nie
      zaspokoić.Wyobraź sobie jesteś głodny, żona picze kurczaka na rożnie np. Nie
      możesz wytrzymać , ślinka cieknie a ona da ci tylko polizać.Myślę że pożarł byś
      go chętnie i podobnie jest z seksem, warunkiem jest że się lubi tego kurczaka.
      • panplan Re: pieszczoty 14.04.10, 10:37
        zupelnie sie z Toba nie zgodze bo standaryzujesz
        z kilkuletniego doswiadczenia powiem ze kazda jedna partnerke dobrze
        skutecznie i wyczerpujaca zaspokajalem jezykiem
        a czy tak jest jej lepiej niz penisem ? porownywanie jest bez sensu,
        tak jest poprostu inaczej
        a ze nie kazda to lubi, nie kazda potrafi tak dojsc itp jestem w stanie
        to zrozumiec i zaakceptowac
        • czarownica77777 Re: pieszczoty 14.04.10, 11:08
          Ty tak to oceniasz masz prawo, może takie partnerki mało wymagające ci się
          trafiały tego nie mogę ocenić,pieszczoty są super ale pełnię doznań daje
          stosunek i nie taki tylko by się spuścić. pozdrawiam
          • panplan Re: pieszczoty 14.04.10, 11:31
            tak ja mowie wylacznie ze swojej perspektywy a wydaje mi sie ze Ty
            starasz sie zajac stanowisko w imieniu plci :)
            • czarownica77777 Re: pieszczoty 14.04.10, 11:37
              Wiesz jak kobieta jest nie do życia w pracy to koleżanki wtedy z niej żartują -
              tej to chyba dawno nikt porządnie nie przeleciał-to jest prawda stuprocentowa ,
              wiem to po sobie.Kobiety tak mają.
              • panplan Re: pieszczoty 14.04.10, 11:39
                czyli kontr-wniosek jak kobieta jest nieprzerwanie "do zycia" tzn ze
                regularnie ja ktos przelatuje ? bzdura :)
              • asche_zu_asche Re: pieszczoty 14.04.10, 11:51
                czarownica77777 napisała:

                > Wiesz jak kobieta jest nie do życia w pracy to koleżanki wtedy z niej żartują -
                > tej to chyba dawno nikt porządnie nie przeleciał-to jest prawda stuprocentowa ,
                > wiem to po sobie.Kobiety tak mają.

                czarownico, nie wypowiadaj się w moim imieniu z łaski swojej.
                I nie rozsiewaj tych postfreudowskich bzdur o tęsknocie za przelatywankiem.
                Dla mnie, jak i dla mnóstwa innych kobiet, pewna część męskiego ciała mogłaby w
                ogóle nie istnieć.
                • czarownica77777 Re: pieszczoty 14.04.10, 11:57
                  No tak przepraszam zapomniałam że część kobiet nie lubi seksu i faktycznie za
                  nie nie mogę się wypowiadać a bzdury to są dla tych co nie wiedzą ile tracą
                  pozdrawiam
                  • panplan Re: pieszczoty 14.04.10, 12:01
                    wystarczy ze kazdy bedzie sie wypowiadal w swoim imieniu i o swoich
                    doswiadczeniach badz opiniach :)
                  • asche_zu_asche Re: pieszczoty 14.04.10, 12:01
                    czarownica77777 napisała:

                    > No tak przepraszam zapomniałam że część kobiet nie lubi seksu


                    Jeżeli dla ciebie seks=penetracja, to masz dość ubogie zaplecze doświadczeń
                    • czarownica77777 Re: pieszczoty 14.04.10, 12:09
                      Masz ubogą wiedzę na mój temat myslę ale każdy ma prawo do własnej opini , każda
                      grupa spoleczna radzi sobie ze sobą na swój sposób , mam już dorosłe dzieci
                      wiele doświadczeń i obserwacja zycia pozwoliła mi na takie wnioski nie musicie
                      tego akceptować.
                      • panplan Re: pieszczoty 14.04.10, 12:11
                        akceptuje Twoja potrzebe bycia doglebnie przeleciana
                        nie akceptuje tego ze wg Ciebie kazda kobieta tak ma z czego
                        szczesliwie sie wycofalas
      • izabella9.0 Re: pieszczoty 14.04.10, 13:15
        "Witaj, powiem tak pieszczotami , pocałunkami to możesz kobietę
        podniecić ale nie zaspokoić.Wyobraź sobie jesteś głodny, żona picze
        kurczaka na rożnie np. Nie możesz wytrzymać , ślinka cieknie a ona da
        ci tylko polizać.Myślę że pożarł byś go chętnie i podobnie jest z
        seksem, warunkiem jest że się lubi tego kurczaka."

        Nie zgadzam się z tym .

        Kobiety dzielą się na dwie główne grupy :
        - Te , którym penetracja sama w sobie nie daje zaspokojenia co najwyżej jest przyjemna ale do orgazmu daleko, wiec elementem niezbędnym jest gra wstępna np z obowiązkowym francuzem , te
        kobiety zazwyczaj tez z biegiem lat tracą zainteresowanie seksem bo
        nie daje on im mega satysfakcji o której co niektórzy piszą i mówią a
        co za tym idzie uważają ze seks jest przereklamowany.

        - te kobiety , które podczas penetracji zostają zaspokojone zawsze bądź prawie zawsze , dla nich dobry seks to ten zakończony lub rozpoczęty penetracją...bez tego nie wyobrażają sobie zbliżeń a już
        na pewno nie na dłuższą metę ( nie znaczy to ze pieszczoty czy oral
        jest dla nich bee, jest po prostu urozmaiceniem , nie jest to
        element obowiązkowy czy tez element niezbędny do zaspokojenia czy
        orgazmu bo bez tego bez problemu dojdą do celu...wiec penetracja jes
        istota seksu dla nich, reszta to tylko dodatek u pierwszej grupy
        kobiet jest na odwrót.

        • mwiktorianka Re: pieszczoty 14.04.10, 14:08
          Jako kobieta lubiaca sex,moge powiedziec,że w moim przypadku jest tak,ze kiedys
          wolałam oral od penetracji,jesli miałabym wybierac miedzy jednym,a drugim
          wybrałabym oral.Natomiast z biegiem czasu bardziej sie rozbudzam i coraz
          bardziej wole penetracje.Uwielbiam oral i prawie zawsze to z m
          robimy(obustronnie),ale chyba jeszcze bardziej uwielbiam penetracje.Podsumowując
          wole sex bez orala,niz sam oral bez penetracji,a najlepiej jak jest jedno i drugie.
          • czarownica77777 Re: pieszczoty 15.04.10, 09:35
            Myślę że ile ludzi tyle opinii, tak jak każda kobieta jest inna tak każdy
            partner daje coś innego.Zdaję sobie sprawę że ktoś może być oburzony na moje
            wcześniejsze słowa , ja nie generalizuje ze to jest pewnik.Przecież oczywistym
            jest że kobiety są też samotne co ja mogę o nich mówić lub o skłonnościach bi
            takie z pewnością uwielbiają oralne zabawy.Doświadczenie pokazało mi że orgazm
            po oralnym zbliżeniu ma się nijak do orgazmu z pełnej penetracji a potrafię mieć
            kilka po kolei.Wiem też że są mężczyźni z którymi trudno dojść w jakikolwiek
            sposób.Pracuję w firmie która zatrudnia ponad 400 kobiet i codzienna obserwacja
            pozwoliła mi na wcześniejsze opinie, zresztą to nie tylko moje zdanie.Jeżeli się
            z kimś pracuje 15 lat nie trudno dostrzec różnice w zachowaniu nawet
            najmniejszą. Wszystko zaczyna się w głowie myślę.Kobieta zadowolona z życia
            kochana promienieje to proste, wcale nie musi być ostro przeleciana to
            żartobliwe powiedzenie które nie wiadomo czemu niektórych drażni.
            • panplan Re: pieszczoty 15.04.10, 09:36
              hmmm wiesz masz dzis zuuupelnie inny ton i podejscie czyzby wczoraj cos
              bylo ? :)
              • czarownica77777 Re: pieszczoty 15.04.10, 11:01
                Zdania nie zmieniłam, po prostu nie rozumiem że ludzie się złoszczą z powodu
                odmiennego zdania.Wychodzę o 12 do pracy więc spieszyłam się wczoraj pisząc,
                dziś troszkę spokojniej, mam jeszcze troszkę czasu.
                • panplan Re: pieszczoty 15.04.10, 11:24
                  niebezpiecznie jest pisac na forum w pospiechu :)
            • izabella9.0 Re: pieszczoty 15.04.10, 11:04
              AAAAAAaa czyli najpierw ze każda kobieta jest inna ale potem ze
              orgazm wywołany penetracją bije na głowę oralny .A skąd to
              wiesz..co najwyżej twój orgazm spowodowany penetracja jest lepszy niż
              oralny ale czy to upoważnia cie to wydawania opinii ze tylko
              penetracja potrafi zaspokoić kobietę ????- zacznij się wypowiadać
              wiec za siebie , bo dlatego ze każda kobieta jest inna , każda
              przezywa orgazm indywidualnie i dla jeden oral się nie umywa do
              penetracji dla drugiej na odwrót. Są kobiety które oralu nie zastąpią
              penetracją nawet z orgazmem i co ?? tak lubi i już , to jej
              sprawia większą przyjemność i już ale wg twojego postu ona chodzi
              niezaspokojona bo skoro dla ciebie penetracja to coś czego nie da się zastąpić i bo ciebie to i tylko to w 100% zaspokaja to ona jest
              niezaspokojona , biedna ,nierozbudzona bo woli oral a nie "cudowną"
              penetracje która daje TOBIE odloty ;////////////

              Napisałaś po prostu coś w imieniu wszystkich kobiet przyjmując za prawdę absolutna wyższość penetracji nad oralem i pieszczotami użalając się jednocześnie na tymi które nie podzielają twoj
              preferencji wiec teraz nie wyskakuj z tym ze wyraziłaś swoje
              zdanie.;/


              popracuj jak już nad przekazywaniem pewnych treści.
              • czarownica77777 Re: pieszczoty 15.04.10, 11:33
                Czytaj ze zrozumieniem to tylko i wyłącznie moja opinia, wnioski wyciągnięte z
                życia,z opinii innych moich koleżanek.Nie istotne jest dla mnie czy tobie
                lepiej jest tak czy inaczej za 10 lat możliwe ze zmienisz zdanie, możliwe że
                ileś lat temu mówiła bym inaczej,czas i doświadczenie uczy.Facet lubi
                pieszczoty oralne to rozumiem , odpowiadałam na jego post. Kobieta nie
                koniecznie musi lubić to co on i z czasem lizanie też może się znudzić.Partner
                partnerowi nierówny czy tak trudno zrozumieć o czym piszę, po za tym partner z
                temperamentem czyli taki który potrafi zaspokoić kobietę zawsze jest bardziej
                ceniony.
                • panplan Re: pieszczoty 15.04.10, 11:35
                  no to wez przeczytaj co napisalas :
                  "Witaj, powiem tak pieszczotami , pocałunkami to możesz kobietę
                  podniecić ale nie zaspokoić.(...)."
                  jakbys napisala cos w stylu co piszesz teraz np. "facet na mnie to
                  tylko dziala gleboka penetracja oral podobal mi sie kiedys ale mi
                  przeszlo" to by nie bylo tej calej nerwowki ze sie za kobiety
                  wypowiadasz
                  • czarownica77777 Re: pieszczoty 15.04.10, 11:45
                    Aż takich ambicji to nigdy nie miałam,dziękuję za sprostowanie i tak chyba spalą
                    mnie na stosie hi hi.
                    • panplan Re: pieszczoty 15.04.10, 11:53
                      kto jest bez winy niech pierwszy ogien podlozy ;)
                      • czarownica77777 Re: pieszczoty 15.04.10, 12:01
                        Kurde zaczyna kropić i jak tu mieć poczucie humoru.Spadam proza życia.
                • izabella9.0 Re: pieszczoty 15.04.10, 12:18
                  czytac umiem za to ty za grosz nie umiesz przekazywać informacji.

                  i to ma być tylko i wyłącznie twoja opinia i bron boże nie
                  wypowiadanie się za inne kobiety :

                  - "..pieszczotami , pocałunkami to możesz kobietę podniecić ale nie
                  zaspokoić."

                  hmmm KOBIETĘ .Tylko Ty jesteś kobietą ? mnie można zaspokoić pocałunkami i pieszczotami to kim ja jestem ? wybrykiem natury ?

                  - "może takie partnerki mało wymagające ci się trafiały tego nie
                  mogę ocenić,pieszczoty są super ale pełnię doznań daje
                  stosunek "
                  czyli ponieważ przyjęłaś za prawdę absolutną ze pełnie doznań daje
                  stosunek to coś że mna nie tak bo tak nie uważam - jestem mało wymagająca albo coś ? a kim ty jesteś żeby decydować o tym co komu
                  daje pełnie doznań ? to ze tobie daje to stosunek nie oznacza ze każdej musi dawać i nie oznacza ze jak nie daje to coś z nią nie tak.

                  - "to chyba dawno nikt porządnie nie przeleciał-to jest prawda
                  stuprocentowa... "

                  taaa na pewno i skąd to wyczytałaś ze szklanej kuli ?

                  - "...wiem to po sobie.Kobiety tak mają."

                  ja tak nie mam i co ? kim ja znowu jestem jak nie kobietą ? dziwadłem
                  ?

                  - "Przecież oczywistym jest że kobiety są też samotne co ja mogę o
                  nich mówić lub o skłonnościach bi takie z pewnością uwielbiają oralne
                  zabawy."

                  hmm czyli wychodzi na to ze jestem samotna albo biseksualna buhaha
                  otwórz oczy i trochę lepiej obserwuj swoje otoczenie bo ci potem
                  takie czary mary wychodzą i następnym razem jak zbierze ci się na mądrości wypowiedz się w swoim imieniu i ewentualnie swoich kolezanek choć tez nie siedzisz w ich małżeńskim łożu

                  "Nie istotne jest dla mnie czy tobie lepiej jest tak czy inaczej "

                  chyba jednak istotne skoro pisząc słowa "kobiety tak maja "
                  wypowiadasz się tez za mnie żeby potem zarzucić kobiecie stawiającej
                  oral ponad penetracje małe wymagania , biseksualizm czy samotność -
                  to są twoje słowa.

                  "tak czy inaczej za 10 lat możliwe ze zmienisz zdanie,"

                  może zmienię , może nie to ze u ciebie tak a nie inaczej to wygląda ,
                  to ze cie doświadczenie nauczyło nie oznacza ze ja musze miec tak
                  samo ;/
    • kati1973 Re: pieszczoty 15.04.10, 19:46
      po przeczytaniu poprzednich postów
      odpowiedz jest prosta
      zalazy jak kto woli
      i na co ma akurat ochote
      n/t
    • zakletawmarmur Re: pieszczoty 15.04.10, 20:55

      Szczerze to im dłużej trwa związek, tym mniej kręcą mnie pieszczoty
      czy gra wstępna. Mam już inne bardziej perwersyjne potrzeby niż te z
      początku znajomości... Też preferuje seks tradycyjny aniżeli lizanie
      czy jakieś palcówki. Na seks oralny bierny (wolę czynny) mam chęć
      czasami, ale dopiero po tradycyjnym seksie zakończonym tradycyjnym
      orgazmem. Twoja kobieta nie jest więc jedyna:-)

      Źle się dobraliście, bo jest wiele kobiet, które do orgazmu
      potrzebują seksu oralnego, z taką byłbyś bardziej spełniony.

      Co możesz zrobić? Przede wszystkim musisz mieć świadomość, że
      potrzeba lizania jest TWOJĄ potrzebą nie JEJ. Jeśli ona woli zwykłe
      rżnięcie to podczas seksu oralnego zaspakajasz SWOJE potrzeby, nie
      JEJ. Pisze o tym, bo często "dawcy" nie zdają sobie z tego sprawy i
      mają pretensje do "biorców", że są niewdzięcznikami:-)
      "Przecież ja tak się dla NIEJ staram a ona tego nie docenia."
      Rozumiesz o co mi chodzi?
    • robertoss91 Re: pieszczoty 15.04.10, 21:02
      to dla was www.iurl.pl/?kursy
      • sisi_kecz Re: spam 15.04.10, 22:57
        i to jeszcze bez zwiazku. fe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka