03.08.10, 10:26
kochanego cialka mam za duzo ;-p
i moje pytanie;czy to przeszkadza w sexsie????????????
mam meza bzykamy sie ok 5-6 raz w tygodniu.jestem zawsze
chetna,otwarta na nowosci,lubie milosc francuska ,.nie mam jeszcze
30ki.duze piersi.maz twierdzi ze ze mna sex jest wspanialy.on jest
raczej chudy.co o tym sadzicie???????bo wg mnie to nie przeszkadza
Obserwuj wątek
    • cyklista6 Re: grubaska 03.08.10, 11:36
      To, czy twoja waga przeszkadza czy pomaga Twojemu mężowi to my nie wiemy, tylko
      on może być w tej materii pewnym źródłem informacji.

      Ja Ci mogę napisać o sobie - nie, nie przeszkadza mi (w sensie - nie obniża mi
      popędu na żonkę) jak ma kilka kilo więcej. Ale zachęcam ją do sportu i jakiejś
      rozsądnej (nieprzesadzonej) diety bo te kilogramy szybciej przeszkadzają jej niż
      mnie - a kiedy ona jest z siebie niezadowolona to i niechętnie reaguje na moje
      amory. A do tego sport ogólnie poprawia humor. Ja sobie zdaję sprawę, że czas
      jest nieubłagany i już nie będziemy oboje wyglądać jak młodzi bogowie - ale to
      nie znaczy, że fałdka albo zmarszczka tu czy tam odbiera atrakcyjność ukochanej
      kobiety. Mamy oboje 40+.

      Zatem podsumowując - staraj się wyglądać dobrze i dbaj o zdrowie przede
      wszystkim dla siebie, a to się automatycznie przełoży na dobry seks. Kiedy
      będziesz starsza, zdrowie będziesz doceniać bardziej więc zadbaj o nie już teraz.
    • sisi_kecz Re: grubaska 03.08.10, 11:42
      Tobie to nie przeszkadza i ok.

      Mi nadwaga przeszkadza. Nie czuje sie z nia dobrze, bo wydaje mi sie
      eksponowana w naszych ulubionych pozycjach.

      Wiec zalezy od tego, czy sie akceptuje swoj wyglad.
      Jak lubi sie swoje kragłosci to one same w sobie w niczym nie
      przeszkadzaja- a chudych facetów pewnie nawet dodatkowo kręcą ;-)

      duze pozdro!!!
    • sloik-konfitur Re: grubaska 03.08.10, 11:53
      To zależy głównie od Twojego faceta. Ja nie lubię dodatkowego ciałka i pędzę
      zarówno żonę jak i siebie do tego, żeby się nie zapuścić.
      • jesod Pędzę... 03.08.10, 20:48
        sloik-konfitur napisał:
        > pędzę zarówno żonę jak i siebie

        No, proszę! :-))))

        • m00nlight Re: Pędzę... 04.08.10, 11:21

          Ha ha, ja w tym nie widze nic zlego.

          Ja z moim też jak szalejemy to razem, i obżeramy się lodami z
          jednego pudła, a jak widzimy że przybywa to się razem odchudzamy i
          na obiad tylko indyk i sałatka ^^

          Najgorzej nienawidze zapuszczonych chłopów co to żony od waleni
          wzywają.

          Live and let die
    • gacusia1 To co tu robisz? 03.08.10, 14:11
      Pochwalic sie chcialas czy moze zagluszyc kompleks grubasa?
      • rosapulchra-0 Re: To co tu robisz? 04.08.10, 17:31
        gacusia1 napisała:

        > Pochwalic sie chcialas czy moze zagluszyc kompleks grubasa?


        a ty co wniosłaś tym pytaniem do tego postu? chamstwo przede wszystkim, własne
        kompleksy ukryte za monitorem? czy permamentny brak chłopa i zaspakajanie
        własnych potrzeb ręką albo sztucznym penisem?
    • izabella9.0 jaki sens ma ten post ? 03.08.10, 15:23
      chciałaś się pochwalić że jesteś otwarta na seks w miejscu w którym
      wielu facetów narzeka na zbyt zamknięte na te sprawy zony?
      Chciałaś się pochwalić dużymi cycami?
      Chciałaś się pochwalić ze mąż akceptuje to i owo, że tobie to i owo
      nie przeszkadza?

      fanie fajnie :DDDDDDD

      PS: a jak ci napiszą, że to przeszkadza to w miejscu gdzie nie ma
      problemu stworzysz sobie problem?
      • rosapulchra-0 Re: jaki sens ma ten post ? 04.08.10, 20:31
        następna mundra izabella9.0, co pewnie skończy jako bela1000.0
    • m00nlight Tak trzymaj! 03.08.10, 19:38

      Jeśli podobasz się sama sobie, oraz swojemu partnerowi, innym nic do
      tego. I nie daj się sterroryzować kultem wieszaków. Mnie też
      ostatnio jeden pan zabił na forum stwierdzeniem że rozmiar 38 to już
      grubas ^^ Nie dajmy sie zwariowac

      PS kiedys czytalam o badaniach gdzie doszukano się korelacji
      pomiędzy tuszą (oczywiscie nie patologiczn otyłością!)a otwartością
      seksualną. Najprościej- Panie które lubią jeść i się tego nie
      wstydzą lubią też odkrywac nowe smaczki w seksie- a te wiecznie
      głodne na wodzie i na sałacie zwykle są oziębłe- i wcale się nie
      dziwię ;) trudno czerpać przyjemność z igraszek gdy w brzuchu
      burczy, hehe
      • jesod Re: Tak trzymaj! 03.08.10, 20:59
        m00nlight napisała:
        > Mnie też ostatnio jeden pan zabił na forum stwierdzeniem że
        > rozmiar 38 to już grubas

        Czy zapytałaś tego pana o jego rozmiar? :)

        m00nlight napisała:
        > Najprościej- Panie które lubią jeść i się tego nie
        > wstydzą lubią też odkrywac nowe smaczki w seksie-

        Ja słyszałam inną wersję aktywności powiązanej z jedzeniem...
        Ci, którzy długo jedzą tzn. idzie im to powoli, a z kolei nie
        potrafią jadać w pośpiechu i byle jak - to entuzjaści długiego
        kochania się.
        I wiesz, coś w tym jest!!! :-))))))
      • bigbadpig Re: Tak trzymaj! 03.08.10, 21:01
        też o tym słyszałem, ponoć te grube jak już są z facetem - gotowe są
        zawiesić na kołek swoje 'ograniczenia' bo zdają sobie sprawę, jak silna
        jest konkurencja ze strony zgrabnych Pań
        • sisi_kecz Re: Tak trzymaj! 03.08.10, 21:59
          a ja słyszałam, że to te brzydsze się bardziej starają ;)

          grubsze nie muszą sie bać konkurencji, bo to kwestia preferencji.
          Ktoś kto nie lubi puszystego bioderka pogładzić, to sie nie
          przełamie i do grubszej nie zarywa, woli trzepać konia i czekać na
          szczupłą okazję.

          duze pozdro!!!
          • jesod Re: Tak trzymaj! 03.08.10, 22:40
            sisi_kecz napisała:
            > a ja słyszałam, że to te brzydsze się bardziej starają ;)

            Być może....
            Jeśli są bardzo zdesperowane i zdeterminowane, chyba wtedy wszystko
            im jedno, byle osiągnąć upragniony cel.

            A ja jeszcze słyszałam,że nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina
            brak. :-)))))

            sisi_kecz napisała:
            > grubsze nie muszą sie bać konkurencji, bo to kwestia preferencji.

            Każdy układ męsko-damski jest kwestią preferencji, tylko i wyłącznie.
            • santo_inc Re: Tak trzymaj! 04.08.10, 19:01
              > A ja jeszcze słyszałam,że nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina
              > brak. :-)))))
              >

              A to akurat jest nieprawda.
    • landrynka00 Re: grubaska 03.08.10, 21:16
      Prawdziwy facet nie zdradzi bo niechce a nie dlatego,ze nie moze!!!
      nie sprawdzam meza,nie kontroluje itd.wiec o konkurencje spokojna glowa-to nie ma nic do tego!
      • gravedigger1 Re: grubaska 04.08.10, 17:35
        landrynka00 napisał:

        > Prawdziwy facet nie zdradzi bo niechce a nie dlatego,ze nie
        > moze!!! nie sprawdzam meza,nie kontroluje itd.wiec o konkurencje
        > spokojna glowa-to nie ma nic do tego!

        Prawdziwy facet? A możesz zdefiniwać, co masz na myśli?

        Moim zdaniem, prawdziwy (cokolwiek to znaczy) może zdradzić, choć
        nie musi.
    • gravedigger1 Re: grubaska 04.08.10, 17:40
      landrynka00 napisał:

      > bo wg mnie to nie przeszkadza

      Mnie to też nie przeszkadza, ale są tacy i takie, którym to
      przeszkadza i to nawet bardzo. Nie jesteśmy zrobieni według tego
      samego wzorca.
    • rosapulchra-0 Re: grubaska 04.08.10, 17:42
      są faceci, którzy lubią wieszaki, są tacy, którym ciałko kobiece ma być
      zdecydowanie okrągłe, a są miłośnicy naprawdę grubych pań. Ile ludzi tyle gustów.
      • songo3000 Re: grubaska 04.08.10, 18:42
        Są też faceci, którzy lubią po prostu zdrowe kobiety...
        • rosapulchra-0 Re: grubaska 05.08.10, 03:27
          gruba nie znaczy chora, jak to wielu uwstecznionych właścicieli penisów uważa.
          • songo3000 Hehehe, tak sobie to tłumacz :) 05.08.10, 13:22
            Jakoś tak się składa, że nie widać grubasa, który prędzej czy później nie załapie się na (do wyboru, można brać w pakiecie):
            - wieńcówka
            - nadciśnienie
            - cukrzyca typu II (o ile dobrze pamiętam to ponad 80% grubasów)
            - stawy kolanowe niewytrzymujące ciężaru
            - prawie wszyscy: bezdech, o chrapaniu i nadmiernym poceniu się nie wspomnę.
            - ... można by tak długo

            Aha, JEDNA prosta sprawa. Znajdź mi grubasa, który wejdzie po schodach na 4 piętro i nie będzie miał zadyszki.

            Naprawdę, naprawdę, naprawdę nie próbuj udowadniać że ziemia jest płaska.
    • santo_inc Re: grubaska 04.08.10, 18:58
      > i moje pytanie;czy to przeszkadza w sexsie????????????

      Jeśli już do seksu dochodzi, to raczej nie.

      Dla mnie otyłość powoduje natychmiastowy i permanentny uwiąd członka i żadnego
      seksu nie będzie.
    • deodyma Re: grubaska 05.08.10, 09:15
      moze to Tobie sie wydaje, ze masz ciala za duzo?
      • sisi_kecz Re: grubaska 05.08.10, 09:20

        deodyma napisała:

        > moze to Tobie sie wydaje, ze masz ciala za duzo?'

        podejrzewasz anorektyczkę z zaburzeniem samopostrzegania?

        ;)
        • qpama Re: grubaska 05.08.10, 11:53
          sisi_kecz napisała:
          > podejrzewasz anorektyczkę z zaburzeniem samopostrzegania?

          >

          Tu nie chodzi o parę kilo za dużo. ale minimum kilkanaście żeby nie
          powiedzeć kilkadziesiąt.

          I nic tu nie zmieni pisanie o puszystej, pare kilo za dużo,
          czy kobiecych kształtach.
          Nie wmawiajcie sobie, że alternatywą dla wieloryba jest
          anorektyczka. Co wam da to kłamstwo, w które same nie wierzycie.

          Zaniedbane tłuste kobiety wieloryby ale i faceci pasibrzuchy są
          zwyczajnie nieapetyczni i co tu dużo kombinować nieatrakcyjni dla
          99% płci przeciwnej.

          Zaniedbanie czyli obżarstwo, piwoopilstwo, ZERO ruchu-sportu to
          Wasza i tylko Wasza wina tłuściochy i Waszegto lenistwa nic nie
          usprawiedliwia.

          Nie postawię pytania jak Wasze igraszki wyglądają, ale jak
          zakładacie buty, robicie sobie pedicure?

          Sisi-Kecz nie pocieszaj bo na plazy trzeba się rozebrać i zupa się
          wyleje (tłuszcz) sama.



          • sisi_kecz Re: grubaska 05.08.10, 12:02
            Lato w pełni i już dawno wylewam sie na plaży, która mam tuż za moją
            wioską ;)

            Lekarz powiedział, ze dopóki nie ustawię hormonów to moge stanąć na
            głowie a nie schudne nawet o dekagram.
            W sumie mu nie uwierzyłam i jakos chudne po trochu, ale do ideału
            jeszcze daleko.
            Ale skąd mamy wiedzieć, że Autorka wątku naprawde ma nadwagę, może
            wmawia sobie i nikogo rozsądnego nie słucha?
            Deodyma podniosła taki aspekt, że to urojona nadwaga, a ja trochę w
            to wątpiąc zażartowałam, a tu proszę o pe er na całego.

            Zawsze mówią, że te na sałacie to wkur...ne chodzą, coś w tym jest.
    • cafeman1 Re: grubaska 05.08.10, 13:16
      mi nie przeszkadza ja lubie takie kobiety na których cos jest a nie
      sama skóra i kości
      • songo3000 Re: grubaska 05.08.10, 22:35
        Zdaje się, że kobieta mającą 'coś więcej' niż 'mama skóra i kości' to jednak wiele z 'grubaską' wspólnego nie ma.

        Ale rozumiem, że wielomiesięczny stan wygłodzenia potrafi znacznie zaniżyć wymagania :D Nawet nasza 'zupa pomidorowa' jest wtedy szczytem kulinarii, hehe.
    • karolina27gda Re: grubaska 06.08.10, 00:16
      ja waze 52 kg i wszyscy zadowoleni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka