blu_blue
04.09.10, 15:14
Piszę po raz pierwszy ale czytuję regularnie od dłuzszego czasu. Bardzo cenne okazały sie dla mnie
rady dla innych, a które i ja w praktyce wykorzystałam. Jednak teraz mam problem i chciałabym
wsparcia od Was szanowni forumowicze. Jestem mężatką z długoletnim stażem. Z seksem
wszystko u nas ok, tzn tak myślałam do przedwczoraj kiedy dorwałam męża komórkę. Nie
wytrzymałam, ciagle cos pisał więc postanowiłam mu ją zabrac. Oczywiście wyrwał z ręki ale
ponownie udało mi sie ją przejąc. Tak oto doznałam olśnienia. Sms-y do dziwek, telefony,
oczywiscie tylko z ostatnich dwóch dni, starsze usunięte. To co przechodzę jest nie do opisania.
Mięśnie mnie palą jak ogień, w ciagu dwuch dni schudłam 3 kg. Miał wszystko, nigdy nie
odmawiałam seksu ( niezwykle żadko w wyjatkowych sytuacjach), sama lubię dobre
bzykanko.Nigdy nie sprawdzałam komórek ma ich 3, nie mamy wspólnego konta, nie
kontrolowałam, miałam pełne zaufanie. Nawet nie odbierałam telefonów jak ktoś do męża dzwonił.
Ja pracuję zawodowo i zajmuję się domem , mąż ma firmę dobrze prosperującą, nigdy nie myślałam,
że brakuje mu czegoś. Zawsze zapewniał mnie, że mnie kocha i tak też to odczuwałam. Moje
uczucia zawsze były bardzo szczere, wiedzał o tym. Najstarszy syn potwierdził, że zauważył ok 3 m-
ce temu dziwne kontakty w telefonie. Czytajac te sms-y myślałam, że zwariuję, propozycje godzin
spotkań, prosby o zniżki a on mi mówi, że nigdy nie miał z żadną kontaktu seksualnego tylko tak
sms-ował i ew. dzwonił. Czy to możliwe, żeby tylko tak wirtualnie flirtował. Przenigdy bym nie
myślała, że potrafi tak mnie skrzywdzic. Nadmienię, że naprawdę nic mi nie brakuję. Mały biust mam
to fakt tzn. worki po cyckach (macierzyństwo), ale jestem szczupła, atrakcyjna( tzn. widzę
spojrzenia facetów na ulicy ). Moje zaptytanie brzmi:
czy to możliwe aby tylko flirtował wirtualnie.
Z góry dziekuję za wszystkie odpowiedzi.