Dodaj do ulubionych

Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męskim)?

    • e-droczek Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 17.05.11, 16:48
      Boli Cię to? Po prostu mnie to brzydzi i już. Nie tkwi w tym żadna wielka tajemnica.

      > Seks - necking, petting, seks oralny, analny... analogiczne zachowania w parach
      > mieszanych jakoś nie brzydzą

      Dlaczego te aktywności seksualne w parach mieszanych mają brzydzić? Piszesz to tak jakby to było zarezerwowane dla par homo jedynie.
    • ururam-tururam To bardzo proste 17.05.11, 22:49
      Jest to czyste, bezinteresowne obrzydzenie, takie same jak na widok zwyczajnie brzydkich obrazów (np. Warhola albo Chagalla), albo zwierza takiego jak hiena, czy usłyszenie zgrzytu gwoździa drapiącego o szkło.
      Na to nic nie da się poradzić.
    • aeromonas Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 11:28
      Myślę, że to "obrzydzenie" pozostaje w sferze deklaracji "bo ja jestem przecież wielki macho". W rzeczywistości - jak sądzę - im większe deklarowane "obrzydzenie" - tym większa fascynacja. Wszak żaden człowiek nie jest całkowicie jednoznaczny seksualnie, każdy ma pierwiastek męski i żeński, każdy jest mniej lub bardziej bi. To strach przed złamaniem "norm" jest motorem głośnego wyrażania tego "obrzydzenia".
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 14:43
        aeromonas napisała:

        > Wszak żaden człowiek nie jest całkowicie jednoznaczny seksualnie

        Radzę ci dobrze - idź z tym do lekarza.
        Albo coś trzeba uciąć albo coś doszyć ale tak jak jest być nie może.
    • wkkr Atawizm 18.05.11, 11:32
      Wystarczy zobaczyć jak każdy pies czy kot (samiec) broni podogonia.
      • santoallora Re: Atawizm 18.05.11, 18:33
        Ty chyba reprezentujesz atawizm umysłowy, gdyż nie rozumiesz tego słowa.

        Nigdy nie słyszałeś o/wdziałeś zachowań homoseksualnych wsród zwierząt
        n.p. krówek czy, właśnie psów?

        Już sobie wyobrażam zachowanie gatunku, który "postępowo" zmierza w stronę
        powszechnego homoseksualizmu.
        • wkkr W drugim znaczeniu 19.05.11, 07:48
          www.sjp.pl/co/atawizm
        • wkkr Re: Atawizm 19.05.11, 07:57
          santoallora napisał:
          > Nigdy nie słyszałeś o/wdziałeś zachowań homoseksualnych wsród zwierząt
          > n.p. krówek czy, właśnie psów?
          ============================
          Mógłbyś nie czytać bzdur?
          Nigdy nie obserwowałem zachowań homoseksualnych u dojrzałych osobników płci męskiej wymienionych przez ciebie gatunków. W normalnych warunkach takie zachowania nie występują.
    • santoallora Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 14:29
      Takie pytania mogą zadawać tylko ci, którzy nie wiedzą nic o zachowaniu gatunków i dziedziczeniu. A propos bezpieczenstwa: Z punktu widzenia biologii, ważniejsze jest
      zachowanie gatunku niż bezpieczeństwo jednostki => Jednostka, która dobrze dba o swoje
      bezpieczeństwo ale nie ma potomstwa nie przekaże swych cech dalej.
      Dzisiejsi homoseksualiści istnieją gdyż ich przodkowie mieli potomstwo.
      Zmuszała ich do tego presja otoczenia, przynajmniej w bardziej konserwatywnych środowiskach.

      W mniej konserwatywnych tolerowano ich homoseksualne skoki w bok i biseksualizm.

      Ale decydujące było to, że były środowiska, które potrafiły na homoseksualistach wymusić posiadanie potomstwa. Tym sposobem, te środowiska przedłużały to, z czym rzekomo walczyły - było to skutkiem ich niewiedzy czyli ciemnoty.

      W społe czeństwie, w którym homoseksualiści będą mogli żyć ze sobą i nie będą mieli własnego potomstwa sprawa ich istnienia powinna rozwiązać się sama, byłoby to tylko kwestia czasu.

      Środowiska antyhomoseksualne strzelają sobie samobójczego gola, próbując nakłonić
      homseksualistów do rozmnażania.
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 14:41
        antoallora napisał:

        > W mniej konserwatywnych tolerowano ich homoseksualne skoki w bok i biseksualiz
        > m.

        Właśnie w bardziej konserwatywnych tolerowano. Dopóki byli dyskretni nie mieli kłopotów.
        Ale jak ktoś ostentacyjnie obsikuje latarnię na środku uczęszczanego trotuaru i jeszcze wykrzykuje że "Patrzcie na mnie, no, kto tam odwraca głowę w obrzydzeniu, przecież ładny puszczam strumyczek, dumnie, paradnie, niczym Manneken Pis! Dalej bić mi tu brawo i dotacje europejskie dawać!" to niech się nie dziwi że zarobienie w mordę jest tylko kwestią czasu.
        • niceflower454 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 18:03
          1) z podświadomej rywalizacji o samice.To co trudno zdobywalne wydaje się być bardziej pociagające niż to co zdobywalne.
          2) z chęci dokopania komuś kto jest od nich w czymś lepszy,ale ma takie,a nie inne preferencje seksualne (tu chodzi o pieniądze,pozycje,władzę).Chodzi o osłabienie jego pozycji.
          3) gdyby geje mieszkali w fatalnych warunkach,nie jezdzili super autami kazdy by sie do nich odnosil z politowaniem i troska,a nie agresją.Tymczasem jest prawie zawsze inaczej...

          • santoallora Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 18:22
            Powiedz no szczerze.
            Naprawdę tak wytrwale szukałaś tych gejów, którzy żyją w fatalnych warukach i nie jeżdżą
            superautami? Czy może znów starasz się stworzyć jakiś miły "image"?
            Jakoś tak, jakiś % populacji rodzi się podobno gejami i nagle, tak się składa, że są to
            sami posiadacze super fur i super chat? Wierzysz w takie bajki?

            Widzę, że nie zrozumiałaś mojego postu.

            Może ci, którzy nie mają taki super fur i chat siedzą cicho (bo koleżkowie-lumpy moga dac wycisk), mają żony i płodzą kolejnych swoich potomków-gejów?
            Co ty na taką ewentualność?
          • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 18:25
            niceflower454 napisała:

            > 3) gdyby geje mieszkali w fatalnych warunkach,nie jezdzili super autami kazdy b
            > y sie do nich odnosil z politowaniem i troska,a nie agresją.Tymczasem jest praw
            > ie zawsze inaczej...

            Naoglądałeś się za dużo plastikowego hollywoodu.
            Przejdź się kiedy po szaletach miejskich to zobaczysz prawdziwych gejów.
          • santoallora Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 18:36
            A ja widzę, że ty piszesz nie na temat i bezładnie mieszasz pojęcia.
        • santoallora Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 18:29
          > Właśnie w bardziej konserwatywnych tolerowano.

          A w mniej konserwatywnch to już nie?
          Coś mi się tu nie zgadza.

          > Dopóki byli dyskretni nie mieli kłopotów.

          No właśnie, dopóki byli dyskretni czyli wiedli podwójne życie.
          Do tego potrzebne im były żony i dzieci.

          Bardziej liberalne środowiska nie wymagały od nich takiej podwójności
          i posiadania potomstwa.

          Tendencja do maskowania się pozostała im do dzisiaj.
          Dlatego chcą adoptować dzieci by imitować życie rodzinne heteroseksualistów
          i nie wyróżniać się z tłumu.
      • gomory Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 19:43
        > Dzisiejsi homoseksualiści istnieją gdyż ich przodkowie mieli potomstwo.

        Posrod gejow trafiajcacych do psychologow w zwiazku z roznymi zalamaniami nerwowymi przewazajaca czesc stanowia mezczyzni ktorzy doswiadczyli meskiego molestowania w dziecinstwie. Jest duze prawdopodobienstwo, ze pedofilskie zabiegi moga u ofiary pozniej kierowac seksualna uwage w strone wlasnej plci.
        Oczywisnie nie da sie takiemu doroslemu homoseksualiscie cofnac zycia by stwierdzic, ze bez takich skaz na zyciorysie mialby taka sama orientacje. Ale moze to byc przyczynek do podwazania tylko i wylacznie genetycznego podloza homoseksualizmu, poniewaz brzmi to rozsadnie.
    • w.i.l Odruch wstrętu wobec praktyk homoseksualnych jest 18.05.11, 18:34
      naturalnym odruchem obronnym organizmu.
      Natura ostrzega w ten sposób danego osobnika aby nie praktykował
      czynności nie dających żadnych szans na dokonanie prawidłowego aktu
      prowadzącego do przedłużenia gatunku.
      Krótko mówiąc natura mówi: nie próbuj aktów seksualnych z osobnikiem
      tej samej płci bo to biologicznie bez sensu.
      Natura ostrzega nas przed tym budząc odruch wymiotów i obrzydzenia.
      To samo np. przy próbie spożywania bezwartościowego odżywczo kału.
      Dlatego tzw. "homofobia" jest jak najbardziej normalna i jest objawem
      zdrowia psychcznego.
      Degeneraci chcą w nas wmówić, że jest odwrotnie.
      Ich celem jest bowiem nieskrępowanie molestowanie seksualne zdrowych ludzi.

      Biedroń:"Zapraszamy osoby heteroseksualne, te, których ciekawi nasz
      świat, i te, które są być może znudzone swoim światem i chcą
      poeksperymentować. "

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9074810,Homo_walentynki_po_raz_pierwszy_z_dotacja_ratusza_.html
      • tajemniczy_don_pedro Nie zgadzam się 18.05.11, 21:00
        Weź swój przykłąd z "bezwartościowym odżywczo kałem". Kał jest z pewnością bardziej odżywczy od piasku z plaży, ale nie odczuwasz obrzydzenia wobec piasku, nieprawdaż?

        Obrzydzenie wobec kału nie wykształciło się jako obrona przed postępowaniem BEZUŻYTECZNYM. Wykształciło się jako obrona przed postępowaniem NIEBEZPIECZNYM dla organizmu (pasożyty). To samo jest z homoseksualizmem. W grę wchodzi cała menażeria bakteryjna i wirusowa, a kto nie wierzy, niech sobie przeszuka literaturę naukową, używając słów kluczowych STD (sexually-transmitted diseases) and MSM (men-who-have-sex-with-men).
        • w.i.l Próbowałeś jeść piasek? Mnie nie smakuje 19.05.11, 12:46
          a gdybym próbował to też pewno dostałbym wymiotów.
      • stokrotka_a Re: Odruch wstrętu wobec praktyk homoseksualnych 19.05.11, 08:50
        w.i.l napisał:

        > Krótko mówiąc natura mówi: nie próbuj aktów seksualnych z osobnikiem
        > tej samej płci bo to biologicznie bez sensu.
        > Natura ostrzega nas przed tym budząc odruch wymiotów i obrzydzenia.

        Gdyby to była prawda, to natura powinna ostrzegać nas przed stosunkami z użyciem środków antykoncepcyjnych albo przed stosunkami z osobami bezpłodnymi. Przecież to biologicznie bez sensu, ponieważ nie prowadzi do prokreacji.
        • w.i.l Za dużo wymagasz od natury. Ona nic nie 19.05.11, 12:48
          wie o kondomach czy pigułkach.
          Wie natomiast kto jest jakiej płci.
          • stokrotka_a Re: Za dużo wymagasz od natury. Ona nic nie 19.05.11, 14:12
            w.i.l napisał:

            > wie o kondomach czy pigułkach.
            > Wie natomiast kto jest jakiej płci.

            Natura nic nie wie, ponieważ natura nie jest bytem i nie posiada świadomości.
            Gdyby wiedziała, kto jakiej jest płci, to również wiedziałby, kto jest płodny, a kto nie, bo to przecież rzecz "naturalna".
            • ururam-tururam Re: Za dużo wymagasz od natury. Ona nic nie 19.05.11, 14:43
              stokrotka_a napisała:

              > Natura nic nie wie, ponieważ natura nie jest bytem i nie posiada świadomości.

              Skończą się tu wreszcie offtopiki czy nie???
              Temat brzmi: dlaczego jesteśmy tak podli i nie lubimy psich klocków na chodnikach.
              • stokrotka_a Re: Za dużo wymagasz od natury. Ona nic nie 19.05.11, 16:12
                ururam-tururam napisał:

                > Temat brzmi: dlaczego jesteśmy tak podli i nie lubimy psich klocków na chodnikach.

                Przeczytaj ze zrozumieniem tytułowy wątek a potem to, co napisałeś powyżej.
      • druginudziarz Re: Odruch wstrętu wobec praktyk homoseksualnych 19.05.11, 14:09
        w.i.l napisał:

        > naturalnym odruchem obronnym organizmu.
        > Natura ostrzega w ten sposób danego osobnika aby nie praktykował
        > czynności nie dających żadnych szans na dokonanie prawidłowego aktu
        > prowadzącego do przedłużenia gatunku.
        > Krótko mówiąc natura mówi: nie próbuj aktów seksualnych z osobnikiem
        > tej samej płci bo to biologicznie bez sensu.

        Palenie papierosów też jest bez sensu ;)
        Takie tłumaczenie "brakiem sensu" jest słabe, przede wszystkim stosunki homo mogą być "oprócz" a nie "zamiast". Po drugie ewolucja kieruje nie na nieistniejące "dobro gatunku" tylko na "dobro swoich genów". O swoje geny możesz dbać opiekując się nie tylko swoim potomstwem ale też potomstwem rodzeństwa. Zresztą z tego powodu ewolucja jest dość tolerancyjna dla staropanieństwa.
    • talking_head Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 19:09
      Co po niektórych nie brzydzi też spółkowanie ze zwierzętami, no w końcu maja podobne narządy a sporo ludzi też lubi robić TO "na pieska".
      Ja osobiście nie mam nic do homoseksualistów byleby tylko nie wchodzili mi w drogę, nie obnosili się po mieście ze swym gorszącym zachowaniem, no i ostrzegali o swej przypadłości przed podaniem ręki, żebym mógł się w porę odwrócić na pięcie.
      A co do obrzydzenia, wiesz, to tak jak znienacka zobaczysz na ulicy kogoś obrzyganego, kogoś kto oddaje mocz na trotuar, kogoś kto dłubie w nosie czy wkłada łapę i drapie sie po przyrodzeniu. Wszystko to, przyznasz, może wywołać odruch wymiotny.
      Sama świadomość że jacyś ludzie mogą paprać się w odchodach nazywając to "miłością gejowską" , Oj, już nie mogę, już mi nie dobrze . . . . . .
      • gomory Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 19:32
        > Sama świadomość że jacyś ludzie mogą paprać się w odchodach nazywając to "miłoś
        > cią gejowską"

        Prostujac: wiecej osob heteroseksualnych uprawia seks analny. Statystyki twierdza, ze wiekszosc gejow poprzestaje na oralu i zaawansowanych pieszczotach. Wiec ten argument raczej odpada. Mezczyzn ktorych kontakty homoseksualne odrzucaja to odrzucaja niezaleznie od technik.
        Do osob twierdzacych, ze to niezgodne z wola matki natury. Owszem brzmi to nawet rozsadnie ale dla zwierzecych zachowan. No sorry... ale gdybym zyl w zgodzie z dyktatem natury to na ulicy gwalcilbym kazda laske, a slabszych staral sie podporzadkowac, okrasc, zabic. Jednakze to takie wlasnie czyny uwazane sa za haniebne (poza srodowiskami uznanymi za zdemoralizowane).
        Tezy, ze jakies substancje wydaja sie byc jadalne / niejadalne i to ma byc wykladnik tego co naturalne nie da sie obronic. Mozemy pic tran dla zdrowie chociaz organizm wrzeszczy kazda czastka, ze to niezdrowe. Za to przyprawiamy pokarmy sola, cukrem ktore sa trujace ale nam smakuja. Mozemy zazywac niszczace narkotyki, grzyby, palic tyton etc.
        Dlatego sklanialbym sie ku twierdzeniu, ze odraza jest projekcja lekow nie wywodzacych z naszego kodu genetycznego. Niewiele ma to wspolnego z natura.
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 22:03
        talking_head napisał:

        > Ja osobiście nie mam nic do homoseksualistów byleby tylko (..) ostrzegali
        > o swej przypadłości przed podaniem ręki, żebym mógł się w porę odwrócić na pię
        > cie.

        To nie jest zbyt grzeczne. Ja osobiście rękę podaję ale noszę ze sobą chusteczki higieniczne i buteleczkę 20 ml ze spirytusem salicylowym.
        Po powitaniu dyskretnie przecieram dłoń.
      • stokrotka_a Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 08:54
        talking_head napisał:

        > Sama świadomość że jacyś ludzie mogą paprać się w odchodach nazywając to "miłoś
        > cią gejowską" , Oj, już nie mogę, już mi nie dobrze . . . . . .

        A pomyślałeś o tzw. heteroseksulanych facetach, którzy odbywają analne stosunki z kobietami? A nawet jeśli nie odbywają (bo ich partnerki tego nie akceptują), to marzą o tym i tym się podniecają. Powinieneś przed podaniem im ręki pytać o to, czy nie stosują analnych praktyk.
    • tajemniczy_don_pedro Według mnie to mechanizm ewolucyjny. 18.05.11, 20:31
      Męsii homoseksualizm sprzyja przenoszeniu chorób zakaźnych i wykształcenie obrzydzenia służy uniknięciu zakażeń.
      • pawel1940 Re: Według mnie to mechanizm ewolucyjny. 19.05.11, 10:51
        Zatem ewolucja rozwiąże też problem pociągu fizycznego do osób płci przeciwnej, w szczególności do seksu pozamałżeńskiego. Ostatecznie seks z innymi kobietami też sprzyja przenoszeniu zakażeń i chorób, a im więcej kobiet, tym bardziej.
        • rock73 Re: Według mnie to mechanizm ewolucyjny. 20.05.11, 00:57
          pawel1940 napisał:

          > Zatem ewolucja rozwiąże też problem pociągu fizycznego do osób płci przeciwnej,
          > w szczególności do seksu pozamałżeńskiego.

          I tu mamy następne pytanie: skąd męskie obrzydzenie do kobiety, która uprawiała seks z innym mężczyzną?
    • trans.sib Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 20:48
      Bo to nie pasuje do męskiego profilu społecznego.

      Po pierwsze mężczyzna zaznacza teren wokół siebie i pilnuje, aby nikt tej strefy nie naruszał. Stąd kobiety na powitanie całują się choćby w policzki, łatwiej jest im się przytulić (nawet bez seksualnego kontekstu), a mężczyźni na dystans podają sobie ręce. Kultura wzmaga te odruchy, chociaż biorą się one z pierwotnego bytowania człowieka. Mężczyzna musiał w kółko lustrować innego mężczyznę w kontakcie, bo ten mógł podczas przytulania, włożyć mu kosę w plecy :) Takiej potrzeby nie było w przypadku kontaktu mężczyzna-kobieta i między kobietami.

      Zauważmy, że pejoratywne "pedał" jest często używane nie wobec rzeczywiście gejów, tylko mężczyzn, którzy nie stosują się do męskich wzorców zachowania, ubierania się, itd.

      Jak już mamy taką bazę jak powyżej, to dochodzi do tego efekt wyparcia. Już raport Kinseya zwracał uwagę na zaskakująco wysoki % doświadczeń homoseksualnych wśród mężczyzn:
      "Wedle badań Kinseya, 46% mężczyzn "reagowało" na osoby obu płci w swym dorosłym życiu, a 37% miało przynajmniej jedno doświadczenie homoseksualne. 11,6% białych mężczyzn w wieku 20-35 lat zostało sklasyfikowanych jako 3. 10% amerykańskich mężczyzn było "mniej lub bardziej homoseksualnymi (5 i 6 w skali Kinseya) przez przynajmniej trzy lata między 16 a 55 rokiem życia"."

      W ogóle homoseksualizm jest często utożsamiany z gejami, bo od wieków homoseksualizm męski był obecny w społecznej, kulturowej świadomości. Społeczne (nie naukowe, czy w postaci jakichś motywów w kulturze) pojęcie lesbijki istnieje dopiero od około 40 lat.

      "7% niezamężnych kobiet w wieku 20-35 lat i 4% rozwiedzionych kobiet (w tym samym wieku) zostało sklasyfikowanych jako 3. Wedle raportu, 2-6% kobiet okazało się "mniej lub bardziej homoseksualnymi", a 1-3% wyłącznie homoseksualnymi."
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 22:00
        trans.sib napisał:

        > Zauważmy, że pejoratywne "pedał" jest często używane nie wobec rzeczywiście gej
        > ów, tylko mężczyzn, którzy nie stosują się do męskich wzorców zachowania, ubier
        > ania się, itd.

        Z moich doświadczeń wynika że najczęściej to określenie pada w stosunku do mężczyzn pudłujących podczas strzału na bramkę w futbolu.
        Wystarczy przystanąć chwilę przy dowolnym "orliku" - zaraz się okaże że te obiekty wprost opanowane są przez pedałów.
        • rock73 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 20.05.11, 01:07
          ururam-tururam napisał:

          > Wystarczy przystanąć chwilę przy dowolnym "orliku" - zaraz się okaże że te obie
          > kty wprost opanowane są przez pedałów.

          www.youtube.com/watch?v=eO8hM8wjEYw 2:53
    • there.there Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 18.05.11, 22:37
      Zadziwiające jest to, że najwięcej o homoseksualiźmie mają do powiedzenia ci, którzy się nim tak brzydzą. Sorry, ale jak ja się czymś brzydze czy coś mi się nie podoba to tego unikam.

      Przerażający jest tez brak wiedzy na temat homoseksualizmu. Nikt mnie nie zgwałcił w dziecinstwie a jestem homo. Chorób przenoszonych drogą płciową jest tyle samo wśród homo co wśród hetero.

      Chciałbym też zwrócić waszą uwage na to, że może tutaj wylewacie na homo szambo, ale pozniej pojdziecie na inne fora, do pracy, do szkoły i bedziecie sie z gejami spotykać. Gej bedzie ci leczył zęby, obcinał włosy, prowadził karetke, która będzie ratować twoje homofobiczne dupsko. Taka jest prawda

      Sam mam mase homofobicznych znajomych, którzy uwazają mnie za fajnego kumpla. Zabawne, prawda? I przez to swoje jawne obrzydzenie robią z siebie idotów przede mną a ja mam dobrą zabawe.

      Kolejny stereotyp - postrzeganie gejów poprzez Biedronia i parady równości. Moim i moich znajomych zdaniem te wszystkie akcje robią wiecej złego niz dobrego. Wazniejsza jest praca u podstaw. Ja osobom które na to zasłuzyly wyjawiłem te jakżesz straszną tajemnice i jest ok, i nie myslą juz o gejach tylko jak o kolorowych pajacach
      • glemp1 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 03:58
        > Chciałbym też zwrócić waszą uwage na to, że może tutaj wylewacie na homo szambo
        > , ale pozniej pojdziecie na inne fora, do pracy, do szkoły i bedziecie sie z ge
        > jami spotykać. Gej bedzie ci leczył zęby, obcinał włosy, prowadził karetke, któ
        > ra będzie ratować twoje homofobiczne dupsko. Taka jest prawda
        Dokładnie tak. W kościele nierzadko przyjmujecie komunię z rąk xiundza geja, w knajpie czasami gej kelner podaje Wam obiad, zęby być może leczycie u dentysty homoseksualisty itd., tylko że Ci fececi nie mają na czole wypisanego na czole wyrazu GEJ. Nie znaczy to jednak, że nie korzystacie z ich usług.
        • glemp1 Errata 19.05.11, 04:02
          Dokładnie tak. W kościele nierzadko przyjmujecie komunię z rąk xiundza geja, w knajpie czasami gej kelner podaje Wam obiad, zęby być może leczycie u dentysty homoseksualisty itd., tylko że Ci fececi nie mają na czole wypisanego wyrazu GEJ. Nie znaczy to jednak, że nie korzystacie z ich usług.
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 07:57
        there.there napisał:

        > Zadziwiające jest to, że najwięcej o homoseksualiźmie mają do powiedzenia ci (...)

        DerDer, przyznaj szczerze: "skrzyknęła" cię tu stokrotka, byś "dał świadectwo"? :)

        >pozniej pojdziecie na inne fora, do pracy, do szkoły i bedziecie sie z gejami spotykać. Gej bedzie ci leczył zęby, obcinał włosy, prowadził karetke,

        Całkiem niewykluczone jest że karetkę poprowadzi mąż, który z żoną ma pożycie wyłącznie wtedy, gdy udaje ona Śpiącą Królewnę. Tylko w jakim niby celu informuje mnie o tym?

        > Kolejny stereotyp - postrzeganie gejów poprzez Biedronia i parady równości. Moi
        > m i moich znajomych zdaniem te wszystkie akcje robią wiecej złego niz dobrego.

        Biedroń prawdopodobnie nie jest żadnym "gejem" tak jak Lenin nie był chłopem czy robotnikiem. On sobie wymyślił takim pomysł na politykę i pieniądze że obierze sobie zastępczy proletariat, którego będzie "wyzwalał".
        Tymczasem po kryjomu spotyka się kobietami...
        • kawitator Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 16:44
          there there napisał dobrze.
          Współpracowałem z pedałami Wcale nie byli jak popierdolone geje Byli normalnymi pracownikami inżynierami a za słowo gej mógłbyś w pysk zerwać choć za pedała to nie :-) Ja wiedziałem, że facet z którym robię projekt to pedał on wiedział, że ja wiem i nic to nie zmieniało w naszych zawodowych kontaktach Bo niby dlaczego miało by zmieniać Byliśmy Profi ( lata 70 te)
          Nic mnie nie obchodzi kto i z kim To jego sprawa tak zwany pedał mnie nie ziębi lub grzeje bardziej jak każdy inny sąsiad, pracownik czy współpracownik
          Natomiast Geje typu biedroń i inne lewicowe dupki płci obojga wzbudzają we mnie obrzydzenie Mam takie skojarzenia i wcale z nimi nie walczę Co więcej jestem z nich dumny :-PPPPP
          • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 17:57
            kawitator napisał:

            > Współpracowałem z pedałami Wcale nie byli jak popierdolone geje Byli normalnym
            > i pracownikami inżynierami a za słowo gej mógłbyś w pysk zerwać choć za pedała
            > to nie :-) Ja wiedziałem, że facet z którym robię projekt to pedał on wiedzi
            > ał, że ja wiem i nic to nie zmieniało w naszych zawodowych kontaktach Bo niby
            > dlaczego miało by zmieniać Byliśmy Profi ( lata 70 te)

            Aaaaa... widzisz pan! Bo to były stare (w sensie: stara, dobra szkoła), kochane pedały.
            Czy ktokolwiek wyobrazić sobie mógł żeby Iwaszkiewicz lub Waldorff wlazł na platformę w samych pawich piórach w pupie i dał się obwozić po mieście? Żaden by na taki pomysł nie wpadł i to nie dlatego że się bał iż zostanie obrzucony bananami (bo nie było, ha!).
    • jaguarex007 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 05:13
      Nie przesadzajmy - chyba nie wszyscy mezczyzni w Polszcze to homofobi?

      Ja sie homoseksualizmem nie brzydze.
      • ururam-tururam Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 07:47
        jaguarex007 napisał:

        > Nie przesadzajmy - chyba nie wszyscy mezczyzni w Polszcze to homofobi?

        Homofobi - to jakiś gatunek makaronu? Bucatini, vermicelli. homofobi...
    • sid666sid Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 19.05.11, 09:43
      bierze się to z wielu rzeczy. wymieniłbym na pewno: wychowanie, kulturę, tradycję.
      mnie osobiście nie brzydzą stosunki homoseksualne mężczyzn. ale też nie wywołują podniecenia. natomiast z kobietami jest już odwrotnie.
      jestem ciekaw jak na stosunki homoseksualne mężczyzn reagują lesbijki oraz jak geje reagują na stosunki seksualne lesbijek?
    • krakszczur jestem mężczyzną 19.05.11, 11:50
      i brzydzi mnie każdy homoseksualizm,
      kobiety są ludźmi ( przynajmniej ja tak uważam), zatem nie widzę sensu takich rozgraniczeń

      dużo jest obrzydliwości odbieranych zmysłami, ja unikam rzeczy obrzydliwych,
      bo po co marnować życie na obrzydliwosci
      • jacek226315 Re: jestem mężczyzną 19.05.11, 16:23
        kobiety sa kobietami ,a ludzmi mezczyzni.
    • rock73 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 20.05.11, 01:15
      Może to jest odruch naturalny, tak jak z zepsutym jedzeniem. Gdyby mężczyźni nie czuli obrzydzenia do męskich homoseksualistów, toby się z nimi wiązali i przez to rezygnowali ze współżycia z kobietami i przekazywania swoich genów potomstwu. Po prostu w ewolucji obrzydzenie dla homoseksualizmu okazało się bardziej opłacalne, niż brak tego obrzydzenia.

      Tak tylko zgaduję, bo nie wiem na pewno.
    • ururam-tururam W oparach absyrdu (kompletnego!) 20.05.11, 09:37
      Temat w telewizji śniadaniowej: lesbijki w policji. Redaktor Jagielski, nawiasem mówiąc brylantowy głupek, zadaje pytanie rzecznikowi Policji: czy wyobraża sobie żeby w Paradzie Równości maszerowały zwarte oddziały policji, geje pod transparentem że to tu właśnie my, geje maszerujemy i lesbijki podobnie. Bo na Zachodzie tak już jest.

      Rzecznik Policji, pewnie zastraszony, bo takich brylantowych głupków jak sama nazwa wskazuje w końcu aż tak wielu nie ma, stwierdził że owszem, cuś takiego powinno być.
      Ja myślę że powinien "dać świadectwo" i nie udzielać się li tylko telefonicznie ale dać redaktorowi przesłuchać na żywo, w studio, z farfoclem na wierzchu.

      Natchniony Postępem mam kolejny pomysł - żeby Straż Pożarna zajmowała się głównie tańcowaniem na rurze a Wodociągi i Kanalizacja... no, mniejsza z tym...
      • barbara1922 ee? bo to obrzydlistwo?? 20.05.11, 14:10
        i zboczenie
        i anormalnosc
        i nie bawi mnie
        i raczej wywluje odruch wymiotny

        a jestem kobieta

        jezeli, zdrowe, (heteroseksualny0 mezczyzna mowi mi kobiecie, ze akceptuje gejow, ze go smeisza, że on nie ma nic przecviwko
        to ja sie pytam?

        gdzie jego meskosc?
    • nikodem_73 Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 22.05.11, 02:22
      Oj dziecko - weź tam spójrz - jest "np.", a o Biedroniu jest mowa w innym akapicie. Wróć do szkoły i poproś polonistę o wyjaśnienie co to jest i do czego się używa.

      Tymczasowo możesz zapoznać się z definicją: pl.wikipedia.org/wiki/Akapit Twoją uwagę, mój ty mądraliński, zwracam na "Zadaniem akapitu jest wyraźne zaznaczenie nowej myśli w bieżącym wątku wypowiedzi."

      Jak zaczniesz rozumieć treść tekstu to wróć i coś jeszcze napisz, bo jak na razie to na tej wymianie myśli to dramatycznie tracę.

      PS. Wybacz protekcjonalny ton mojej wypowiedz, lecz tylko założenie, że jesteś gołowąsem chroni mnie przed stwierdzeniem, że jesteś tumanem.
    • wen_yinlu Re: Skąd męskie obrzydzenie homoseksualizmem (męs 23.05.11, 19:55
      Mnie tam zawsze interesowali bardziej ci, którzy mieli jakieś doświadczenia z mężczyznami, niekoniecznie łóżkowe, ale całowanie itd... Sama nie wiem czemu, mam tak odkąd byłam nastolatką a to było dawno temu :)
      Z reguły ci którzy wymiotami reagowali na całujących się kumpli byli dla mnie ogólnie nieatrakcyjni, jacyś tacy zbyt samczy, prymitywni nawet, konserwatywni a i nawet męskich szowinistów było wśród nich sporo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka