katroz
20.05.04, 11:57
Pomóżcie może ktoś ma podobny problem.
Znamy sie 12lat od 6 jestesmy po ślubie ,tak gdzieś 10 lat prawie bez kłotni
szcześliwi wszystko ok.
1,5 roku temu urodziłam synka i ...zaczeło się :
*nie możemy się dogadać tzn ja gadam on nic
*mówiemu że mi żle i jestem nieszczęśliwa on nic
*nie chce sie kochać (zmęczony) abstynencja 4 m-ce wcześniej tylko po
mojej interwencj!!!!!
* wogóle do mnie nie mówi
* chyba nikogo nie ma bo zaraz po pracy jest w domu(ma nową I jeszcze tam
mało ludzi zna)
* nie dotyka mnie więcej przechodzi obok tak jakby się bał że go dotknę
* zakochany w synku dużo się nim zajmuje
* wciąż rzuca sie o drobiazgi
a WSZYSTKO ZACZĘŁO SIE PO URODZENIU DZIECKA
cZY KTOŚ COŚ MI WYJAŚNI, MOŻE JAKIŚ FACET WIE CZEGO oN CHCE???????????