Dodaj do ulubionych

Wymówki...

02.12.11, 12:54
Zastanawiałam się ostatnio kiedy mój partner odmiawia seksu i do jakich wymówek ucieka się najczęściej. Otóż kiedyś sądziłam, że dla mężczyzny seks jest dobry na wszystko, tzn. na nadmiar bracy, na jej brak, z nudów i dla rozładowania stresu...etc. Okazało się, że żyłam w błędzie ;) A tak poważnie Mój M. najczęściej zrzuca wszystko na karb stresu, pogoni za pieniędzmi, tudziez problemami finansowymi (niestety póki co jako jedyny utrzymuje rodzinę)i zwyczajnie zmęczenie. Pytanie jak długo można wszystko zrzucać na zmartwienia, etc...
Jako, że ja rzadko odmawiam (w tym względzie) postanowiłam zapytać Was moi Drodzy, z jakimi wymówkami wy spotykacie się najczęściej, ewnetualnie jakie powody dla Was są dość "dobre", aby seks odłożyć na później. Zdaje sobie sprawę, że nie tylko seksem człowiek żyje i jest dużo priorytetów na codzień, ale przecież seks, to mimo wszystko doskonały sposób, aby na chwilkę zapomniec o codzienności...
Obserwuj wątek
    • sea.sea Re: Wymówki... 02.12.11, 13:14
      Niektórym stres i niedospanie odbija się na hydraulice, więc jeżeli Ci się trafił taki egzemplarz, to jakby nie do końca jest wtedy "wymówka", tylko zwyczajna niemożność :]
      • be_3 Re: Wymówki... 02.12.11, 13:21
        No właśnie...Dobre pytanie...W sumie jak już się mój M. wyluzuje, to wychodzi z niego "ogier"...szkoda tylko, że tak rzadko ;)
        • dreemcatcher Re: Wymówki... 02.12.11, 15:44
          więc sama sobie odpowiedziałaś co jest powodem , facet jest przemęczony i zestresowany .
          wymówka mojej lubej "czy dzisiaj ?" a jak uzgodnimy ze dzisiaj a nie za miesiąc to idzie na chwilę do łazienki , kuchni i wraca za godzinę, zdążyła w tym czasie uprać i ugotować
    • aandzia43 Re: Wymówki... 02.12.11, 15:44
      Wymówki, powiadasz? Nie moje to, wyczytane lata temu na tym forum: "No weź przestań, pies patrzy!" ;-D To był tekst wygłoszony przez faceta w sypialni. Tak się obśmiałam, że pamiętam go do dziś.
      • dreemcatcher Re: Wymówki... 02.12.11, 15:51
        e dobre :) facet miał poczucie humoru :)
        • aandzia43 Re: Wymówki... 02.12.11, 16:26
          A kto ci powiedział, że to było poczucie humoru? Raczej rozpaczliwe szarpnięcie się w przypadkowym kierunku, bo racjonalnych arguemntów już zabrakło ;-P
          • dreemcatcher Re: Wymówki... 02.12.11, 16:41
            przestraszył się napastliwej kobiety :)
      • be_3 Re: Wymówki... 02.12.11, 20:59
        aandzia43 napisała:

        > Wymówki, powiadasz? Nie moje to, wyczytane lata temu na tym forum: "No weź prze
        > stań, pies patrzy!" ;-D To był tekst wygłoszony przez faceta w sypialni. Tak si
        > ę obśmiałam, że pamiętam go do dziś.




        A propos patrzącego psa...to przypomina mi się ...jak kiedyś (jeszcze jako panna)...spędziłam fajny weekend ze znajomym (i u znajomych, opiekując się ich psem)...i niestety...ten pies miał totalnie zwichrowaną psychikę, za każdym razem rozpraszał nas tym, że siadał naprzeciwko łóżka i się patrzył.... :)
        >
        • bosa_stokrotka Re: hehhe odnosnie psa 02.12.11, 22:09
          to zadziwiające zjawisko siadania "na wprost" mnie rozwala będąc u siostry która ma psiaka i wówczas miała remont łazienki tak ,ze drzwi nie było wiec weszłam sobie do toelety w wiadomym celu usiadłam a tuż na wprost mnie usiadła psinka i patrzy sie tymi duzymi czarnymi ufnymi oczami no normalnie mnie rozwaliła ,że siusiu nie mogłam zrobić ale za to tarzała się ze śmiechu a psinka tylko przekręcała łepek raz na bok raz na wprost :D oblęd
        • i_dood Re: Wymówki... 03.12.11, 09:33
          be_3 napisała:

          > pies miał totalnie zwichrowaną psychikę, za każdym razem rozpraszał nas
          > tym, że siadał naprzeciwko łóżka i się patrzył.... :)

          Jeśli potraktować serio teorie o reinkarnacji głoszone przez dzikie ludy to zachowanie owego psa może nas prowadzić do snucia bardzo śmiałych hipotez.
          • be_3 Re: Wymówki... 03.12.11, 10:12
            Dokładnie....dlatego tak nas to peszyło ;) Spojrzenie tego psa było conajmniej "niepokojące" ;)
        • skwargosia Re: Wymówki... 06.12.11, 14:39
          pies ma totalnie rozwaloną psychikę bo siada i patrzy! no ludzie....... ile ty masz lat dziecino?
          • be_3 Re: Wymówki... 06.12.11, 15:46
            Oczywiście wszystko pisane pół żartem pół serio, ale widać w pewnym wieku nie wypada :/ Trochę więcej luzu ;)
    • mama_myszkina może to nie jest wymówka? 05.12.11, 04:46
      Podchodzisz do swojego męża/partnera wyjątkowo stereotypowo, na zasadzie, że na pewno wszyscy mężczyźni są tacy sami, więc on też. A może wcale nie?

      Niektórzy faceci przypłacają stres brakiem popędu. Nie wszyscy są tacy sami. Może pora zacząć widzieć w mężu człowieka?
      • elsa33 Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 07:42
        jest taka szansa, że to nie wymówka, ale zakładam, że każdy zna swojego partnera na tyle żeby to rozróżnić. Stres często bywa wymówką, u nas też był, dopóki nie odkryłam prawdziwej przyczyny
        • be_3 Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 10:21
          Elsa33, mogę zapytać co było prawdziwą przyczyną?
          • elsa33 Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 10:43
            Be napisze na priva
            • be_3 Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 12:25
              ok :)
      • be_3 Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 12:34
        @mama_myszkina, masz rację, tak właśnie podchodziłam do mojego męża. Zanim się poznaliśmy miałam okazję spotykać się z wieloma facetami i wcześniej się z tym nie spotkałam, stąd wzbudzało to mój niepokój. Oczywiście małżeństwo to inna broszka - kiedy jest się ze sobą codziennie, ochota na seks nie jest już dyktowana wyłącznie pożądaniem czy też niezaspokojeniem, etc. Staram się z większą wyrozumiałością podchodzić do mojego M. biorąc pod uwagę jego zmęczenie i stres. Niestety różni nas sposób wyładowywania napięcia i stresu.
        • mama_myszkina Re: może to nie jest wymówka? 05.12.11, 21:20
          No, widzisz, każdy facet jest inny. Jdnego stres nakręca do seksu a drugiego 'kastruje'. Sama znasz swojego męża najlepiej i jeśl masz pewność, że to wymówka, to powodów może być wiele, niekoniecznie zdrada. Część mężczyzn w ten sposób maskuje problemy z erekcją.
    • elsa33 Re: Wymówki... 06.12.11, 12:56
      Be pisałam, ale otrzymałam info że nie doszło. Odbierasz gazetową?
      • be_3 Re: Wymówki... 06.12.11, 13:48
        Elsa33 - No właśnie nie dochodzą do mnie wiadomości. Nie mam skrzynki na gazecie, do tej pory odbierałam je "tutaj" na forumowym profilu...
        • elsa33 Re: Wymówki... 06.12.11, 23:18
          dziwne, bo jeśli rejestrowałaś się a forum, to powinnaś mieć skrzynkę
          • be_3 Re: Wymówki... 07.12.11, 20:23
            ..i odebrałam kilka wiadomości...i tyle...d Ciebie niestety nic nie doszło. Założyłam skrzynkę na gazecie, ale dalej nic. Jeśli nie zniechęciły Cię trudności, to podaję maila: got_2be_3@o2.pl

            pozdrawiam!
    • elsa33 Re: Wymówki... 08.12.11, 09:46
      Be_3 napisałam na gazetę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka