Dodaj do ulubionych

Czy Putin jest samcem alfa?

28.08.14, 21:26
Trochę z innej beczki, politycznej tym razem, bo dzisiaj, 28 sierpnia 2014 roku, zapamiętajcie tę datę, Rosja, frontalnie już, a nie tak jak dotychczas zza węgła, zaatakowała Ukrainę.

Wkurwiony jestem maksymalnie. Zapytacie dlaczego? Bo jestem normalny. Każdego normalnego człowieka powinna WKURWIAĆ agresja azjatyckiej barbarii na sąsiedni kraj, który chce u siebie zbudować w końcu zachodnie, cywilizowane porządki.

A piszę o tym tutaj, bo jestem pijany i rozpolitykowałem się dziś w knajpie a nie mam gdzie indziej pisać.

Co się stało z nami? Polakami? Europejczykami? Czy szerzej - ludźmi cywilizacji zachodniej?

Wszyscy milczą. Tusk, Komorowski, Sikorski – milczą. „Ruki pa szwam” – ciekawe jak mu to powiedziała po niemiecku? Czy malowane stanowisko za tego mopa z Belgii jest naprawdę tego warte? Zresztą, swoją drogą, Tusk i tak tego stanowiska nie dostanie, z tej prostej przyczyny, że tylko duka po angielsku i nie mówi w ogóle po francusku, więc i tak czary mary dzikie węże na ostatniej prostej wyprzedzi go ktoś inny, jakaś Dunka pewne. Nie będę już pisać o Obamie, Merkel, Hollande, Cameronie i całej reszcie tych człekokształtnych istot bez jąder, którzy w wyginaniu kręgosłupa pobili już tego cudaka z Idola, który umiał się samemu spakować do małej walizeczki. Oni są nieważni - to cipy są.

Pytam Was o Putina.

He he. Niby Was pytam o Putina ale w sumie średnio interesuje mnie Wasze zdanie, bo dla mnie Putin to oczywiście żaden mityczny „samiec alfa” jest. Ten zakompleksiony konus, prymityw, podwórkowy łobuz, bandzior, socjopata stał koło samca alfa najwyżej jak mu jakiś przydupas upolował takiego z lecącego nad jakąś wilczą watahą helikoptera na Syberii. Nie chce mi się też z Wami dyskutować o Kacapach i Kacapii – tej azjatyckiej gangrenie toczącej od ponad trzystu lat środkową i wschodnią Europę.

Wszystko się zmieniło. Paradoksalnie, wbrew dotychczasowej polityce zagranicznej naszego rządu, która miała ambicję odejścia od dotychczasowej rzeczywiście nieudanej „polityki jagiellońskiej” na rzecz unijnej „polityki piastowskiej”, okazuje się, że Polska nie ma po prostu innego wyboru niż pojednać się i zaprzyjaźnić z wepchniętą w nasze ramiona przez agresywnego Putina i obojętną Merkel, Ukrainą, państwami bałtyckimi, Rumunią oraz – być może Białorusią (pewnie jeszcze nie teraz ale po odejściu Baćki), Czechami, Słowacją i Węgrami (po przekonaniu ich o realnym zagrożeniu kacapskim i że to nie jest tak, że „moja chata skraja”). Ze wsparciem USA. Albo bez, bo na nich nie można oczywiście liczyć. Ale i tak można na ich pomoc liczyć bardziej niż na naszych „przyjaciół z Europy”. Bo to cioty są. Tak jak Holendrzy w Srebrenicy. Albo Holendrzy po zestrzeleniu tego samolotu przez Ruskich. W żywe oczy im kłamią – Serbowie czy Ruscy, a oni udają, że wierzą. Cioty bez jaj.

Co my powinniśmy robić teraz? Jako rząd – eksportować na Ukrainę broń. Jako obywatele – wspierać moralnie Ukraińców i, co najmniej, ignorować Rosjan. Albo więcej – nie tylko ignorować. Czytałem dzisiaj w Dużym Formacie wywiady z kilkoma rosyjskimi artystami, mającymi związki z Polską. W większości przypadków, to są liberalni Europejczycy (czytaj: normalni ludzie) i wara przed dyskryminowaniem, krzywdzeniem tych dzielnych ludzi. Z jednym wyjątkiem – w wywiadzie był taki pewien biedny Ruski, który próbował usprawiedliwiać politykę Kacapii i skarżył się, że polscy koledzy zerwali z nim znajomość. Brawo, pełen szacun dla jego polskich kolegów, którzy zerwali z nim stosunki. Ja poszedłbym dalej. Wysiedliłbym, wydalił wszystkich Kacapów czy Kacapki mieszkające w Polsce, a tych, którzy z różnych względów przyjęli obywatelstwo polskie i których wydalić się nie da – poddałbym nadzorowi służb specjalnych, tak samo jak islamistów.

Ach… Gadamy o Putinie przecież a nie o Ruskach. Przepraszam, zapomniałem się, skupiłem się na Kacapii i na Kacapach chyba dlatego że ta ruska naczelna wesz jest wytworem swojego zdegenerowanego narodu. Moje pytanie jest następujące: czy Putin zaatakował Ukrainę bo rozwiódł się ze starą żoną i ożenił z młodą siksą? Czy rozpierał go testosteron i chciał pokazać, że jest samcem alfa? Czy chciał zaimponować siksie?

PS. Kacapia i Kacapy będą oczywiście wielkim przegranym tej awantury. Boje się tylko ich mentalnego i moralnego opóźnienia i tego, że jedynym wyjątkiem ich opóźnienia jest pozostająca w rękach tych nowożytnych Hunów nowoczesna, zaawansowana broń masowego rażenia.
Obserwuj wątek
    • zawle Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 22:04
      wont napisał: Moje pytanie jest następując
      > e: czy Putin zaatakował Ukrainę bo rozwiódł się ze starą żoną i ożenił z młodą
      > siksą? Czy rozpierał go testosteron i chciał pokazać, że jest samcem alfa? Czy
      > chciał zaimponować siksie?

      Aż mi się kurwa tego biednego Putina szkoda zrobiło:)
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 22:22
        zawle napisała:

        > Aż mi się kurwa tego biednego Putina szkoda zrobiło:)
        ------------------
        To mi bardziej jednak szkoda jednak tej siksy gimnastyczki, chyba medalistki olimpijskiej (nie chce mi się sprawdzać) - nie mogła wybrać spokojnego dostatniego życia z jakimś milionerem? Po co jej Putin? Emocje? Miliardy? Czy że nie musi kucać, żeby jej zrobić minetę?
    • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 22:51
      Bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź, dlatego że jest kompleksowa i poinformowana. Osobiście jestem bardzo zaniepokojony konfliktem rosyjsko-ukraińskim i winię obie strony, a także Unię że wcześniej czegoś nie zrobiła, zanim mleko się wylało. A wylało już się.

      Od wczoraj słucham tej piosenki i bardzo mi się Maciek podoba:

      www.youtube.com/watch?v=-8LHvhqTNLM
      Posłuchajcie, zajebista energia minimalizmu
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:04
        loppe napisał:
        jestem bardzo zaniepokojony konfliktem rosyjsko-ukraińskim i wini
        > ę obie strony
        ----------------
        A mogę tak z czystej ciekawości dowiedzieć się z jakiego powodu za konflikt rosyjsko-ukraiński winisz Ukrainę? Wiesz, z drugiej strony nie mów - za dużo podobieństw do 1939 roku, Gdańska, korytarza i polskiej nieelastyczności. Wiem, zgranie i wyświechtanie. Ale okazuje się, że wcale nie zgranie i wyświechtane tylko aktualne :)
        • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:08
          Wolę kiedy moje wypowiedzi są cytowane w całości, a nie w wycinkach jak w Rosji.
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:21
        loppe napisał:

        > Bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź, dlatego że jest kompleksowa i poinformowa
        > na. Osobiście jestem bardzo zaniepokojony konfliktem rosyjsko-ukraińskim i wini
        > ę obie strony, a także Unię że wcześniej czegoś nie zrobiła, zanim mleko się wy
        > lało. A wylało już się.
        >
        > Od wczoraj słucham tej piosenki i bardzo mi się Maciek podoba:
        >
        > www.youtube.com/watch?v=-8LHvhqTNLM
        > Posłuchajcie, zajebista energia minimalizmu
        -----------------------
        A mogę tak z czystej ciekawości dowiedzieć się z jakiego powodu za konflikt rosyjsko-ukraiński winisz Ukrainę? Wiesz, z drugiej strony nie mów - za dużo podobieństw do 1939 roku, Gdańska, korytarza i polskiej nieelastyczności. Wiem, zgrane i wyświechtanie. Ale okazuje się, że wcale nie zgranie i wyświechtane tylko aktualne :)
        • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:24
          Wydaje mi się, że z państw w miarę dobrze rządzonych się nie ucieka chętnie do Rosji, a separatyści chcą do Rosji.
          • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:31
            loppe napisał:

            > Wydaje mi się, że z państw w miarę dobrze rządzonych się nie ucieka chętnie do
            > Rosji, a separatyści chcą do Rosji.
            --------------------
            Widzisz, tylko, że tzw. "separatyści" chcą do Rosji w tym samym momencie, w którym Ukraińcy chcą aby ich kraj był w końcu dobrze rządzony. Wcześniej im nie przeszkadzało. Ot, kacapska mentalność bez panierki, w wersji saute :)
            • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 16:44
              Ale zastanowiłeś się czemu akurat w takiej chwili nastąpił wybuch tendencji separatystycznych?
              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 30.08.14, 16:57
                yoric napisał:

                > Ale zastanowiłeś się czemu akurat w takiej chwili nastąpił wybuch tendencji sep
                > aratystycznych?

                No cóż, nadeszła chwila gdy obie agentury się ujawniły i przeszły do otwartej konfrontacji.
                Podobno (tak teoretycy jakoś w latch 80. przewidywali) taka jest przyszłość Europy i Świata: lokalne ograniczone konflikty o trudno uchwytnych stronach.
                W istocie na Ukrainie po jednej stronie mamy jakiś "separatystów" a po drugiej oddziały specjalne, jakies bataliony ochotnicze i tu i ówdzie armię ukraińską, przy czym Ukraina de facto nie ogłosiła ani stanu wojennego ani mobilizacji. I to może trwać latami.
    • gyubal_wahazar Re: Czy Putin jest samcem alfa? 28.08.14, 23:03
      Sie (bez urazy) jak dziecko Wontuś pytasz. Przecież to kgb-owska szmata jest, więc czego się spodziewać ? Ta forma życia zna tylko 1 język: siły. Ta sama półka co Stalin, Hitler czy te wszystkie Kim-Dzwong-Bzdongi. Jedyna nadzieja, że marskość wątroby go dopadnie, bo ruskie im bardziej ich samych gnoi, za tym większego mają go gieroja, więc mu sami łba nie ukręcą,
      a Europa nie kiwnie palcem, w czym ma dużą wprawę
    • szopen_cn Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 01:59
      Oczywiscie, ze jest samcem alfa.
      Podrecznikowy wrecz przyklad.

      A na marginesie:

      wont napisał:
      > A piszę o tym tutaj, bo jestem pijany i rozpolitykowałem się dziś w knajpie a n
      > ie mam gdzie indziej pisać.

      Niezle ci to pisanie idzie. Powaznie.

      wont napisał duzo, ale patrzac na kilka wycinkow:

      > Wkurwiony jestem maksymalnie. Zapytacie dlaczego? Bo jestem normalny. Każdego n
      > ormalnego człowieka powinna WKURWIAĆ agresja azjatyckiej barbarii na sąsiedni k
      > raj, który chce u siebie zbudować w końcu zachodnie, cywilizowane porządki.

      Nie chce mi się też z Wami dysku
      > tować o Kacapach i Kacapii – tej azjatyckiej gangrenie toczącej od ponad
      > trzystu lat środkową i wschodnią Europę.

      Ja posze
      > dłbym dalej. Wysiedliłbym, wydalił wszystkich Kacapów czy Kacapki mieszkające w
      > Polsce, a tych, którzy z różnych względów przyjęli obywatelstwo polskie i któr
      > ych wydalić się nie da – poddałbym nadzorowi służb specjalnych, tak samo
      > jak islamistów.

      Nie wiem, czy to dlatego, ze ja daleko mieszkam czy dlatego, ze nie lykam propagandy ale jestem pod wrazeniem jak brainwashed trzeba byc by tak widziec swiat.
      • szopen_cn Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 05:12
        szopen_cn napisał:

        > Nie wiem, czy to dlatego, ze ja daleko mieszkam czy dlatego, ze nie lykam propa
        > gandy ale jestem pod wrazeniem jak brainwashed trzeba byc by tak widziec swiat.

        Wiem, ze odpowiadam na moj post ale mam chwile czasu i moge mysl rozwinac.

        Patrzac z oddali.
        1. Nikt nie pojdzie umierac za Ukraine.
        2. Poniewaz w tej Ukrainie "bija Ruskich" to jesli aktualnie rzadzacy Rosja chca dalej rzadzic (co chyba jest oczywiste) i nie przegrac nastepnych wyborow (taki uboczny efekt demokracji) to musza sie w sprawe zaangazowac by bronic "naszych". To bardzo dobrze rozumieja "przywodcy" reszty swiata bo w takiej sytuacji zrobiliby dokladnie to samo.
        3. Jak dowodzi historia ostatnich trzydziestu lat panstwa, ktorych zyja dwie lub wiecej narodowosci wzajemnie sie "nie lubiace" nie przetrwaja.
        4. W takich miejscach najlatwiej dojsc do wladzy skandujac: "zajebac obcych" czy "Ziemia dla Ziemian". Doskonale odwraca to uwage spoleczenstwa od codziennych problemow.
        5. Widac tez, ze "specjalisci od spiewu i mas" w Polsce tez pieknie sieja ziarna nienawisci a publika to lyka. Lepiej niech dyskutuja o tym co sie dzieje gdzies indziej niz o tym co sie dzieje tu.

        I na koniec

        www.youtube.com/watch?v=Om0Gfx4JCzE
        • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 05:56
          szopen_cn napisał:

          > Patrzac z oddali.

          > 2. Poniewaz w tej Ukrainie "bija Ruskich" to jesli aktualnie rzadzacy Rosja chc
          > a dalej rzadzic (co chyba jest oczywiste) i nie przegrac nastepnych wyborow (ta
          > ki uboczny efekt demokracji) to musza sie w sprawe zaangazowac by bronic "naszy
          > ch". To bardzo dobrze rozumieja "przywodcy" reszty swiata bo w takiej sytuacji
          > zrobiliby dokladnie to samo.
          -----------------
          Ponieważ patrzysz z oddali to nie widzisz, że na Ukrainie nie było przed kim "bronić naszych" bo nikt nikogo nie atakował. Przecież Ukraińcy ukraińskojęzyczni, Ukraińcy rosyjskojęzyczni i Rosjanie żyli w spokoju. Krym miał nawet autonomię. Przecież to żadni separatyści są tylko w dużej mierze obywatele Rosji, dowodzeni przez rosyjskich oficerów, także FSB. Łykasz kacapską propagandę jakbyś wiedzę o świecie czerpał wyłącznie z RT.

          Poza tym, o jakich ty wyborach i demokracji piszesz? W Rosji??? Teraz??? :)


          • szopen_cn Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 06:37
            Wczesnie wstajesz.

            Jak tam kacorek?

            wont napisał:
            > Ponieważ patrzysz z oddali to nie widzisz, że na Ukrainie nie było przed kim "b
            > ronić naszych" bo nikt nikogo nie atakował. Przecież Ukraińcy ukraińskojęzyczni
            > , Ukraińcy rosyjskojęzyczni i Rosjanie żyli w spokoju. Krym miał nawet autonomi
            > ę.

            Ty tak na powaznie?
            Pomiedzy Ukraincami, Rosjanami, Polakami i reszta narodowosci mieszkajacych w tej okolicy od setek lat kwitla wzajemna milosc?

            Jedno slowo: Jugoslawia

            > Poza tym, o jakich ty wyborach i demokracji piszesz? W Rosji??? Teraz??? :)

            O nastepnych wyborach w Rosji.

            Tak naprawde to nie ma znaczenia gdzie bo uwazam, ze "mocarstwa" i "mocarstewka" w takiej sytuacji reaguja tak samo.

            Ciekawe co by sie stalo, gdyby nagle w Meksyku zaczeli przesladowac Amerykanow lub w Tajlandi Chinczykow?
            • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:19
              szopen_cn napisał:

              > Wczesnie wstajesz.
              >
              > Jak tam kacorek?
              -------
              Mialem ambicje pojsc na silownie. Na ambicji sie skonczylo :( A kac, dziekuje, przechodzi. Miedzy innymi dzieki pysznemu, schlodzonemu ukrainskiemu kwasowi chlebowego Obolon. Przepraszam za wtret promocyjny, ale polecam :)


              > Ty tak na powaznie?
              > Pomiedzy Ukraincami, Rosjanami, Polakami i reszta narodowosci mieszkajacych w t
              > ej okolicy od setek lat kwitla wzajemna milosc?
              >
              > Jedno slowo: Jugoslawia
              -------------
              Szopen, tak jak cenie bardzo Twoja wiedze o Azji to na Europie Wschodniej sie nie znasz niestety. Do czasu interwencji Rosji (militarnej ale takze propagandowej poprzez wmawianie mieszkajacym na Ukrainie Rosjanom, ze zaraz po nich przyjda "faszysci" i wymorduja) NIC TAKIEGO NA UKRAINIE SIE NIE DZIALO. A w przeszlosci wyrzynalismy sie nazwajem, az milo. Ale to przeszlosc byla. Niemcy tez nas wyrzynali. No i co z tego? To przeszlosc.


              > O nastepnych wyborach w Rosji.
              --------------
              Wolnych i demokratycznych. Prosze Cie. Putina i jego otoczenie obchodzi popularnosc wsrod Rosjan, bo wtedy latwiej ich kontrolowac i prowadzic nieskrepowana wewnetrznymi czynnikami polityke. Bynajmniej nie chodzi im o wynik wyborczy :) He he, prosze... :)

              > Tak naprawde to nie ma znaczenia gdzie bo uwazam, ze "mocarstwa" i "mocarstewka
              > " w takiej sytuacji reaguja tak samo.
              -------------
              Masz w duzej mierze racje. Pewnie jakbym urodzil sie w takiej Nikaragui czy innej latynoamerykanskiej "republice" to za mlodu sympatyzowalbym z ZSRR i nienawidzilbym Ameryki. No ale urodzilem sie w PRL.

              > Ciekawe co by sie stalo, gdyby nagle w Meksyku zaczeli przesladowac Amerykanow
              > lub w Tajlandi Chinczykow?
              ---------------
              Nie wiem co by zrobili. Pewnie w ostatecznosci zagroziliby interwencja. Ale na Ukrainie nikt nie przesladowal Rosjan. Wiesz co? Na miejscu Tajlandii, skoro o niej wspomniales, wyrzucilbym z Phuket wszystkich Rosjan. Ich jest tam tak duzo, ze jeszcze Putin jakies zielone ludziki jest gotow wyslac :)
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 05:49
        szopen_cn napisał:

        > Oczywiscie, ze jest samcem alfa.
        > Podrecznikowy wrecz przyklad.
        -----------------
        To ja chyba korzystam z innego podręcznika, bo dla mnie takim alfą to był na przykład taki Churchill a nie Putin. Putin się boi. Przecież on reaguje tak jak reaguje, bo nie myśli w kategoriach długoterminowego interesu państwa tylko swojego ego. On, podobnie zresztą jak "samczyki alfa" z naszej sceny politycznej wycina politycznych konkurentów, realnych i potencjalnych. Poczytaj o Igorze Striełkowie. W niezależnym sondażu przeprowadzonym jakiś miesiąc temu jako potencjalny kandydat na prezydenta wyprzedził Putina. Zgadnij co się z nim stało? :)
    • burzowa.kejt Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 07:57
      wont napisał:
      > Co się stało z nami? Polakami? Europejczykami? Czy szerzej - ludźmi cywilizacji
      > zachodniej?

      a nic się nie stało. czy kiedyś było inaczej?
      poza tym zgadzam się ze wszystkim co napisałeś.
      dla mnie Putin nie jest żadnym samcem alfa. jest burakiem i rzygać mi się chce jak na niego patrzę.
      • zawle Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 08:48
        burzowa.kejt napisała: Putin nie jest żadnym samcem alfa. jest burakiem

        A skąd założenie że wśród buraków nie ma samców alfa? Putin jest samcem alfa. Na wielką rosyjską skalę. Nie wiem skąd u Was takie romantyczne wyobrażenie na temat samców alfa?
        • burzowa.kejt Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:06
          zawle napisała:
          > A skąd założenie że wśród buraków nie ma samców alfa?

          bo buractwo wyklucza pierwszeństwo.
          no chyba że mówimy stricte o świecie zwierząt.

          Putin jest samcem alfa. N a wielką rosyjską skalę.
          taa, na rosyjską jest;)
          • zawle Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:41
            burzowa.kejt napisała:

            > zawle napisała:
            > > A skąd założenie że wśród buraków nie ma samców alfa?
            >
            > bo buractwo wyklucza pierwszeństwo.
            > no chyba że mówimy stricte o świecie zwierząt.


            A w świecie zwierząt buraki występują? Boszz....
            • burzowa.kejt Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 10:05
              zawle napisała:
              > A w świecie zwierząt buraki występują? Boszz....

              boszsz...
              nigdzie tak nie napisałam.
        • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:29
          zawle napisała:

          > A skąd założenie że wśród buraków nie ma samców alfa? Putin jest samcem alfa. N
          > a wielką rosyjską skalę. Nie wiem skąd u Was takie romantyczne wyobrażenie na t
          > emat samców alfa?
          -----------------
          Wydaje mi sie, ze nasz rozdzwiek wynika po czesci z odmiennego rozumienia wyrazenia "samiec alfa". Ja tu w sumie swiezy jestem i nie wiem czy ten temat byl juz dyskutowany i czy doszliscie do konsensusu (he he - na pewno nie). W kazdym razie ja zadnego samca alfa nie spotkalem. To taki mityczny stwor chyba - jak Cyklop czy Feniks. W kazdym razie, do mojego archetypu "samca alfa" Putin sie nawet nie zblizyl. Posiadanie wladzy jest tylko jednym z atrybutow, ktory moim zdaniem powinien wynikac z cech charakteru a nie odwrotnie. Posiadanie wladzy nie czyniki nikogo samcem alfa.
          • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 17:17
            Jeśli przyjmiemy etologiczny punkt widzenia, samiec alfa to taki, który przewodzi stadu.
            Putin może nie wpisywać się w czyjś stereotyp samca alfa, ale jeśli podejdziemy do tego od strony definicji, to nie ma żadnych wątpliwości.
            • zawle Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:06
              yoric napisał:

              > Jeśli przyjmiemy etologiczny punkt widzenia, samiec alfa to taki, który przewod
              > zi stadu.
              > Putin może nie wpisywać się w czyjś stereotyp samca alfa, ale jeśli podejdziemy
              > do tego od strony definicji, to nie ma żadnych wątpliwości.

              Pytanie było postawione jednoznacznie: Czy jest. Nie: Czy dla Ciebie jest samcem alfa. Lub: Przespałabyś się z Putinem?:)))
              • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:12
                A są przecież jeszcze samice alfa, żeby poszerzyć dyskusję:)
            • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:35
              yoric napisał:

              > Jeśli przyjmiemy etologiczny punkt widzenia, samiec alfa to taki, który przewod
              > zi stadu.
              > Putin może nie wpisywać się w czyjś stereotyp samca alfa, ale jeśli podejdziemy
              > do tego od strony definicji, to nie ma żadnych wątpliwości.
              ----------------------
              Jezeli przyjmiemy taki punkt widzenia (nie wiem co to znaczy etologiczny) to samcem alfa jest tez ten usmiechniety grubasek ze smieszna fryzura... Jak mu tam? Kim Dzong Un chyba.
              • zawle Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:58
                wont napisał: > Jezeli przyjmiemy taki punkt widzenia (nie wiem co to znaczy etologiczny) to sa
                > mcem alfa jest tez ten usmiechniety grubasek ze smieszna fryzura... Jak mu tam?
                > Kim Dzong Un chyba.

                Rozumiem wont że byś się z nim nie przespał?:)))
                • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 21:27
                  zawle napisała:

                  > wont napisał: > Jezeli przyjmiemy taki punkt widzenia (nie wiem co to znacz
                  > y etologiczny) to sa
                  > > mcem alfa jest tez ten usmiechniety grubasek ze smieszna fryzura... Jak m
                  > u tam?
                  > > Kim Dzong Un chyba.
                  >
                  > Rozumiem wont że byś się z nim nie przespał?:)))
                  -----------------
                  Jakby nie kazał się całować i robić loda i byłby bierny to myślę, że mógłbym. Ale jaki alfa jest bierny?

                  No i oczywiście mógłbym rozważyć zrobienie tego za milion baksów. Co najmniej. Prawie byłbym zapomniał o tym wspomnieć, tak mnie podkręciła jego ostania wizyta w stacji rozpłodowej bydła. I te rady, które dawał bykom, jak najlepiej zapłodnić krowę... A one zapisywały to kopytkami w czerwonych kajecikach :)

                  deser.pl/deser/51,111858,16542308.html
              • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 19:12
                en.wikipedia.org/wiki/Alpha_%28ethology%29
                "alfa" pochodzi z etologii i tam znaczy "osobnik stojący najwyżej w hierarchii". Kim Dzong Un niewątpliwie takim jest w swoim "stadzie".

                Ja się przy tej definicji nie upieram, ale póki nie mamy żadnej innej, lepiej używać tej, co jest.
    • urquhart Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:04
      wont napisał:
      > Ach… Gadamy o Putinie przecież a nie o Ruskach. Przepraszam, zapomniałem
      > się, skupiłem się na Kacapii i na Kacapach chyba dlatego że ta ruska naczelna
      > wesz jest wytworem swojego zdegenerowanego narodu. Moje pytanie jest następując
      > e: czy Putin zaatakował Ukrainę bo rozwiódł się ze starą żoną i ożenił z młodą
      > siksą? Czy rozpierał go testosteron i chciał pokazać, że jest samcem alfa? Czy
      > chciał zaimponować siksie?

      Do ja do tej części. Kiedy Lechowi Kaczyńskiemu skutecznie zaingerował i zablokował robioną według podobnego schematu inwazję Gruzji to te same media okrzyknęły go nieodpowiedzialnym politycznym watażką i awanturnikiem. Kiedy wypowiadał się że to wstęp do sowieckiej rekonkwisty i następna będzie Ukraina wyszydzano go i wyśmiewano że Putin to rozsądny polityk a Kaczyński szaleniec opętany wizją spisków. Zobaczcie na youtube co wtedy wygadywali .

      Putin nie reaguje emocjonalnie jak sugerujesz on prowokuje i wykorzystuje wydarzenia pozwalające mu realizować dużo wcześniej przygotowany plan. Potrzebuje konkretnych wrogów by utrzymywać i zwiększać władzę jak ją zdobył na eskalowaniu konfliktu z Czeceńcami po frustracji społeczeństwa Afganistanem. Z puntu widzenia mediów w Rosji jest wybawcą uciskanych Rosjan zamieszkujacych Ukrainę, Krym i niedługo państwa nadbałtyckie przez samozwańczych rzekomych oszalałych z nienawiści faszystów którzy jak wszyscy widzieli w TV spalili Kijów.

      Co do rzekomego upadku Kacapów i integralności Ukrainy wspieranej przez UE. To też reakcja emocjonalna a nie widziana z punktu konfliktu interesów.
      Przypominam Kosowo którego muzułmańska albańska mniejszą która nie chciała żyć pod rządami Serbii i UE Nato wsparła separatystów politycznie, ekonomicznie a na koniec militarnie wykrawając z Serbii niezależne państwo.
      To precedens który Rosja nie raz jeszcze wykorzysta bo dlaczego separatyści "uciskanej" mniejszości muzułmańskiej mieli by być gorsi od separatystów z Ukrainy też "demokratycznie" wybierających niezależność ?
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 09:38
        Masz w duzej mierze racje, urqu. Nie bede odnosic sie do twoich poszczegolnych slow bo pisze z tableta i to cholernie niewygodne, ale mimo wszystko kilka slow:
        1. Ja niestety podzielalem wowczas krytyke polityki Lecha Kaczynskiego w kontekscie Gruzji. Mylilem sie. Nie dlatego, ze jestem "lemingem" tylko nie podzielalem wowczas zagrozenia ze strony Rosji. Z drugiej strony Saakaszwili tez zachowywal sie prowokujaco, jak jakis kaukaski watazka, co ulatwialo usprawiedliwianie dzialan Rosji.
        2. Uznanie Kosowa to oczywisty skandal. Od poczatku bylem temu przeciwny. Pamietam, ze podzielalem wowczas opinie L. Kaczynskiego, mimo mojej do niego niecheci, ze to blad.
      • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 10:31
        Redaktor Adam Michnik - który, warto wspomnieć na tym forum, kilka miesięcy temu w wieku 67 lat został ojcem - nie mógł się nachwalić śmiałej inicjatywy prezydenta Kaczyńskiego w Gruzji, gdy politycy PO robili sobie podśmiechujki...
        • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 10:43
          Korwin Mikke - samiec alfa - ocenił u M.Olejnik, że prezydent Komorowski może się pogubić w sytuacji gdy przyjdzie pułki w pole wyprowadzać...
    • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 10:28
      Tak czy inaczej potrzebujemy zwarcia szeregów. Kobiety forum - na kurs pierwszej pomocy, panowie - na strzelnicę.
      • loppe Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 10:47
        A moja żona już poszła na kurs pierwszej pomocy! Co za kobieta... Parę lat temu, w intencji żeby wiedzieć co robić... gdyby jej ojciec zasłabł. Potrafi mnie np. ułożyć w pozycji bezpiecznej i inne takie.
    • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 16:54
      Wont, na początku zaznaczam, że nie chę Cię przekonać, ale chcę Cię poprosić, żebyś spróbował zrozumieć punkt widzenia człowieka myślącego inczej niż Ty. Bo inaczej cała moja pisanina na nic.

      Jak rozwój sytuacji postrzega większość mieszkańców płd-wsch Ukrainy.

      W demokratycznych wyborach wybrany został Janukowycz.
      Jakim prezydentem był, takim był, ale był spokój.
      W lutym faszystowscy bojówkarze z inspiracji USA i UE zrobili juntę, wygnali legalnego prezydenta i zagrozili zdjęciem języka rosyjskiego jako urzędowego.
      Kijów wysłał przeciw nim wojsko, bombarduje ich domy, szkoły i szpitale.
      Są rozgoryczeni, że Moskwa nie udziela im żadnej pomocy.

      Ja nie mówię, że Ci ludzie mają rację!
      Ale oni autentycznie tak to widzą.
      Zastanów się, czy mieszkając 1500km od centrum wydarzeń i znając je wyłącznie z relacji z polskich mediów (o czym w osobnym wpisie), masz moralne prawo ludziom mieszkającym tam od dziecka a niekiedy od pokoleń mówić, jak oni mają widzieć rzeczywistość.
      • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:31
        Yoricu, po pierwsze to prawie w ogole nie sledze polskich mediow - biezace informacje czerpie najczesciej poprzez google news z roznych zrodel. Ale istotnie, nie zagladam na anglojezyczne strony mediow rosyjskich. Sprobowalem, ale odrzucil mnie niski poziom propagandy, ot - "przez Ruskich dla Ruskich". Propaganda ukrainska jest zdecydowanie dojrzalsza. Z mniej propagandowych mediow polecam Kiyv Post - stamtad dowiedzialem sie na przyklad o fatalnej sytuacji Ukraincow na froncie, dzien czy dwa przed ostania kontrofensywa terrorystow. Polecam.

        Co do meritum, czyli "sprobuj zrozumiec"... Alez ja rozumiem, doskonale rozumiem, ze oni tak mysla. Ja jestem bardzo empatyczny i wspolczujacy. Ja probuje zawsze zrozumiec drugiego czlowieka. Wiesz, pol roku temu nawet Mein Kampf sprobowalem przeczytac, ale odrzucilo mnie po kilkudziesieciu stronach. Caly czas Zydzi, Zydzi i Zydzi. Zupelnie tak jak "faszysci" w propagandzie Kremla. Nie chce mi sie teraz dyskutowac o "bombardowaniu" miast przez armie ukrainska bo to tak jakbym dyskutowal o dyskryminowaniu Niemcow przez II RP.

        Mamy tutaj wyrazny rozdzwiek cywilizacyjny. Wiekszosc Ukraincow chce w koncu zbudowac demokratyczne panstwo oparte na wartosciach cywilizacji Zachodu. Mniejszosc, podjudzana przez kremlowska propagande, sie temu sprzeciwia. Na Ukrainie nie rzadza zadni mityczni faszysci tylko czekoladowy oligarcha (Prezydent) i prywatyzacyjny aferzysta (Premier). Najlepsze jest to, ze nikt Ukrainy (z wyjatkiem Polski) na Zachodzie TAK NAPRAWDE nie chce. Nikt sie nie kwapil, zeby Ukrainie pomagac, ani tym bardziej przyjmowac ja do zachodnich struktur - ekonomicznych czy militarnych. Putin mogl po euromajdanie spokojnie poczekac - rok albo dwa, tak samo jak przeczekal Pomaranczowa Rewolucje. I cala Ukrainia wpadlaby mu w rece. Cala. Ale ten gamon wolal potrzasnac szabelka i teraz Zachod MUSI pomoc Ukrainie. Byc moze ubozszej w Krym, Donbas i poludniowe wybrzeze, ktore na pewno znajda sie wczesniej czy pozniej pod kontrola Rosji, ale Zachod bedzie zmuszony uznac prozachodnie aspiracje Ukrainy. Czyli cos czego wolal uniknac :)

        PS. Ja uwazam, ze Putin swoim zachowaniem szkodzacym interesom Rosji uprawdopodabnia teze, ze zostal zwerbowany w okresie stacjonowania w NRD przez wywiad zachodnioniemiecki.
        PS2. Nieeee, jaja sobie robie. Pojebany jest po prostu :)
        • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 18:56
          > Propaganda ukrainska jest zdecydowanie dojrzalsza. Z mniej propagandowych mediow polecam Kiyv Post

          :))

          > Nie chce mi sie teraz dyskutowac o "bombardowaniu" miast przez armie ukrainska bo to tak
          > jakbym dyskutowal o dyskryminowaniu Niemcow przez II RP.

          w internecie pełno jest nagrań ludzi stojących obok zbombardowanych domów, nagrywanych m.in. przez BBC.
          Idź i im powiedz, że Ty wiesz lepiej, kto bombarduje ich domy, bo czytasz Kiev Post.

          > Mamy tutaj wyrazny rozdzwiek cywilizacyjny. Wiekszosc Ukraincow chce w koncu zb
          > udowac demokratyczne panstwo oparte na wartosciach cywilizacji Zachodu.

          większość Ukraińców na Zachodzie.

          > Mniejszosc, podjudzana przez kremlowska propagande, sie temu sprzeciwia.

          zgoda co do propagandy, natomiast ta mniejszość na wschodzie jest większością.

          > Na Ukrainie nie rzadza zadni mityczni faszysci tylko czekoladowy oligarcha (Prezydent) i pry
          > watyzacyjny aferzysta (Premier).

          jeszcze inaczej (gorzej). Swoje interesy rozgrywają oligarchowie.

          > Putin mogl po euromajdanie spokojnie poczekac

          Euromajdan mógł poczekać do wyborów... USA i UE, jak w jakiejś Nikaragui czy Indonezji, zrobili sobie zamach stanu pod samym nosem Putina. Jakiejś reakcji musieli się spodziewać.
          • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 29.08.14, 21:13
            Kyiv Post:
            www.kyivpost.com/content/ukraine/abandoned-donbas-battalion-fights-on-361886.html
            Jak pokażesz mi artykuł w prasie rosyjskiej o podobnej, krytykującej władzę (rosyjską a nie ukraińską he he) wymowie to prześlij proszę.

            Cytat:
            "He found that while volunteers motivated by principle and with a high fighting spirit are stranded in desperate circumstances, government and media claim the situation is under control and reinforcements are on their way. “They are frightened of the truth,” he said. “First, they need to actually provide the help they keep promising. And second, they need to stop lying.”"

            Zreszta dowodcą wspominanego w artykule ochotniczego Batalionu Donbas jest Rosjanin. Czystej krwi rodowity Rosjanin, który walczy w obronie swojego państwa - Ukrainy. Nie jest to więc tak proste jak próbujesz to przedstawić.

            Ale wiesz co, yoric? Nie chce mi się z Tobą gadać. Dyskutuj sobie z boginką. Mi się po prostu nie chce, bo musiałbym tutaj zbyt dużo czasu spędzić. Różnimy się w poglądach i tyle.
            • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 30.08.14, 10:20
              Zgadzam się z cytatem. Natomiast nie łapię, czemu gazeta, która jest wydawana przez jedną stronę konfliktu i krytykuje drugą, ma być dzięki temu uznana za obiektywną.

              > Nie jest to więc tak proste jak próbujesz to przedstawić.

              Właśnie to próbuję powiedzieć - że ta sytuacja nie jest w ogóle prosta. Jako prostą przedstawiają ją polskie media, w szczególności GW, a większość Polaków, z którymi rozmawiam, jest na śmierć i życie przywiązana do tego obrazu. Jeśli ktoś nie chce spróbować ogarnąć sytuację z obu stron, to nie da się go do tego zmusić ani przekonać. Jedyne, co mogę w tej sytuacji zrobić, to apelować o czerpanie informacji z różnych źródeł.
              • hello-kitty2 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 30.08.14, 13:09
                yoric napisał:

                Jedyne, co mogę w tej sytuacji zrobić, to apelować o czerpa
                > nie informacji z różnych źródeł.

                Albo sie tam przejechac, a nie normalizowac nas tu po pijaku co nas ma wkurwiac :) Mowa trawa.
              • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 18:14
                A w 1939 r. jak Hitler napadł na Polskę, to też byś czerpał informacje z różnych źródeł? Bo ja bym sobie "Der Stuermera" jednak odpuścił.
                • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 20:25
                  A napadł Cię Hitler?
                  • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 20:42
                    Nie, ale Putin napadł Ukrainę.

                    Ogólnie rzecz biorąc, nie podoba mi się Twoje zdanie w tym wątku. Widać, że nie masz pojęcia na temat, o którym się wypowiadasz. Tu nawet nie trzeba wnikać w jakieś logiczne argumenty i kontrargumentacje. Sam język, którego używasz ("pieniądze USA i UE", "junta", itd.) wystarczy.

                    Propsuję za to poglądy założyciela tego wątku, Wonta. Bardzo mądra pierwsza wypowiedź. Z takim człowiekiem to bym się chciał napić wódki.
                    • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 21:34
                      > Ogólnie rzecz biorąc, nie podoba mi się Twoje zdanie w tym wątku.

                      w to nie wątpię, i nawet napisałem dlaczego. Ale jedna rzecz to mieć poglądy, a druga móc je uzasadnić.

                      > Widać, że nie masz pojęcia na temat, o którym się wypowiadasz.

                      czytam prasę polską, brytyjską (BBC), trochę źródeł amerykańskich spoza mainstreamu oraz raporty niezależnych instytucji. Rozmawiam trochę z ludźmi z różnych krajów, część ma rodziny w strefie walk.
                      Z jakich źródeł Ty czerpiesz informacje?

                      > Sam język, którego używasz ("pieniądze USA i UE", "junta", itd.) wystarczy.

                      gdybyś przeczytał dokładniej, wiedziałbyś, że nie ja używam, tylko tak myśli większość ludzi ze wschodu Ukrainy.

                      > Nie, ale Putin napadł Ukrainę.

                      nie przeczę, ale porównujesz to z napaścią Hitlera.
                      Wg danych UNHCR (agenda ONZ) z rejonu walk do ewnątrz Ukrainy uciekło ok. 130 tys. ludzi, tymczasem do Rosji uciekło 730 tys.
                      www.reuters.com/article/2014/08/05/us-ukraine-crisis-migrants-idUSKBN0G50XT20140805
                      ilu Polaków uciekło do Niemiec w czasie napaści Hitlera?


                      > Tu nawet nie trzeba wnikać w jakieś logiczne argumenty

                      to mnie właśnie najbardziej martwi. Większości Polaków, z którymi rozmawiam, nie są potrzebne żadne argumenty i żadne fakty. Kiedy podaję im fakty, zatykają palcami uszy jak dzieci, albo mówią "to rosyjska propaganda" (na informacje z BBC).
                      • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 00:37
                        Różnica między moją wiedzą, a Twoją polega na tym, że ja czytam po rosyjsku i po ukraińsku, a Ty nie. "Źródła" w stylu BBC czy inne TVN, GW, to są żadne źródła. Większość informacji unika ludziom w Polsce, bo dla coraz więĸszej liczby ludzi cyrylica to już chińskie znaczki. "Niusy" nawet na portalu gazeta.pl pojawiają się z opóźnieniem jednego dnia.

                        Rożnica między moją wiedzą, a Twoją polega również na tym, że dla Ciebie to tylko wydarzenie medialne. Ja znam osobiście ludzi, którzy byli na majdanie, tak Polaków, jak i Ukraińców. Znam osobiście ludzi, którzy walczą teraz na wschodzie Ukrainy.

                        Dlatego zamknij łaskawie swoją "niezależną" w myśleniu japę i zdołaj zrozumieć, że jeśli x osób mówi, że A jest A, wygląda jak A i śmierdzi jak A, to jest to A.

                        Co do uchodźców i ludzi ze wschodu Ukrainy - wielu jest tam ludzi "sowieckich" i etnicznych Rosjan, którzy faktycznie są separatystami. Nie zmienia to jednak faktu, że w żadnym spokojnym i żyjącym w pokoju kraju żaden taki separatysta (Ruch Autonomii Śląska) nie jest w stanie zdobyć czołgu czy wyrzutni rakiet. Bez pomocy Rosji rebelia nie tylko już dawno by się skończyła, ale nawet by nie wybuchła. Niektórzy uciekają do Rosji za nimi, a niektórzy są tam po prostu wywożeni pod presją lub nawet przymusem - pomyślałeś o tym?

                        Pytanie: czy zrozumiano, czy mam edukować dalej?
                        • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 01:32
                          Cyrylicę czytam, ale unikam (zakładam, że rosyjskie źródła są nieobiektywne), rosyjskiego słucham od ludzi. Ukraińskiego nie muszę, bo wszystkie informacje ukraińskich służb GW przekleja na swoje strony jako prawdę objawioną.
                          BBC od jakiegoś czasu jest synonimem dziennikarskiej rzetelności i nie zaszkodziłoby Ci, gdybyś poszerzył o nią swoje horyzonty.

                          > Ja znam osobiście ludzi, którzy byli na majdanie, tak Polaków, jak i Ukraińców. Znam osobiście ludzi, którzy walczą teraz na wschodzie Ukrainy.

                          część tych ludzi 'walczyła' potem w Odessie, kiedy spalono kilkudziesięciu prorosyjskich demonstrantów. Boję się spytać, czy Twoi znajomi tam nie byli.

                          > Bez pomocy Rosji rebelia nie tylko już dawno by się skończyła, ale nawet by nie wyb
                          > uchła.

                          nie zaprzeczam temu.

                          > Dlatego zamknij łaskawie swoją "niezależną" w myśleniu japę

                          tu się nie dyskutuje w ten sposób. Na razie pochwaliłeś się kogo znasz i z kim byś wódkę wypił. Jeśli faktycznie dysponujesz relacjami z pierwszej ręki, czemu ich tu nie przedstawisz. Mówię to bez ironii, dla mnie takie informacje są bardzo cenne.
                          • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 12:27
                            Sorry, że brzydko się odezwałem, ale Twoje poglądy za bardzo przypominają mi "niezależne" i "alternatywne" prawdy głoszone przez oszołomów takich jak Korwin czy Max Kolonko.

                            Co do Odessy - mówienie o "ofiarach" w przypadku uzbrojonych ludzi, którzy chcieli zablokować ten budynek i zakładać "Odeską Republikę Ludową", to właśnie wyznacznik tego, po której stronie się gra. Na szczęście po tym krwawym incydencie, kiedy to odessyjczycy pokazali kacapom i prokacapskim zdrajcom co sądzą o takich pomysłach, sytuacja w Odessie się uspokoiła. Obecnie za georgijewską wstążeczkę można dostać tam w mordę, tak samo jak w Zaporożu czy Mariupolu. Poza tym naprawdę nie rozumiem jak można wypominać stronie ukraińskiej Odessę, skoro kacapy na Donbasie robią taką Odessę codziennie.

                            Cała sprawa jest bardzo wieloaspektowa, więc który wątek chciałbyś przedyskutować?
                            • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 15:55
                              janusz.z.bytomia napisał:

                              > Sorry, że brzydko się odezwałem, ale Twoje poglądy za bardzo przypominają mi "n
                              > iezależne" i "alternatywne" prawdy głoszone przez oszołomów takich jak Korwin c
                              > zy Max Kolonko.

                              Zazwyczaj nie włażę miedzy drzwi a framugę, sobie bym tylko czytał jak rozmawiacie, ale w tym miejscu muszę zauważyć, że wyganiasz diabła belzebubem.
                              Co takiego oszołomskiego powiedział JKM? i gdzie to przeczytałeś? aby nie w GW?
                              • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 17:36
                                To ja też ad vocem: nigdy nie byłem fanem JKM, ale propaganda GW w jego kwestii przechodzi wszelkie granice i da się porównać chyba tylko z ta odnośnie Ukrainy.
                            • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 17:48
                              Na początek interesuje mnie co to w ogóle jest/był za byt, ten Majdan. Skąd się wziął, jak wygląda/la jego struktura, itd. Przynajmniej jak to czuli majdanowcy.

                              Nie wiem, czy to dyskusja na to Forum, ale może być na priv.
                              • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 21:17
                                Majdan był spontaniczną manifestacją, początkowo studentów, którzy chcieli umowy z UE. Oligarchia i partie polityczne dołączyły się później, zapewniając scenę, nagłośnienie, itd. Głównie kasę dawała opozycja, czyli UDAR, Batkiwszczyna, ale też prozachodni oligarchowie tacy jak Poroszenko. Kasa szła na sprzęt. Natomiast bzdurą jest, że ktoś płacił tam "dniówki" za samo stanie i klaskanie, jak było to na "antymajdanie" Janukowycza, gdzie stali za pieniądze ludzie zwiezieni z Donbasu autobusami. Jeszcze większą bzdurą jest bredzenie o pieniądzach USA.

                                Następne pytanie?
                                • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 00:10
                                  Zaangażowanie finansowe i nie tylko finansowe USA w Majdan (i nie tylko) jest powszechnie znane - choćby z ujawnionych albo tych zupełnie jawnych wypowiedzi pani Nuland.

                                  Ja Majdan popierałem i popieram, ale trzymajmy się faktów. Więcej pytań nie mam.
                                  • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 01:08
                                    To podaj jakieś dowody. Chyba, że chodzi Ci o to, że łaziła po placu i proponowała ciastka?
                                    • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 08:47
                                      janusz.z.bytomia napisał:

                                      > To podaj jakieś dowody. Chyba, że chodzi Ci o to, że łaziła po placu i proponow
                                      > ała ciastka?

                                      Nie ma też dowodów z zanagażowanie Rosji w ten konflikt.
                                      Jak masz takie dowody to podaj ;)
                                      P.S.
                                      Ponieżej pewnego poziomu argumentacji, nie da się prowadzić dyskusji...
                                      • janusz.z.bytomia Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 12:11
                                        Takie akurat są, ale my dyskutujemy o majdanie, a nie o konflikcie zbrojnym.
                                        O co Ci chodzi więc, koleś?
                          • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 15:49
                            yoric napisał:

                            > Cyrylicę czytam, ale unikam (zakładam, że rosyjskie źródła są nieobiektywne), r
                            > osyjskiego słucham od ludzi. Ukraińskiego nie muszę, bo wszystkie informacje uk
                            > raińskich służb GW przekleja na swoje strony jako prawdę objawioną.
                            > BBC od jakiegoś czasu jest synonimem dziennikarskiej rzetelności i nie zaszkodz
                            > iłoby Ci, gdybyś poszerzył o nią swoje horyzonty.
                            >
                            > > Ja znam osobiście ludzi, którzy byli na majdanie, tak Polaków, jak i Ukra
                            > ińców. Znam osobiście ludzi, którzy walczą teraz na wschodzie Ukrainy.
                            >
                            > część tych ludzi 'walczyła' potem w Odessie, kiedy spalono kilkudziesięciu pror
                            > osyjskich demonstrantów.

                            Z czego kilkudziesięciu (połowa?) miała paszporty FR.
                            Reszta postawiła na niewłaściwego konia, młodzi ludzie którym się wydawało, że to świetna zabawa w zadymy i znalazła się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili.
                            Weź pod uwagę, że nie można wykluczyć alternatywy w postaci kolejnego Doniecka w Odessie, czyli stary w setki i tysiące ludzi.
                            • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 17:44
                              Demonstranci może tak, ale wg ostatnich ustaleń wszystkie ofiary były mieszkańcami Odessy.
                              A po stronie tych, co zaatakowali było mnóstwo zamiejscowych, w tym kibice pilkarscy i nacjonaliści zadymiarze.

                              Co do Doniecka w Odessie, można także rozważyć scenariusz krymski, gdzie w ogóle nie było żadnych ofiar... I jeśli pisze to wszystko to nie dlatego, że chce być adwokatem diabla, tylko dlatego, że podaje te argumenty, które nie mają wstępu do naszych mainstreamowych mediów.
                              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 17:56
                                yoric napisał:

                                > Demonstranci może tak, ale wg ostatnich ustaleń wszystkie ofiary były mieszkańc
                                > ami Odessy.

                                Nie znam ostatecznych ustaleń prokuratorskich, zresztą ich wiarygodnosc będzie trudna do ustalenia.
                                Być może byli "mieszkańcami Odessy" ale na pewno z paszportami rosyjskimi.

                                > A po stronie tych, co zaatakowali było mnóstwo zamiejscowych, w tym kibice pilk
                                > arscy i nacjonaliści zadymiarze.

                                Ktoś musiał...

                                > Co do Doniecka w Odessie, można także rozważyć scenariusz krymski, gdzie w ogól
                                > e nie było żadnych ofiar...

                                A no pewnie. "Wariant krymski" w Odessie, potem wariant krymski w Charkowie, w Kijowie, a bo czemu nie? Za pięć lat wariant krymski w Estonii, Kazachstanie.

                                > I jeśli pisze to wszystko to nie dlatego, że chce b
                                > yć adwokatem diabla, tylko dlatego, że podaje te argumenty, które nie mają wstę
                                > pu do naszych mainstreamowych mediów.

                                Tu zgoda, Polska jest przedmiotem chamskich medialnych manipulacji. Aczkolwiek to trwa od 1944, tylko tuby się zmieniają.
                      • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 00:54
                        yoric napisał:

                        > nie przeczę, ale porównujesz to z napaścią Hitlera.
                        > Wg danych UNHCR (agenda ONZ) z rejonu walk do ewnątrz Ukrainy uciekło ok. 130 t
                        > ys. ludzi, tymczasem do Rosji uciekło 730 tys.
                        > rel="nofollow">www.reuters.com/article/2014/08/05/us-ukraine-crisis-migrants-idUSKBN0G50XT20140805

                        Te 730 tys. wraca po prostu po 2-3 pokoleniach tam skąd przyszło do Doniecka.
                        Ja wogóle mam taką teorię spiskową, że Ukraina właśnie dlatego prowadzi tę wojne tak niemrawo, by najbardziej zatwardziali ludzie sowieccy sobie poszli matuszki.

                        > ilu Polaków uciekło do Niemiec w czasie napaści Hitlera?

                        W czasie napadu to nie, ale w czasie okupacji setki tys. ochotniczo pojechało do Reichu na roboty.
                        A tak wogóle to co chciałeś tym porównaniem wykazać? że Putin to nie Hitler? No patrząc na porządki jakie robił w Czeczeni to hmm...
                        • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 01:17
                          > A tak wogóle to co chciałeś tym porównaniem wykazać? że Putin to nie Hitler? No
                          > patrząc na porządki jakie robił w Czeczeni to hmm...

                          nie chcę rehabilitować Putina, natomiast chcę powiedzieć, że sytuacja nie jest jednoznaczna. Mniej chodzi mi o Putina, więcej o tych ludzi.

                          > Te 730 tys. wraca po prostu po 2-3 pokoleniach tam skąd przyszło do Doniecka.
                          > Ja wogóle mam taką teorię spiskową, że Ukraina właśnie dlatego prowadzi tę wojne tak niemrawo, by najbardziej zatwardziali ludzie sowieccy sobie poszli matuszki.

                          ładne powiedziane, ale na powiedzenie kilku milionom ludzi, żeby sobie poszli bo teraz to nie jest ich państwo, jest także inna nazwa.
                          Albo gdyby np. Niemcy niemrawo prowadzili wojnę, żeby obecni mieszkańcy ziem odzyskanych po 2-3 pokoleniach wrócili skąd przyszli...
                          • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 01:57
                            yoric napisał:

                            > > A tak wogóle to co chciałeś tym porównaniem wykazać? że Putin to nie Hitl
                            > er? No
                            > > patrząc na porządki jakie robił w Czeczeni to hmm...
                            >
                            > nie chcę rehabilitować Putina, natomiast chcę powiedzieć, że sytuacja nie jest
                            > jednoznaczna. Mniej chodzi mi o Putina, więcej o tych ludzi.

                            Nie jest jednoznaczna, owszem, ale to nie znaczy, że wszystko spowite jest mgłą i nic się nie da powiedzieć mądrego.
                            Trzeba stanąć za jakimiś wartościami i tego się trzymać.
                            Wydaje mi się, że ogólnie akceptowaną wartością jest europejski status quo. W kazdym razie nie widze czegoś lepszego. Są granice, one sa nie ruszane, a w granicach państwa prowadzą swoją politykę dla dobra swoich obywateli.
                            Z Ukrainą jest ten problem, że oni nie ze swojej winy zmarnowali gospodarczo i społecznie 25 lat. Przez ten czas ich gospodarka się zwinęła, a tymczasem wszyscy wokół rośli. Nawet ta wysmiewana w Polsce (ale to też propaganda) Białoruś urosła kilkukrotnie. Rosja poprzez układy biznesowa utworzyła na Ukrainie system postkolonialny i na moje oka drenowała zbyt głęboko. Z punku widzenia Doniecka tego tak nie widać, bo tam jest najcenniejszy przemysł, tam jest bogato, natomiast Zachodnia Ukraina to jest prawdziwa kraina gdzie tylko chuj, dupa i kamieni kupa. Tego się nie dało dłużej utrzymać, za dużo Ukraińców naoglądało się Zachodu, myślisz że oni sa głupi i nie wiedzą dlaczego żyja tyle lat w takim syfie?

                            Wracając do kwesti prawnych.
                            Zgadza się, był zamach stanu, ale parlament ciągle sprawował władzę. Nikt go nie rozgonił, nie wprowadził komisarzy etc. Janukowycz porzucił urząd, a potem został w demokratycznych wyborach wybrany nowy prezydent. Nikt na świecie nie kwestionuje legalnosci władz centralnych.
                            I oto mamy zbrojny separatyzm. Żadne poważne państwo nie będzie tego stanu tolerowało. To że część obywaleli wypowiada posłuszeństwo nie oznacza, że mają prawa inne niż wynikające z konstytucji i ogólnie porządku prawnego. Ogólnie mamy wojne domowa, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Szukanie jakies prawdy czy madrości u ludzi którym dom zburzył nie wiadomo przez kogo wystrzelona rakieta jest bezcelowe. Podobnie jak epatowanie takimi obrazkami.

                            > > Te 730 tys. wraca po prostu po 2-3 pokoleniach tam skąd przyszło do Donie
                            > cka.
                            > > Ja wogóle mam taką teorię spiskową, że Ukraina właśnie dlatego prowadzi t
                            > ę wojne tak niemrawo, by najbardziej zatwardziali ludzie sowieccy sobie poszli
                            > matuszki.
                            >
                            > ładne powiedziane, ale na powiedzenie kilku milionom ludzi, żeby sobie poszli b
                            > o teraz to nie jest ich państwo, jest także inna nazwa.
                            > Albo gdyby np. Niemcy niemrawo prowadzili wojnę, żeby obecni mieszkańcy ziem od
                            > zyskanych po 2-3 pokoleniach wrócili skąd przyszli...

                            Nie to miałem na mysli.
                            Nikt ich nie wyganiał. Ale skoro czują się niepewnie i widzą swoje szanse w Rosji to niech wracają. W latach 90. miliony "Rosjan" powracało (tez po 2-3 pokoleniach) do FR z byłych republik radzieckich. Wędrówki ludów nie są niczym nowym w historii tego swiata.
                            Z Polski ubyło 2-3 mln. Polaków, nawet nie chcę mysleć ilu by spieprzyło na wypadek wojny.
                            • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 12:01
                              > Nie jest jednoznaczna, owszem, ale to nie znaczy, że wszystko spowite jest mgłą
                              > i nic się nie da powiedzieć mądrego.

                              zgadzam się - chociaż sam pisałeś, że szum informacyjny jest tak duży, że nic pewnego się nie da powiedzieć.

                              > Wydaje mi się, że ogólnie akceptowaną wartością jest europejski status quo... Są granice, one sa nie ruszane...

                              dlatego potępiam aneksję Krymu, choć i ona wygląda daleko inaczej, niż przedstawiają ją media. Ale w europejskim status quo mieści się też szacunek dla demokratycznie wybranych władz.

                              > Z Ukrainą jest ten problem, że oni nie ze swojej winy zmarnowali gospodarczo i
                              > społecznie 25 lat

                              trochę ze swojej. Zmarnowali pomarańczową rewolucję.

                              > Rosja poprzez układy biznesowa utworzyła na Ukrainie system postkolonialny

                              sami sobie utworzyli system oligarchiczny.

                              > za dużo Ukraińców naoglądało się Zachodu, myślisz że oni sa głupi...

                              ja w 100% popieram te dążenia, ale tak myśli tylko połowa kraju. Nawet gdybym chciał, żeby druga połowa myślała podobnie, to tak nie jest. Jakie prawo mam narzucać tej drugiej połowie, co oni mają myśleć?

                              > Janukowycz porzucił urząd

                              został wygnany.
                              Ja myślę, że dobrze się stało, ale pół kraju myśli inaczej. Dla nich to jest zbrojny pucz, inspirowany przez USA; USA zresztą otwarcie mówiło o swoim udziale.

                              > Ogólnie mamy wojne domowa, ze wszystkimi tego konsekwencjami

                              Widzisz... tylko że polska propaganda nie mówi nawet "wojna domowa", mówi "rosyjska agresja". A ja bym to określił jako pierwszą proxy war nowej zimnej wojny między zachodem a wschodem.

                              > Szukanie jakies prawdy czy madrości u ludzi którym dom zburzył nie wiadomo przez kogo wystrzelona rakieta

                              ci ludzie wiedzą, kto wystrzelił rakietę. W raportach ONZ jest napisane, kto wystrzelił. Tylko w polskich mediach używa się form bezosobowych, albo konstrukcji "separatyści napadli... tymczasem obok zapłonął szpital".

                              > Nie to miałem na mysli.
                              > Nikt ich nie wyganiał. Ale skoro czują się niepewnie i widzą swoje szanse w Ros
                              > ji to niech wracają... Wędrówki ludów nie są niczym nowym
                              > w historii tego swiata.

                              bardzo ładne słowa na opisanie czystek etnicznych.
                              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 15:39
                                yoric napisał:

                                > > Wydaje mi się, że ogólnie akceptowaną wartością jest europejski status qu
                                > o... Są granice, one sa nie ruszane...
                                >
                                > dlatego potępiam aneksję Krymu, choć i ona wygląda daleko inaczej, niż przedsta
                                > wiają ją media. Ale w europejskim status quo mieści się też szacunek dla demokr
                                > atycznie wybranych władz.

                                A to już nie jest takie oczywiste.
                                Coś się niedawno zmieniło w tej doktrynie. Już nie sięgam do Kosowa czy Iraku, ale masz to dziwo pt. "arabska wiosna" która miała akceptację świata zachodniego.

                                > > Z Ukrainą jest ten problem, że oni nie ze swojej winy zmarnowali gospodar
                                > czo i
                                > > społecznie 25 lat
                                >
                                > trochę ze swojej. Zmarnowali pomarańczową rewolucję.

                                Zostali oszukani, zwykle to się zdarza z czasie rewolucji. Jakby zmarnowali pięć rewolucji to można by powiedzieć że z ich winy. Dlatego przypomnij sobie co się działo na Majdanie w trakcie powoływania rządu tymczasowego. W atmosferze podejrzliwości odbywały się regularne sejmiki ludowe. I Majdan wielu osobom powiedział "nie".
                                Ostatni raz z Ukraińcami rozmawiałem z lutym, oni w kółko gadali że nie można teraz dać się oszukać politykom.

                                > > Rosja poprzez układy biznesowa utworzyła na Ukrainie system postkolonialny
                                > sami sobie utworzyli system oligarchiczny.

                                On został odziedziczony w całości po ZSRR, na tym polegała ta transformacja, zmienić tak, żeby nie daj bóg cos się zmieniło.

                                > > za dużo Ukraińców naoglądało się Zachodu, myślisz że oni sa głupi...
                                >
                                > ja w 100% popieram te dążenia, ale tak myśli tylko połowa kraju. Nawet gdybym c
                                > hciał, żeby druga połowa myślała podobnie, to tak nie jest. Jakie prawo mam nar
                                > zucać tej drugiej połowie, co oni mają myśleć?

                                A nie sadzisz że równie uuprawnione jest pytanie "jak długo jeszcze wschód ma wysysać kase z Ukrainy?

                                > > Janukowycz porzucił urząd
                                > został wygnany.
                                > Ja myślę, że dobrze się stało, ale pół kraju myśli inaczej. Dla nich to jest zb
                                > rojny pucz, inspirowany przez USA; USA zresztą otwarcie mówiło o swoim udziale.

                                Porzucił, wygnany, to tylko słowa. Parlament pozostał w całości, a partia Janukowycza weszła w nurt rewolucji. Przypominam że mówimy o deputowanych ze wschodnich obłasti. Ba! nawet Achmetow poparł (być moze przejściowo, bo teraz o nim cisza) nowy rząd.
                                Udział USA jest bezdyskusyjny, ale równie bezdyskusyjna jest miałkość argumentacji tej "wschodniej połowy".

                                > > Ogólnie mamy wojne domowa, ze wszystkimi tego konsekwencjami
                                > Widzisz... tylko że polska propaganda nie mówi nawet "wojna domowa", mówi "rosy
                                > jska agresja".

                                Bo jest pełna mobilizacja. Nawet na wiki nie udało mi się przepchnąć artykułu o tytule "wona domowa na Ukrainie" :) Jest niepisany medialny zakaz, nawet think tanki te w miarę niezalene, nabrały wody w usta :)

                                > A ja bym to określił jako pierwszą proxy war nowej zimnej wojny
                                > między zachodem a wschodem.
                                Wydaje mi się, że nowa zimna wojna nie będzia miała takiej polaryzacji.

                                > > Szukanie jakies prawdy czy madrości u ludzi którym dom zburzył nie wiadom
                                > o przez kogo wystrzelona rakieta
                                >
                                > ci ludzie wiedzą, kto wystrzelił rakietę. W raportach ONZ jest napisane, kto wy
                                > strzelił. Tylko w polskich mediach używa się form bezosobowych, albo konstrukcj
                                > i "separatyści napadli... tymczasem obok zapłonął szpital".

                                A to ONZ to skąd ma takie informacje?
                                Słuchaj, nie ma mocnych, w takim chaosie można smażyć dowolne pieczenie, i żaden ONZ niczego się nigdy nie dowie. Tam każdy może robić co chce, każdy dowódca polowy może być agentem każdego. Czy cos nowego słychać w sprawie tego malezyjskiego samolotu? jak sądzisz dlaczego? pomijam sprawę, że operatorzy tego BUKa zapewne już dawno gryzą piach.
                                Poświeciłem sporo czasu na analizę różnych analiz dwóch wypadków, w których zginęła ludność cywilna i możesz mi wierzyć albo nie oficjalne "zachodnie" komunikaty były błędne.
                                Poza tym, żadna wojna i żadna konwencja nie daje gwarancji że ludności cywilnej nie spotka jakieś kuku, szczególnie gdy któraś strona konfliktu zajmuje pozycje w terenie zamieszkałym.

                                > > Nie to miałem na myśli.
                                > > Nikt ich nie wyganiał. Ale skoro czują się niepewnie i widzą swoje szanse
                                > w Ros
                                > > ji to niech wracają... Wędrówki ludów nie są niczym nowym
                                > > w historii tego swiata.
                                >
                                > bardzo ładne słowa na opisanie czystek etnicznych.

                                Przesadzasz.
                                Równie dobrze można by powiedzieć że Unia prowadzi w Polsce czystkę etniczną bo miliony Polaków jest zmuszonych (z przyczyn ekonomicznych) do opuszczenia miejsca zamieszkania.
                                • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 20:13
                                  Drugi, nie wiem, czy Ty czytasz to co piszesz, ale masz niepokojącą łatwość relatywizowania pewnych podstawowych kwesti w zależności od tego, czy strona, którą lubisz, jest bijąca, czy bita.

                                  Prezydent uciekł, czy został wygnany (pod groźbą utraty życia, po złamaniu danych mu gwarancji) - "nie czepiajmy się słówek".
                                  Ludzie uciekają z domów, na które spadają bomby - nie szkodzi, równie dobrze mogliby wyjeżdżać za lepszą pracą.
                                  Ludzie zostali spaleni żywcem - należało się zadymiarzom. Spalili ich inni zadymiarze - ale to ci dobrzy zadymiarze.

                                  To w kwestii ogólnego przekazu. Nie zamierzam się jakoś mocno spierać, bo nie sądzę, żeby były między nami duże różnice poglądów - spieram się raczej z obrazem sytuacji podawanym nam przez nasze media.
                                  Co do szczegółów, tylko kilka rzeczy.

                                  > W atmosferze podejrzliwości odbywały się regularne sejmiki ludowe. I Majdan wielu osobom powiedział "nie".

                                  na przykład Kliczkom, z 'niezrozumiałych' względów. Nie wywodzą się z klasy politycznej, nie potrzebują kasy, są światowi. A jednak odpadli.

                                  > On został odziedziczony w całości po ZSRR, na tym polegała ta transformacja, zm
                                  > ienić tak, żeby nie daj bóg cos się zmieniło.

                                  ale w Rosji teraz dużo łatwiej robić interesy, niż w Ukrainie, nawet tej 'prozachodniej'. Tam problem chyba tkwi głębiej. Szczerze mówiąc czarno to widzę.

                                  > A nie sadzisz że równie uuprawnione jest pytanie "jak długo jeszcze wschód ma w
                                  > ysysać kase z Ukrainy?

                                  może podział państwa nie jest złym wyjściem?
                                  Badania jeszcze sprzed konfliktu wskazywały jasno, że nawet rosyjskojęzyczni na wschodzie byli za jednością Ukrainy, ale teraz może być to trudniejszy wariant.

                                  > A to ONZ to skąd ma takie informacje?

                                  skądś widać mają. W raporcie piszą ostrożnie, ale obwiniają rząd Ukrainy o "indiscriminate shelling" i o "przynajmniej część" strat cywilnych.
                                  Żeby nie było, lista grzechów separatystów w tym raporcie jest 3 razy dłuższa, ale to na marginesie.
                                  Poza tym nie rób z ludzi durniów, co nie wiedzą, kto im chałupę zniszczył.
                                  • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 11:33
                                    yoric napisał:

                                    > Drugi, nie wiem, czy Ty czytasz to co piszesz, ale masz niepokojącą łatwość rel
                                    > atywizowania pewnych podstawowych kwesti w zależności od tego, czy strona, któr
                                    > ą lubisz, jest bijąca, czy bita.

                                    Wiem. Wojna idzie.

                                    > Prezydent uciekł, czy został wygnany (pod groźbą utraty życia, po złamaniu dany
                                    > ch mu gwarancji) - "nie czepiajmy się słówek".

                                    "Został wygnany" grożącą mu sprawa karną. Takie są fakty.
                                    Podobnie jak cały garnitur hitlerowców został wygnany do Argentyny.

                                    > Ludzie uciekają z domów, na które spadają bomby - nie szkodzi, równie dobrze mo
                                    > gliby wyjeżdżać za lepszą pracą.
                                    > Ludzie zostali spaleni żywcem - należało się zadymiarzom. Spalili ich inni zady
                                    > miarze - ale to ci dobrzy zadymiarze.

                                    Tych "dobrych" to już sam wymyśliłeś ;)

                                    Wiesz co, przypomniały mi się niedawno przeczytane wspomnienia żołnierza AK z powstania warszawskiego.
                                    Opowiadał o jakimś zwycięstwie z pierwszych dni, o tym, że mieli kilku jeńców z SS, z którymi nie było co zrobić. Zapadła decyzja by ich rozstrzelać, tyle, że nie było chętnych, ale jakoś znaleźli się w końcu skądś byli jeńcy radzieccy którzy ie mili z tym problemu.
                                    Jaki masz pierwszy odruch? "ach, ci biedni SS-mani"?
                                    Wait!
                                    btw ten powstaniec mówił dalej, że potem, szczególnie po rzezi Woli, ochotników już nie brakowało.

                                    > > A to ONZ to skąd ma takie informacje?
                                    >
                                    > skądś widać mają. W raporcie piszą ostrożnie, ale obwiniają rząd Ukrainy o "ind
                                    > iscriminate shelling" i o "przynajmniej część" strat cywilnych.
                                    > Żeby nie było, lista grzechów separatystów w tym raporcie jest 3 razy dłuższa,
                                    > ale to na marginesie.
                                    > Poza tym nie rób z ludzi durniów, co nie wiedzą, kto im chałupę zniszczył.

                                    Grad ma zasięg 30-40 km. Do tych gradów wizytówki są doklejane?
                                    Na rosyjski filmach propagandowych często pokazują rozbite czołgi czy ogólnie sprzęt ciężki, z tym że obie strony mają ten sam sprzęt, a po numerach taktycznych (bez danych wywiadowczych) też się nie wyznasz bo separatyści walczą sprzętem również zdobycznym. A nie zawsze Ukraińcy niszczyli sprzęt ciężki jeśli musieli go porzucić, np. 72 brygada zmechanizowana gdy wycofała się z kotła porzuciła większość sprzętu (przebiło się chyba tylko kilka czołgów), część zniszczyła ale czy wszystko? A pierwsze btr-y Ukraińcy stracili jeszcze jakoś w marcu.

                                    pzdr.
                            • mojemail3 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 21:49
                              druginudziarz napisał:

                              "(...)Z Ukrainą jest ten problem, że oni nie ze swojej winy zmarnowali gospodarczo i społecznie 25 lat (...) Z punku widzenia Doniecka tego tak nie widać, bo tam jest najcenniejszy przemysł, tam jest bogato, natomiast Zachodnia Ukraina to jest prawdziwa kraina gdzie tylko chuj, dupa i kamieni kupa (...)"

                              Hmmm, a byłeś na Zakarpaciu? Przepiękna kraina, wcale nie taka biedna i zacofana, przed wojną tam był nasz Stanisławów ( teraz Ivano-Frankivsk).
                              Łakomy kąsek dla wielu...
                              www.defence24.pl/analiza_zakarpacie-rosyjski-as-w-grze-o-federalizacje-ukrainy
                              www.planeteplus.pl/dokument-zakarpacie-srebrna-kraina_42119
                              My to chyba mamy szczęście żyć w kraju spójnym etnicznie i kulturowo, choć przed wieki również wielonarodowościowym, a jakoś się kręciło...
                              Przygnębiające jest patrzeć na tą rzeczywistość za wschodnią granicą, jak na związek co się nie może utrzymać, bo zamiast dążyć do bliskości i jedności jest rozrywany przez konflikty i zewnętrzne podsycanie niepokoju.
                              Myślę, że w jednym i drugim przypadku powodzenie zależy od potencjału i dobrej woli partnera...
                              A tak przy okazji, a taka słaba gospodarczo Słowacja, po rozwodzie z Czechami, co mówią na nich " prymitywni górale" ( sama słyszałam na koncercie w słowackich Koszycach...) a jakoś sobie radzi, a tam to głównie góry, ani przemysłu, ani rolnictwa...
                              • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 00:36
                                Moim zdaniem, i zdaniem wielu, to jest 'proxy war'. Optyka Putina jest taka, że Zachód miał czelność rozpętać mu bananową rewolucję tuż pod nosem. I jak to wyraził ostatnio, "jakiejś reakcji musiał się spodziewać".

                                Przyszłość Ukrainy widzę słabo. Jako całość ma produkt narodowy na głowę na 107 miejscu, między Salvadorem a Irakiem, gigantyczną korupcję, oligarchów, których nie da się pozbyć, no i mentalność nie do końca europejską. Aspiracje to za mało. Na zimę przyjdzie je schować do pustego żołądka.
                              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 16:49
                                mojemail3 napisała:

                                > druginudziarz napisał:
                                >
                                > "(...)Z Ukrainą jest ten problem, że oni nie ze swojej winy zmarnowali gospodar
                                > czo i społecznie 25 lat (...) Z punku widzenia Doniecka tego tak nie widać, bo
                                > tam jest najcenniejszy przemysł, tam jest bogato, natomiast Zachodnia Ukraina t
                                > o jest prawdziwa kraina gdzie tylko chuj, dupa i kamieni kupa (...)"
                                >
                                > Hmmm, a byłeś na Zakarpaciu? Przepiękna kraina, wcale nie taka biedna i zacofan
                                > a, przed wojną tam był nasz Stanisławów ( teraz Ivano-Frankivsk).
                                > Łakomy kąsek dla wielu...

                                Stanisławów to Iwanofrankiwska Obłast' (dawne wojewódzwo stanisłąwowskie). Zakarpacie to Zakarpatska Obłast, przed wojną Czechosłowacja.
                                Byłem na Zakarpaciu, ale chyba jednak masz na myśli "naszą" stronę Ukrainy :)
                                Zakarpacie to ok. 1,2mln. ludzi, z czego 0,2 to Węgrzy, trochę Rumunów, Cyganów, a reszta to Rusini Karpaccy ze słabą tożsamością Ukraińską I bita to tam dopiero piszczy, coś ja Mołdawia to wygląda.

                                > A tak przy okazji, a taka słaba gospodarczo Słowacja, po rozwodzie z Czechami,
                                > co mówią na nich " prymitywni górale" ( sama słyszałam na koncercie w słowackic
                                > h Koszycach...) a jakoś sobie radzi, a tam to głównie góry, ani przemysłu, ani
                                > rolnictwa...
                                Bo Słowacy są gospodarni. I jacyś tacy jakby rozsądniejsi, w każdym razie takie mam wrażenie.
                                • mojemail3 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 17:30
                                  druginudziarz napisał:

                                  > Byłem na Zakarpaciu, ale chyba jednak masz na myśli "naszą" stronę Ukrainy :)
                                  > Zakarpacie to ok. 1,2mln. ludzi, z czego 0,2 to Węgrzy, trochę Rumunów, Cyganów
                                  > , a reszta to Rusini Karpaccy ze słabą tożsamością Ukraińską I bita to tam dopi
                                  > ero piszczy, coś ja Mołdawia to wygląda.

                                  Nie, mam na myśli to Zakarpacie przy granicy z Rumunią...Przepięknie tam jest, czysta żywa Huculszczyzna, a za miedzą Bukovina, ech jak pięknie, kiedy ja tam znowu pojadę...
                                  Co do tej biedy, bez przesady, tak tu piszecie, jakby wszyscy mieszkali w Warszawie albo w Krakowie. A w dużym dysonansie do np. zaradnej Małopolski widzę zapyziałe miejscowości na Mazurach, Pomorzu, w świętokrzyskim i tak dalej, i tak dalej...
                                  Tu nie chodzi o to czy biednie, czy bardziej bogato, problem w tym,że na Ukrainie nie ma społeczeństwa obywatelskiego,samorządności ( u nas już lepiej, choć dużo do zrobienia jeszcze...)
                                  Widoczna bieda-to tylko skutek deficytów.

                                  > Bo Słowacy są gospodarni. I jacyś tacy jakby rozsądniejsi, w każdym razie takie
                                  > mam wrażenie.

                                  Może mieli więcej szczęścia, bo nie są wcale idealni i bez wad...
                                  • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 03.09.14, 02:27
                                    mojemail3 napisała:

                                    > druginudziarz napisał:
                                    >
                                    > > Byłem na Zakarpaciu, ale chyba jednak masz na myśli "naszą" stronę Ukrain
                                    > y :)
                                    > > Zakarpacie to ok. 1,2mln. ludzi, z czego 0,2 to Węgrzy, trochę Rumunów, C
                                    > yganów
                                    > > , a reszta to Rusini Karpaccy ze słabą tożsamością Ukraińską I bita to ta
                                    > m dopi
                                    > > ero piszczy, coś ja Mołdawia to wygląda.
                                    >
                                    > Nie, mam na myśli to Zakarpacie przy granicy z Rumunią...Przepięknie tam jest,
                                    > czysta żywa Huculszczyzna, a za miedzą Bukovina, ech jak pięknie, kiedy ja tam
                                    > znowu pojadę...

                                    Zgadza się, od strony turystyczno-sentymentalnej jest tam pięknie, nawet mógłbym ta mieszkać, albo w jakimś Kosowie. Ale od strony ludzkiej wyglada to znacznie gorzej. Spędziłem raz kilka godzin w pociągu Użgorod-Rachów z Węgrem, profesorem uniwersytetu użgorodzkiego i pamietam jego zakłopotanie gdy mimo woli schodziło na ekonomie i politykę. A za oknem śliczne łatki winnic, pól uprawnych i lśniące jasne domki kontrastowały z przeokropnym syfem zapuszczonych, rozgrabionych upadłych kołchozów. I jakoś tak mało uśmiechniętych ludzi na ulicach. I to było uderzające, bo łaziłem też po sąsiadującym z Zakarpaciem rumuńskim Maramureszu i gospodarczo bardzo podobnie było, ale ludzie inni, bardziej otwarci, ciekawi obcych, uśmiechnięci.
                                    • mojemail3 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 03.09.14, 13:39
                                      druginudziarz napisał:

                                      > A za oknem śliczne łatki winnic, pól uprawnych i l
                                      > śniące jasne domki kontrastowały z przeokropnym syfem zapuszczonych, rozgrabion
                                      > ych upadłych kołchozów.

                                      No z tymi "kolchozami" to u nas wiele lepiej po transformacji nie bylo...Część owszem przekształciło się pózniej w dobrze prosperujące spółdzielnie produkcyjne, ale widok upadłych i zdewastowanych gospodarstw był przecież powszechny jeszcze długo ( przez 10-15 lat zanim weszliśmy do Unii)
                                      Tak nam się łatwo stawiać wyżej, ponad prymitywny naród, a przecież zaczynaliśmy podobnie, mnie np. Lwów przypomina Kraków z czasów studiów, z początku lat 90 tych...
                                      Po przejechaniu granicy z Rumunią czuje się wyrażnie,że jest się w UE...


                                      > I jakoś tak mało uśmiechniętych ludzi na ulicach. I to
                                      > było uderzające, bo łaziłem też po sąsiadującym z Zakarpaciem rumuńskim Maramur
                                      > eszu i gospodarczo bardzo podobnie było, ale ludzie inni, bardziej otwarci, cie
                                      > kawi obcych, uśmiechnięci.

                                      E chyba nie, to jest bardzo subiektywne odczucie. Tu w ogóle wymieniamy się bardzo subiektywnymi wrażeniami, z obiektywnym spojrzeniem na rzeczywistość nie mające za dużo wspólnego ;-) Bo ja pamiętam,że z miejscowymi na Zakarpaciu-Huculszczużnie mieliśmy niezwykle miłe i bezpośrednie pogawędki, w Rumunii też, ale tam już po angielsku można się było dogadać...
              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 02:04
              • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 02:09
                yoric napisał:

                > Zgadzam się z cytatem. Natomiast nie łapię, czemu gazeta, która jest wydawana p
                > rzez jedną stronę konfliktu i krytykuje drugą, ma być dzięki temu uznana za obi
                > ektywną.
                >
                > > Nie jest to więc tak proste jak próbujesz to przedstawić.
                >
                > Właśnie to próbuję powiedzieć - że ta sytuacja nie jest w ogóle prosta. Jako pr
                > ostą przedstawiają ją polskie media, w szczególności GW, a większość Polaków, z
                > którymi rozmawiam, jest na śmierć i życie przywiązana do tego obrazu. Jeśli kt
                > oś nie chce spróbować ogarnąć sytuację z obu stron,

                A bierzesz pod uwagę, że jest więcej niż dwóch graczy?

                > to nie da się go do tego zm
                > usić ani przekonać. Jedyne, co mogę w tej sytuacji zrobić, to apelować o czerpa
                > nie informacji z różnych źródeł.

                Szum informacyjny wojny propagandowej jest tak duży, że czerpanie informacji z różnych źródeł niczego konkretnego nie przynosi.
                • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 11:42
                  > A bierzesz pod uwagę, że jest więcej niż dwóch graczy?

                  pisałem o tym. Ale dla czytelników GW są dwie strony, siły Przymierza oraz Sauron.

                  > Szum informacyjny wojny propagandowej jest tak duży, że czerpanie informacji z
                  > różnych źródeł niczego konkretnego nie przynosi.

                  no dobrze, ale jaka jest altrnatywa?
                  • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 16:04
                    yoric napisał:

                    > > A bierzesz pod uwagę, że jest więcej niż dwóch graczy?
                    >
                    > pisałem o tym. Ale dla czytelników GW są dwie strony, siły Przymierza oraz Saur
                    > on.
                    >
                    > > Szum informacyjny wojny propagandowej jest tak duży, że czerpanie informa
                    > cji z
                    > > różnych źródeł niczego konkretnego nie przynosi.
                    >
                    > no dobrze, ale jaka jest altrnatywa?

                    Tak po prawdzie to nie wiem.
                    Zdaje się, że trzeba to olać i czekać, albo postawić na któregoś konia ze wszystkimi konsekwencjami tego wyboru.
                    Jesteśmy jako naród zupełnie rozbrojeni i wydaje mi się, że nie powinniśmy zanadto wychylać dupy zza krzaka bo ją cos urwie.
                    Osobiście kalkuluję tak, że mimo wszystko więcej złego przychodziło ze wschodu, e jankesi nie urządzili nam nigdy Katynia, więc cóż można. Ale przede wszystkim "ufaj ale kontroluj"".
                    • urquhart Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 16:51
                      Ciekawa dyskusja.
                      Takie dwustronne przedstawienie sprawy dotyczy przecież sytuacji konfliktu w związku widzianego na forum przez jedną stronę.
                      :)
                      Też znam relację tej strony widzianej przez ukraińców ze wschodu którzich całe rodziny jeżdżą na czarno pracować w zaglebiu w Rosji a zachód kojarzy im się z drozyzna i wykluczeniem społecznym.
                      • druginudziarz Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 17:45
                        urquhart napisał:

                        > Ciekawa dyskusja.
                        > Takie dwustronne przedstawienie sprawy dotyczy przecież sytuacji konfliktu w zw
                        > iązku widzianego na forum przez jedną stronę.
                        > :)
                        > Też znam relację tej strony widzianej przez ukraińców ze wschodu którzich całe
                        > rodziny jeżdżą na czarno pracować w zaglebiu w Rosji a zachód kojarzy im się z
                        > drozyzna i wykluczeniem społecznym.

                        Oni nas nazywają "Gejropa".
                      • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 01.09.14, 18:58
                        > Też znam relację tej strony widzianej przez ukraińców ze wschodu

                        daj nam próbkę...
                  • szopen_cn Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 05:42
                    yoric napisał:

                    > pisałem o tym. Ale dla czytelników GW są dwie strony, siły Przymierza oraz Saur
                    > on.

                    Mam podobne wrazenia.

                    Co ciekawe dla tych z drugiej strony wyglada to dokladnie tak samo.

                    Wciaz z daleka pare kolejnych uwag.
                    Ktos pisal o "odzialach ochotniczych"....
                    Tak samo jak w obecnej wojnie na Bliskim Wschodzie taka sytuacja przyciagnie z calego swiata oszolomionych politycznie/religijnie gotowych zginac za "wiare" lub "wolnosc wasza i nasza". Bezsensownie wierzacych politykom czy imamom.
                    I druga grupe tych co chca skorzystac z okazji by sobie postrzelac do ludzi, zapolowac na uzbrojonego przeciwnika i zrobic to unikajac odpowiedzialnosc prawnej.
                    Przedstawiciele obu grup beda odpowiedzialni za najgorsze aspekty konfliktu.
                    A potem beda "weteranami konfliktu", ktorym naleza sie przywileje i usprawiedliwienia.
                    Nic nowego.

                    Dziwi mnie bardzo jak ludzie potrafia uwierzyc w ideologie.
                    W tym przypadku polityczna w innych religijna.
                    Uwierzyc na tyle by byc gotowym pojsc ta ta wojne i zabijac lub zginac w imie tej ideologi/wartosci/przekonan.
                    Kiedy tak naprawde to tylko gra o wladze malych grup politykow.
                    Ludzi, ktorzy maja w dupie tych co gina lub zabijaja, ludzi gotowych zmienic poglady i sojusznikow jesli bedzie im to pasowalo i pomoze w dotarciu na szczy szklanej gory.
    • loppe Ras-Putin 29.08.14, 18:29
      :)
      • loppe RasPutin 29.08.14, 18:30
        tak lepiej:)
        • loppe Re: RasPutin 29.08.14, 18:34
          I teraz oczywiście ta piosenka, sami sprawdźcie które słowa się zgadzają:

          www.youtube.com/watch?v=aiSdTQ9DW9g
          • loppe Re: RasPutin 30.08.14, 13:20
            > I teraz oczywiście ta piosenka, sami sprawdźcie które słowa się zgadzają

            W miejsce Russian Love Machine wolno wstawić Russian War Machine...
    • yoric Re: Czy Putin jest samcem alfa? 30.08.14, 11:30
      Chcę dopowiedzieć tylko tyle, że przestrzegam przed wyrabianiem sobie opinii o konflikcie poprzez poleganie wyłącznie na relacjach strony konfliktu, i to tylko jednej strony.

      Większość polskich mediów, a już w szczególności GW, de facto jest zaangażowana w pełnowymiarową propagandę na rzecz Kijowa. Obraz sytuacji w mediach zachodnich (nie prorosyjskich przecież) wygląda zupełnie inaczej.
      • mojemail3 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 30.08.14, 21:47
        yoric napisał:

        > Chcę dopowiedzieć tylko tyle, że przestrzegam przed wyrabianiem sobie opinii o
        > konflikcie poprzez poleganie wyłącznie na relacjach strony konfliktu, i to tylk
        > o jednej strony.


        Chcę tylko powiedzieć, że byłam kilka tygodni na Ukrainie 5 lat temu, miałam okazję rozmawiać z rodzinami z zachodniej Ukrainy, oraz uczestniczyć w imprezie rodzinnej, gdzie dojechała rodzina np. pracująca i mieszkająca na Syberii i z Krymu.
        Z przykrością muszę powiedzieć,że podziały i różnice w mentalności są tak wielkie,że optymalny byłby podział państwa i przyłączenie zachodniej Ukrainy do UE.
        Ale to jest niemożliwe, bez rozlewu krwi jak się okazuje, a nie wiadomo jak się to wszystko skończy...
        Przygnębiające.
        Co do pytania w głównym wątku, no cóż, jak zwał tak zwał, samiec alfa jak malowany...
        Straszne jest to,że masy ludzkie dopuszczają do władzy i pozwalają się rządzić psychopatom, ale w Rosji nie dziwi nic, oni mają tak wielkie przekonanie o własnej potędze i "mocarstwowości"...A im gorzej, tym mocniej będą walczyć za "matuszkę rosiję"...
        Wspomnę po raz drugi, wśród bogatych i wpływowych mężczyzn nie ma kobiet o czystych intencjach, ale komu w sumie na tym zależy ;-) tzn. na czystych intencjach...
    • wont Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 18:07
      Kochani,

      Trzy dni temu napisałem takie oto słowa:
      "Czy malowane stanowisko za tego mopa z Belgii jest naprawdę tego warte? Zresztą, swoją drogą, Tusk i tak tego stanowiska nie dostanie, z tej prostej przyczyny, że tylko duka po angielsku i nie mówi w ogóle po francusku, więc i tak czary mary dzikie węże na ostatniej prostej wyprzedzi go ktoś inny, jakaś Dunka pewne."

      Wczoraj okazało się, że się myliłem. Człowiek, który nie mówi po francusku i duka po angielsku został jednak wybrany na Przewodniczącego Rady Europejskiej ("Prezydenta Europy"). Pokazuje to, że ja już zupełnie nie rozumiem dzisiejszego świata i motywów, jakimi kierują się obecnie europejscy politycy. Nie wiem po prostu w jaki sposób wszyscy wyobrażają sobie sprawowanie przez niego tej funkcji - odpowiadanie po angielsku na pytania dziennikarzy na konferencjach prasowych chociażby.

      W związku z tym, wsadzam mordę w kubeł i nie próbuję już w tym wątku dyskutować z kimkolwiek o czymkolwiek. Nie znam się po prostu. Przepraszam.

      PS. Żeby było jasne - nie krytykuję jego innych kompetencji, wręcz przeciwnie, uważam, że gdyby mówił bardzo dobrze po angielsku to byłoby to świetne przewodnictwo (na pewno dużo lepsze niż zupełnie nijakiego, niecharyzmatycznego Van Rompuya).
      • hello-kitty2 Re: Czy Putin jest samcem alfa? 31.08.14, 20:53
        wont napisał:

        Człowiek, który nie mówi po francusku i du
        > ka po angielsku został jednak wybrany na Przewodniczącego Rady Europejskiej ("P
        > rezydenta Europy"). Pokazuje to, że ja już zupełnie nie rozumiem dzisiejszego ś
        > wiata i motywów, jakimi kierują się obecnie europejscy politycy. Nie wiem po pr
        > ostu w jaki sposób wszyscy wyobrażają sobie sprawowanie przez niego tej funkcji
        > - odpowiadanie po angielsku na pytania dziennikarzy na konferencjach prasowych
        > chociażby.

        Jestes dziwny Wont. Czego nie rozumiesz? Tlumacza sobie wezmie albo sie nauczy. Ja sie tez angielskiego nauczylam dopiero w pracy. Zadne kursy, zadne szkoly ani pobyt w Irlandii nie daly mi tyle co rok pracy w srodowisku, w ktorym obowiazywal ten jezyk, w srodowisku wszystkich mozliwych akcentow. Teraz nie ma takiego akcentu, w ktorym bym nie zrozumiala gdy ktos mowi po angielsku.
        • zorzyk.gitarzysta.basowy Re: Czy Putin jest samcem alfa? 02.09.14, 16:27
          Nie chciało mi się czytać całej dyskusji, ale na zadane w tytule pytanie odpowiem piosenką
          www.youtube.com/watch?v=0HGxBkiCkho
          a dokładnie to ostatnią zwrotką :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka