Dodaj do ulubionych

ROZWIĄZANIE ZAGADKI

12.05.05, 19:50
Dziewczyny, nie chcę oskarżać waszych facetów, ale sprawdźcie czy nie są
uzależnieni od pornografii i samogwałtu. Wierzcie mi, nawet
najbardziej "porządny" facet może mieć ten problem. To powoduje małżeński
dramat i totalną utratę bliskości!!!! Jak to sprawdzić? To zależy od tego jak
wasz ukochany jest oblatany w komputerach ( bo internet to najprostszy dostęp
do tego świństwa) Trzeba sprawdzić historię w Internet Explorer, a jeśli jest
ona wyczyszczona, to trzeba pogrzebać w systemie komputera ( Eksplorator
Windows-dysk twardy (np.C)-Dacuments and Settings(tam są foldery np.All Users
i inne takie jakie zostały utworzone indywidualnie , w jednym z nich jest
folder Cookies - tam są wszystkie sprony pornograficzne z datami i godzinami
odwiedzin) Mam nadzieję, ze nie odkryjecie tego co ja i że tylko moje
małżeństwo okazało się być zyciową pomyłką!!!
Obserwuj wątek
    • nulka8 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 12.05.05, 23:16
      A jezeli moj maz uzywa Linuxa, to co mam zrobic?
    • maule Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 12.05.05, 23:27
      aolb napisała:

      (...) w jednym z nich jest folder Cookies...

      a jak nakryć tych, którzy po wizycie w necie otwierają folder Cookies, klikają
      Ctrl+A a potem DELETE...?
      • ewolwenta Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 12.05.05, 23:33
        Po kryjomu na paluszkach i zza pleców. A w razie czego można się przyłączyć.
        • maule Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 12.05.05, 23:36
          ewolwenta napisała:

          > Po kryjomu na paluszkach i zza pleców. A w razie czego można się przyłączyć.

          Otóż to -dosssskonały pomysł! Może to właśnie uratowałoby niejeden związek...?
          • ewolwenta Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 12.05.05, 23:41
            No niewątpliwie uratowałyśmy.
            Poważnie, to ucieczka w takie rozrywki jest pewnie skutkiem a nie przyczyną
            problemów innego rodzaju.
            Jakim ratunkiem dla związku jest, nawet, pozytywny efekt domowego śledztwa?
            Chyba miernym zwłaszcza, że w kolejności następnej jest już tylko awantura
            i ... kółeczko się zamyka.
            • maule Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 00:07
              ewolwenta napisała:

              > Poważnie, to ucieczka w takie rozrywki jest pewnie skutkiem a nie przyczyną
              > problemów innego rodzaju.
              zgadzam się, może to być skutkiem problemu pt."rozbieżność oczekiwań" - facet
              może po prostu lubi pornoski (niektórzy tak mają...) i oczekuje że żona to
              zaakceptuje a najlepiej żeby też to polubiła, żona zaś uważa to za świństwa
              (niektóre tak mają...)i uważa że jeśli mąż ją kocha to takie rzeczy w ogóle nie
              powinny mu zaświtać w głowie. Różne oczekiwania, brak komunikacji, zamykanie
              się na drugą stronę - stąd już prosta droga do stwierdzenia, że małżeństwo było
              życiową pomyłką... Tylko czy można tak stwierdzić wyłącznie po tym jak się
              odkryje, że mąż ogląda pornosy i się przy tym onanizuje!!!??? Moim zdaniem
              mówienie o życiowej pomyłce tylko na tej podstawie to bzdura. Małżeństwo pewnie
              było życiową pomyłką ale raczej ze względu na brak uczucia i porozumienia w
              związku, brak rozmów na temat swoich potrzeb i oczekiwań a nie dlatego że gość
              od czasu do czasu robił sobie dobrze przed kompem!

              > Jakim ratunkiem dla związku jest, nawet, pozytywny efekt domowego śledztwa?
              Żadnym.


            • aolb Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 09:29
              Nie, bo w końcu facet sobie uświadamia, ze niszczy swoje zycie i krzywdzi zonę.
              A jak juz sobie to uswiadomi to ma szanse z tego wyjsc. Nie jest łatwo, ale co
              mu pozostaje jesli nie walczyć? Uniewaznienie małżenstwa i spłynięcie na dno
              pornograficznego rynsztoka? Awantura to nie jest rozwiązanie... trzeba rozmawiać
      • aolb Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 09:26
        szukać w koszu, w ostatnio wpisywanych adresach, np.jeśli w pasku adresowym
        wpiszesz www.porno to Internet Explorer automatycznie poniżej wyświetli ci
        podpowiedzi, czyli strony ze słowem porno, które były juz wyswietlane. To samo
        tyczy się www.seks i www.galeria. Pozostaje tez liczyc, ze kiedys zapomni je
        wykasowac, albo sprawdzic w opcjach internetowych, czy nie ustawił
        automatycznego kasowania.
    • mariamagdalena66 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 08:08
      Fakt, od pornografii można się uzależnić, tylko mało się o tym pisze. W Stanach
      Zjednoczonych przeprowadzono badania naukowe , które wykazaly, że mężczyżni,
      którzy oglądają zdjęcia erotyczne pięknych kobiet , oceniają swoje żony gorzej,
      niż kiedy tych zdjęć nie oglądali. Uwaga, nawet swoje uczucia do nich oceniali
      jako chłodniejsze. Panowie uzależniają się od ciągłej zmienności bodźców i
      stała partnerka, bodzieć w końcu ten sam, nie działa już na nich. Tak samo
      można się uzależnic od seksu grupowego. Po pewnym czasie seks z jedną osobą
      niejest tak atrakcyjny aby uzuskac odpowiedni poziom podniecenia i nie da
      rady...
      W porno wpada się szybko, sami uzależnieni nigdy nie przyznają sie nawet przed
      sobą od tego. W trakcie spólkowania z partnerką odtwarzają sceny widziane w
      filmnie aby wzrosło pożądanie. W końcu szukają coraz mocniejszych wrażeń, to
      zwykły stosunek już nie robi na nich wrażenia, zatem pissing, anal, sado/maso,
      gang-bang, trio, seks grupowy itd, nawet pedofilia. To co na początku budzi
      wstręt po jakim czasie powszednieje , aż w końcu zaczyna podneicać. Nawet
      scating.
      Wszystko to dotyczy nie tylko panów ale także i pań. Oczywiście nie wszystkich
      ludzi, ale może nawet większości.
      Od uzależnienia od pornografii pomagają uwolnić się wyspecjalizowane ośrodki. W
      Polsce też taki jest. Trzeba przyznać się do uzależnienia, poprosić rodzię aby
      pomogła w zerwaniu z nałogiem (tak, tak), ktoś musi kontrolować i przypominac o
      postanowieniu, może nawet komputer na jakiś czas wynieśc z domu.
      Jeżeli sam zainteresowany nie widzi problemu, to nogdy tego nie zaprzestanie.
      Po pewnym czasie porno przestaje podniecać a i tak się to ogląda.
      • aolb Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 09:17
        Otóż to! To nie polega na tym, ze my sie nie kochamy, a ja jestem cnotką, która
        wszystkiego się boi! Problem w tym,ze to swiństwo dopada chłopców jak mają 15
        lat i trzyma, bo im rodzice nie wytłumaczyli, ze to jest złe i groźne. Dziś mój
        mąż żałuje, bo dopiero kiedy sprawa wyszła na jaw przyznał sie sam przed sobą
        do swojego problemu. Idziemy na terapię, zeby mu pomóc i ratowac nasze
        małżeństwo. Możecie bagatelizowac ten problem, ale nie warto.
      • aolb Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 09:20
        Co do tych ośrodków... masz może jakiś namiar?
        • mariamagdalena66 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 09:45
          Nie mam, ale leczą to ośrodki psychiatryczne, które zajmują się terapią osób
          cierpiących na inne uzależnienia, narkomnów, alkoholików, nikotynistów itd.
          Musisz zapytac seksuologa lub psychologa. Chyba jeden taki ośrodek przyjmuje
          pornofilów. Czytałam o tym w Internecie. Trzeba poszukać przez jakies
          wyszukiwarki.
          Jest jeszcze jedna sprawa, osoba uzależniona bedzie oszukiwać i mieć chwile
          załamania tak samo jak narkoman, alkoholik. trzeba to wziąć pod uwagę.
          Życzę powodzenia.
          co do rodziców, którzy nie powiedzieli swoim dzieciom, że to złe, to
          powszechnie wiadomo, że nikotyna jest zła , a ile jest palaczy.
      • gomory Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 10:13
        > Fakt, od pornografii można się uzależnić, tylko mało się o tym pisze.

        Ja wiem czy tak malo? Tu i owdzie mozna sie napatoczyc na stosowne alarmujace
        wiesci. Nie chce podwarzac wiarygodnosci "amerykanskich badan", ale wyniki moga
        zostac przedstawione dosc wycinkowo, a wnioski ktore wyciagniemy sami moga byc
        wrecz falszywe. Np. pornografia raczej pobudza seksualnosc mezczyzny, a nie ja
        oslabia, jak usilujesz (chyba?)udowodnic. Napisalas:

        > Panowie uzależniają się od ciągłej zmienności bodźców i
        > stała partnerka, bodzieć w końcu ten sam, nie działa już na nich.

        I to jest absolutnie prawda. Tylko, ze to akurat nie ma zadnego zwiazku z
        pornografia ;). Wiele osob moglo na wlasnej skorze to poczuc, mezczyzni
        mawiaja "juz nie ten ogien", a kobiety ktore natura wyposazyla w potrzeby
        wzbudzania pozadania, beda szukaly innych wytlumaczen niz te najprostsze. Po
        prostu po pewnym czasie te same bodzce nie dzialaja, lub sa slabsze. Niektorym
        udaje sie ten ogien podtrzymywac, sa pomyslowi, a innym wyobrazni do tego nei
        staje. Filmy xxx moga byc zarowno ciekawym remedium na nude jak i powodem
        tragedii w zwiazku. Np. przecietna kobieta po przejrzeniu tzw. babskiego pisma
        ma zanizona samoocene - a gazety erotyczne dzgaja ja jeszcze bardziej godzac w
        samo sedno kobiecosci. Ale czy to wina mezczyzn ;)?
        W miare inteligentny facet potrafi odroznic ulude pornograficznego swiata od
        rzeczywistosci, u wielu czestokroc nastepuje wrecz swoisty przesyt i wcale nie
        popadaja w uzaleznienie. Trudno mi uznac ze obraz na ekranie jest realny, jakos
        nie mieszam go z rzeczywistoscia. Nie da sie odciac faceta od erotycznych
        bodzcow w dzisiejszym swiecie. Mozesz nie chodzic z mezem na plaze by nie
        porownywal, zrezygnowac z TV by nie widzial reklamy swojakow, ale kontrolowanie
        przez cala dobe moze byc trudne. Szpiegowanie moze spowodowac, ze facet sie
        wycwani, zejdzie do podziemia tak gleboko, iz nie bedziesz zdawala sobie z tego
        sprawy. Wiesz do czego to zmierza? Do prostego wniosku - to jest porzadna zona,
        a to jest porzadna kochanka, i nalezy te dwie rzeczy rozrozniac. Z takim
        nastawieniem mezczyzn burdele i kochanki nigdy nie znikna. Podobnie jak
        zachowania kolegow z pracy, ktorzy ogladaja takie tresci po kryjomu "jak stara
        juz zasnie" - mnie to jakos tak mierzi.
        Poza tym to wymienione przez Ciebie zachowania seksualne w ktore maja staczac
        sie widzowie tresci porno, znane sa ludzkosci zanim powstal przemysl xxx.
        Pornografia jest zla dla nieletnich, na pewno tez nieodpowiednia dla wielu
        mezczyzn. Ale czy taka zla dla wszystkich, tu juz bylbym raczej ostrozny z
        takimi twierdzeniami. Jest obecna i nie da sie jej wyeliminowac, raczej trzeba
        nauczyc sie z nia zyc, wypracowac z partnerem akceptowalne dla obu stron ramy.
        Bo nie twierdze ze sie nie da "bez" ;).
        • petar2 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 10:21
          zgadzam się
        • mariamagdalena66 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 11:08
          Co innego jest "nie ten ogień", a co innego niemożnośc odbycia stosunku bez
          wcześniejszego pobudzenia się pornografią.
          Czym innym jest oglądanie pornografii raz na jakiś czas, czym innym jest
          wewnętrzny przymus oglądania tego codziennie, nawet jak okoliczności temu nie
          sprzyjają. Trzeba odróżnić te sprawy.
          • gomory Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 12:35
            WIEKSZOSC mezczyzn przedklada odbywanie stosunkow seksualnych nad pornografie.
            Przytlaczajaca wiekszosc mezczyzn nie ma wewnetrznego przymusu stykania sie z
            pornografia codziennie w niesprzyjajacych warunkach.
            Ze wzgledu na swoista "mode na uzaleznienia", w gabinetach seksuologow
            pojawiaja sie ludzie ktorzy owszem, naduzywaja ogladania materialow
            erotycznych, ale nie maja objawow uzaleznienia - mniej wiecej takie slowa
            seksuologa przeczytalem w wywiadzie w jakims czasopismie.
            Ale masz racje, i z tym sie zgadzam, ze jak najbardziej sa osoby uzaleznione i
            Ci powinni sie leczyc w stosownym osrodku. Podobnie jak zgadzam sie z
            twierdzeniem, ze bezwglednie nalezy trzymac nieletnich z dala od pornografii.
            • mariamagdalena66 Re: ROZWIĄZANIE ZAGADKI 13.05.05, 13:15
              Myślę,że nałogowe oglądanie pornografii może jednak sprawić stępienie
              wrażliwości na wdzięki stałej partnerki, zanim czas sprawi , że brak ognia.
              Sama słyszałam wypowiedź młodego mężczyzny,który był miłośnikiem erotycznych
              treści, jak stwierdził , że normalne kobiety JUŻ go nie podniecają. Normalne,
              czyli rozumiem takie, które chodzą po ulicach, nie mają stanika E, sztucznych
              piersi, charakteryzacji na twarzy, dopiętych tresek, kolagenowych ust,
              akrylowych paznokci i nie chcą uprawiać wyuzdanego seksu (anal, grupowy,
              pissing itp.)To jakby przyswojenie sobie nieprawidłowych wzorców , o czym
              czasami się pisze przy okazji omawiania pornografii. Moim zdaniem facet stał
              sie infantylny i zrobił z siebie kalekę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka