Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

16.09.05, 11:51
Mam chyba dosyć nietypowy problem. Może ktoś mógłby mi pomóc. Moja żona jest
dziewicą i nie potrafi pokonać panicznego strachu przed pierwszym stosunkiem
(chodzi o ból z tym związany). Jesteśmy już jakiś czas po ślubie i bardzo się
kochamy, ale ten problem jest nie do przeskoczenia. Nigdy nie miała jakiś
złych doświadczeń w tych sprawach (np. w dzieciństwie itp.), nie jest
oziębła, czy coś takiego i ma ochotę na sex, ale paraliżuje ją strach przed
bólem.
To oczywiście nie jest jakiś żart, tylko autentyczna sytuacja. Jeśli ktoś
mógłby mi coś doradzić, to bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • silie Re: prośba o pomoc 16.09.05, 12:04
      Ale ona się boi bólu, czy naprawdę ją boli kiedy próbujecie?
      U mnie było tak, że bolało bo się bardzo spinałam, a spinałam się, bo bardzo
      bolało. I błędne koło.
      Skończyło się wizytą u lekarza, przepisaniem maści miejscowo znieczulającej na
      ok 1/2 h i udało się.
      Polecam, s.
      • mojanoga Re: prośba o pomoc 16.09.05, 12:13
        Ja też polecam wizytę u ginekologa.Jeżeli blona jest zbyt ruba zawsze można ją
        usunąć chirurgicznie,a jeżeli to problem natury psychicznej-pomoże rozmowa i
        ew.leki znieczulające(jak u przedmówczyni)
      • jumbo21 Re: prośba o pomoc 16.09.05, 12:20
        Dzięki za rady. Boli ją naprawdę gdy próbujemy, więc to nie tylko sprawa
        psychiki
        • namtes Re: prośba o pomoc 18.09.05, 19:20
          napisz do mnie! namtes@o2.pl
    • szczery43 Re: prośba o pomoc 16.09.05, 12:11
      Kurczę stary, nie sprawdziłeś przed ślubem? Żona to nie chleb żeby jej przed
      kupnem nie dotykać a seks to super ważny aspekt małżeńskiego zycia...
      • tabooo Re: prośba o pomoc 16.09.05, 22:29
        Utrata dziewictwa to raczej horror dla wiekszosci kobiet. Idz do lekarza ladnie
        rozetnie skalpelem. I za tydziec bedziesz kochal sie jak trzeba bez zbytecznych
        wspomnien o "pierwszym razie" ochydnym zreszta.
    • yamamoto Re: prośba o pomoc 19.09.05, 10:53
      Czy aby napewno jestescie malzenstwem? To niewiarygodne ze w XXI wieku sa
      jeszcze takie sytuacje. Co wyscie robili w narzeczenstwie? Nie chce byc
      zlosliwy ale nie nalezalo pisac ze jestescie malzenstwem bo posypia sie za
      chwile rozniste komentarze
      • petar2 Re: prośba o pomoc 19.09.05, 11:13
        Widocznie chcieli poczekać z seksem do ślubu. Może to i coraz rzadsze ale nie
        wiem dlaczego miałyby się pojawiać złośliwe komentarze?
        Na tym forum a i w życiu pełno przypadków gdy "testowanie" przed ślubem było i
        to nawet długoletnie a potem się szybko sypało.
        Problem nie w "testowaniu" lub jego braku.
        • tomek_abc Re: prośba o pomoc 19.09.05, 11:22
          swięte słowa....
          większość bywalców tego forum testowało przed ślubem (nie raz nie dwa) ...
          • ewa9923 Re: prośba o pomoc 19.09.05, 11:34
            Ja też byłam dziewicą wychodząc za mąż i wcale się tego nie wstydzę. Zaczęliśmy
            współżyć dopiero 4miesiące po slubie. Wiec przypadek Jumbo to nie ewenement.
            W moim wypadku była to blokada psychiczna, którą udało mi się (na szczęście ;)
            przełamać.
            Teraz jesteśmy 6lat po ślubie. MIeliśmy trochę problemów m.in z szybkim orgazmem
            męża, ale teraz nie narzekam. Jest coraz lepiej.
    • ambx Zerwij jej wianek znienacka, jumbo 19.09.05, 14:40
      Znieczulenie miejscowe jest jakimś pomysłem, ale lepsze jest... znieczulenie
      ogólne. Na przykład tak: Do kolacji we dwoje dwie butalki szmpana (nie
      koniecznie francuskiego) Po drugiej flaszce do łoża i... zrób jej porządną
      powtórkę z francuskiego (koniecznie!), tak, żeby jej soczki się zagotowały.
      Potem kontynuj delikatnie giglając gorący kwiatuszek ptaszkiem i nagle, bez
      zapowiedzi - jedno niespodziewane, energiczne pchnięcie do końca, choćby
      wrzeszczała. I słowa... "nareszcie jesteś prawdziwą kobietą, kochanie". Bądź
      mężczyzną i czyń powinność swoją, Jumbo!
      • abdulian ocena sędziowska... 19.09.05, 15:15
        7.69 za technikę (na 10 możliwych)
        10.00 za styl (za ułańska fantazję)

        a tak na poważnie, to co będie jak żona stwierdzi, że "to się nazywa gwałt" i co
        gorsza - będzie miała rację? Chociaż absolutnie rozumiem, że to co napisałeś
        jest jednym z rozwiązań i kto wie czy nie dobrym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka