Dodaj do ulubionych

zdrada ankieta:)

07.10.05, 18:43
Tyle tu walkujemy o zdradzie - a mnei sie zaczyna wydawac ze jest to neibedny
element zycia ludzkiego- predzej czy pozniej i tak sami zdradzimy czy ktos
nas zdradzi.Zastanawiam sie czy jest wsrod nas ktos w zwiazku powiedzmy
10 letnim kto z reka nasercu i prawdziwie powie ze ustrzegl sie zdrady??
Obserwuj wątek
    • loppe Re: zdrada ankieta:) 07.10.05, 18:53
      Tak, tajemnica zdrady...
    • ewolwenta poproszę o definicję zdrady 07.10.05, 19:27
      poproszę o definicję zdrady zanim ogłoszę że najbliższa sobota i niedziela
      będzie
      "weekendem bez zdrady"
      przynajmniej na tym forum.
      Obiecuję, że będę nadużywać danej mi "władzy" i szykanować tych co zechcą o
      zdradzie dyskutować.

      PS Przynajmniej dopóki W-i-L mnie nie ubezwłasnowolni.
      MAM DOŚĆ TEGO TEMATU!!! CZY NIE MA INNYCH ?
      • anula36 Re: poproszę o definicję zdrady 07.10.05, 19:35
        hmmm... oddanie sie czynnosciom seksualnym z z osoba trzecia pozostajac w
        zwioazku??:PPP
        • ewolwenta Co to jest czynność seksualna? 07.10.05, 19:40
          • xapur Ot i właśnie. Czy pocałunek też się w to wlicza? 07.10.05, 20:13
            Albo pożądanie innej kobiety?
            Tak czy owak póki co mam 7 lat na koncie. Odezwę się za trzy ;)
      • zdradzony2005 Re: poproszę o definicję zdrady 07.10.05, 20:37
        rozumiem, że mam sie przez weekend ukrywać?
        Czuję się represjonowany... a gdzie wolność słowa, wyznania, przekonań?
        Fajnie byłoby żeby choć przez ten weekend nikt nie zdradzał?
        Możę ogłosisz weekend bez zdrady na forum i w życiu? :)
    • zdradzony2005 Re: zdrada ankieta:) 07.10.05, 19:42
      Ok.
      14 lat, bez zdrady fizycznej, ani też w sferze psychicznej. Zero prób...
      generalnie moja EX była dla mnie wszystkim a inne kobiety rozmyły się w
      niebycie.
      A okazji było sporo... a złodziejem nie zostałem.
      Czy żałuję tego = NIE.
      Czy nadal tak będzie - życie pokaże...
      • anula36 Re: zdrada ankieta:) 07.10.05, 19:43
        no ja tylko 7 latbez zdrady bo tyle wytrwalam w najdluzszym zwiazku moze z
        kilkoma zawirowaniami mentalnymi ale na poziomie gleboko ukrytym:)
    • ewolwenta Re: zdrada ankieta:) 07.10.05, 20:02
      No dobra 10 lat minęło w sierpniu


      Wcześniej był też taki czas (4 lata(), że byłam z kimś wykonując czynności
      seksualne. Potem przerwa i licznik zaczął bić od nowa - do dziś póki co.
      • petar2 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 09:42
        U mnie 15 lat. Ale od 3 lat mnie nosi. Nie wyszalałem się przed ślubem czy też
        druga młodość ...

        Pracuję nad poprawą.
    • sagittka Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 09:52
      Prawie 14 lat.
      Bez zdrady, ale z dwiema poważnymi okazjami, których na szczęście nie
      wykorzystałam. Raz było naprawdę blisko, ale miłość zwyciężyła :)))

      I nieprawdą jest, że jak się kocha, to się nie ma takich pokus. Są, ale łatwiej
      z nimi walczyć.
      • anais_nin666 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 23:06
        Co za kącik szczerości.
        Spotkanie anonimowych miłośników tematu zdrada.
        • uwolniony Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 23:16
          a ty nam zdradzisz jak dlugo bez zdrady? :)
    • asiak30 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 15:33
      10 stuknęło w lipcu
      jeśli brać po uwagę,że można zdradzać myślą,mową i uczynkiem, to tego ostatniego
      nie mam na sumieniu
    • szczery43 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 15:40
      I znów zapytam: Czy ostre przelizanie się ze znajomą to zdrada?
      • gomory Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 16:26
        Wszystko co swiadomie ukrywasz przed partnerka, oklamujesz - jest zdrada idealu malzenskiego. Oczywiscie innego kalibru jest ukrywanie lewej kasy, kupowania ulubionych plyt, machania reka pod prysznicem, chowania rachunkow za telefon, innego ogladania pornosa, bywania na erotycznych czatach, przelizania ze znajoma, wynajmowania stripteaserek, korzystania z uslug prostytutek, czy zwiazku z 20 lat mlodsza przyjaciolka. Ale za kazdym razem u podstawy jest chec krycia tego - dokonujesz zdrady malzenskich obyczajow. Jesli to wszystko robisz jawnie, z akceptacja to juz nie zdrada. Wiec masz prosta odpowiedz - zona nie miala nic przeciwko temu slimakowi ze znajoma ;)?
        • sofi84 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 16:30
          zapomnial spytac:D
        • petar2 Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 17:04
          Szczery, wg definicji Gomory to nawet myśl o tym przelizaniu ze znajomą jest
          zdradą.
    • dosia.samosia Ja tylko na chwilę 10.10.05, 16:47
      Po ok. 5 latach moja zdrada. Przyczyna jak w tytule forum. Niczego nie żałuję,
      poprawia mi nastrój i uzupełnia braki z małżeństwa. Obiecywałam wierność ale
      nie celibat. Jak celibat to wierności nie będzie.
    • zydmason Re: zdrada ankieta:) 10.10.05, 23:59
      jesli druga strona zapewnia wszystko co jest nam absolutnie niezbedne, to
      wlasciwie szkoda czasu na zdrady, schadzki, szkoda sobie psuc swiety spokoj
      jakas dziwna kombinatoryką, żaden stosunek nie jest wart niweczenia świętego
      spokoju. a czas? ostatecznie - seks mozna uprawiac zawsze, a czytelnię zamykają
      o 21:00 ;)
    • ankamaria2 Re: zdrada ankieta:) 11.10.05, 00:11
      Po 13 latach. Zrobiłam to ze swoją pierwsza miloscia. I był to mój pierwszy
      prawdziwy orgazm od 13 lat. Ale teraz tylko o tym mysle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka