szczupla26
30.11.05, 17:11
witam wszystkich, moj problem polega na tym iz moj chlopak ma bardzo male
potrzeby seksulane.Ja mam 26 lat, on 38.Na poczatku naszej znajomosci(znamy
sie 2,5 roku)byla nawet ok,nie tak czesto jakbym chciala ale powiedzmy
ok.Teraz mieszkamy razem, bardzo go kocham,jest odpowiedzialny,godny
zaufania,rozpieszcza mnie itp.Ale tej wisienki na torcie -seksu
brakuje.Wystarcza mu 1 na msc...i nie jest zly w te klocki! czy wg was sa
tacy ludzie ktorzy maja po prostu male potrzeby i nie da sie tego zmienic?
dodam ze ja sie staram,urzadzam tance :-) seksowne oczywiscie,jestem
ladniutka...A gdy go pytam dlaczego nie ma checi to on na to ze jutro jutro,a
jutro nigdy nnic sie nie dzieje.I mamy zamiar sie pobrac,czy bez seksu mozna
zyc!!!!jestem zdesperowana,doradzcie.Oczywiscie nie mam zamiaru go rzucic,ale
zrozumiec o co tu chodz.Dzieki za wasze rady.ps.na 100%nie ma kochanki