Dodaj do ulubionych

weekend we dwoje

27.06.06, 16:52
no właśnie. chcę spróbować ożywić nasz życie seksualne (pisałam w innym wątku, że "nie lecę i już...").
koleżanka sugeruje weekend we dwoje.
co o tym myślicie?
no i przede wszystkim - DOKĄD JECHAĆ???
zero pomysłu...
a co gorsze - entuzjazm też słaby .. ale może coś uda sie wykrzesać jak juz zacznę to organizować...
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: weekend we dwoje 27.06.06, 18:26
      to raczej na forum turystyka:)
    • pchelka_81 Re: weekend we dwoje 27.06.06, 19:09
      Wszystko zależy od środków finansowych jakimi dysponujesz. Możesz zaproponowac
      jej weekend nad morzem lub nad jeziorem. Jest ciepło więc napewno sie ucieszy.
      Wynajmij jakiś miły pokoik albo domek. Reszta zrobi się sama.
      • anula36 Re: weekend we dwoje 27.06.06, 19:10
        tez myslalam o morzu- plaza, zachody slonca, spacery..moze sie zrobic
        romantycznie.
        • woman-in-love Re: weekend we dwoje 27.06.06, 19:11
          tylko nie ciśnij za mocno, bo romantyzm tego nie lubi. Efekt może pojawic sie
          dopiero po pworocie. O ile mąz nie za duzy skera (wtedy będzie obliczał straty
          finansowe_
          • lolobrigida Re: weekend we dwoje 27.06.06, 20:26
            A może jakieś miłe SPA?
            Może Mazury?
            Może góry?
            Jest tyle pieknych, urzekających miejsc.
            Poszukaj.
            Na pewno warto wyjechać,
            Gdzieś, gdzie się nie było.
            Życzę aby pobyt zaowocował...
            ;-)

    • m3miasto Re: weekend we dwoje 27.06.06, 23:41
      ja kiedys organizowalem cos takiego, wtedy jeszcze mialem ochote ratowac upadajacy zwiazek, wiec polecam jakies odludne miejsce, gory, las, itp... tam gdzie bedziecie tylko wy (a nie pelno polnagich lasek w Sopocie, az kark boli :)
      • justyna302 Re: weekend we dwoje 28.06.06, 08:13
        O, święte słowa, odradzam plaże, może się bowiem zdarzyć, że zamiast Ty
        rozpalić męża, laski w bikini rozpalą jego wyobraźnię..
        Proponuję jakąś górską miejscowość, a jeszcze bardziej Mazury. Tam też woda,
        zachody słońca, itd., ale nie trzeba koniecznie lezeć plackiem na plaży, można
        sobie pożeglować, zrobić ognisko nad wodą wieczorem itd.
    • podpalmami Re: weekend we dwoje 28.06.06, 09:29
      Radziłabym unikać odludnych, cichych i spokojnych miejsc. Jeżeli para przeżywa
      kryzys, to raczej nie powinna przebywać w takich miejscach. To dobre dla
      gruchających gołąbków. Takie leżenie bykiem na plaży jedzenie gofrów i gapienie
      się na innych plażowiczów wynudzi was i na pewno nie zbliży.
      Wymyśl coś co was zmusi do WSPÓLNEJ aktywności. Wycieczka w góry, weekend na
      rowerze z noclegiem w miłym pensjonacie, weekend w stadninie koni. Jeżeli masz
      samochód zaplanuj trasę ciekawej wycieczki np ze zwiedzaniem zamków. Polecam
      książkę "weekend w Polsce". Poszukaj w necie pałacyków, w których zrobiono
      pensjonaty. Nocleg w klimatycznym miejscu po dniu pełnym przygody i zabawy
      powinien pomóc.
      Nie trzeba jechać na długo. Wystarczy piknik za miastem z koszyczkiem pełnym
      łakoci i spacer po okolicy.
      Warunki udanego wyjazdu romantycznego:
      1. nie może być nudno, muszą być przewidziane inne atrakcje niż lóżko
      2. nie moża być sknerą
      3. Grafik wycieczki jest tylko podpowiedzią. Nie można sztywno się go trzymać.
      Nie pośpieszaj (jeśli ukochana woli posiedzieć 30 min na ławce w parku, zamiast
      zwiedzić kolejne ruiny -trudno pojedziecie tam kiedy indziej)
      4. Nie można się za bardzo starać. Jeśli absolutnie każdy szczegół wycieczki
      będzie zaplanowany ukochana poczuje sie, jak aktor w reżyserowanym przez ciebie
      przedstawieniu.
      Miłej zabawy
      • justyna302 Re: weekend we dwoje 28.06.06, 09:58
        Wszystko ok, tylko ze to ma być weekend, który ma ożywić życie seksualne, a nie
        przynieść mnóstwo atrakcji. Wypady rowerowe, chodzenie po górach sprawią, że po
        tak wyszerującym dniu para może marzyć o położeniu się do łóżka, owszem, ale
        żeby... legnąć jak długi i się wyspać.
        Poza tym jeżeli dzień będzie wypełniony atrakcjami, to nie będzie czasu na
        przemyślenia, rozmowy będą toczyć się wokół tego gdzie i co zjeść, gdzie zrobić
        przerwę na odpoczynek i że obtarłam sobie piętę, albo boli mnie pupa od
        siodełka.
        W odludnym miejscu, gdzie czas będzie płynął leniwie, bedzie wiecej czasu na
        długie rozmowy, tulenie się do siebie, radość z bycia blisko siebie z daleka od
        codzienności i wieczorem... może być namiętnie...
        • podpalmami Re: weekend we dwoje 28.06.06, 11:21
          a nie wydaje Ci się, że wspólna przygoda i zabawa zbliża ludzi. Dzięki temu
          mają ochotę również na seks. Wycieczka na rowerze nie musi oznaczać pokonywania
          100 km dziennie. To może być wycieczka rekreacyjna z niespodziankami typu seks
          na łonie natury :)
          • woman-in-love Re: weekend we dwoje 28.06.06, 11:49
            a ja myślę, że nieustanny widok lasek może zachęcić do seksu. laski podniecą, a
            żona skorzysta z okazji - i ........:-)
            • justyna302 Re: weekend we dwoje 28.06.06, 12:15
              No dzięki za taką metodę. Byłoby mi bardzo miło, gdyby mój mąż rzucił się na
              mnie wieczorem, bo widok gołych panienek na plaży tak by go podniecił.
    • itwasnme Re: weekend we dwoje 28.06.06, 15:15
      dziekuje wszystkim za rady! biorę sobie do serca wszelkie wasze uwagi i postaram sie znaleźć takie rozwiązanie, żeby wokól nie było tłumu rozebranych laseczek, żeby był czas na intymność, na bycie tylko ze sobą, ale i na jakąś aktywność (zgadzam się, że wspólne przygody zbliżają). żeby nie było nudno ale żebyśmy mieli siłę i energię na próbowanie..
      jeszcze raz dzięki :)
      • anula36 Re: weekend we dwoje 28.06.06, 17:27
        ktos tu kiedys madrze powiedzial - wazne gdzie sie konsumuje niewazne gdzie
        nabiera apetytu:)
        Ja jeszcze mysle ze warto soebie przypomniec co kiedys kiedy byliscie
        gruchajacymi golabkami sprawialo wam przyjemnosc - gdzie jezdziliscie, co wtedy
        wspolnie robiliscie- sprobowac wrocic do tego moga tez wrocic pozytywne
        wspomnienia.
    • loppe Re: weekend we dwoje 28.06.06, 18:06
      dokąd jechać...pamietam kolegę dzieciństwa recytującego: matka dała na benzynę
      i wjechali pod pierzynę
      • loppe Re: weekend we dwoje 28.06.06, 18:21
        także Ralpha Waldo Emersona, który nt. problemu przemieszczania się
        powiedział "wozisz ruiny do ruin"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka