anex26
03.07.06, 07:39
Jesteśmy miesiac po ślubie - i mimo wielu starań - nie udaje nam się przerwać
błony dziewiczej. Próbowalismy w prawie każdej pozycji - najczęściej w
polecanej - z poduszką pod biodra- i mimo dużej siły nacisku członkiem na
błonę - NIC. Odczuwam dyskomfort - lekki ból w trakcie próby włożenia członka
do środka (mąż z dosć dużą siła próbuje to zrobić)- ale członek nie może
wejść bo cały czas jest bardzo duży opór na wejsciu.
Czy ktoś miał podobne przygody? Czy to normalne? Może możecie
coś doradzić. Mnie już ta sytuacja zmęczyła i troche zniechęciła.