Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz

26.09.06, 18:08
Witam.
Wiem, że jest piszą tu osoby już doświadczone w materii seksu dlatego łatwiej
będzie mi prosić was o poradę. Otóż od 3 lat jestem z mężczyzną którego bardzo
kocham ale nie uprawialiśmy jeszcze seksu. Miały na to wpływ moje ogromne
zahamowania względem mężczyzn i przykre przeżycia z przeszłości.
Osoba z która jestem jest cudowna i cierpliwa a ponadto kocha mnie i dlatego
tak długo czeka. Czuję , że jestem już gotowa do tego by przeżyć ten moment,
choć nadal bardzo się obawiam- zwłaszcza bólu. Dlatego chciałabym sie was
poradzić jak zorganizować ten moment by wszystko odbyło się "delikatnie", w
jakiej pozycji najlepiej się kochać, jakie pieszczoty stosować przed samym
stosunkiem, w jaki sposób sie rozluźnić. Wiem, ze w tej kwestii najlepiej mogą
wypowiedzieć się kobiety bo to one rodzą się dziewisami - liczę na waszą
szczerość. Może mężczyxni ze swojej też będą chcieli coś podpowiedzieć -
chętnie przeczytam.
Mam także pytanie do Pań - do czego możecie porównac ból defloracji i
dlaczego każda koleżanka z którą rozmawiam na ten temat straszy mnie wymyślnym
jego opisem opisem - czy jest aż tak strasznie. Przecież tak pięknie piszecie
o seksie- chyba nie może byc aż tak źle?
Pozdrawiam i dziekuję za każda odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Pierwszy raz 26.09.06, 18:27
      zamiast sluchac kolezanek proponuje wybrac sie do ginekologa i znim porozmawiac
      o jakosci i grubosci wlasnej blony dziewiczej. Skuteczna antykoncepcja tez nie
      zawadzi.
      • al3xa2 Re: Pierwszy raz 26.09.06, 18:34
        u ginekologa już byłam, a antykoncepcja oczywiście jest uwzględniona.
        • lolant Re: Pierwszy raz 26.09.06, 19:08
          Witaj !
          Dużo zależy od twojego pozytywnego nastawienia , rozluznienia i nawilżenia ,
          jeśli potrzeba - ból nie musi być duży , ja właściwie prawie nie czułam , bo
          tak byłam zachwycona samym faktem połączenia się , że czułam tylko
          wszechogarniającą mnie radość i tak mi zostało do dziś za każdym razem
          uczuciem , które mną wtedy rządzi - tak to nazwijmy , jest radość !A trwa to
          już kilkanaście lat...
          Powodzenia :)
          • mreck Re: Pierwszy raz 27.09.06, 10:49
            poprostu, zgaś światło, złap go za k...sa i nie myśl.
    • xapur Pierwszy raz - warto się przygotować. 27.09.06, 12:14
      Podstawowym problemem jest chyba nastawienie psychiczne, atmosfera i odpowiedni
      partner.
      Tzn. miejsce i czas powinny być tak dobrane, by np. nikt niepowołany nie
      wkroczył w najmniej odpowiedniej chwili. Poza tym jak będziesz o tym myśleć i
      się spinać to nici z reszty. Luz to podstawa. Jeśli partner jest w porządku i ma
      jakie takie doświadczenie to poradzicie sobie bez problemu.
      Powodzenia.
      • kachaa17 Re: Pierwszy raz - warto się przygotować. 27.09.06, 13:03
        myslę, ze to chyba są mity z tym bólem przy utracie dziewictwa, albo ja miałam
        takie szczęscie. Mi prawie nic nie bolało. czasem nawet miewam podobne bóle
        przy stosunkach teraz. Jest to całkowicie do przezycia. na pewno jest to
        mniejszy ból niz ból zęba czy brzucha przed okresem. ja miewam bóle okresowe i
        nie ma porównania. takze trzeba pozytywnie sie nastawć. z tego co wiem
        najlepsza pozycja do pierwszego stosunku jest pozycja misjonarska czyli
        klasyczna. Ty na dole na plecach, on na górze. Dobrze jest podłożyc sobie wałek
        lub poduszke pod biodra. tak zalecaja selsuolodzy. Wtedy łatwiej penisowi jest
        wniknąć i szybciej uporać się z ewentualnym bólem. Jeslei sie kochacie to
        powinno byc ok, bo pewnie obojgu wam zależy żeby było dobrze.
        • al3xa2 Re: Pierwszy raz - warto się przygotować. 28.09.06, 18:13
          Hej. Dzięki za wpsarcie i porady- wezmę wszystko pod uwagę. Pozdrawiam.
    • minsi Re: Pierwszy raz 29.09.06, 10:21
      jak ten facet 3 lata sie bes seksu obywał, to on jakaś p**** jest a nie facet,
      lepiej poproś jakiegoś kolegę bardziej doświadczonego, bo ten to się będzie
      męczył 5 dni i pytał co chwila czy nie za bardzo boli (ihahahah)
      pzdr, zycze powodzenia
      • mpingo Re: Pierwszy raz 30.09.06, 11:24
        Minsi, stuknij się swoim wałkiem w swoją blond-główkę i usłysz to
        Kosmiczne Echo!
      • oskaar1 Re: Pierwszy raz 04.10.06, 21:33
        Minsi ty jestes fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj!
    • mpingo Re: Pierwszy raz 30.09.06, 11:27
      Al3xa2, nie słuchaj opowieści kolezanki i nie mysl o żadnym bólu.
      Spora ilość dziewczyn nie odczuwa nic przykrego - przeciwnie, sa zachwycone
      a niektóre nawet doznają Rozkoszy!
      • minsi Re: Pierwszy raz 02.10.06, 09:18
        a skad to możesz wiedzieć ? byłeś kobietą ?
        a może nic je nie bolało, bo nic nie czuły ? pomyślałeś choć raz o tym? a
        udawały że było im dobrze, żeby nie obnizyć twojego męskiego ego, które jak
        wiadomo u osobników zakompleksionych potrafi być niezmiernie wrażliwe na
        wszelaką krytykę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka