mreck
13.01.07, 10:59
czy aby nie dokonujecie nadużycia (nietórzy, zeby nie było, ze generalizuję)
że w życiu chodzi o to by założyć stały zwiazek, że jest on celem,
pragnieniem i wyzszą forma pobytu na tym padole.
o ile fajniej żyje sie w swiecie płatków sniegu, gdzie wszystko jest zmienne,
pieknę, ulotne i zawsze znajdzie sie cos ciekawego, a nie w monotonnej
ciepłej wodzie, która jest zawsze taka sama.
wiekszość porad nieodmienne kończy sie zdaniem: jak chcesz mieć stały zwiazek
dokonaj ofiar, poswieceń, zrezygnuj z siebie. z góry zakładając (taki
aksjomat), że zycie we dwójkę to szczyt spełnienia.
pewnie, fajnie jest wychowywać wnuki we dwójkę, ale marna to nagroda za lata
wyrzeczeń
wybieram sniezynki.