Dodaj do ulubionych

Co poradzić w tej sytuacji?

21.02.07, 16:37
Postanowiłem zapytać was o opinie i podzielenie się własnymi doświadczeniami.

Problem wygląda następująco:
Oboje mamy po 24 lata, jesteśmy ze sobą ponad 2,5 roku i pojawił się problem.
Polega on na braku seksu od kilku miesięcy. Po kilku rozmowach, okazało się
że przyczyną jej niechęci był ból jaki wcześniej miała podczas seksu (wydaje
mi się że było to związane z jej niedostatecznym nawilżeniem w środku).
Powstała pewna blokada i niechęć. Oboje chcemy jakoś rozwiązać tę sytuację.
Probelm w tym, co zrobić aby się odblokowała. Nie wiem jak ją namówić, aby
odwiedziła ginekologa w sprawie "słabego nawilżania", że to tak nazwę. Boję
się że moja sugestia odnośnie takiej wizyty może sprawić jej przykrość, że w
jakiś sposób podważam jej kobiecość.
Obserwuj wątek
    • plutoniczna Re: Co poradzić w tej sytuacji? 21.02.07, 17:34
      mack01 napisał:

      > Postanowiłem zapytać was o opinie i podzielenie się własnymi doświadczeniami.
      >
      > Problem wygląda następująco:
      > Oboje mamy po 24 lata, jesteśmy ze sobą ponad 2,5 roku i pojawił się problem.
      > Polega on na braku seksu od kilku miesięcy. Po kilku rozmowach, okazało się
      > że przyczyną jej niechęci był ból jaki wcześniej miała podczas seksu (wydaje
      > mi się że było to związane z jej niedostatecznym nawilżeniem w środku).
      > Powstała pewna blokada i niechęć. Oboje chcemy jakoś rozwiązać tę sytuację.
      > Probelm w tym, co zrobić aby się odblokowała. Nie wiem jak ją namówić, aby
      > odwiedziła ginekologa w sprawie "słabego nawilżania", że to tak nazwę. Boję
      > się że moja sugestia odnośnie takiej wizyty może sprawić jej przykrość, że w
      > jakiś sposób podważam jej kobiecość.

      zaptytaj z czym zwiazaany jest ten ból?. czy zawsze, czy tylko w okreslonych
      pozycjach.
      moze jesteś zbyt obdarzony jak na jej fizyczne potrzeby.
      wtedy warto zmienić pozycje.
      ale mimo wszystko warto aby poszła do ginekologa chociażby po to aby
      wyeliminować infekcje, które powodują suchość i dyskomfort.

      gdyby wszystko było ok, to warto zaopatrzyć sie w lubrikaty dostępne w aptekach
      oraz proponuję wiecej gry wstępnej, albo nawet przez jakis czas ograniczyć sie
      li tylko do seksu oralnego. to powinno ja wyluzować i otworzyć ponownie na seks.
      • mack01 Re: 21.02.07, 22:45
        Nie sądzę aby to była wina danej pozycji, a nawet jestem o tym przekonany.
        Problem polega na suchości.

        > oraz proponuję wiecej gry wstępnej, albo nawet przez jakis czas ograniczyć
        sie tylko do seksu oralnego. to powinno ja wyluzować i otworzyć ponownie na seks

        Myślę że to będzie dobry pomysł. Ale wydaje mi się że nie powinno obejść się
        bez wizyty u ginekologa. Tylko jak to zaproponować, aby jej nie urazić?
        • plutoniczna Re: 22.02.07, 14:23
          może jej "sprzedać" pomysł w pakiecie z okresowymi badaniami ogólnymi
          (cytologia, czystośc pochwy, USG, wizyta u ginekologa, badanie piersi). taki
          mały prezent do kwiatka na 8 marca;)?
          albo pod pretekstem, że np. ty też masz jakieś kłopoty, pieczenie penisa, wiec
          może razem się przebadać? co ci szkodzi?
          albo rozmowa wprost.

          cel uświęca środki.
          • mack01 Re: 22.02.07, 21:28
            Nie wiem czy da się nabrać na ten pomysł:
            > albo pod pretekstem, że np. ty też masz jakieś kłopoty, pieczenie penisa, wiec
            > może razem się przebadać?
        • kraszan1 Re: 22.02.07, 15:33
          mack01 napisał:
          >
          > Myślę że to będzie dobry pomysł. Ale wydaje mi się że nie powinno obejść się
          > bez wizyty u ginekologa. Tylko jak to zaproponować, aby jej nie urazić?

          Może się czepiam, ale dlaczego propozycja wizyty u ginekologa ma kobietę urazić??

          Czy jeżli Twoja żona zwierzy Ci się, że ma bóle zamostkowe a Ty zaproponujesz
          wizytę u kardiologa to też poczuje się urazona?


          pzdr
          -K
          -------------------------------------------------
          Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszła tu z tymi plikami i z nimi wychodzi.
          • mreck Re: 22.02.07, 15:47
            albo daj jej do poczytania forum.
            jest pełne watków zniechęconych facetów co ozenili sie z kwiatuszkami i wala
            gruchę w łazience.
            po latach on juz z inna, a ona zgorzkniała narzeka na brak ogonka.
            moze sie zastanowi, ze to ona ma problem, a nie że ty jesteś swinia, bo "tego"
            chcesz.
            z całym szcunkiem do kobiet.
    • mack01 Re: 22.02.07, 16:17
      Trzeba to jakoś delikatnie załatwić. Pewnie najlepsza byłaby rozmowa, choć
      pewnie nie będzie to łatwe. Nie chcę aby to zabrzmiało w stylu "idź się
      przebadać bo coś niedomagasz".
      • woman-in-love Re: 22.02.07, 22:20
        Ja bym zaczęła od psychologa. Znowu (cytuje)- "blokada". Co jest do cholery z
        tymi blokadami. Czy to nie cos w rodzaju narzędzia kontroli i subtelnej
        manipulacji?
        • kawitator Re: 22.02.07, 22:27
          Czuję sie niedowartościowany Zaraz wystąpię do mojej dziewczyny aby natychmiast
          zaopatrzyła się w jakąś blokadę Będę mógł się wykazać jako facet robiąc za
          łamacza blokad
        • mack01 Re: woman-in-love 24.02.07, 12:20
          Czy "blokada" jest narzędziem kontroli i subtelnej manipulacji?
          Coś w tym jest, tylko szkoda że przez ta kontrolę i subtelną manipulację cierpi
          związek. Teraz powstaje pytanie, jak przerwać ten proces?
    • zeltia Re: Co poradzić w tej sytuacji? 23.02.07, 11:58
      Cześć. Miałam podobny problem. I byłam u ginekologów (kilku róznych) i żaden nie
      rozwiązał tego problemu. Raz dostałam jakąś maść z hormonami, zawsze, propozycje
      uzywania żeli i na koniec stwierdzenie, że tak mogą działać tabletki
      antykoncepcyjne. Nie dziwię się twojej dziewczynie, że unika seksu, bo to
      naprawdę mało przyjemne, kiedy boli i robią się otarcia. Stosowanie żelu
      nawilżającego jest jakimś rozwiązaniem, ale komfort stosunku, jak dla mnie, jest
      inny.
      Nie sądzę, żeby się obraziła, jeśli zaproponujesz jej wizytę u ginekologa,
      przecież toteż dla jej dobra. Mam nadzieję, że wam ginekolog pomoże.
      Mnie pomogła zmiana partnera.
      • kraszan1 Re: Co poradzić w tej sytuacji? 23.02.07, 12:29
        zeltia napisała:

        > Nie dziwię się twojej dziewczynie, że unika seksu, bo to
        > naprawdę mało przyjemne, kiedy boli i robią się otarcia. Stosowanie żelu
        > nawilżającego jest jakimś rozwiązaniem, ale komfort stosunku, jak dla mnie,
        > jest inny.


        Weź mnie oświeć bo trochę nie rozumiem sensu Twojej wypowiedzi. Jeżeli jest aż
        tak sucho, że robią się otarcia to chyba należy zastosować odpowiednie środki
        poślizgowe. No bo drugim wyjściem jest czekać w bezseksiu aż wagina sama się w
        cudowny sposób zwilży.

        Inny komfort stosuku?

        A może należałoby popróbować wczuć się w zaistniałą (z przyczyn obiektywnych)
        sytuację i poszukać nowych doznań, sposobów itp? Może za bardzo się
        przyzwyczaiłaś do pewnego schematu, typu: 160 sek. pracy równoległej do osi
        pachwinowej z częstotliwością 0,3 Hz potem 35 ruchów z odchyleniem 0,125 radiana
        w lewo a na koniec zataczanie okregów o średnicy wprost proporcjonalnej do
        pierwiastka pola przekroju poduszki tkwiącej pod biodrami?

        Tak mi się skojarzyło z hipotetyczną sytuacją drogową: Zima, śnieg, wypadek.
        Samochód wjechał drugiemu w kufer. Przyjeżdża policja i widzi, że wypadek
        spowodowany został kompletnym brakiem przyczepności ponieważ kierowca który go
        spowodował jeździ na letnich oponach.
        Policjant: dlaczego nie zmienił(a) pan(i) opon, w tych nie ma pan(i) żadnej
        kontroli nad pojazdem?
        Kierowca: A bo wtedy jest taki inny komfort jazdy...

        pzdr
        -K
        -------------------------------------------------
        Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszła tu z tymi plikami i z nimi wychodzi.
      • mack01 Re: zeltia 23.02.07, 13:21
        > Mnie pomogła zmiana partnera.

        Myślisz że miała na to wpływ zmiana partnera?Jakoś nie widzę związku między
        jednym a drugim. Możesz mnie oświecić?
        • olka111 Re: zeltia 23.02.07, 13:31
          ja rozumiem Twoja partenrke i rozumiem Zetie
          ja tez miała ten [problem.......i niestety trwa nadal - a jestem 5 lat po
          slubie - cąły czas mnie boli,,,,,nawet jak jest dobre nawilzenie.....
          i wizyta u ginekologa nic nie pomogla....
          dla mnie nie ma rozwiazania z tej sytuacji....
          mysle ze przyczyna tkwi w psychice.....b podczas stosunku - mysle tylko o tym
          zeby nie bolało....
          • mack01 Re: 23.02.07, 13:41
            Jakieś rozsądne i dobre rozwiązanie musi być. Może właśnie wystarczy zacząc od
            samych pieszczot (bez stosunku), aby pomóc się "przełamać"?
            • olka111 Re: ............. 23.02.07, 13:57
              mój związek na pieszczotach tylko sie opiera..... i to nie zmienia faktu ze boje
              sie stosunku.....
              • mack01 Re: 24.02.07, 12:17
                A myślisz że jesteś w stanie się przełamać, czy to już tak na zawsze zostanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka