Dodaj do ulubionych

Problem małego penisa

06.03.07, 10:10
Wiecie co, tak mnie zastanowiło jaki panuje stereotyp wśród kobiet.
W wątku obok dziewczyna ma problem bo facet zabiera sie do niej jak "pies do
jeża". Zdezorientowana kobieta nie wie o co chodzi. Pyta więc.. i ... zaraz
Panie gromkim chórem orzekają "Ma małego i sie wstydzi"
Zatem jak facet boi sie inicjacji, pierwszego stosunku z nową kobietą to zaraz
musi mieć małego. Nie uważacie że powodów może być co najmniej kilka innych
niż pospolity nieduży członek ????? Facet to samiec, zdobywca więc skoro nie
chce znaczy że sprzęt "nie halo". Facet nie może być zwyczajnie nieśmiały, nie
może mieć jakiś psychologicznych zahamowań, facet nie może mieć jakichś innych
przypadłości, zupełnie naturalnych i w niczym mu męskości nie ujmujących tylko
musi mieć małego.
Mam kumpla który małego nie ma a mimo to na poczatku cholernie sie wstydził.
Wstydził się bo nappletek miał jakoś inaczej nie większośc facetów, i wyglądał
trochę jak obrzezany. I mimo iz miał i ma co najmniej normalnego miał swoje
zahamowanie.
Czy nie uważacie że takie twierdzenie jest daleko nieostrzone ?????? i należy
trochę głębiej spojrzeć na temat czemu tak może być ??????

Pozdrawiam
Avide
Obserwuj wątek
    • justysialek Re: Problem małego penisa 06.03.07, 10:29
      Tak to już jest Avide, że na forum ludziom się nie chce długich postów pisać,
      więc spłycają tematy :-)

      A tak na serio, to ja uwielbiam takich nieśmiałych facetów. Mój mąż właśnie
      taki był. Tak sie stresował na początku, że mieliśmy duże problemy z
      rozpoczęciem współżycia. Żebyście go teraz zobaczyli w akcji :-0
      A ogromnym plusem takich mężczyzn jest ich wrażliwość (to właśnie przez nią tak
      się denerwują, niekoniecznie przez jakiś anatomiczne defekty), dzięki temu ja
      nie muszę narzekać, że mój m olewa moje potrzeby.
      • glamourous Re: Problem małego penisa 06.03.07, 22:03
        justysialek napisała:
        > A tak na serio, to ja uwielbiam takich nieśmiałych facetów. Mój mąż właśnie
        > taki

        Zgadzam sie, nie ma nic slodszego niz taki wrazliwy, taki troche niesmialy facet.
        I nie ma nic gorszego niz facet, ktory na czole napisal sobie markerem "jestem
        zajebisty", uwaza ze moze przeleciec kazda (i uwaza ze robi to swietnie;-/),
        nosi nos zadarty do gory i ponizej Pameli nie schodzi ;-)

        Dla mnie taka nadmierna pewnosc siebie w wykonaniu faceta jest wrecz aseksualna
        i zawsze mam ochote dac takiemu kosza ot tak, dla zasady, zeby nauczyc go moresu.

        Moj maz tez jest z tego gatunku slodkich facetow, co to na pierwszej randce do
        lozka z kobieta nie pojda za nic w swiecie, bo za wrazliwi ;-)
    • gomory Re: Problem małego penisa 06.03.07, 12:50
      Stereotypy w tej dziedzinie sa dosc proste: kobieta ma roztaczac wokol siebie nimb zmyslowego erotyzmu, ktory rozpali mezczyzne i wciagnie go do lozka. Ten napalony facet, ma zas w lozku stanac (sic!) na wysokosci zdania. Tylko i az tyle.
      Jak stereotypy odbiegaja od zycia wiemy wszyscy. Szczegolnie moment inicjacji seksualnej wywiera wielki wplyw. Nowe doswiadczenie, doznania parcie instynktu nie niweluje stresu ;). Wlasnie dlatego zalecalbym zwlaszcza poczatkujacym seks z osobami ktore sie darzy uczuciem. Wtedy latwo przychodzi wybaczanie niefrasobliwosci, bo ma sie stosowne paliwo by pokonac ten trudny odcinek. Rozsadny ukochany/na nie zrani, okazuje stosowna wyrozumialosc. Wiekszosc problemow z nidopasowaniem znika samoistnie po pewnym czasie.
      Gdy spotykaja sie srednio wrazliwe osoby z bardzo roznymi doswiadczeniami moze dochodzic do rozbieznosci oczekiwan. Mezczyzna sie rozczarowuje swiezo upieczona kochanka, ze nie moze z nia trzaskac kamasutry, a kobieta facetem ktory nie potrafi jej zdecydowanie rozebrac. Coz... w pary tez trzeba wiedziec jak sie dobrac ;).
    • yeremmy Re: Problem małego penisa 23.05.20, 10:33
      dzięki ten Maxorman z USA działa, już po dwóch tygodniach członek jest o wiele grubszy. Zobaczymy ile na długości bo na razie nic ale zostało jeszcze 10 tygodni kuracji. Libido jeszcze dostaje kopniaka ciągle chce się bzykać
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka