leniuch czy głuptas

03.05.07, 03:36
nurtuje mnie pogląd radości-często słyszałem,że na leniucha to przyjemniej
(też lubię)-składało się jednak,że na głuptasa częściej działałem...Zatem
czym głuptas,czym jednak dogodziciel,wielbiciel płci pięknej nie dbający o
własne radości,bądź czerpiący radość z ich radości.Chyba jednak głuptas bom
zawsze radował się dopiero wtedy gdy Pani była uradowana...Jej radość była
moją radością,moje działanie dawałó mi większą radość i satysfakcję niż
leniuchowanie i odbieranie czułości-choć czasami to też było super
mprzyjemne.Zatem jak lepiej na leniucha czy na głuptasa?
    • viviene Re: leniuch czy głuptas 03.05.07, 09:32
      deenzeel napisał:

      > nurtuje mnie pogląd radości-często słyszałem,że na leniucha to przyjemniej
      > (też lubię)-składało się jednak,że na głuptasa częściej działałem...Zatem
      > czym głuptas,czym jednak dogodziciel,wielbiciel płci pięknej nie dbający o
      > własne radości,bądź czerpiący radość z ich radości.Chyba jednak głuptas bom
      > zawsze radował się dopiero wtedy gdy Pani była uradowana...Jej radość była
      > moją radością,moje działanie dawałó mi większą radość i satysfakcję niż
      > leniuchowanie i odbieranie czułości-choć czasami to też było super
      > mprzyjemne.Zatem jak lepiej na leniucha czy na głuptasa?


      Hymn na Twoja czesc napisze.
    • gomory Re: leniuch czy głuptas 03.05.07, 10:44
      > Zatem jak lepiej na leniucha czy na głuptasa?

      Najlepiej tak by oboje zadowoleni - ale z przebiegu, a nie dlatego, ze to juz koniec ;).
      Skrajnosci rzadko bywaja udane. Stawianie na pierwszym planie przede wszystkim zaspokojenia partnerki moze swiadczyc, ze ta droga tlumiony jest strach wobec kobiet, niepewnosc wlasnej meskosci czy atrakcyjnosci seksualnej. Wiec to "dawanie" moze byc dosc pozorne, o czym moga zaswiadczyc kobiety ktorych partner jest mocno rozczarowany jesli np. nie osiagna orgazmu.
      Nastawienie tylko na odbior bodzcow w dluzszej perspektywie zadowolenia nie przyniesie. Niezadowolenie z pozycia pojawi sie predzej czy pozniej.
      Sklaniam sie ku srodkowi. Zloty srodek to chyba najwlasciwsza droga ;)
      • deenzeel Re: leniuch czy głuptas 04.05.07, 01:39
        i tu masz gomory 100% racji - aby życie miało smaczek...
        • viviene Re: leniuch czy głuptas 04.05.07, 14:10
          deenzeel napisał:

          > i tu masz gomory 100% racji - aby życie miało smaczek...

          Raz dziewczynka raz chłopaczek.
Pełna wersja